Agresja drogowa

Skąd tyle agresji na polskich drogach?

https://youtu.be/bvXrE0p6ezo
Share Button

84 komentarze do "Agresja drogowa"

  • Andy pisze:

    Nagrywający przejechał na czerwonym dlatego uciął filmik. Nalezy mu sie mandat.

  • Cienki pisze:

    Kierowca auta odwalił kichę, dlaczego po prostu nie przeprosił i przyznał się do błędu. Słychać, że motocyklista tylko tego oczekiwał a i tak zachował dużo zimnej krwi jeśli to była ważna dziewczyna dla niego. Bez kitu, mógł przeprosić a dalej cwaniakował, na końcu okazało się jaki cienias siedzi (ucieka) w aucie. Smutne.

    3
    5
  • Frixx pisze:

    Chciałbym zobaczyć co się działo wcześniej, bo wątpię że to była taka spontaniczna akcja. Musiała być już wcześniej jakaś walka osobówki z motocyklami, bo siedząc na motorze z kaskiem na głowie nie słyszy się co inny motocyklista mówi a w lusterkach na pewno nie widział co się stało. Kierowcom samochodów wydaje się że motocykliście wystarczy tyle miejsca na drodze co rowerowi – a to jest wielki błąd. Dlatego też zrezygnowałem po dwóch miesiącach jazdy w Polsce z motocyklu, chociaż wcześniej przejechałem 7 pełnych i bezwypadkowych sezonów wraz z zimą w Austrii. Kierowca osobówki mógł motocyklistę swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem nawet zabić lub wsadzić do wózka inwalidzkiego. Nie rozumiem tej agresji wobec motorów w naszym kraju.

    3
    9
  • Ares97 pisze:

    A ja powiem tak: Gdybyśie to Wy jechali sobie spokojnie na moto i widzielibyście że na waszą ukochaną dziewczynę czy żonę zjeżdża jakiś pajac ” bo on nie widzi” przy takiej małej prędkości, a jak zwracacie mu uwagę to on do Was, ” weź jedź człowieku ” to brzmi jakby powiedział w skrócie “spierd**aj”….
    Jeszcze gdybym zobaczył jakiegoś Janusza cwaniaka to też by mi puściły nerwy…
    W tej sytuacji zjechał na nią przy prędkości 30 km/h, jutro zjedzie przy 100 i ją zabije, a nieświadomy bo przecież on tylko pas zjechał pojedzie dalej…..

    6
    10
    • Ares97 pisze:

      Chociaż chyba jechał z kolegą…. Wtedy to rzeczywiście nie rozumiem aż takiego uniesienia… 😀

  • Kuba pisze:

    Wydawać by się mogło, że na takich motocyklach jadą ludzie z klasą, a tu słoma z butów wyszła.

    9
    2
  • Sofi pisze:

    PANIE BOŻE zatrzymaj świat ja wysiadam ((((( nie ma czegoś takiego jak samo-sad !!! nie wolno naruszać niczyjej nietykalności ,bez względu na fakty … ludzie OPAMIĘTAJCIE SIĘ !! karę może wymierzyć SĄD !! bicie ,kopanie to czyn karalny … a chamstwo i agresja motocyklisty ehh przekroczyła wszelkie granice !!! kara go nie minie ale czy nauczy go to kultury ?? ??

    20
    3
  • Bobi pisze:

    Wcześniejsze zachowania kierowcy i motocyklisty, nie tłumaczą w żaden sposób aroganckiej agresji tych dwoje na motorach. Ja by bez skrupułów pocisnął po gazie i przewiózł ich na masce. Potem od razu zgłosił napaść na policji.

    23
    2
  • laudo pisze:

    To zróbmy mały bilans:

    Motocykliści (obydwoje)
    1) przyspieszanie podczas wyprzedzania (3pkt – może, dyskusyjne)
    2) głupia dyskusja (facepalm)

    Puszkarz:
    1) Wymuszenie pierwszeństwa przy zmianie pasa ruchu (5 pkt)
    2) Niezastosowanie się do obowiązku jazdy przy prawej krawędzi jezdni (2pkt)
    3) Użycie niebezpiecznego narzędzia z zamiarem bezpośrednim uszkodzenia ciała (nie będzie obrony, bo mógł zamknąć drzwi i uniknąć zagrożenia) – karne
    4) Spowodowanie kolizji (pewna wina – wjechał w stojący pojazd) – 10pkt
    5) Ucieczka z miejsca zdarzenia i nieudzielenie pomocy -10pkt
    6) Przejazd na czerwonym świetle – 10pkt
    Starczy? Mógł uchylić okno i przeprosić, a tak to wyskoczy z prawka plus sprawę karną i cywilną będzie miał.

    15
    65
    • Łukasz pisze:

      Dokładnie. Zgadzam się

      9
      34
    • Łukasz pisze:

      Dodałbym jeszcze zmiana pasa ruchu na ciągłęj lini – 5 pkt

      9
      28
      • laudo pisze:

        słusznie, umknęło mi 🙂 ale i tak nie zmiania to wiele…

        3
        19
        • G pisze:

          I kierunków nie wbijał bo nic nie cykało.
          A wystarczyło popatrzeć w lusterko przed zmianą pasa, a jak już się coś spieprzy na drodze to trzeba przeprosić i posypać głowe popiołem, a nie “wsiadaj i jedź”.

          Drogowy buc.

          Czasem zdarzy się coś spieprzyć na drodze, czasem awarynjymi mrugnę, czasem zwyczajnie reke podniosę, ludźmi jesteśmy.

        • Pavlo pisze:

          Najbardziej mnie rozwala gdy ludzie logują się na kilku kontach, sami sobie odpowiadają, sami sobie plusują… Trzeba mieć puste życie. Nazhir, laudo, Łukasz i co tam jeszcze wymyślisz. Znajdź sobie dziewczynę i skończ z trolowaniem.

          8
          1
    • Bobi pisze:

      To nie tłumaczy ni jak ostatecznego zachowania. Kto co zawinił, ma się ni jak do efektu końcowego. Rozjechałbym dziadów, to normalna napaść. Kask i ubranie ochronne motocyklisty to w tym przypadku niebezpieczne narzędzie.

      13
      5
    • laudo pisze:

      Ciekawe, że ci co tak minusują to nie mają nic mądrego do napisania.

      3
      4
    • Moskit pisze:

      Laudo, kto się nabierze na Twój stronniczy bilans?
      Motocyklista pobił kierującego i też zniszczył mu samochód.
      Po drugie ja bym na miejscu kierowcy podciągnął kolizje pod obronę osobistą i daję sobie rękę uciąć że tak by to zakwalifikował sąd. Nie ma miejsca na bicie. Kierowca walczyl , bezposrednim zagrożeniem

      6
      1
      • laudo pisze:

        Pobił? Dwóch byków zamkniętych w samochodzie zostaje pobitych przez jednego i musi się bronić gazem? Otworzyli okno, dyskutowali, zamiast poprostu zamknąć okno i zadzwonić po policję wyjeli gaz i użyli…
        Obrona w życiu nie przejdzie moje dzieci.

        • A pisze:

          Przejdzie, przejdzie.
          Koles ich ewidentnie zaatakowal.
          A nerwy to se moze schowac do konserwy.
          Mysle, ze odpowie za grozby karalne i usiłowania e pobicia. To nie ma znaczenia czy obiektywnie byl do tego zdolny czy nie – po co sie szarpal z drzwiami? Po co wyciagal czlowieka z samochodu? Nawet jezeli uzyli potem gazu, to fakt jest taki, ze wszystko zaczelo sie od jego ataku.
          A jak siem zdenerwowal i polecual na kogos z piesciami, to niech idzie do psychiatry po leki na zmniejszenue agresji.
          Znalazl sie gueroj.

    • laudo pisze:

      Cóż. Celem bilansu było pokazanie jak to będzie wyglądało w świetle prawa. Do sądu idziecie po wyrok, nie po sprawiedliwość. A wyrok będzie wyglądał jak ten bilans.

    • A pisze:

      E tam.
      Od momentu, w którym gość z motoru poszedł na niego z piąchami, bronił sie przed bandyckim napadem, a wtedy mozna przejechac na czerwonym swietle.

  • Łukasz pisze:

    Dodatkowo nagrywający zmienia pas na ciągłęj co podkreśla spóźnienie tego manewru

    4
    6
  • Łukasz pisze:

    Nagrywający wie, że zaraz skręca w prawo to zamiast zmienić pas zawczasu to ciśnie do końca środkowym bo prawym to przecież tylko dzadki i tiry jeżdżą. 90% osobówek tak jeździ i mnie też to wkurza. Reakcja motocyklisty choć uzasadniona to zdecydowanie przesadzona. Wina osobówki bez dwóch zdań choć w sądzie pewnie się wybroni

    6
    9
  • bobek pisze:

    No ładnie, kobitka się wystraszyła, że ktoś ją rozdzieli od jej “twardziela” (zdecydowanie motocyklista nr2 to motocyklistka) bezmyślnie pocisła , naskarżyła przez interkom swojemu “opiekunowi” i cała afera … niepotrzebna zresztą.
    Myślę, że opiekun niewiasty nawet nie widzial co sie stało a reakcje dostosował do tego co słyszał w słuchawce….

    9
    6
  • Bartosz pisze:

    Bandyta na motorze. Cwany bo w kombinezonie i w kasku. Lamus. Film na policję!!!

    30
    9
  • Sokol pisze:

    Wiecie lubię ten portal ale czasem komentarze porażają. Jestem kierowcą blaszaka jak i motocyklistą. Ta nienawiść niektórych tu komentujących wydaje mi się, że jest pokierowana niespełnionymi marzeniami zostania motocyklistą. Zabrakło funduszy czy odwagi nie wiem ale za każdym razem jak jest jakiś filmik z udziałem motocykla to to czuć po plecach czytając.

    Co do filmiku to oboje zawinili i nie wyrokował bym, że to wina motocyklisty i on jest niedorozwiniętym psycholem. Na filmie widzicie, że jadą z normalną prędkością prawą stroną jezdni nikomu nie wadząc, Mamy również kierowce puszki, którym widocznie ma za małego wacka i mimo wszystko trzeba się w bić między dwa motocykle. Odkąd się zmienia kierunek jazdy jeżeli mamy kogoś na drugim pasie ? Czy dodał gazu czy nie on był na swoim pasie ruchu. Zachowanie motocyklisty czy było agresywne owszem ale czy w kamerce widać dlaczego zaczął walić w auto ? Czy widzieliśmy gesty kierowcy czy jak się zachował. Nie .. ale oczywiście co niektórzy go skazaliście. A wystarczyło podejrzewam jak by powiedział przepraszam.. ale honor puszkowara nie pozwala 😉 Tyle w temacie. Pozdrawiam

    29
    21
    • bonk pisze:

      To nie słyszysz kolego że gość z motoru ewidentnie dostaje gazem, w sumie to mu tak dobrze, dostał za swoje rumakowanie. Zamiast drzeć papę i się odgrażać mogł z miejsca zadzwonić na gliny albo jechać spokojnie dalej.

      8
      9
      • Sokol pisze:

        Powiem szczerze, że dopiero jak mi napisałeś to usłyszałem gaz. Nie jestem za agresją drogową lecz niech ktoś powie, że nie wqr.. się za kierownicą i nie rzucał bluzgów na innego kierowce czy innego uczestnika ruchu. W tym momencie uderzając w moto spowodował kolizję drogową i uciekła z miejsca zdarzenia. Jeżeli motocyklista zgłosił to na policję to on odpowie za to, a ubezpieczalnia za pokrycie szkody zrobi na niego regres i odda pieniążki. Ale to moje gdybanie. Ciekawe jak się sytuacja zakończyła.

        6
        6
        • Rafał78 pisze:

          Każdemu wymsknie się kilka ujów i urew pod adresem innego kierowcy, bo go zirytuje np. zajechaniem, ale nie znaczy to, że trzeba takiego delikwenta dogonić, blokować, wyciągać z auta i go lać czy niszczyć mu samochód. Jak się ma słabe nerwy to się komunikacja miejską powinno jeździć, a nie samochodem czy motocyklem.

          11
    • radas pisze:

      nikt tam nie zmienia kierunku jazdy to raz, a dwa to nawet jeśli kierowca pokazał faka to jest to powód żeby napierdzielać pięścią w maske?

      8
      6
  • Rrr pisze:

    Komentarz kieruje do agresora. Dobrze Ci tak idioto. Kierowca powinien mocniej przywalić w Twój motocykl, abyś wiedział czym może skończyć się Twoja napaść.

    27
    13
  • mój wniosek pisze:

    W kraju psycholi drogowych trzeba też filmować na tył.

    12
    2
  • Grześ pisze:

    Poniekąd nie dziwie się motocykliście że się wkurzył, autem dojeżdża do skrzyżowania i koniecznie musiał go wyprzedzić? Skoro było czerwone to można było przecież zjechać wcześniej, dojechać sobie do skrzyżowania za motorem i byłby spokój to nie….

    19
    25
  • slawomir pisze:

    Prawo o ruchu drogowym.
    Art. 24. ust. 6. Kierującemu pojazdem wyprzedzanym zabrania się w czasie wyprzedzania i bezpośrednio po nim zwiększania prędkości.

    A co robi motocyklista – widać że przyspiesza i potem ma pretensje, chyba do samego siebie.

    40
    4
    • Grzes pisze:

      Jak juz chcesz byc taki kodeksowyto motocykl byl wyprzedzajacym od momentu jak przyspieszyl.

      10. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7:

      na jezdni jednokierunkowej;
      na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku.

      4
      11
      • Grzes pisze:

        Motocyklisci zachowali sie zle, kierowca auta jechal zle i stworzyl zagrozenie. To on chcial zmienic pas to on mial sie dostosowac do reszty ruchu na docelowym pasie.

        6
        6
    • smieszek88 pisze:

      Na moje oko to raczej kierowca samochodu wcześniej hamuje a nie motocyklista przyspiesza.

      4
      3
  • Grzesiek pisze:

    Na nagraniu widać, że motor został zdecydowanie wyprzedzony. Samochód zmienił pas ruchu, a motocyklista bardzo chciał zaparkować koło koleżki i przyspieszył. Wg mnie to motocyklista stworzył tu zagrożenie w ruchu drogowym. Jeszcze pospieszył ze skargą do kolegi, który zapewne guzik widział.

    28
    2
  • Michał pisze:

    Motocykliści przepraszają za tych dwóch.

    41
    5
  • Motocyklista R1 pisze:

    Rozjebal bym czaszke temu fagasowi w aucie

    3
    60
  • On pisze:

    Polecił bym kierowcy samochodu zgłoszenie sprawy na policję wraz z przekazaniem nagrania. Trzeba tepic bandyckie zachowania!!

    47
    2
    • saga pisze:

      Walić was, PD, czemu usuwacie automatycznie komentarze? Nawet nie podajecie powodu!!

      1
      7
    • smieszek88 pisze:

      Śmiało, 1. wymuszenie pierwszeństwa (spychanie) 2. przejechanie linii ciągłej. Trafił cham na chama i tak wyszło.

      2
      3
  • maćko pisze:

    Motocykliści sami szukają zaczepki myślą że są najważniejsi na drodze!!!

    38
    4
  • JJ pisze:

    Poniosło typa z motocykla. Rozumiem go jak najbardziej bo kierowcy samochodów najczęściej patrza tylko w lusterka i heja. Co nie zmienia faktu ze sam bym takiej trzody nie odwalił. Polecam tez kierowca samochodów obrócić jednak głowę i zobaczyć rzeczywiście czy kogoś Nie ma z boku samochodu. W lusterku nie zawsze widać dany pojazd.

    3
    12
    • hekto pisze:

      Przede wszystkim w Twoim interesie jest to aby nie być z boku. Każdy w miarę ogarnięty użytkownik dróg to wie.

  • Maks pisze:

    Z domniemanego maks. wykroczenia zrobił się bandycki napad.

    12
  • Kierownik pisze:

    To zdarzenie rozpatrywałbym dwojako.
    Po pierwsze – kolejna żenada, w postaci agresji drogowej, uderzanie w maskę. Piana w ilości wręcz niebotycznej, świadcząca o zdefektowaniu głowy nagranego motocyklisty. We dwójkę zawsze kozactwo…
    Po drugie – taka luźna uwaga podczas zmiany pasa ruchu… Może tak zastosować zasadę, jak mam zmieniać pas, to starać się to zrobić jak najwcześniej? Może tak to robić, żeby nie zmieniać przed kimś (zwłaszcza przed samą maską). Jeżeli widzę, że za kierowcą, z którym się zrównałem nikt nie jedzie (albo jest daleko), to lekko hamulec i zmiana pasa…
    Żeby nie było – nie usprawiedliwiam przyspieszania kogokolwiek, jeśli ktoś wjeżdża przed kogoś i zmienia pas (no chyba że ktoś ryje się na chama przed samiutką maską).
    Wystarczy spokojnie jechać, dokładnie się rozejrzeć przed takim manewrem.

    21
  • Dax pisze:

    Kierowca powinen wczesniej zmienic pas a nie idiota na ostatnia chwile zawsze tak robia kiwrowch w ostatnim momecie sygnalizuja zmiane pasa lub manewr skretu kiedy wkoncu zmadrzeja ci ludzie

    6
    19
  • Jaco pisze:

    Przewiózłbym go na masce 😉

    22
    4
  • Janusz.K pisze:

    jeżeli wy naprawdę nie widzicie jaki niebezpieczny manewr odjebał kierowca samochodu , to naprawdę się nie dziwie ze zabijacie się na drodze

    1
    6
  • JD pisze:

    ubezpieczalnia nie pokryje tych szkód, więc mam nadzieję, że wybierzesz najdroższy serwis jaki tylko istnieje 🙂

    6
    13
  • Komentator pisze:

    Co tu mowic duzo chory narod … niestety coraz czesciej dzieja sie takie sytuacje

    14
    4
    • Anonim pisze:

      zgadzam się z tobą że w Polsce coraz gorzej się dzieje ale nie tylko w Polsce wzrost agresji dotyczy całego świata co jest bardzo niepokojące każdy nienawidzi każdego za to że jest muzułmaninem, chrześcijaninem , czarnym , białym ba co najgorsze w dzisiejszych czasach nawet współobywatele jednego państwa z jednego społeczeństwa się tłuką jak nic wielka światowa masakra nadchodzi

      6
      1
  • munio pisze:

    Czy dobrze widzę, że motocyklista w 0:11 przyśpiesza kiedy auto zaczęło już zmieniać pas ale w końcu odpuszcza?
    Czy naprwdę większość uważa, że korona im z głowy spadnie jak kogoś wpuszczą?
    Jeśli już motocykliści chcieli jechać razem to po co te kilkadziesiąt metrów prezerwy i wielkie zdziwienie, że ktoś chce z wolnego pasa skorzystać :/

    83
    5
  • Chad pisze:

    Zawsze byłem zdania że na tych skóterkach to jeżdżą nie niedorozwinięci ludzie którzy nie nadają się do życia w społeczeństwie a tym bardziej nie myślą na drogach .

    25
    8
    • jan pisze:

      niedorozwinięci są wszędzie, czy na skuterkach, czy w samochodach, czy na forach… nie podświetlało na czerwono skóterkch ??? 🙂

      11
      1
  • Łukasz pisze:

    Niestety jesteśmy na podobnym poziomie kulturowym (przynajmniej na drogach) do Rosjan… Smutne…

    16
    5
    • fn pisze:

      ta, kiedys ktos madrze napisał, ze jak pojawiła masa nagran z kamerek z rosji, bo tam były wymagane przez ubezpieczalnie to mowilismy chory kraj, rosja to stan umysłu, ale teraz jak pojawia się co raz wiecej nagran z polskich dróg okazuje sie, ze polski naród ma dokładnie ta sama wschodnia mentalnosc co rosjanie. w najblizszym czasie nic tego nie zmieni.
      widac to tez na przykładzie preferencji wyborczych wiekszosci, jbc demokracje, wolne sady, dyplomacje, grunt, ze mam 500+, czyli nie interesuje mnie nic poza czubkiem swojego nosa.

      11
      4
      • Cjalis pisze:

        To sobie obejrzyjcie na YT całe serie filmów American Road Rage lub Australian Road Rage. Narodowość nie ma tu nic do rzeczy. Po prostu ludziom odpie*dala i tyle 🙂

  • Greg pisze:

    motocyklista debil.

    59
    8
  • dfkfdk pisze:

    Jakaż to ujma na honorze motocyklisty stanąć za samochodem.

    43
    4
    • Anonim pisze:

      Oni naprawdę mają nierówno w głowie…

      24
      1
    • Piotr pisze:

      @dskfdk
      Teraz będzie jeździł co najwyżej rowerem i jak znam życie to też przed auto się będzie wpychał. Jak dla mnie zero winy kierowcy. Jechał spokojnie i bez ujmy dla motocyklisty zmienił pas. Nie wiem tak naprawdę co spowodowało tą agresję.

      21
      2
      • KG pisze:

        Nie widzisz, że samochód zajeżdża drogę motorowi ?? Jak tak to lepiej nie chwytaj się za kierownice bo tylko nieszczęście z tego będzie.
        I szczerze dobrze mu gość powiedział, że przynajmniej mógł przeprosić. A gość wylatuje z gazem i wjeżdża w motor.
        Inna sprawa, że gość nie musiał mu walić po aucie tylko zgłosić sprawę na Policję.

        4
        38
        • boletz pisze:

          Byłu miejsce, zaczął zmieniać pas, motocyklista powinien zachować odległość i umożliwić bezpieczny manewr, zamiast tego przyspieszył i stworzył sam zagrożenie, potem jak pizdeczka poskarżył się koledze-debilowi, którego zachowania już nie skomentuję.

          30
          2
        • iuh pisze:

          To raczej motocyklista przyspieszył widząc, że samochód zmienia pas. Natomiast otworzenie drzwi samochodu przez drugiego motocyklistę jest już napaścią i użycie gazu jest uzasadnione. To, co się działo dalej, tylko pogrążyło już obu motocyklistów.

          21
          • Bruno pisze:

            Widać ewidentnie moment, w którym samochód zaczyna hamować zmieniając pas na prawy podczas gdy motocyklista spokojnie jedzie własnym pasem w tym samym tempie a nie przyspiesza. Wymuszanie pierwszeństwa obowiązuje nie tylko na samochodach, na motocyklach też. A skoro motocyklista poruszający się swoim pasem musi zwolnić z powodu samochodu wjeżdżającego przed niego, to jak najbardziej jest to wymuszenie pierwszeństwa przez nagrywającego. Szkoda tylko, że kolega motocyklisty finalnie zachował się ostatni burak szarpiąc się bezsensownie z kierowcą osobówki, wystarczyło go uświadomić, że mógłby bardziej zwracać uwagę na przepisy ruchu drogowego (chociaż widząc jego poczynania pewnie wiele by to nie pomogło).
            Podsumowując:
            Wymuszenie – było, co lepsza na linii ciągłej. Kierowcy samochodu osobowego też by się nic nie stało gdyby stanął na światłach za motocyklistami.
            Reakcja motocyklisty – fatalna i szczyt chamstwa, ale właśnie przez takich kierowców, którym się wydaje, że jechali zgodnie z przepisami (a wcale tak nie jechali) wielu motocyklistom w tym kraju przydarzają się wypadki. Motocyklista na prawym pasie jechał przecież w 100% zgodnie z obowiązującymi przepisami, to że znajdował się z prawej strony pasa nie oznacza, że na te pozostałe 2/3 pasa można się wepchnąć i jego zepchnąć do rowu albo zmusić do hamowania.

            4
            11
            • Bobi pisze:

              Bruno – Widzisz motocyklistę z tyłu, bo już został wyprzedzony. Jeśli auto z jakiegoś powodu zaczęło hamować, motor też powinien hamować. Wina tylko i wyłącznie motocylkisty/ów.

              2
              1
              • Bruno pisze:

                Czy wjeżdżanie przed kogoś z 2-3 metrowym odstępem między pojazdami poruszając się z niższą prędkością naprawdę nie jest wymuszeniem pierwszeństwa? Motocyklista nie hamował, bo miał do tego prawo – poruszał się swoim pasem – przepisy nie nakazują nam zwalniać, kiedy ktoś nas wyprzedza, a jedynie nie przyspieszać. Przy zmianie pasa to osoba zmieniająca pas ma się upewnić, że może to zrobić bezpiecznie (tutaj ten manewr był jednak lekko niebezpieczny). Pomijając już fakt, że argument “zaczął na przerywanej zmieniać”, który pojawia się w tym wątku kilkukrotnie jest śmieszny. Jak ktoś z was spróbowałby zmienić tak pas na egzaminie, to przekonałby się czy to takie zgodne z przepisami. Jeśli uargumentujecie, że nikt nie jeździ jak na egzaminie to od razu odpowiadam – a szkoda, bo byłoby na drogach dużo bezpieczniej gdyby ludzie byli na łamanie przepisów bardziej wyczuleni.

          • KG pisze:

            jak widzisz w w momencie dojechania do skrzyżowania jest czerwone. Więc tak naprawdę w tym momencie zmienienie pasa przez samochód i hamowanie jest to wymuszenie pierwszeństwa na motocyklu. Jak dobrze pamiętam to jeżeli zmieniając pas ruchu zmuszamy innego kierowce poruszającego się tym pasem ruchu do zmniejszenia prędkości lub nagłego hamowanie jest to wymuszenie.
            Więc równie dobrze motocykl mógł wjechać w samochód i było by to wymuszenie tylko nie pewnie nie miał kamery żeby to udowodnić.
            Tak jak wcześniej pisałem nie tłumaczę tutaj zachowania motocyklisty, który wali w maskę pięściami. Od tego jest policja żeby takie spory rozstrzygnąć ewentualnie sądy.

            1
            7
    • Anonim pisze:

      Nauczyliście się jednego tekstu od Dworaka i powtarza się w kółko. Jak już mówimy o jakieś ujma na honorze to działa to w dwie strony. Najwyraźniej kierowcy samochodu bardzo nie spodobała się perspektywa stania za motocyklem skoro musiał go koniecznie wyprzedzić Co oczywiście nic mu nie dało

      2
      12

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Gru 18 2018
    Polskie Drogi #133
  • Gru 17 2018
    Niebezpieczne zielone🚦
  • Gru 17 2018
    “Chyba się uszkodził “
  • Gru 16 2018
    Kierowca ciągnika powoduje kolizję i oddala się z miejsca zdarzenia
  • Gru 16 2018
    Nieudane wyprzedzanie na śniegu
  • Kategorie

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa