Menu

  • Kategorie

  • 143,000 subskrypcji

  • Ponad 63,000 polubień

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Akcja “gaśnicza”

WAŻNE
Autor w opisie filmu słusznie informuje, że: “Co do przepisów naruszonych przeze mnie w czasie “akcji” (naruszenie zakazu wjazdu) moje działanie spełniało w moim odczuciu znamiona tzw “stanu wyższej konieczności”, gdyż sytuacja ta groziła np pożarem pojazdu uszkodzonego lub w przypadku pęknięcia bloku silnika rozlaniem oleju na jezdnie, jak i dodatkowe zadymienie ograniczało widoczność etc.
Niedozwolony manewr został wykonany z zachowaniem maksymalnej ostrożności i nie stworzył bezpośredniego zagrożenia w ruchu drogowym (dostateczna widoczność na przecinany pas ruchu).

https://www.youtube.com/watch?v=8Vdy2zQrW40#t=33

https://www.youtube.com/watch?v=8Vdy2zQrW40#t=33

42 komentarze do "Akcja “gaśnicza”"

  • opel napisał(a):
    16
    115

    tępa baba-przeciez KAZDY Z KIEROWCÓW jak cos sie dzieje nie halo to WYŁĄCZA SILNIK !!

    tutaj brakuje ewidentnie uzwojenia w mózgu kobiecie-tego od oceny sytuacji :)))

    pewnie zdążyła za to zadzwonic do piętnastu osób że jej dymi z rury :PPP

    • anna napisał(a):
      49
      1

      Trudno sie z Toba zgodzić tutaj.Na filmie widac ze jej sie silnik duze obroty trzyma.Trzeba wrzucic na 5bieg i puscic szybko sprzegło.Nie ma mozliwosci przekrecenia kluczyka i od tak wylaczenie silnika.

      • Marcin napisał(a):
        7
        0

        Zastanawiam co trzeba by zrobić w takiej sytuacji ale przy automatycznej skrzyni biegów?

        • Michal napisał(a):
          1
          1

          To jest opcja dla odważnych.. wrzucamy neutrał i ręką zaciskamy wąż powietrza doprowadzanego do silnika.

          Jednocześnie: w osobówce z manualem można dławić “kangurem” czyli piątka i sprzęgło puszczasz na hamulcu. Spróbuj tak zrobić w Mercu Sprinterze – masz po sprzęgle/skrzyni, a silnik będzie dalej szalał. Tylko dolot powietrza.

          • Rafał napisał(a):
            1
            3

            Taaaaak ręką … aż żal jak się czyta takie rady. Najlepiej od razu sobie odciąć rękę. Jeśli już komuś radzimy zatykać dolot powietrza to nie ręką, a jakąś deską, która się nie zmieści w otwór i nie zostanie wessana do środka.

            Co do niemożliwości wyłączenia silnika jest to tak zwana “choroba wściekłego diesla”.

    • multijet napisał(a):
      19
      0

      Wiesz może, co to jest tzw. choroba wściekłego Diesla? Spróbuj przy tym zgasić silnik kluczykiem, he he.

    • dok napisał(a):
      19
      0

      chyba nie ogarniasz co sie stalo z samochodem piszac taki komentarz i pewnie sam nie wiedzialbys co zrobic

    • xyz napisał(a):
      27
      0

      tak to jest jak ktos pisze o czyms o czym nie ma pojecia. Wysiadla turbina, silnik spalał swoj olej pomimo tego ze był zgaszony rozkrecił sie do max obrotów. Autor poprostu wrzucił bieg i go “zadusil”. Proponuje poszukac hasla – rozbieganie diesla i bedzie wiadomo kto jest “tępy”

    • sam napisał(a):
      1
      0

      Opel głupszy jesteś od kobiety [baby] w takiej sytuacji nie wyłączysz zapłonu jedyne to wrzucić najwyższy bieg inacisnąć hamulec ,poczytaj “Jak umierają disle”

    • Gierlo napisał(a):
      0
      0

      kolego to ty nie masz pojęcia widać. ewidetnie na fiolmie jest ukazane rozbieganie silnika czyli najprawdopodobniej przez uszkodzone uszczelniacze wirnika turbosprężarki silnik zasysa olej z miski. PRZEKRĘCENIE KLUCZYKA W POZYCJE OFF NIC NIE DA

    • Gierlo napisał(a):
      0
      0

      kolego to ty nie masz pojęcia widać. ewidentnie na filmie jest ukazane rozbieganie silnika czyli najprawdopodobniej przez uszkodzone uszczelniacze wirnika turbosprężarki silnik zasysa olej z miski. PRZEKRĘCENIE KLUCZYKA W POZYCJE OFF NIC NIE DA

      Gość z filmu który naraził się wsumie na mandat wjeżdżając pod zakaz wykazał się wiedzą i wiedział jak unieruchomić taki silnik. Gorzej jakby był automat :p

  • xxx napisał(a):
    1
    58

    Zawracanie na sygnalizacji kierunkowej? jak byś nie wiedział to nie wolno. Ja bym własnego wykroczenia nie wrzucił i do tego widać twarz… już mogłeś to wyciąć.

    • Diesel 87 napisał(a):
      17
      0

      Po co twarz wycinać bo nie rozumiem? Udowodnisz , że siedział za kierownicą ?

  • opel napisał(a):
    3
    74

    wow-przestało dymic 🙂
    a wyystarczyło tylko wyłączyc silnik 🙂

  • .... napisał(a):
    14
    1

    ja myślę ,ze silnika się nie dało wyłączyć poszło turbo i go po prostu zmulił na 5

    • xxx napisał(a):
      1
      36

      Na czarno by dymił jak by turbo poszło geniuszu. Tutaj wygląda to jak by się gaz zaciął.

      • wojtej napisał(a):
        14
        0

        nie zacią sie gaz tylko turbina poszła …

      • Anonim napisał(a):
        17
        0

        Spalany olej dymi na biało, biało – niebiesko. Na czarno dymi jak leją wtryski.

      • Gierlo napisał(a):
        0
        0

        Biały dym – Spalanie wody
        Niebieski/błękitny dym – spalanie oleju!!
        Czarny dym = Problem z mieszanką czyli zaburzony jest stosunek paliwa do powietrza np. podczas awarii wtryskiwaczy

  • xxx napisał(a):
    0
    67

    A tak po za tym to nie ma czegoś takiego jak “stanu wyższej konieczności” nie jesteś pojazdem uprzywilejowanym i za takie manewry możesz zostać ukarany, mogłeś się zatrzymać po drugiej stronie i przejść te 10m a nie łamać przepisy. Taki kraj.

    • gutek napisał(a):
      29
      0

      Jest taki przepis ktory mowi o piswieceniu dobra mniejszej eartosci do ratowania dobra wiekszrj wartosci. Xxx przepusow sie pouvz zanim zaczniesz uskuteczniac internetowe madrprosci

  • Kuba napisał(a):
    14
    0

    Dla tych co nie wiedzawiedzą. Poczytajcie o tzw rozpedzeniu się diesla. Nie da go sie zgasić inaczej niż przez zdlawienie. Można wyjąć kluczyk i patrzyc jak silnik pracuje sam na oleju silnikowym do momentu zatarcia się.

    • rroberto napisał(a):
      7
      1

      Każdy tutaj pisze żeby poczytać o rozpędzaniu się diesla, chorobie wściekłych diesli itd. itp.
      Nie ma co się wymądrzać na forum, bo to bezsensowne zajmowanie miejsca.
      Rozbieganie się silnika diesla powoduje jego samoczynne wejście na wysokie obroty pomimo iż przekręca się kluczyk w pozycje off. Najrozsądniejszym wyjściem jest wtedy zdławienie go np. za pomocą wysokiego biegu tak jak to pokazał nasz bohater na filmie. Niemniej jednak co jeśli nie mamy takiej możliwości? Wtedy należy czym prędzej odciąć dopływ powietrza do silnika. Rzadko kiedy silnik wybucha ot tak, więc chwilę czasu jest żeby właściwie zareagować.

      • Patryk napisał(a):
        0
        1

        Zdławienie silnika piątym biegiem wcale nie jest rozsnądne. Jeżeli silnik ma trochę mocy to już nawet 140km rozbiegany silnik potrafi roztrzaskać sprzęgło na kawałki. Jedyne rozsądne wyjście to zrolowanie wycieraczki i wsadzenie w dolot powietrza

  • mrdoubled93 napisał(a):
    3
    0

    Rozbiegany silnik, brawo dla Pana który uratował TDI 🙂

  • msg napisał(a):
    0
    1

    Można było zawsze wjechać na trawnik jadąc w przeciwnym kierunku. Byłoby jeszcze szybciej.

  • Anonim napisał(a):
    0
    10

    zawsze mozna klemy z akumulatora zerwac 🙂

    • Michal napisał(a):
      5
      0

      W dieslu nie zadziala. Ten silnik pracuje w temperaturze samorzutnego zapłonu paliwa. Swieca jest jedna i pracuje tylko na poczatku, przy zaplonie, zeby w kilka sekund osiagnac te temperature. Dlatego wlasnie tylko diesle sie “Wsciekaja”. Benzyna sie nie wscieknie, bo do zaplonu mieszanki potrzebuje iskry

    • Wujo napisał(a):
      3
      0

      Klemy można sobie zrywać. To nic nie da, nawet w zwykłym normalnie działającym aucie jak odpalisz i odłączysz aku – będzie sobie dalej spokojnie chodził..
      Jedynie co do zdusić go wysokim biegiem lub zatkać dolot powietrza. nawet odcięcie paliwa by nic nie dało bo on nie spala paliwa tylko olej zasysany przez turbosprężarkę. Więc pozostaje nam zduszenie lub odcięcie dopływu powietrza poprzez np. wpakowanie do dolotu koszulki lub czegokolwiek innego co powinno dać rade skutecznie zatkać dopływ powietrza. Pozdrawiam.

      • Bucho napisał(a):
        0
        0

        Dokładnie – sam kiedyś wymieniałem akumulator przy włączonym silniku jak mi zdechła bateria zimą, a nie miałem kabli rozruchowych. Odpaliłem silnik na pożyczonym na chwilę zdrowym akumulatorze, po czym szybko i sprawnie zamieniłem na tamten padnięty. Silnik nawet się nie zorientował, że nie ma prądu bo przeciez alternator pracował – trochę jak przeszczep serca. 😉

    • Name napisał(a):
      0
      0

      Udowodniłeś tylko że nie masz kompletnie pojęcia o czym piszesz? Poczytaj jak działa silnik wysokoprężny.

  • Name napisał(a):
    6
    0

    O matko, jak czytam niektórych mądrali co to naśmiewają się z kobiety że jest “tępa” a sami robią z siebie idiotów, to mi się słabo robi.
    Opisuje i wyjaśniam z czym mamy tu do czynienia.
    Diesel do zapłonu mieszanki nie potrzebuje iskry bo zapłon następuje samoczynnie po osiągnięciu określonego ciśnienia w komorze spalania więc wyłączanie zapłonu czy odłączenie akumulatora gówno da. Jedyne co potrzeba dieslowi do pracy to olej i powietrze. Co prawda przekręcenie kluczyka wyłącza pompę i silnik nie dostaje oleju napędowego ale problem leży w innym miejscu. Padło uszczelnienie turbiny i i zamiast oleju napędowego, do dolotu dostaje się olej silnikowy i efekt jest ten sam.
    Taki silnik nie da się wyłączyć jak nie odetnie mu się powietrza lub paliwa (oleju silnikowego) lub nie zdusi. O ile oleju na szybko się nie odetnie to pozostają dwie opcje. Podnoszenie maski i zatykanie dolotu jest bardzo niebezpieczne bo po urwaniu korbowodu czy innego elementu, może on wyjść bokiem poważnie nas ranią ochlapując jednocześnie gorącym olejem. Nie należy tego robić.
    Najbezpieczniejszym sposobem jest wrzucenie najwyższego biegu, hamulec i strzał ze sprzęgła. Jak się nie uda to pozostaje odejść dalej i poczekać aż się zatrze silnik.
    Z automatem podobnie.

    • Radek napisał(a):
      2
      0

      To już jak piszemy edukacyjnie to dodam od siebie jeszcze coś na temat samego paliwa w kopciuchach. Olej napędowy do zapłonu potrzebuje powietrza i przede wszystkim wysokiej temperatury, która powstaje przy sprężaniu mieszanki ON z powietrzem (dużo wyższej niż płomień zapalniczki). Nie raz widziałem wielki popłoch jak gdzieś wyciekał ON a ludzie ganiali krzycząc “zaraz się zapali, zaraz wybuchnie”. 😀 A tymczasem ON nie podpalisz nawet zapalniczką. 😉 Czasem na ruskich filmikach widać jak ciężarówka staje momentalnie w ogniu po zderzeniu. Warto zaznaczyć, że ciężarówki z reguły mają zbiornik ON “na wierzchu” i gdy dostaną potężnego strzała prosto w zbiornik to wytwarza się przy tym takie ciśnienie (a tym samym wzrasta temperatura), że paliwo po prostu momentalnie się zapala.

      • Rafał napisał(a):
        0
        0

        Gościu, jaka mieszanka ON z powietrzem? Mieszanka paliwa i powietrza jest w benzynie! Diesel działa tak, że w suwie ssania do cylindra napływa samo powietrze. Tłok po osiągnięciu DMP podnosi się sprężając tym samym powietrze. Z termodynamiki wiadomo, że zmniejszeniu objętości danego gazu towarzyszy wzrost temperatury. W dieslu jest on na tyle wysoki, że gdy tłok zbliża się do GMP wtryskiwacz pod wysokim ciśnieniem wtryskuje paliwo, które trafiając do gorącego powietrza (temp. rzędu 700-800 st.) natychmiast odparowuje.

    • Dydzio napisał(a):
      0
      0

      A jak to jest z filmowym “kartoflem w wydech”? Pytam z ciekawości, skoro zatkanie wlotu powietrza jest niebezpieczne, czy pomoże zatkanie wylotu (czy uszkodzenie turbiny nic nie pomoże)?

  • kris napisał(a):
    0
    0

    NIEDEJEN BY SPIERDZIELAŁ GRZIE PIEPRZ ROSNIE DOBRZE NAGRYWAJACY ZROBIŁ JAK TO WG POLECIAŁ POD PRAD… POZNIEJ NAWRÓCIŁ BRAWO

  • grześ napisał(a):
    1
    0

    Zakaz wjazdu pod który wjechałeś był źle ustawiony, bo powinien się znajdować po prawej stronie wjazdu a nie po lewej i w związku z tym nie złamałeś w tym momencie żadnego przepisu ruchu drogowego!!! (jeśli już to znak może znajdować się po obu stronach drogi, ale po lewej tylko jako znak powtórzony)

    • grześ napisał(a):
      0
      0

      Naruszyłeś tylko zakaz skrętu w prawo 😛 więc jednak jeden przepis naruszyłeś 😉

  • Krzysztof napisał(a):
    1
    0

    Jak nie da rady kluczykiem to się dławi “na biegu”, ale nie każdy o tym wie. Podejrzewam, że w panice część ludzi o tym nie pomyśli.

  • RiZoNe napisał(a):
    1
    0

    https://www.youtube.com/watch?v=FH1U93rsuys

    Tutaj jest filmik na którym nie zadusili silnika …

  • Patryk napisał(a):
    0
    0

    Nowe samochody mają specjalne klapki na dolocie, które po wyłączeniu zapłonu odcinają kanał dolotowy i taka sytuacja jak powyżej nie może się stać.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj