Menu

  • Kategorie

  • 143,000 subskrypcji

  • Ponad 63,000 polubień

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Akrobacje drogowe

https://youtu.be/bf2CQzixN5E
https://youtu.be/bf2CQzixN5E

33 komentarze do "Akrobacje drogowe"

  • W4tchdog napisał(a):
    66
    0

    eee gumy trzymają ylegancko 😉

  • asefdg napisał(a):
    7
    1

    Szybka kara na skrzyżowaniu

    https://www.youtube.com/watch?v=6_25Il62KRo

  • Gosc napisał(a):
    1
    0

    Poszedł po bandzie i nie dał rady. Dobrze że nie wpadł na drzewo.

  • xxx napisał(a):
    2
    2

    NOL i wszystko jasne 😀

  • Karola napisał(a):
    22
    0

    Szczerze? Gość wygrał życie, bo jakby rąbnął w drzewo, to juz by nie było śmiesznie… Na kolanach do Częstochowy niech teraz idzie 😛

  • ytj napisał(a):
    11
    24

    ładnie z tego wyszedł … można się śmiać ale umiejętności to on ma – nie jeden/jedna po takim poślizgu wylądowałaby na drzewie. nie bede natomiast komentował wyprzedzania na zakręcie

    • Michał napisał(a):
      31
      6

      Chuuuuuja ma a nie umiejętności po wyjściu z poślizgu gdyby tak mocno nie walił kierownicą tylko spokojnie odbił w drugą stronę i dał gaz w podłogę to pojechał by prosto bez żadnego wirowawania. Tutaj zwykły fart w głupocie że mu się udało się nie zabić

      • Pan Dzidek napisał(a):
        6
        7

        Dupisz człowieku chołkipołki zobacz jak ma koła skręcone bo odbił kierownica prawidłowo ale moim zdaniem miał za słaby silnik żeby go wyprowadzić do przodu a jakby spanikowal to jebie do rowu…

        • xyzzzo napisał(a):
          2
          0

          Co tu ma silnik do rzeczy? Mniej więcej w 0:08 można było normalnie koła wyprostować do kierunku jazdy i pojechać dalej, ale że były lekko skręcone, to znowu poleciał w drugą stronę. Powtarzam: w 0:08 cały poślizg mógł się zakończyć, bez kolejnych piruetów i zakończenia całego cyrku tyłem do kierunku jazdy.

      • Michał napisał(a):
        13
        0

        Felicja ma do promień skrętu jak w tirze a kierownica chodzi jak w jelczu bez wspomagania

        • kriss_u napisał(a):
          1
          0

          Miał dużo szczęścia, umiejętności podstawowe bo udało się mu do rowu nie wpaść i w drzewo nie walnąć. Jeśli posiadał by większe umiejętności nie odpuścił by gazu, bo nie potrzeba mocnego silnika żeby z takiego poślizgu wyjść na prosto. Opuszczając gaz sprawił że ty zacząć mu bardziej uciekać.

          • Pan Dzidek napisał(a):
            0
            1

            Może nie odpuścił gazu tylko mu się silnik przydlawil nawierzchnia nie była aż tak śliska że mógłby wdupczyc po pi***e i z tego wyjść takie jest moje zdanie bawiłem się w takie “kontrolowane poslizgi” różnymi autami o różnej mocy i słabe auta na suchej nawierzchni nie były najlepsze do zabawy pozdrawiam

            • kriss_u napisał(a):
              1
              0

              To fajnie że się bawiłeś ale nie ty jeden. Chyba każdy wie że do zabaw w kontrolowane poślizgi najlepsze są mocne auta.
              Jednak nie ważne jak mocne masz auto, jeśli jest przednio napędowe i odpuszczamsz gaz w poślizgu to tył zawsze będzie uciekał. Nawet auto z małym silnikiem można z takiego poślizgu wyprowadzić.

  • Anonim napisał(a):
    7
    0

    Więcej szczęścia niż rozumu

  • ech napisał(a):
    8
    8

    oj tam, jechał po 500+ bp bał się że jak kodziarze dorwą się do władzy to skasują 500+ i taki tego skutek… rzeplinski, nie wstyd ci? człowieka prawie zabiłeś… a gdyby tu matka wasza na tym przejściu przechodziła to wy byście matkę przejechali, tak?

  • MR napisał(a):
    3
    1

    Wyprzedził? Wyprzedził. Na chuj drążyć temat (trol dla niekumatych)

  • josw napisał(a):
    9
    1

    Po czym poznać sportową wersje Skody????? Kierowca ma buty NIKE

  • wktr napisał(a):
    1
    1

    Po internecie krążył kiedyś filmik z zieloną felicią robiącą 360′ bodajże w Radomiu, pewnie się naoglądał i chciał powtórzyć.

  • Tomasz napisał(a):
    1
    1

    Debil niesamowity, ale zobaczcie jak dobrze wybrnął z poślizgu, zauważcie, ze koles lub kolesiowa przytomnie nie nacisnał hamulca. Dopiero w ostatniej fazie widać swiatla stopu

  • riesling napisał(a):
    0
    0

    Kapliczka na poboczu nie na darmo tam postawiona.

  • rafiki napisał(a):
    0
    0

    Ładnie wyszedł z opresji fart.

  • Karabaian napisał(a):
    1
    0

    Wyjechał dzik z kartofliska na drogi

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj