Anatomia ułamka sekundy

https://youtu.be/O8LudEEwSx0
Share Button

14 komentarzy do "Anatomia ułamka sekundy"

  • atakitam09 pisze:

    To może ja coś dodam . Uważam że takie filmy są potrzebne .Wszyscy ludzie są dobrzy , a tym niedobrym trzeba pokazać że można być dobrym https://www.facebook.com/watch/?v=706360822835730

  • Sebek pisze:

    Dobrze, że nie mam rodziny, to bez wyrzutów mogę zapierda*ać jak debil!

    2
    7
  • Stary Szofer pisze:

    W moim samochodzie wprowadziłem całkowity zakaz jakichkolwiek głośnych rozmów, jak małżonka próbował mnie pouczać, odpowiadałem krótko: “zrób prawo jazdy, usiądź na moim miejscu, ja się wtrącać nie będę”. Mam teraz spokój. Ale dopóki człowieka coś nie zaskoczy, nie wie że nawet na moment nie wolno nie patrzeć na drogę… Tak można krytykować ten film, bo to, bo sio – a takie filmy są potrzebne, bardzo potrzebne.

    14
  • Seba pisze:

    Patrzcie w lusterka – spadające samochody są wszędzie!
    Albo:
    Spadające samochody na tory!
    Może to kolumna rządowa?

    8
    1
  • laudo pisze:

    Idea niby słuszna, ale znów sprowadzamy życie do technikalii: przekreć to, kup tamto a będziesz piekny i szcześliwy. Serio?

    Może raczej powinniśmy zrobić kampanię o szacunku dla kierowcy? Jesli zamierzasz rozpraszać, denerwować, pouczać to albo przesiądź się fotel kierowcy i prowadź lepiej, albo jedź autobusem (tam jest nawet taka tabliczka “zabrania się rozmowy z kierowcą”).

    Fajnie, że zapniemy pasy, ale przede wszystkim szanujmy naszych kierowców. A moze poprostu szanujmy innych ludzi?

  • Edw pisze:

    nuuuudaaaaa

    2
    1
  • Rr pisze:

    Słabe! ja i seba uważamy, że za mało było dymu z opon …
    Lem

    3
    2
  • Michał pisze:

    Więcej takich filmów, najlepiej w telewizji publicznej, a nie tylko w internetach.
    Swoją drogą to prawda, często na drodze UŁAMEK sekundy decyduje o tym, czy wyjdziemy z wypadku cali czy nie…
    Ale spójrzcie że w tym filmiku auto jakby spada z nieba, trochę to nierealne. Jednak przekaz jest jasny: zapinaj pasy, dostosuj prędkość do warunków i bądź maksymalnie skupiony na prowadzeniu auta. Wtedy nawet jeśli dojdzie do wypadku to przynajmniej wiedziałeś że zrobiłeś wszystko co mogłeś.

  • Maciej pisze:

    Wiem że to ma przekazać coś, ale kto to pisze… bardzo wątpie by nawet mega skupiony kierowca uniknął auta które nagle z dupy spadło z mostu

    10
    • motocyklista1982 pisze:

      @Maciej – nie prawda.
      Przecież większość użytkowników tego portalu:
      1. Wyjechałoby wcześniej.
      2. Jadą swoim pasem i zgodnie z ograniczeniem prędkości, więc inni muszą na nich uważać – łącznie z pojazdem spadającym z wiaduktu.
      3. Jadą zgodnie z ograniczeniem prędkości, więc na nic więcej nie muszą uważać.

      3
      2
      • Igor pisze:

        Zapomniałeś dodać, że jechali lewym pasem, chociaż prawy był wolny. Gdyby jechali prawym, to kierowca spadającego, nie musiałby oślepiać bohatera filmu światłami, bo lewey byłby wolny, i by se mógł spokojnie spaść na asfalt. A po za tym gdzie PoRD jest napisane, że nie można sobie spadać z wiaduktu. Skoro oni łamali przepisy bo jechali lewym, to niech się nie czepiają tamtego, że se spada. Zagrożenie było tu tylko hipotetyczne, bo se spadł na asfalt nie na nich, i jakby nie niechali lewym to by w niego nie wjechali, lub gdyby jechali tak jak się lewym jeździ czyli min. 160km/h to by zdążyli przejechać. Trza było nie blokować lewego tylko dlatego że za 1000 km chcesz skręcić w lewo.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Mar 26 2019
    Czy zmiany dotyczące praw pieszych na pasach są potrzebne?
  • Mar 26 2019
    Niekontrolowana zmiana pasa ruchu
  • Mar 26 2019
    Problemy przy skręcie w lewo
  • Mar 25 2019
    Polskie Drogi #143
  • Mar 25 2019
    Wypadek na rondzie w Brzesku – samochód wjeżdża w pieszych na chodniku
  • Kategorie

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa