Menu

  • Kategorie

  • Wszystkie odcinki PD

  • 175,000 subskrypcji

  • 75,000 obserwujących

  • Instagram

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Atak na motocyklistę

https://youtu.be/9WDO75UcxD8
https://youtu.be/9WDO75UcxD8

39 komentarzy do "Atak na motocyklistę"

  • Ja napisał(a):
    60
    37

    Bardzo dobrze ! Mial mu jeszcze tym kijem morde i auto rozpierdolic. Jebac takich dziadow

  • Ja napisał(a):
    16
    28

    Bardzo dobrze ! Mial mu jeszcze tym kijem morde i auto rozpierdolic. Jebac takich dziadow

    • Tolek napisał(a):
      14
      9

      Zycze Ci, zeby przez cala dobe takie fujary na enduro ci jezdzily pod domem. Na pelnej k..wie. Won na tor daleko w pole a nie do ludzi z tym gownem. Dziad nastepnym razem rozciagnie stalowa linke.

  • tom napisał(a):
    87
    41

    jak by ci tak godzine pierdział tym piździkiem pod oknem to ciekawe czy też byś tak go bronił

    • Bleep napisał(a):
      49
      15

      To takie trudne jest wyjść, zatrzymać go i powiedzieć mu że ci to przeszkadza a nie od razu z kijem czekać żeby gościa zdjąć z motoru, ogarnij się !

      • Michał napisał(a):
        24
        8

        A skąd wiesz czy nie próbował, może motocyklista go olał i w końcu za którymś razem puściły nerwy, to się zaczaił się ze sztachetą.

        • Rychu napisał(a):
          13
          5

          Od tego masz służby. Tą sztachetą jakby przyłożył mu pod kask czy w ręce to bez problemu mógłby zabić. Ale tak, Ty jakbyś miał w domu granatnik to też byś z nim wyskoczył…

      • igor napisał(a):
        20
        4

        jak już niżej napisałem tylko 20 % motocyklistów ma mózg a reszta to pierdolone bezmózgi i takim trzeba nabijać do głowy w tym przypadku pniakiem w mojej miejscowości kupiłem przed lasem działki i nasadziłem sobie drzewek prosiłem chuja nie jeździj bo poniszczysz wyjebane miał bezmózg to wkopałem dechy z gwoździami i pchał komarka kutas pierdolony

      • Grzegorz napisał(a):
        18
        1

        Ja nie chce nikogo bronić, sam sobie popylam, ale jak mi taki gnój sadzonki prze orał bo jest debilem i nie widzi sadzonek a jedna 15zł kosztowała to się wkurwiłem. Może też gdzieś jestem nagrany jak się drę na gościa, ale nie docierało to poleciał kamień. Także tutaj mogło być wcześniej podobnie. Widzimy tylko nagranie szczątkowe jak Pan jedzie sobie drogą 🙂 a co było wcześniej to nie wiadomo, dlatego zawsze biorę dystans do takich nagrań i Wam też polecam.

    • sam napisał(a):
      4
      6

      masz racje-z drugiej strony takie mamy prawo ze moze mu tam caly dzien pierdziec tym moto a ty nic nie mozesz-no mozesz sztacheta walic w motor ale wtedy juz masz prokuratora-niestety…

    • kolasov napisał(a):
      4
      1

      ale to jest prawda, u mnie w pracvy przejezdzaja kilka razy dziennie, po chodniku, wale chroniącym miasto, masakra, sam mam ochote wyjsc czsem

    • igor napisał(a):
      0
      7

      ciebie jebać cwelu

  • grześ napisał(a):
    31
    4

    Pewno popylał tam nieźle non stop i w końcu tubylcy nie wytrzymali – chcieli gałązkę w szprychy wepchnąć 😀 dobrze, że stalowej linki nie rozciągnęli w poprzek drogi, bo skończyło by się dużo gorzej…

  • PPP napisał(a):
    33
    33

    Ale zjeb na tym motocyklu. PAJAC.

  • odautora napisał(a):
    70
    8

    INFORMACJA DO FILMIKU OD AUTORA
    Jak widzę film podobał się większości oglądających, dziękuję za dobre słowa i za hejt też dzięki :). Kilka słów wyjaśnienia jak widzę się należy. Jak wspomniałem w opisie (to dla krzykaczy co motorów nie lubią ogólnie chyba…) jadę po swojej prywatnej drodze, bardziej legalnie się nie da. Po drugie primo ten dziad, który chciał mnie zdzielić tym drągiem jest kłusownikiem od zawsze i nie denerwuje go to, że jeżdżę tylko, że płoszę sarny, które podchodzą całkiem blisko z pól w przyległe zarośla w poszukiwaniu pożywienia. A wiecie co z nimi robi? Odcina im głowy, wypycha i sprzedaje podobnym jak on skurwysynom tylko bogatym. Po trzecie primo, niestety Panowie nie nakładłem mu sęków tym dragiem tylko wyrzuciłem, bo lump zadzwoniłby zaraz na policję i miałbym z nimi wątpliwą przyjemność rozmowy oraz ewentualny problem, a tak obrona własna plus groźby karalne z jego strony (nie pierwsze pod moim adresem). Co do dalszej części wideo… rili chcecie? To nudne… Potem wyszła jego żona i córka i przepraszały mnie, bo “tata za dużo wypił, a to przecież moja droga i moge se jeździć ile chce” i dziękowały, że go nie połamałem. Tyle. Pozdrawiam Was serdecznie!

    • Anonim napisał(a):
      9
      7

      Dziad pewnie jezdzi czarną wołgą i nagabuje dzieci cukierkami.

      Piękna historia autora filmiku. Można powiedzieć ze baśń a nawet bajka.

      Dobranoc

    • Fejkan napisał(a):
      8
      22

      Urzekła mnie twoja historia. A teraz wykasuj filmik, bo nie wolno rozpowszechniać czyjegoś wizerunku bez jego zgody, a Ty właśnie to czynisz. Druga kwestia, że oczernianie kogoś, nazywanie kłusownikiem to dość mocne oskarżenie i jeśli nie ma ono nic wspólnego z prawdą ten mężczyzna może podać Cię nawet do sądu.

    • szakal napisał(a):
      6
      11

      i powiesz jeszczd moze ze te twoje enduro przy tej prywatnej drodze i sasiadach wpkol prxy takich obrotach spelnia normy halasu. Wtakie bajeczki to przedszkolaki nie wierza. jakby ktos ci pila spalinowa harcowal przez caly dzien pod oknem to tez bys go dragiem poczestowal. wystarcxy mi rakich bajkopisarzy z wyciagnietymi bebechami od tlumnika jezdzacych wieczorami przez miasto by wierzyc ze enduro powyzej 50km jest cichutkie niczym skuter 😉

    • yyy napisał(a):
      1
      1

      poczytaj sobie mędrku co to immisja (art. 144 kc) i zasady współżycia społecznego. Ale Ty masz swoją wersję ostateczną. Jesteś czysty moralnie, etycznie, społecznie jak łza. Szkoda że tylko w swoich oczach i Twoich popleczników. p.s. Dziadek kłusuje i nie zgłaszasz tego faktu na policję lub do służby leśnej? Kolego! Popełniasz przestępstwo poplecznictwa.

    • Karola napisał(a):
      1
      0

      W taki razie bardzo dobrze Pan zrobił i niech Pan jeżdzi jak najczęściej, nawet na benzyne się dorzucę:)

    • Darek napisał(a):
      0
      0

      było mu jednak przyjebać 🙂 bo gdyby mi taki wylazł to chyba bym się nie powstrzymał mimo wszystko , to on zaatakował 😉 ty się broniłeś …

  • Karolina napisał(a):
    6
    3

    Z filmu nie wywnioskujecie czy koleś na motocrossie jeździ komuś non stop pod oknem czy po prostu bawi się w najlepsze w terenie a na filmie widać tylko tyle, że miły Pan starszej daty zareagował na dźwięk silnika niczym jaskiniowiec wpadając w szał w obronie własnej i jak jaskiniowiec został potraktowany przez motocyklistę, to chyba wszystko się zgadza?

  • Karolina napisał(a):
    3
    0

    Z filmu nie wywnioskujecie czy koleś na motocrossie jeździ komuś non stop pod oknem czy po prostu bawi się w najlepsze w terenie a na filmie widać tylko tyle, że miły Pan starszej daty zareagował na dźwięk silnika niczym jaskiniowiec wpadając w szał w obronie własnej i jak jaskiniowiec został potraktowany przez motocyklistę, to chyba wszystko się zgadza?

  • Gregory 32 napisał(a):
    1
    0

    A tak na poważnie to mojej sąsiadce ” starszej Pani” przeszkadzała głośno ponoć chodząca lodówka….. Moja odpowiedź była taka : tak kochana lodówka lubi sobie o północy po kuchni pochodzić a to sobie pochodzi do pokoju a to do kibelka sobie pójdzie….. Tylko że z tych starych ludzi nikt nie pamięta jak to za młodu…..

  • Tomasz napisał(a):
    5
    2

    Gdyby mnie żona mnie nie powstrzymała – pewnego razu zrobiłbym to samo co ten dziadek. Przez 3 dni z rzędu z rzędu crosowcy, chcąc sobie skrócić drogę – około godz 22.00 w nocy, ryczącymi motorami, budzili mi maleńkie dziecko. Przejeżdżali tuż obok mojego płotu – dodam po mojej prywatnej działce a potem polu z pszenicą należącym do sąsiada bo nie chciało im się pojechać 300 metrów dalej gdzie był wjazd na tą polną drogę. Skończyło się wezwaniem Policiji. Nie złapali gości ale sprawa stała się głośna i więcej się nie pojawili w tym rejonie…

    • marek napisał(a):
      3
      0

      Tomasz, ale to jest wlasnie cywilizowane zalatwienie sprawy, a nie z kijem…wg mnie to napaść, a motocyklista sie bronił.

  • Name napisał(a):
    2
    3

    jest jedna prawidłowość komentarzy
    te z wieloma minusami to wywody wiejskiego społeczeństwa które jest zbulwersowane poruszaniem sie “głośnym” motorem

    A jak przeprowadzacie sie w ilościach hurtowych do wielkich miast to już wam nie przeszkadza żaden hałas… najważniejsze by na weekend wrócić po jedzenie na wieś i odpocząć od tych okropnych dźwięków

    A autora filmu popieram i podziwiam za opanowanie … bo nie jeden by rypnął go tym kijem za coś takiego

  • igor napisał(a):
    2
    0

    u mnie w miejscowości jest podobnie tylko droga asfaltowa i kończy sie za około 200 metrów i zaczyna sie las w okolicy nie ma bardzo domów i dzieci czasami jeżdżą na rowerach po drodze a tu nagle jedzie taki chuj na krosie wiecej pierdzi niz jedzie ale jednak jedzie bezmózg pierdolony i tez czekałem tyle ze z łopata jak bym zajebał to by go chuja matka nie poznała .
    a dla pierdolonych hejterów zanim coś napiszecie że dziad popierdolony życze wam podobnych przeżyć żeby wam dzień i noc jakiś idiota napierdalał koło okna koło domu a w dodatku koło waszych dzieci , mój koment…. w tej sprawnie nie znaczy o tym że mam cos do motocyklistów ale swoją droga tylko 20% ma mózg i wie jak panować nad maszyną a reszta to pierdolone bezmózgi

  • Jacek napisał(a):
    1
    0

    …a mi chłopaki jeździli pod domem i podobało mi się, jak jeżdżą, i zakumplowałem się z nimi, bo często jeździli. Problemu nigdy nie było. Później dzwonili, czy można pojeździć, czy nie przeszkadzają. Wszystko zależy od własnego podejścia do kogoś. Wiadomo, nie zawsze się da. Ciężko oceniać tego człowieka po tym filmie. Starszy pan się wkurzył na motocyklistę, który się bronił i tyle.

  • yyy napisał(a):
    1
    1

    Może enduroboy opowie ile to razy w tygodniu/miesiącu on i jego nawiedzeni koledzy, robią hałas okolicznym mieszkańcom? Znak takich sk****** jak Ty. Ciągle uważasz że możesz więcej? Bo co? Bo masz motor terenowy? Twoja egzystencja zasługuje na więcej tolerancji? Lecz się socjopato!

  • Jacek napisał(a):
    0
    1

    Szkoda, że dziadek go nienapier…dolił tą łopatą …. Złam w zapierdzianym motorku…

  • Greg napisał(a):
    0
    1

    Prawda crosowcy robią co chcą i gdzie chcą. Dziadek jak wyszedł z sztachetą to wiedział że gość pojedzie nie raz i tyle. Może by dać ciche tłumiki i by byo po sprawie bo chyba tylko o to chodzi. Dziadka dopatrzył a jak by dziecko zza płotu wyleciało???

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj