Menu

  • Kategorie

  • Po co to wszystko?

Audi TT, Opel Astra i Fiat Seicento

https://youtu.be/fhTe0zaPenA?t=2m
Share Button

28 komentarzy do "Audi TT, Opel Astra i Fiat Seicento"

  • Pawelo napisał(a):

    Opel walony bo bez poduszek 😀 , pizda z seicento nie spojrzała w lewo , dziekuje dobranoc.




    0



    0
  • Nace napisał(a):

    Fejkan w koncu ma swojego opla xD




    0



    0
  • bolo napisał(a):

    to Łódź, a jak stwierdził Boguś L. Łódź jest znana z tego, że zamieszkują ją menele.
    To tyle w temacie 🙂




    0



    0
  • Fejkan napisał(a):

    Opel i wszystko jasne, zawsze wam powtarzałem, że jak jedzie opel to trzeba uważać. Nigdy nie wiadomo co zrobi psychopata/bezmózg.




    0



    0
  • zredzi napisał(a):

    Co to jest za miasto?




    0



    0
  • Troll napisał(a):

    Łódź, skrzyżowanie ulic Dąbrowskiego (z niej wyjeżdżają Seicento i auto z kamerką) i Rzgowskiej. To ja może dopiszę to, co wiem z autopsji. Głównymi problemami tego skrzyżowania są:
    1. brak wyznaczonych pasów oraz linii warunkowego zatrzymania
    2. zmienna szerokość ulic w pobliżu skrzyżowania
    3. stara, zniszczona kostka brukowa i torowisko.

    Przewińcie, proszę filmik do początku i zobaczcie, w jakim stanie jest tam wszystko dookoła, syf, że oczy bolą. Zwróćcie też uwagę na to, jak oznaczone (a właściwie nieoznaczone) są pasy ruchu na Dąbrowskiego i jak przeplatają się z torowiskiem. Skrzyżowanie, na którym była kolizja jest mniej więcej w takim stanie.
    Seicento zatrzymało się dokładnie na prawym, nieoznaczonym, pasie ruchu ulicy Rzgowskiej. Kierowca Audi chciał zapewne wysunąć się bardziej do przodu, żeby zobaczyć, co jest za skrzyżowaniem. Po lewej jest kamienica, która dość skutecznie ogranicza widoczność. Opel jechał za szybko, kierowca nie miał jak hamować na śliskiej i zniszczonej nawierzchni, nie miał też dokąd uciec…




    0



    0
  • rych napisał(a):

    ten opel to gdzie jechał




    0



    0
  • Kamil napisał(a):

    Przecież, że tego co widać, cienki nie wyjechał na jezdnię i nie wymusił pierwszeństwa, nie mam racji? Czy tam nie ma asfaltowego pasa za tą kostką do jazdy prosto jak ta astra jechała?




    0



    0
    • Troll napisał(a):

      Wyjechał i stanął dokładnie na prawym pasie poprzecznej ulicy. Łódź, Rzgowska/Dąbrowskiego. Kamilu, proszę, zobacz na zdjęciach satelitarnych lub Google Street View.




      0



      0
  • Paweł napisał(a):

    Co łaczy te 3 pojazdy?
    – szkoda




    0



    0
  • Xawier napisał(a):

    Sprawcą kolizji został uznany tylko kierowca fiata? Bo ta stłuczka astry z audi to taka trochę wymuszona. Bo jeśli kierowca astry niewinny to ja następnym razem otrę się o tego co wymusił i wypie***le w 5 innych aut żeby mojego skasować 😀 Pozdrawiam




    0



    0
    • Maciej napisał(a):

      Bardzo mnie ciekawi jakim cudem Twoim zdaniem kierowca Astry miał uniknąć uderzenia w Audi?




      0



      0
    • Bingo napisał(a):

      Zwróć uwagę że tam jest mokra kostka, a astra pewno była rozpędzona. Na takiej nawierzchni i takiemu położeniu aut, raczej kierowca astry nie mógł wyhamować przed audi po zderzeniu z Seicento.




      0



      0
  • Uther17 napisał(a):

    Dobrze, że to nie bmw e36 w gazie




    0



    0
  • ja napisał(a):

    Już nie raz widziałem kierowców Seicento, którzy uważali, że wszędzie się zmieszczą i zdążą przecisnąć swoim malutkim samochodem.




    0



    0
    • Driver napisał(a):

      Mnie to bardziej wygląda jakby oplem chciał skręcić w prawo i go po miarę kostce poniosło. Ale może faktycznie próbował uciekać przed seico, które wydaje mi się że w ostatniej chwili wychamowało, żeby nie wymusić.




      0



      0
      • ja napisał(a):

        Według mnie ciężko jest tak do końca ocenić tę sytuację, bo nie za bardzo widać na filmiku, co planował zrobić samochód z lewej – widzimy tylko końcowy wynik zdarzenia. Bez względu czy wymusił Seicento czy nie wyrobił Opel, szkoda samochodu tego, który nagrywał.




        0



        0
        • riesling napisał(a):

          Opel nie ma włączonego kierunkowskazu więc chyba nie chciał skręcać, a uciekał w prawo bo SC mu zajechał drogę. Zresztą gdyby opel miał skręcać to SC nie miałoby potrzeby zatrzymywać się.




          0



          0

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI

  • Blogi