Menu

  • Kategorie

  • 152,000 subskrypcji

  • Ponad 67,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

“Auto uderzyło w elementy infrastruktury drogowej”

https://www.youtube.com/watch?v=M3VL4Vqv71w
https://www.youtube.com/watch?v=M3VL4Vqv71w

28 komentarzy do "“Auto uderzyło w elementy infrastruktury drogowej”"

  • Daniel napisał(a):
    5
    0

    co się dokładnie stało ?

    • riesing napisał(a):
      16
      0

      Wydaje się, że uderzył w krawężnik. Jest tam taki skośny na końcu tej przełączki.
      Przy okazji może ktoś kumaty w sprawach budowy dróg wyjaśni po co on tam?
      I jeszcze jedno co to za kamera daje taki kiepski obraz?

    • Paradiss napisał(a):
      4
      35

      Z tego co widać, kierowca ciężarówki nie używa lusterek i zjechał na drugi pas albo celowo spowolnić nagrywającego albo chciał coś wyminąć…nie zmienia faktu to że zajechał drogę kierowcy z wideorejestratorem który na dobrą sprawę…nie nagrywa nic a nic…

      • error napisał(a):
        31
        2

        kierowca ciężarówki bał się, że zahaczy roboty drogowe na poboczu, spójrz na filmie, jest też trójkąt ostrzegawczy

      • marcin napisał(a):
        10
        4

        jak juz to kierowca ciezarowki chcial ominąc przeszkodę Panie kierowco:) pozatym osobowka tez mogla wczesniej zjechac na lewy pas- im wieksza predkosc tym wczesniej nalezy wykonywac poszczegolne manewry, oczywiscie ciezarowka wymusila pierwszenstwo.

        • byniu napisał(a):
          2
          0

          zbyt waskie pasy awaryjne na ktorych nie mieszcza sie ciezarowki zmuszaja nas do takich manewrow celem zachowania bezpieczensta nawet wjezdzajac na drugi pas w skrajnej sytuacji zostawiamy dosc miejsca na osobowke w razie duzej predkosci tego pojazdu sila wyzsza jedziemy jeden za drugim nie widzimy wszyskiego a jak trzeba to trzeba w stojaca sciane nie bedziemy uderzac i kazdy kierowca i duzy i maly powinien brac margines na sytuacje wypadku naglego zatrzymania nawet autostrady kazdy uwaza ze droga szeroka pusta to mozna zapieprzac wybuch opony zabiera wszystkich

      • Kamil napisał(a):
        81
        0

        ciężarówka zmienia pas równo z osobówką sygnalizuje to wyraźnie i z wyprzedzeniem, więc nie nie zrobił nic złego(miał ustąpić pierwszeństwa pojazdom znajdującym się na pasie lewym, ale na tym pasie nikogo nie ma). osobówka przy takiej prędkości podjeżdża za blisko poprzedzającego pojazdu, wychyla się i dopiero wtedy pozwala się zauważyć w lusterku. widać, że kierowca ciężarówki zobaczył go od razu, gdy pojawił się w polu widzenia i zostawił osobówce tyle miejsca ile było możliwe. moim zdaniem dla kierowcy ciężarówki brawa za prawidłowe reakcje i za to, że patrzy w lusterka przez cały czas wykonywania manewru, a nie tylko na początku.

        • lukas napisał(a):
          20
          0

          jedyny sensowny komentarz jak narazie bravo

        • xyz napisał(a):
          3
          1

          tak sie dzieje jak sie zapier…la-nie ma czasu na reakcje

        • wojtek napisał(a):
          1
          0

          Odniose sie do samej zmiany pasa przez cieżarówke. Według mnie cieżarówka za szybko skręciła po wrzuceniu kierunku, ja jak jade prawym pasem na autostradzie to zakładam że ktoś lewym może zapiepszać, i takie tylko mrugniecie i skret może doprowadzić że ktoś ci dobrze w dupe wjedzie. I nie ma tu znaczenia czy w tej sekundzie co wrzucam kierunek i patrze w lusterko nic nie ma to od razu skręcam, trzeba sobie dać 2 s czasu do skretu. Już sie nauczyłem by przy wiekszej prędkości nie skakać po pasach ale ostro hamować w razie takiego W jak tutaj. Bo jak tuż obok pojedzie motor to tragedia gotowa. Wiadomo gość jechał ze 150 i jeszcze prawym zamiast lewym i też wjeżdzał na ten sam pas co ciężarówka. Czyli jak jade autostradą i jest przeszkoda a mam szanse mignąć kierunkiem i od razu ominąć, to lepiej zwolnić i sie upewnić.

  • Paweł napisał(a):
    33
    2

    Troche za późno zaczął wyprzedzac tą osobówką

  • To prawdziwy Ja napisał(a):
    5
    1

    Taki sprzęt za 100zł byle by był. A potem lipa jak przychodzi co do czego.Jak już ktoś inwestuje w kamerę to lepiej wydać więcej a nie mieć potem filmu rodem z Mario
    Ile poszkodowany mógł jechać? Wiem, że kamera swoje dodaje

    • alan napisał(a):
      2
      14

      Mogł jechac wiecej niz 140km\h wedlug mnie jego prędkość i nieuwaga kierowcy ciężarówki spowodowały to zdarzenie. Generalnie 20km\h mniej i dalby rade wyhamować

  • Krystian napisał(a):
    3
    0

    Lepiej jednak jest lepiej tą stówę, bądź dwie więcej zainwestować do kamerki. Byłaby wyraźniejsza jakość nagrania, i nikt nie musiał by nikogo poszukiwać, bo byłoby wszystko jasne.

  • Skinny napisał(a):
    4
    0

    Jakość nagrania powala.

  • Oskar napisał(a):
    21
    7

    Moim zdaniem nie ma tutaj żadnej winy ciężarówki, ponieważ osobówka jechała z nadmierną prędkością, widziała że prowadzone są prace drogowe, razem zaczęli zmieniać pas, i nagrywający nie musiał dawać po krawężniku bo i tak wyhamował.

  • Łukasz napisał(a):
    22
    2

    Kierowca ciężarówki zrobił to co mógł, czyli zostawił tyle miejsca aby furka się zmieściła od momentu kiedy ją zobaczył… poprawka, od kiedy mógł ją zobaczyć. Różnica prędkości niestety robi swoje i w momencie zmiany pasa przez ciężarówkę pas był wolny, a kierowca ciężarówki nie mógł przewidzieć, że w tym samym momencie osobówka za nim też będzie chciała zmienić pas, która jechała znacznie szybciej i była niewidoczna.

    A tak swoją drogą co to za głupota robić taki krawężnik tak blisko jezdni? Według mnie jeśli już ktoś ma za to beknąć to projektant średnicówki i wszyscy którzy zaakceptowali ten bubel.

  • riesing napisał(a):
    1
    1

    A swoją drogą policja powinna wyjaśnić co robił ten pojazd na pasie awaryjnym. Bo jeżeli roboty drogowe, na drodze klasy S, są ostrzegane takim trójkącikiem to ja dziękuję.

    • riesing napisał(a):
      2
      0

      Próbuję oglądać klatka po klatce i wychodzi mi na to, mimo kiepskiej jakości , że zawinił kierowca pojazdu stojącego na pasie awaryjny. To nie roboty drogowe tylko awaria bo gość kuca przy tylnej osi, a za samochodem z tyłu jeży coś czarnego (koło?). Ale nie w tym rzecz bo trójkąt postawił maks. 30 m za samochodem , a powinien 100! I to jeszcze w takim miejscu za łukiem drogi.
      Teraz muszę przyznać rację tym co bronili kierowcy zestawu – nie on zawinił a ten co nieprawidłowo oznakował pojazd na pasie awaryjnym.

  • voytec napisał(a):
    7
    0

    Łuk drogi, kierowca ciężarówki nie widział w lusterku nagrywającego, zasada prosta, widzisz lusterko cieżarówki = kierowca widzi Ciebie :)8

  • szym napisał(a):
    0
    1

    Aj waj aj waj, jakie uszkodzenia? ktos wie?

  • Młode próchno napisał(a):
    0
    0

    Nie dość, że mamy najdroższe autostrady w Europie to jeszcze z krawężnikamk w takich miejscach!
    Na stopklatce widać go.

  • Robert napisał(a):
    1
    0

    Poza tym kierowca osobówki wraca na prawy pas na samym początku filmiku i potem rozpoczyna nowy manewr wyprzedzania, więc kierowca ciężarówki mógł nie widzieć go w lusterku, tylko pusty lewy pas.

  • Bojesie napisał(a):
    0
    0

    komu sie udalo spisac numery ;D

  • szym napisał(a):
    0
    0

    wypadalo by jeszcze zamontowac progi zwalniajace, zawsze to powtarzam

  • wiii napisał(a):
    0
    0

    Ale że po co chce szukać ciężarówki?
    Nie było pomiędzy nimi kontaktu, ciężarówek zmienił pas w tym samym czasie co nie jest niczym zabronione. Mało tego – prawdopodobnie zauważył małą puszkę bo i miejsce zostawił – zmienił pas tylko na tyle aby zachować odstęp od niebezpieczeństwa po prawej. Pierwszeństwa nie wymusił (osobówka w momencie rozpoczęcia manewru znajdowała się na prawym pasie i manewr nie powinien jej zaszkodzić. Ale jak kierowca dupa, to co zrobić…

  • xyz napisał(a):
    0
    0

    pamiętajcie ze kierowcy ciężarówek co prawda maja duze lusterka i jeśli zaglądają tam czasami to sporo widzą -to nie zauważą mistrza lewego pasa który zapieprza 180-200 kmh bo taki raz jest, a za chwile go nie ma -i nie maja dziur w dłoniach i stopach i nie przewidzą tego co sie dzieje kilometr za nimi – ci co mieli okazje jeździć dużymi wiedza ze w lustra patrzy sie chyba tyle samo co do przodu

  • Tomek napisał(a):
    0
    0

    jak by jechał tyle ile przepisy mówią to by nie płakał że kółko zniszczył i zawieche

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Lip 21 2017
    “Wypadek nie do uniknięcia”
  • Lip 21 2017
    Poślizg na parkingu
  • Lip 21 2017
    “Wydymany” szeryf
  • Lip 20 2017
    “Łatwo nie jest…”
  • Lip 20 2017
    Zderzenie z pociągiem relacji Warszawa – Bohumin
  • Archiwa

  • PARTNERZY:

  • POSTY GOŚCI