Menu

  • Kategorie

  • 152,000 subskrypcji

  • Ponad 67,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Bez szans

https://www.youtube.com/watch?v=zNzuvkxiQkM
https://www.youtube.com/watch?v=zNzuvkxiQkM

47 komentarzy do "Bez szans"

  • Marek napisał(a):
    3
    30

    Ledwo widoczna ta furmanka i gość odjechał

    • blink5 napisał(a):
      78
      8

      Widoczność bardzo dobra, tylko kierowca cysterny porąbany.

      • Ja78 napisał(a):
        14
        28

        Widać jak koleś przed cysterną ucieka na pobocze, a cysterna hamuje i idzie w lewo. Jak dla mnie to koleś małą furmanką wyprzedzał na czołówkę chyba.

        • Lechu napisał(a):
          28
          1

          jak cysterna zjeżdża na prawy pas to już widać furmankę z prawej. Poprostu koleś osobówka się zmieścił i wyprzedził furmankę a koleś cysterną sie nie zmieścil.

        • Konrad napisał(a):
          26
          0

          Obejrzyj jeszcze raz, poboczem leci jakiś wóz konny (to nie osobówka ucieka na pobocze), osobówka jedzie cały czas przed cysterną i widać że odjechała daleko do przodu w momencie kiedy dochodzi do zdarzenia, a Pan z cysterny bał się może że się nie zmieści i spanikował waląc po hamulcach :-/ ciężko powiedzieć bo nie widać gdzie znajdował się żółty dostawczak na chwilę przed zdarzeniem.

  • xyz napisał(a):
    2
    11

    mała plandeka wyprzedzała -a silo chciał wyprzedzić wraz z osobowym przed nim furmankę -ale osobówka nie przeskoczyła tylko wyhamowała silo-a ten po hamulcach i w lewo żeby osobowego nie rozjechać i furmanki- czyli tak sie dzieje jak sie każdy spieszy ,kierowca nagrywając ma odstęp i normalna prędkość i wyhamował

    • Konrad napisał(a):
      9
      1

      xyz – “mała plandeka wyprzedzała” zgadujesz ? bo na nagraniu tego nie widać.

      • xyz napisał(a):
        0
        11

        inaczej nie poszła by w naczepę tylko w kabinę silosa -a silo spanikował bo ona właśnie wyprzedzać zaczęła na równo z furmanka tego białego transita-tak ja to widze

        • Adam napisał(a):
          21
          0

          Bus uciekał na lewy pas żeby na czoło nie pójść z zestawem bo inaczej nie byłoby co z niego zbierać…lepiej prawą stroną zahaczyć naczepę i się od niej odbić czołowo się z nim zderzyć. Ten scenariusz jest bardziej prawdopodobny niż wyprzedzanie busa.

        • Eliard napisał(a):
          10
          0

          A może widząc co się dzieje po prostu odbił w lewo, żeby czołowo nie przywalić?

          • Maciek napisał(a):
            4
            2

            Co Wy piperzycie? Jak kierowca cysterny odbił w lewo? Zeby na czołówkę polecieć?? Zarzuciłgo go po prostu po ostrym hamowaniu. Naczepa popchnęła kabinę. Podstawy fizyki się kłaniają i logiczne myślenie.

  • all napisał(a):
    12
    2

    to nie jest cysterna tylko CEMENTONACZEPA

  • uho napisał(a):
    23
    6

    ale busiarz z czerwonego busa przepierdolił zanim jeszcze było wiadomo, czy żyją, czy nie… on ma kurs, on ma ludzi, nie ważne co się dzieje po drodze…

    • PolakMały napisał(a):
      16
      5

      A powiedz – jaka różnica czy się tym busem zatrzyma czy nie, jak tam już pół tuzina ludzi biega? Ja rozumiem, że empatia i tak dalej. Ale jest już tuzin osób, z busa wysiądzie kolejny tuzin hien, za chwile jest trzy i cztery tuziny bo każda hiena leci sprawdzić czy warto zdjęcia robić czy nie. Ktoś się już zatrzymał, szczególnie kilkanaście osób, a to nie autokar się rozbił, więc nie ma co robić sztucznego tłumu.

  • WaldeMar napisał(a):
    4
    4

    Popatrzcie co się dzieje między 18 a 21 sekundą z furmanką. Furmanka ucieka na pobocze na chwilę przed ostrym hamowaniem zestawu. Mało tego – zestaw nawet nie rozpoczął wyprzedzania. A jak było z drugiej strony? Tego można się domyślać – skoro furman ucieka na pobocze to raczej nie robi tego z pobudek patriotycznych, a przy tej szerokości jezdni zmieściliby się we trzech…

    • Sabestian napisał(a):
      3
      0

      Nawet nie skończył raczej, ponieważ po wyprzedzeniu nagrywającego nie zjechał do końca na swój pas.

  • Adamkosz napisał(a):
    11
    5

    Jezeli wyprzedza Cie ciezarowka… To wiedz, ze bedziesz mial rekordowo niskiespalanie <3

  • Dawqid napisał(a):
    1
    6

    a baracudabus jak jechał tak jechał zero pomocy

    • Robur napisał(a):
      4
      3

      Ale w czym miał pomagać? Obaj kierowcy o własnych siłach opuścili pojazdy. Zresztą mógł (i zapewne tak zrobił) zwalniając zapytać, czy pomoc nie jest potrzebna. Jeżeli otrzymał odpowiedź odmowną to nie widzę potrzeby by tam sztuczny tłok robił.

      • Dawqid napisał(a):
        2
        2

        jesli jest taka sytuacja to obowiązek kierowcy jest udzielic pomocy lub zapytac sie czy nie potrzebuje pomocy,sam miałem wypadek i wiele zawdzieczam ludzią co mnie wyciągli z auta

        • Blaugran napisał(a):
          2
          1

          Ludzią? A może ludziom? Jak lata tyle ludzi to nie robisz dodatkowego chaosu, tylko jedziesz dalej.

  • LULEK napisał(a):
    3
    0

    TIR DAL PO HAMPLACH I GO ZARZUCILO UDERZAJAC W DOBRZE JADACEGO ZOLTEGO DOSTAWCZAKA. DOSTAWCZAK PROBOWAL UCIEKAC NA PRZECIWLEGLY PAS DROGI ALE NIE ZDAZYL.

    • Icebajo napisał(a):
      1
      2

      Obejrzyj dokładnie i wtedy komentuj mały po prawej ucieka w las bo żółty wyprzedzał busa na hama i ten tirem coś zrobić musiał i ten z busa powinien mu podziękować za uratowanie życia bo gdyby czołówka ,,,

      • Krzecha napisał(a):
        1
        0

        Ja tam małego widzę że pojechał prosto a w las to odbił traktorek, słysząc co się szykuje. Auto poszło prosto i zapomniało o sprawie. Tir spanikował, zblokował mu się zestaw i się złamał wlatując na lewy pas pod prawidłowo jadącego dostawczaka. Mało tego jeżeli twierdzisz ze tir jest nie winny to jako jedyny z jadących aut miał najlepszą widoczność, że względu na pozycję z jakiej obserwuje drogę więc powinien wszystko przewidzieć. A może wypowiedzieć się jakiś naoczny świadek, ewentualnie autor filmu.

  • kazik napisał(a):
    0
    0

    właściwie to kto tu zawinił?

  • Skinny napisał(a):
    0
    3

    To chyba z przed dwóch lat.

  • Przedstawiciel napisał(a):
    1
    2

    Moim zdaniem – tir siedzial osobowce na ogonie i gosc z osobowki przed nim spanikowal i pierw zdecydowal ze przepusci pojazdy z na przeciwka, hamujac tym samym . Tir bedac na ogonie , ostro w hable i ….bum. Dostawczy z ceglami tylko uciekal od czolowego

  • Przedstawiciel napisał(a):
    4
    14

    Dodam ze kon niejechal pasem awaryjnym calym soba. Dopiero potem zjechal Malo miejsca i taka sytuacja.

    Winny
    Glowny : Tir za niezachowanie odstepu
    Ciota w osobowce ze tak sie zachowala
    Pan z kamerka :/ – sposob jazdy na szukanie wrazen. Skoro TIR z blokada lyknal go to z jaka predkoscia jechal pan kamerzysta ? 60 ? pozaterenem ?

    • Pawel napisał(a):
      13
      3

      Aha, to teraz będziemy już winić kierowców za przepisową, ale zbyt wolną jazdę? Poza zabudowanym trzeba cisnąć bez względu na ruch na drodze, widoczność i warunki pogodowe?
      Jak dla mnie zwolnił, bo widział, że beto-cośtam go zamierza wyprzedzać. Jeśli komus się spieszy to warto lekko zwolnić i dac mu się zabić na następnym zakręcie.

    • PolakMały napisał(a):
      1
      4

      Kolego, ale “poza teren zabudowanym” można cisnąć o ile nie stoją znaki z ograniczeniem. Czy coś mi umknęło, że nie trzeba się dostosowywać do znaków, tylko do tego czy teren zabudowany czy niezabudowany?

      • Tomek napisał(a):
        4
        1

        Wydaje mi się że poza terenem zabudowanym można jechać 90km/h o ile znaki nie dopuszczają więcej lub nie ograniczają do mniejszej prędkości. Ale mogę się mylić.

        • Anonim napisał(a):
          3
          3

          Ludzie, mnie też wkurza jak ktoś jedzie 60 km/h poza terenem zabudowanym gdzie można 90 km/h, ale “ograniczenie do xx km/h” jak sama nazwa wskazuje to znaczy “nie więcej niż xx km/h”, więc czy jadę 40, 50, 60, 70, 80, czy 90 km/h to jadę poprawnie.
          1. Lepiej jak ktoś jedzie sobie 60 km/h (bo np. rozmawia przez telefon – przez zestaw oczywiście, ale ma absorbującą rozmowę) niż żeby zapierdalał ile tylko może bez względu na wszystko, a potem był płacz, że czemu nie jechał wolniej.
          2. To, że ciężarowy wyprzedza nie znaczy, że ktoś się wlecze. Już nieraz miałem tak, że jedzie sznurek samochodów jeden za drugim 70 km/h (bo daleko z przodu ktoś tyle właśnie jedzie), ale znajduje się taki co to pokaże jak on wspaniale umie wyprzedzać i ciśnie się między każdy kolejny samochód. Na nagraniu wygląda jakby tam było mnóstwo miejsca, ale to co on miał zanim go wyprzedzić ciężarowy to był bezpieczny odstęp od poprzedzającego pojazdu.

    • Anon napisał(a):
      4
      1

      To wyobraź sobie, że np. jedzie z przyczepką załadowaną workami z cementem, i co ma zapierdalać 90? Nie wiesz niczego na temat pojazdu z kamerką, poza tym, że ją ma, ale oczywiście – ma kamerkę, to współwinny.

    • riesling napisał(a):
      1
      1

      Panie przedstawicielu,
      – na tej drodze nie ma pasa awaryjnego,
      – samochód z kamerą na pewno nie jedzie po przedstawicielsku, tzn. nie łyka żeby tylko łykać bo jedzie ze stałą prędkością taką jak poprzedzający i utrzymuje cały czas bezpieczny dystans od niego.

      ps. Za tekst o koniu należą ci się Złote Usta miesiąca.

  • xyz napisał(a):
    1
    1

    może faktycznie tylko uciekał na lewo ten z cegłami -ja mimo wszystko mam wrażenie ze nagle zrobiło sie wyprzedzanie na czwartego gdzie kierowca osobowego przed Silo spanikował- i tak oczywiście ze Silo ( nie cementonaczepa -bo silo nie jest tylko do cementu a do wszystkich kruszyw i granulatów ) zawinił bo nie miał zachowanego odstępu ORAZ naczepa albo miała odłąnczony kabel ABS albo nie była zsynchronizowana z układem hamulcowym ciagnika

  • riesling napisał(a):
    0
    1

    Czy i Wy, jak niektórzy na tym filmie, siadacie latem w japonkach za kierownicę ?

  • Mietek napisał(a):
    1
    1

    TAK OTO ZAPRZĘG KONNY PORADZIŁ SOBIE Z MOTORYZACJĄ

  • fallen napisał(a):
    0
    1

    Tak dla mniej spostrzegawczych…23sekunda nagrania, lewa strona ulicy stoi jakis Van, STOI ! Furmanka ucieka bo plandeka wchodzi na 3ciego.
    To duże (nie ważne co) ciśnie hamulec, ściąga go w lewo i po rybach.
    No ale to tylko moje zdanie, chyba że Van potrafi zatrzymać się w 2sekundy, no to jest coś o czym nie wiem.

    • riesling napisał(a):
      0
      1

      Stoi bo przecież nie pojedzie jak przed nim droga zatarasowana przez rozwalone samochody.

      • fallen napisał(a):
        0
        2

        No dobrze, Van stał tam przed wypadkiem, żeby doszło.
        Lub magicznie zatrzymał się z jakiejś prędkości “X” do prędkości “0 km/h” w jakieś 2 sekundy lub mniej.
        Wystarczy porównać prędkość furmanki która zwolniła, do wana który by jechał nawet 50 km/h to nie ma możliwości żeby zatrzymał się tak szybko nawet jak by zobaczył, że będzie wypadek. Chyba, że na ścianie.

  • Silnoręki napisał(a):
    3
    0

    Przyjżyjcie się wszyscy temu nagraniu uważnie.
    Winny tej sytuacji jest zdecydowanie kierowca ciężarówki.
    Bardzo mu się spieszyło , jechał takim kolosem a mimo to wyprzedził nagrywającego i uwaga ! usiadł niebezpiecznie blisko na ogonie osobówce która wcześniej jechała przed nagrywającym.
    Widać w pewnym momencie że dał ostro po hamulcach i na skutek czego poszedł na lewy pas , i tu brawa dla kierowcy dostawczaka za reakcje wygrał drugie życie , i całe szczęście że nagrywający jechał normalnie bo inaczej ten manewr tak by się nie skończył.
    W momencie gdy doszło do kolizji widać że auto któremu siedział na ogonie tir jedzie dalej normalnie
    Tir nie uciekał na pobocze przed dostawczakiem 🙂
    I tu ciekawostka widać też przez chwile że na poboczu było inne auto które albo już jechało tym poboczem i chciało włączyć się do ruchu albo stało i tego auta wystraszył się kierowca ciężarówki !!!
    I to auto mimo że w takim wypadku nie powinno było odjeżdżaćz miejsca wypadku to to zrobiło i pojechało dalej za pojazdem któremu tirowiec usiadł na początku nagrania na ogonie.
    A wystarczyło nie dzikować kolosem i by tego nie było !!!
    Czasami się zastanawiam co ludziom to daje te świrowanie co to da że dojedzie te 5 minut wcześniej jak ryzykuje życiem swoim i innych.
    Nie raz spotkałem się z bezmyślnym zachowaniem niektórych Tirowców
    Naprawdę zgroza jak siedzi w czymś takim bezmyślny półgłówek

  • Silnoręki napisał(a):
    0
    1

    ups poprawka na poboczu jakiś stryjek kuniem wyjechał albo coś w tym rodzaju 😀

  • kkk napisał(a):
    1
    0

    dziwne że kierowca debil z tira nie dostał w….dol o kierowców. jesli ktoś ma zawodowe prawko to myślenie zobowiązuje bardziej

  • luk997 napisał(a):
    0
    0

    Szacun dla kierowcy dostawczaka za refleks , gdyby nie to to ten półmózg z cysterny zabiłby niewinnego człowieka.Pewnie jechał z mlekiem i musiał zapierdzielać (środkiem drogi) żeby się nie zsiadło.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Lip 26 2017
    wyprzedzaczPL w pełnym tego słowa znaczeniu
  • Lip 26 2017
    Kumulacja błędów
  • Lip 25 2017
    Piesi na ulicach Warszawy
  • Lip 25 2017
    Odwieczny konflikt
  • Lip 25 2017
    Ciężarówka taranuje sygnalizację w Olsztynie
  • Archiwa

  • PARTNERZY:

  • POSTY GOŚCI