Menu

Kategorie

  • Ponad 55,000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • 124,000 subskrypcji

  • POSTY GOŚCI

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Bezpiecznie na zielonym?

https://youtu.be/aiHCLDBaiRo?t=12s
https://youtu.be/aiHCLDBaiRo?t=12s

16 komentarzy do "Bezpiecznie na zielonym?"

  • Kulfon 206 napisał(a):
    33
    0

    Z początku myślałem że to kraksa typu “dopiero się zmieniło na czerwone, zdążę, zanim oni ruszą”. Ale kierowca chyba się zagapił na drugie światła za pierwszym skrzyżowaniem (te, na których rusza autobus). Wbrew pozorom też wcale nie taki rzadki przypadek.

    • Michał napisał(a):
      3
      0

      Ja niestety raz tak miałem, ale na piechotę. Zagapiłem się na drugie światła dla pieszych, zaświeciło się zielone i przeszedłem, ale nie zauważyłem, że na pierwszych było czerwone, dobrze, że nie doszło do potrącenia.

  • To prawdziwy ja napisał(a):
    32
    2

    Czekamy na komentarze, ze kierowca który miał zielony mógł się zatrzymać

  • Anatol napisał(a):
    1
    34

    Mnie ciekawi, skąd się biorą w necie nagrania z kamer monitoringu zainstalowanych w autobusach miejskich (bo tak mi to wygląda). Kto je rozpowszechnia i czy to jest legalne? Bo nie wydaje mi się.

    • JaA napisał(a):
      14
      2

      co jest nielegalnego w udostępnieniu nagrania do sieci ? To nie CIA ani nie jest to żadna tajemnica państwowa. Co najwyżej można oberwać od przełożonego jeśli nagranie wyciekło bez jego wiedzy ale nijak ma sie to do “legalności” pomyśl.

      Równie dobrze mógłbyś zapytać czy legalnym jest by dostawca pizzy w czasie pracy skoczył sobie po fajki.

      • Anatol napisał(a):
        2
        9

        Faktem jest, że w Polsce nie ma jednoznacznych przepisów dotyczących wykorzystania nagrań z monitoringu. Jednak film z autobusu jest własnością przewoźnika i jego nielegalne (poza wiedzą właściciela) opublikowanie w sieci to zwykła kradzież. Wyobraź sobie sytuację, w której kierowca sfilmowanego pojazdu biorącego udział w wypadku zechce pozwać przewoźnika za opublikowanie nagrania. Niekoniecznie piszę o tym konkretnie nagraniu, ale w ogóle.

    • motocykle na tory napisał(a):
      19
      0

      Wielu kierowców montuje swoje prywatne kamery.

  • PD napisał(a):
    2
    35

    Kierowca który miał zielone mógł przewidzieć sytuację i się zatrzymać.

  • rob napisał(a):
    8
    0

    I że niby co? Całe zajście to wina tego co miał zielone, bo się nie zatrzymał? 😀

  • Prawda napisał(a):
    0
    8

    Po prostu się zagapił. Każdemu się zdarza.

    • Gość napisał(a):
      11
      0

      No pewnie, każdemu się zdarza zagapić, spowodować wypadek i może nawet kogoś czasem zabić. A co tam.

  • Oczywiście napisał(a):
    4
    1

    Wina nagrywającego 😀

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj