Menu

  • Kategorie

  • 148,000 subskrypcji

  • Ponad 64,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

“Często chodzi o sekundy”

https://youtu.be/1D4lsJnznqk
https://youtu.be/1D4lsJnznqk

24 komentarze do "“Często chodzi o sekundy”"

  • WMB napisał(a):
    7
    0

    Jakiś czas temu pisałem właśnie o tym a propo jazdy na suwak.

  • dżejk napisał(a):
    11
    1

    Wszystko ładnie pięknie, ALE miesiąc temu stałem na A4, korek – wypadek. Przejechały 2 jednostki straży i karetka tak jak na filmie wyżej. 10 minut później jechała jeszcze jedna straż i policja i pchali się awaryjnym. To jaki sens robić korytarz jak oni jeżdżą awaryjnym ?

    • Freestyler napisał(a):
      9
      1

      na A4 jest o tyle idiotyczna sytuacja, że nawet gdy kierowcy wiedzą co robić w takiej sytuacji, to nie ma miejsca by zjechać na bok.. lewy pas ruchu graniczy jednocześnie z barierką, a prawy pas kończy się idealnie z asfaltem – a dalej to tylko rów itd.. Dlatego też jeśli już jest wypadek na nieszczęsnej A4 to zazwyczaj wzywane są helikoptery, bo samochody nie mają szans dojechać na czas.. Konstrukcję tej autostrady można porównać do tych w północnych Włoszech.. mijając ciężarówki jadące prawym pasem mam wrażenie, że lada chwila obetrę się o barierki z lewej strony.. Ale piniondz to piniondz… mają gdzieś ludzkie życie..

      • WMB napisał(a):
        1
        0

        Pobocza nie ma ale warto zauważyć to żę pasy są bardzo szerokie, kiedy ty i kierowca obok zjedziecie do krawędzi swojego pasa to bez trudu karata się między wami zmieści

    • riesling napisał(a):
      7
      0

      Miesiąc temu? To może staliśmy nawet w tym samy korku. Za strażą i karetką pomykało po awaryjnym ze trzy samochody z numerami z miejscowego powiatu (KBR….).

  • cukier napisał(a):
    6
    2

    sytuacja na filmiku ślicznie pokazuje, że zostawianie korytarza ratunkowego ma sens tylko wtedy, gdy zostawiają go dokładnie WSZYSCY.
    A jakiś 80 letni dziadek czy powiedzmy jakaś 19 letnia dziewczyna nigdy o czymś takim nie słyszeli, bo i gdzie mieli usłyszeć. Jeden nie korzysta z internetu, druga korzysta,ale w innych celach ( pudelek zamiast polskich dróg 🙂
    Z doświadczenia wiem też, że nawet jeśli prawie wszyscy korytarz zostawiają, to tym, którzy nie zostawiają, nie daje to do myślenia i dalej stoją na środku swojego pasa. A są też giganci, którzy myślą, że jak usłyszą i zobaczą sygnał, to dopiero wtedy zjadą. To też jest głupie, bo w takiej sytuacji pojazd z przywilejem nie może jechać tak szybko, jakby zostawiono mu korytarz zawczasu. Zjeżdżanie na bok to też są cenne sekundy. Lepiej zostawić to miejsce.
    potrzebne jest uczenie tego na kursach. a najlepiej usankcjonowanie tego odpowiednim przepisem.
    I dopiero tak z 30 lat po wprowadzeniu tego prawa będzie można oczekiwać za każdym razem pozostawienia przez kierowców korytarza ratunkowego. trzeba niestety poczekać, aż wyginą dinozaury, które o tym nie wiedzą i się nie dowiedzą.
    A taki korytarz często jest po prostu logiczny, bo korek bardzo często powstaje WŁAŚNIE w wyniku wypadku. A zatem jeśli w takim korku stoisz, to bardzo możliwe, że przed tobą ktoś czeka na pomoc i że taki korytarz jest potrzebny.
    Czas leci

  • Socios napisał(a):
    8
    0

    Taki korytarz ratunkowy powinien być zapisany w przepisach o ruchu drogowym, a osoby nie przestrzegające tego zapisu powinny zostać ukarane mandatem.
    A taki film edukacyjny powinien być puszczany jako reklama codziennie w telewizji.
    Każdy z nas ma w tym interes bo nikt nie wie czy to ja następny nie będę potrzebował pomocy.

  • M. Ż. napisał(a):
    0
    0

    W Polsce to nie możliwe. Niektórzy nawet specjalnie będą blokować bo jak to tak straż lewym pasem?

  • Piotres napisał(a):
    3
    0

    pora zagrać w Emergency 5. typowa Niemiecka gierka

  • Wizard napisał(a):
    8
    0

    Fajnie wykorzystano makietę z Wunderlandu w Hamburgu do nakręcenia animacji 🙂 Ale do rzeczy… Właśnie to jest problem, że przepisy zabraniają poruszania się i blokowania pasa awaryjnego, a sugeruje się tworzenie korytarza ratunkowego nawet kosztem pasa awaryjnego. Nie raz nie da się ustawić tak, żeby nie blokować pasa ruchu i nie stać na awaryjnym, więc jak ma w końcu być skoro sprawa nie jest uregulowana i cześć służb poleci korytarzem a cześć awaryjnym???

  • Slawek napisał(a):
    1
    0

    Udostępniajmy żeby ta treść dotarła do jak największej ilości osób. Świetny filmik.

  • Ajwaj00cw napisał(a):
    6
    0

    Bardzo dobry film. Nawiasem – najwiekszy kmiot oczywiscie w Volkswagenie. Przypadek?

  • MR napisał(a):
    3
    2

    Zaraz posypią się minusy ale dalej nie rozumiem dlaczego służby nie mogą poruszać się pasem awaryjnym? Nikt nie musiałby zjeżdżać i nie trzeba by było tworzyć kampanii społecznych. Przecież pas awaryjny jest jakby trzecim pasem autostrady idealnym do wykorzystania przez służby ratunkowe.

    • riesling napisał(a):
      1
      0

      Chyba chodzi o to, że taki korytarz będzie szerszy niż pas awaryjny. Poza tym jak inni zaczynają się rozjeżdżać to i ty zwracasz uwagę na to że coś się dzieje i że to nie jest zwykły zator.

      • Midas napisał(a):
        0
        0

        To co broni wtedy zjeżdżać wszystkim w lewą stronę? Utworzy się taki sam korytarz, tylko po stronie pasa awaryjnego.

    • WMB napisał(a):
      0
      0

      Co jak co ale tu nie chodzi tylko o autostrady, w mieście również stoisz przed światłami to warto ustawić się do krawędzi swojego pasa. A propo dróg szybkiego ruchu to pas awaryjny jeżeli istnieje to zbyt szeroki to on nie jest.

    • jam napisał(a):
      0
      0

      pas awaryjny nie sluzy do jazdy – tylko do sytuacji awaryjnej – do zatrzymania sie etc.

      Kierowcy nie sa przyzwyczajeni ze cos im bedzie smigac po prawej stronie – nawet jesli to jest pojazd uprzywilejowany. Po drugie – pas awaryjny jest bardzo waski, nie wiem na ile ciezkie strazackie wozy by sie tam miescily – kierowcy nie zjada Ci do lewej krawedzi jezdni na prawym pasie bo to nienaturalne zachowanie (ok, wiem ze na lewym przy korytarzu tak trzeba, ale to mniejsze zlo). Zjazd na prawo i owszem. Po trzecie – trafi sie zepsute auto na pasie awaryjnym – i psu na bude wszystko.

      Mysle, ze przeslanki moga byc mniej wiecej takie.

      • jam napisał(a):
        0
        0

        A jeszcze jedno – mysle, ze sluzby zaczynaja jechac tak jak widze ze ustawione sa auta na koncu korka – jak widza korytarz to jada, jak nie to przeciez nie beda stac na koncu i trabic – tylko wala awaryjnym. Widzialem tez sytuacje, ze zaczynaja awaryjnym a potem wjezdzaja na srodek jak jest okazja.

        I jeszcze jedno – jazda awaryjnym i dojazd do zjazdu – i przepychanie sie przez kilkadziesiat aut ktore chce zjechac z autostrady – srodkiem jest latwiej.

  • Maciek napisał(a):
    4
    0

    Niestety, ale ja też Ciebie nie rozumiem. Skąd pewność, że pas awaryjny będzie pusty, a może komuś rozkraczył się samochód i co wtedy, służby mają przeskoczyć taki samochód? Dla mnie powinno to być zapisane w przepisach, a kto się do tego nie ustosunkuje, powinno to podlegać pod nieumyślne spowodowanie śmierci, bo przez kogoś inaczej myślącego, ktoś może stracić życie.

  • Krzysztof napisał(a):
    3
    3

    To jest film dla Niemców, a nie dla Polaków. I już tłumaczę dlaczego: w polskich przepisach w takiej sytuacji pas awaryjny jest pasem, którym straż ma dojechać do wypadku. Kto nie wierzy niech się podszkoli ze znajomości kodeksu drogowego.
    Dlatego na autostradach w Polsce jest burdel, bo jedni stosują się do przepisów niemieckich (i oni uważają, że wiedzą lepiej!), a inni stosują się do przepisów polskich i zostawiają pas awaryjny nietknięty.
    Ten film tylko pogłębia ten bałagan!

  • Midas napisał(a):
    0
    1

    Moim zdaniem głupota, bo można by zjeżdżać do lewej krawędzi przez wszystkich i w taki sposób utworzyć równie szeroki korytarz bez blokowania pasa awaryjnego.

  • Anonim napisał(a):
    7
    0

    U nas nie ma takich problemów ponieważ:
    A) wszyscy jeżdżą lewym pasem
    albo
    B) stoją na prawym pasie bo nie ogarniają jazdy na suwak (ewentualnie szeryf na środku)

  • Peter napisał(a):
    0
    0

    Zastanawia mnie, czy nie można po prostu skopiować i przetłumaczyć niemieckiego kodeksu drogowego? Jest tam jazda na zamek, jest wspomniany korytarz, do tego całość jest KILKUKROTNIE krótsza…

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj