Menu

  • Kategorie

  • 165,000 subskrypcji

  • Ponad 72,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Czy przyjmować mandat?

https://www.youtube.com/watch?v=Mw5hjIEqXqo
https://www.youtube.com/watch?v=Mw5hjIEqXqo

16 komentarzy do "Czy przyjmować mandat?"

  • Deli napisał(a):
    3
    0

    Nic do stracenia? A koszty sądowe w razie przegranej?

    • Kris napisał(a):
      0
      0

      § 1. Wysokość zryczałtowanych wydatków postępowania w sprawach o wykroczenia przed sądem pierwszej instancji wynosi od jednego obwinionego lub oskarżyciela posiłkowego, za postępowanie:
      1) zwyczajne lub przyspieszone – 100 zł, a jeżeli zostało zakończone skazaniem bez przeprowadzenia rozprawy – 50 zł,

      • jam napisał(a):
        2
        0

        A to nie jest tak (nie wiem, pytam), ze jak sprawa jest w sadzie to juz podpadasz pod inne przepisy i za to co policjant mogl dac 300 zl, sedzia moze dac 3000 (kwoty przykladowe)?

  • Anonim napisał(a):
    7
    5

    a co ten Pan narobił, że był 39 razy uniewinniany? Specjalnie dawał się łapać żeby sprawdzić czy się w sądzie wybroni, czy co? Robię rocznie ok. 40.000 km i w ciągu ostatnich 7 lat zostałem zatrzymany 3 (słownie: trzy) razy, z czego raz do rutynowej kontroli dokumentów i dwa razy w związku z wykroczeniem, które rzeczywiście popełniłem (i skończyło się mandatem jak należy). Nie liczę rutynowych dmuchań 🙂

    • :) napisał(a):
      4
      2

      Nie oglądałeś jego programu na tvn turbo?

    • Michał napisał(a):
      6
      1

      Zazwyczaj był dociekliwy, w pozytywnym tego słowa znaczeniu, a oprócz tego często i gęsto strażnicy miejscy/gminni nie potrafili argumentować i stosować przepisów zgodnie z literą prawa co p. Emil celnie punktował w swoich programach.

      • realista napisał(a):
        0
        0

        “stosować przepisów zgodnie z literą prawa ”

        Oj zgodnie z literą prawa to służby i urzędy w Polsce potrafią stosować.
        Szkoda, że niezgodnie z duchem i ze zdrowym rozsądkiem.

    • Patryk napisał(a):
      1
      0

      Ten pan na przykład był oskarżany o potrącenie komendanta straży miejskiej, która to pani komendant podeszła przed maskę jego STOJĄCEGO samochodu i się na owy samochód rzuciła stękając przy tym i krzycząc że ją potrącił. W międzyczasie z za krzaków wyskoczył inny strażnik miejski z kamerą który nagrywał ten cyrk jako dowód potrącenia.

      Za takie rzeczy między innymi ten Pan był ciągany po sądach i uniewinniany. Troglodyci uwięli się na niego, a on to wykorzystał w mądry sposób zyskując popularność i swój program w telewizji. Mam nadzieję że sobie przy tym ładnie zarobił bo rozrywki dostarczył mi co niemiara w walce z tymi idiotami.

  • Kafel napisał(a):
    1
    0

    Panowie, kamerka dowodem? Jak Wam ją Sąd dopuści (a nie musi). Nic do stracenia? Koszty postępowania to nic? Podpisany mandat jest do anulowania przez Sąd gdy nie było wykroczenia. Gdy było (a zazwyczaj jest) to oczywiście Sąd odrzuci. Panie Emilu, jest Pan osobą dosyć znaną, a sądy traktują (wbrew prawu) inaczej takie osoby

    • tatar napisał(a):
      0
      0

      możesz się domagać zwrotu kosztów poniesionych z tytułu nieprzyjemności procesowych

    • Patryk napisał(a):
      0
      0

      Zakładam, że masz rację z teoretycznego punktu widzenia, ale Emil wypowiada się o swoich doświadczeniach

    • AdamZG napisał(a):
      0
      0

      Kamerka jest dowodem w sprawie i materiał jest narzędziem do obrony w sprawie. A sędzia ma obowiązek obejrzeć nagranie jeśli jest to dowód w sprawie.

      A jeśli chodzi o mandat który przyjęliśmy i podpisaliśmy to już jest prawomocne przyznanie się do popełnionego czynu/wykroczenia. I jeśli się przyznałeś, potwierdziłeś to swoim podpisem to już sprawa jest zamknięta. Masz prawo się odwołać, ale to już nie ma sensu.

      • jam napisał(a):
        0
        0

        Byla taka sytuacja w “Uwaga Pirat” – padlo pytanie, czy jak sie przyjmie mandat to mozna sie odwolac. Owszem, mozna, chyba 7 dni jest na to (ale glowy nie dam), ale w przypadku np nagrania – nie jest ono nigdzie zachowywane – mandat przyjety, wiec nagrania nie ma – odwolanie to slowo przeciwko slowu. Gdy sie mandatu nie przyjmie, nagranie jest dowodem w sprawie, wiec musi zostac zachowane. Wiec przyjecie mandatu w praktyce konczy sprawe.

      • Artur napisał(a):
        1
        0

        Sędzia nie ma obowiązku oglądać nagrania. Wystarczy, że uzna sobie, na podstawie swego widzimisię, że nagranie nie wniesie nic do sprawy i nie dopuści go jako dowód. Każdy dowód, żeby był dowodem w sprawie i był tak traktowany, musi być przez Sąd za takowy uznany.

        • AdamZG napisał(a):
          0
          0

          @jam, nagranie nie jest kasowane po wręczeniu mandatu. Nie wiesz chyba że nagrań nie da się usunąć. Poza tym one muszą być przez jakiś okres zachowane. Po upływie określonego czasu są one usuwane.

          @Artur, sędzia ma obowiązek zobaczyć zdjęcia, nagranie wideo czy nagraną samą rozmowę, jak jest to dowód w sprawie. I nie ma tu widzimisie sędziego czy chce czy nie. Musi. W każdej sprawie, czy wykroczenia drogowe, kradzieże czy rozboje odchodząc nieco od tematu. I nie ma znaczenia to czy sprawa jest błaha czy poważna. Do każdej sprawy musi poważnie, taka jego rola.

  • Olo napisał(a):
    0
    0

    I widzicie czym różni się dobre nagranie od beznadziejnego ? Chyba dwa dni temu był tu filmik jak dwóch “kolesi” mówiło o kulturze jazdy. Mnóstwo cięć i materiał mega sklejany. Widocznie wiele razy się mylili, śmiali, robili sobie jaja. A tu.. profeska. Wszystko powiedzieli co chcieli, nic nie trzeba montować bo podeszli do tematu na poważnie.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj