Dachowanie Lanosem przy 180km/h

https://www.youtube.com/watch?v=_iMbqQFeSR4
Share Button

53 komentarze do "Dachowanie Lanosem przy 180km/h"

  • Abc pisze:

    Teraz to powinien na klęczkach do Częstochowy, podziękować za ocalenie i pomodlić się o wyobraźnię i odpowiedzialność.
    I przez następne 5 lat tylko Ligierem.

  • riesling pisze:

    Lanosy na tory.

  • Jarek pisze:

    przy 180 km/h koleś by sam nie wysiadł

  • majk pisze:

    to ten lanos z Knurowa ?

  • piotrek pisze:

    głupi ma zawsze szczęście….

  • Antel pisze:

    Matko, co za patafian, zachciało mu się w mieście popisywać…

  • krzysiok pisze:

    Jak ma taką potrzebę to niech sobie zbuduje prawdziwe auto do szybkiej jazdy (klatka) a nie zabawkę co ładnie jakoś tam wygląda i ma duży silnik. A potem to niech poszuka sobie gdzie są jakieś rajdy czy inne zawody organizowane. A po drogach ma przepisowo jeździć.

  • Chris pisze:

    Wina projektanta, nie uwzględnił klatki życia

  • kamera pisze:

    NIkt mu nie powiedzial jak montowac rejestrator jazdy ? Tak to by mial dowod na wyczyny bmw

  • Krzysiek pisze:

    Zamiast “talentu” do “tjuningowania” (rzęchowatego) samochodu, temu dzieciakowi przydałaby się podstawowa umiejętność prowadzenia auta.
    Sam jeżdżę bryką o ponadprzeciętnych osiągach i powiem jedno, im więcej koni hasa pod maską, tym więcej uwagi, ostrożności, a przede wszystkim umiejętności musi wykazywać jej kierowca, inaczej stwarza na drodze zagrożenie nie tylko dla siebie, swoich pasażerów ale też dla wszystkich pozostałych uczestników ruchu.

  • Tomato pisze:

    To Lanos z sercem z Vectry? 3.2 V6? Może ktoś zapodać info o tym projekcie?

    • jep pisze:

      Takie cos znalazlem:
      Na tym forum z powiązanych gościu chwali się modyfikacjami w owym Lanosie:
      Modyfikacje
      Silnik: 2.0 16V Turbo czyli kultowy c20let przygotowany w granice 400KM
      Modyfikacje głowicy: chyba seria prócz regeneracji na galowo
      Modyfikacje bloku: Też seria
      Układ dolotowy: Całe orurowanie z kwasiaka
      Układ wydechowy: kolektor wydechowy typu baran DP 2.75″ i wydech 2.75″ z Kwasu na jednym tłumiku 2.5″
      Układ wtryskowy: Regulator 3.5b i wtryski 440ccm czekają na strojenie
      Elektronika: Narazie seria ale bedzie EDS i Ecumaster det3
      Układ chłodzenia: Seria
      Układ napędowy: Skrzynia d20 z nubiry 2.0 półośki Lanosowe czyli te same co w Kadecie GSi
      Zawieszenie: Springi KW i Amorki Kayaba Gas
      BODY KIT: Fabryczne ospojlerowanie z wersji SPORT + Maska Laminat

  • Michał pisze:

    Kto ostro idzie, wyj…ać musi 😛

  • Marek pisze:

    co tu dużo gadać kierowca marny i jego umiejętności w prowadzeniu auta powyżej 200 KM co z tego że Lanos ale KM robi robotę a okiełzanie tych koni to inna sprawa. Mój Małolat potrafi z 528i wyciągnąć co się da i to w ramach bezpieczeństwa a wiem i słyszę o jego sposobie jazdy

  • BMW rlz pisze:

    Generalnie widać że M3 duuużo szybsza od lanosa 0-100 później bmw odpuściło(a pisał gdzieś że jest szybsze od każdej eMki) zmienili pas w tym samym momencie, a gość z lanosa aby uniknąć zderzenia gwałtownie hamował, wpadł w poślizg i tyle. Z tego co wyczytałem na jego FB chciał od faceta z BMW wyegzekwować jakieś zadośćuczynienie…

  • BMW rlz pisze:

    Generalnie widać że bmw spoooro szybsze od lanosa 0-100( miało być ponoć szybsze od wszystkich emek, mhm już to widzę…) później widać że bmw odpuściło i w tym samym czasie zmienili pas, a że lanos nie był przystosowany do hamowania przy takich prędkościach wpadł w poślizg i tyle. Z tego co czytałem na facebooku użytkownik lanosa chciał od gościa z BMW wyegzekwować jakieś zadośćuczynienie

    • flo pisze:

      niech od własnego mózgu sie zadośćuczynienia domaga. na jakich to drogach w tym kraju można popieprzać 180km/h zapewne w terenie zabudowanym?

  • Pawołek pisze:

    Jak by nie był porobiony to nadal jest Lanos. I nadal porobiony w garażu. Nie wystarczy włożyć gwinta i szerokich opon żeby przystosować pojazd do takich mocy i przespieszen.

  • ISH pisze:

    dobra kamera, wytrzymała całą akcję 🙂

  • MR pisze:

    używane 1.4 turbo ze starego polo… jest
    prawie nowe 12 letnie opony…… są

    No to się pościgamy 🙂

    • Borek pisze:

      Fajnie tak sobie popisać, ale gdybyś zamiast tego poczytał to byś wiedział że w tym Lanosie był silnik c20let (z Calibry chyba?) i nówki Toyo R888. Poza brakiem klatki samochód był w całości przygotowany do wyścigów.

  • Luntek pisze:

    ALE POGINAL. SZACUN!!!

  • Anna pisze:

    ludzie sa pierdolnieci.

  • modzin pisze:

    Mocno zahamowal i odkleilo dupe, moze lyse kapcie, moze mokro.

    • Borek pisze:

      Kapcie na pewno nie – to były nowe r888. Według autora projektu brakło regulowanego korektora hamowania na tył, bo przy odciążonym tyle (brak klatki i wyprute wnętrze) w takim kompakcie bardzo łatwo zablokować tylną oś.

  • Zenon K. pisze:

    Gdyby nie ta podsufitka, kto wie jak by to się skończyło.

  • Tom pisze:

    Na mądrego nie trafiło.

    Cieszyć się, że nikomu postronnemu (prawdopodobnie) nic się nie stało, czy płakać, że autor nagrania, a więc i prowodyr totalnie nieprzepisowego zachowania (oraz, co widać – celowego) dostanie tylko mały mandat?

    Mam cichą nadzieję, że udostępnienie tego nagrania w internecie ktoś z “władzy” powiąże z konkretną sprawą i zasądzi tak, jak kierowca na to zasłużył. Dla mnie to jest czysta abstrakcja. Drogi publiczne to nie tor wyścigowy, a choćby nie wiem nawet “jak zrobiony lanos” (ech…) na nich pędził – dla mnie brak jest wytłumaczenia takiego idiotyzmu.

    • Tom pisze:

      Mój (tak, mój) komentarz w tej kwestii jest dość ciekawy.
      Dlaczego? Ano dlatego, że piętnuje sprawcę. W tym przypadku sprawca jest oczywisty, nie ma o czym opowiadać.

      W innych moich komentarzach, treści są podobne. Piętnują głupotę. Rzecz jednak w tym, że nie raz i nie dwa – piętnują nagrywającego. Który (zazwyczaj pośrednio) również jest sprawcą. Tutaj nagrywający również jest sprawcą – ale w tym przypadku – bezpośrednim. Mam tutaj na myśli komentarze dotyczące osób ustępujących pierwszeństwa pieszym, którzy nie znajdują się na przejściu dla pieszych.

      Jaka jest puenta? Ano taka, że Nasz Naród uwielbia przepisy, a nie kieruje się zdrowym rozsądkiem. W przypadku tego filmu – ktoś ewidentnie złamał przepisy – zatem (słusznie) – należą mu się “baty”. W innym przypadku – ktoś nie złamał przepisów, choć postąpił totalnie nieracjonalnie i niezgodnie ze zdrowym rozsądkiem (vide – przepuszczanie pieszych, którzy w danej chwili nie mają pierwszeństwa). Jaka w tym przypadku jest ocena? Ano tragiczna. Bo pieszy nie może czekać. Bo pieszy mógł nie widzieć. Bo pieszy to, bo pieszy tamto.

      Szanowni Państwo, spójrzcie na prawo drogowe z zupełnie innej, zewnętrznej perspektywy, wg której najważniejsze jest zdrowie i życie człowieka. Co nasuwa Wam ta myśl? Przypomnę – niezależnie od przepisów.

      Co jest ważniejsze? To, że “miałem pierwszeństwo”, czy zdrowie?

      Powiecie, że piszę bzdury… Ale ja się z tym nie zgodzę. Prowadzę zawodowo, każdego dnia. Gdybym chciał uderzać w każdego, kto nie ustąpił mi pierwszeństwa… Już dawno byłbym w więzieniu – bo tak działa prawo. Ale ja mam łeb na karku, szanuję przede wszystkim zdrowie – i zawsze reaguję odpowiednio wcześnie (o ile tylko jest to możliwe). Nie chcę uderzyć innego samochodu, czy wręcz pieszego – bo zgodnie z przepisami on (kierowca samochodu lub pieszy) nie będzie miał prawnej racji. Dla mnie istotne jest to, aby nie zrobić nikomu krzywdy.

      Zatem… Tak… Po raz kolejny proszę o _racjonalną_ interpretację moich słów. Tylko błagam, nie piszcie, że jestem “deb__em” itp. uzasadnijcie to, o czym wylewacie żale. To pomoże nie tylko mnie, ale też wszystkim czytającym (A tych jest sporo!). Pozdrawiam!

  • Rossoneri pisze:

    A mnie zastanawia jak lanos tyle wyciągnął 🙂

  • Matek pisze:

    Widać że dobrze pokręcony ten Lanos. Szkoda fury, najważniejsze jednak że wszyscy żyją.

  • Ja pisze:

    Ktoś mi wyjasnij jak to się stało? Ten samochód przed nim zajechał mu drogę?

    • Robert pisze:

      Głośna historia.
      Na YT jest filmik, gdzie ten chłopak przedstawia całą historię i ile to serca włożył w tego Lanosa.
      Tyle tylko, że sam jest sobie winien. Auto stworzone jako kompakt do miasta, nie jest przystosowane do jakiegoś mocarnego silnika i zapieprzania 180 km/h.
      Za głupotę zapłacił wysoką cenę. Dobrze, że nie najwyższą!

    • race1000 pisze:

      kierowca lanosa uciekał przd uderzeniem w tył bmw na perfidne nieuzasadnione zhamowanie, które wynikało ze złości na baty które od lanosa dostawał. lanos 400+km, bmw m3 f80 chyba seria. Lanos nie miał seryjnych hebli i łysych opon, był to kompleksowo przygotowany projekt.

      • smieszek88 pisze:

        Przy takich zabawach trzeba być kretynem żeby do tekturowej budy lanosa nie włożyć klatki, więc to nie był kompleksowo przygotowany projekt.

      • emil pisze:

        Czy “kompleksowo przygotowany projekt” zwalnia od przestrzegania przepisu PoRD o zachowaniu bezpiecznego odstępu od pojazdu poprzedzającego?

        • Kokon pisze:

          No widzisz przecież, że zdaniem naszych półgłówków, którzy lubią se zrobić dobrze do filmików z podrasowanymi lanosami, zwalnia. Wina wszystkich dookoła, tylko nie zapierdalających zjebów.

          • Robert pisze:

            Głupoty gadasz, gdzie to BMW jakoś chamsko hamuje? Zahamowało po prostu, zwyczajnie, zapaliły się światła.
            Nie widać, żeby ten samochód jakoś brutalnie zanurkowął i nagle się zatrzymał. Zahamował i tyle, natomiast łepek w Lansoie zbudowanym w szopie po prostu nie ogarnął. Nie musi to być jego wina jako kierowcy, ale na pewno konstruowanie takiego paździerza nie wpływa na to, że nagle będzie się super prowadził.

            Myślisz, że jak wsadzili do tego lanosa jakiś silnik… nie wiem 2.5 V6 to konstrukcja, obliczona na 1.5, tego nie czuje? Auto ma dociążony przód, a z tyłu pewnie bebechy wywalone.
            Prowdzi się fatalnie, może i robi “setkę” w 5 sekund, ale jak widać, ani nie skręca, ani nie hamuje.

            Głupotą jest wyjechać tym na jakiś wyścig poza “1/4 mili”.

            Trzeba miec trochę szacunku do inżynierii. Rozumiem dłubanie jakichś Porsche czy Mercedesów, ale z Lanosa nigdy się nie zrobi bolidu. A zainstalować se tam może nawet V12….

      • Ja pisze:

        Tiaaa… kompleksowo przygotowany projekt powinien obejmować myślącego kierowcę, wyposażonego w wyobraźnię, umiejętności i poczucie odpowiedzialności. Tego elementu zabrakło i dlatego kompleksowo przygotowany projekt tak się skończył.

  • Project pisze:

    Kolega chciał dogonić Becie? ej przecież można szybciej ;=), żałosne.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Mar 26 2019
    Czy zmiany dotyczące praw pieszych na pasach są potrzebne?
  • Mar 26 2019
    Niekontrolowana zmiana pasa ruchu
  • Mar 26 2019
    Problemy przy skręcie w lewo
  • Mar 25 2019
    Polskie Drogi #143
  • Mar 25 2019
    Wypadek na rondzie w Brzesku – samochód wjeżdża w pieszych na chodniku
  • Kategorie

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa