Menu

Kategorie

  • Ponad 55,000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • 124,000 subskrypcji

  • POSTY GOŚCI

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Dachowanie Porsche

https://www.youtube.com/watch?v=N3KItAdPSrY&feature=youtu.be
https://www.youtube.com/watch?v=N3KItAdPSrY&feature=youtu.be

14 komentarzy do "Dachowanie Porsche"

  • Piotr napisał(a):
    18
    8

    było do ogarnięcia, prosiak się nieźle trzyma jezdni, trzeba było nieco skontrować i nie byłoby szkód, ale chyba panika wzięła górę.

    • Domk napisał(a):
      7
      1

      Jest spora szansa ze auto nie miało ABS (z tego co sie orientuje była to w tamtych czasach i w tym samochodzie dodatkowa opcja) i podczas silnego hamowania zablokowały sie przednie koła co skutecznie uniemożliwiło jakąkolwiek kontrę

      • hondacbr11 napisał(a):
        15
        3

        Bo trzeba umieć hamować a nie wpierdzielić pedał w podłoge i czekać na rozwój sytuacji, skoro nie ma ABS to trzeba myśleć przy hamowaniu.

        • Kuna napisał(a):
          13
          0

          Od rozpoczęcia manewru do kolizji minęła sekunda. Wiadomo, że każdy normalny kierowca po minięciu przeszkody puściłby hamulec, zrobił redukcję, dał po gazie i elegancko ominął wysepkę kontynuując jazdę jak gdyby nigdy nic.

          • Kriss napisał(a):
            2
            1

            W teorii, a na żywo po prostu wychodzi inaczej, stres itp i teoria z praktyka się rozjeżdża…

          • Panie_kerowniku napisał(a):
            0
            2

            Weź samochód z BEZ ABSu jedź 60-70 na godzinę.. depnij pedał do końca aż zablokuje Ci hamulce, spróbuj odblokować zablokowaną oś 😉 w sekundę Gratuluje januszu w sekundę zaliczysz wysepkę 😀

      • Radek napisał(a):
        3
        1

        Nie było ABSu, widać jak dym leci spod przednich opon.

  • poka_poka napisał(a):
    40
    1

    Dobrze, że odnalazło się nagranie z monitoringu, bo kobieta z punto twierdziła, że porsche jechało z wielką prędkością i pojawiło się nagle. Tzw. “komentatorzy” też zlinczowali kierowcę porsche, no bo przeciez wiadomo, że jak porsche to na pewno grzał z prędkością dźwięku. Tymczasem okazało się, że pojazd jechał z normalną prędkością, a to głupi i ślepy babsztyl omal nie doprowadził do tragedii. Szkoda auta, bo to praktycznie “zabytkowy” prosiaczek.

  • legion napisał(a):
    11
    8

    idiotka jebana :/ w pape od razu przyjebac moze pomysli nastepnym razem

  • Venite napisał(a):
    2
    0

    Na Sadisticu wypowiadał się chyba kierujący prosiaczkiem 🙂

    Wina babki w Punto ewidentna. Jesli prędkość Porsche nie byla za duża ( a widać, że jakaś strasznie duża nie była), to nie ma żadnej linii obrony. Nie widzisz = nie jedziesz. O ile dobrze kojarzę znak “ustąp pierwszeństwa przejazdu” (czy pionowy czy poziomy) nie obliguje do zatrzymania się CHYBA, że widzimy że coś w naszą stronę na ulicy z pierwszeństwem jedzie.

  • ja napisał(a):
    11
    0

    Z tego co mi wiadomo to nawet jakby to porsche jechało 200 po miescie to wina byłaby kierującej punto, bo nie zachowała ostrożności i wymusiła…. dodatkowo moim skromnym zdaniem wszyscy świadkowie którzy twierdzili ze porsche jechało z zawrotną prędkością powinni zostać ukarani mandatem 2000zł za składanie wałszywych zeznań bądź wyrokiem w zawiasach…. potem niewinny człowiek ma problemy przez takich głupio mądrych …. kiedyś jechałem z ojcem i wjeżdzaliśmy na parking w prawo, kierunkowskaz, zwolniliśmy i baba wjechała nam w narożnik jak już połowa auta była na chodniku … oczywiście znalazł się zaraz jakiś stary cep który widział że wymusiliśmy i że to nasza wina …. po kilku słowach uciekł

    • aja napisał(a):
      2
      1

      gdyby Porsche jechalo 200, to wina bylaby Porsche – jadac w miescie masz prawo zakladac, ze auta poruszaja sie z przepisowa predkoscia i na tej podstawie oceniac czy dasz rade wyjechac czy nie – byly juz takie przypadki, ze to kierujacy na drodze z pierwszenstwem byl winny – oczywiscie istnieje tolerancja – ale podejrzewam ze na 50 juz przy setce wina bylaby conajmniej dzielona

      • soltys napisał(a):
        1
        1

        na 50 przy 100 kierowca porsche mialby juz po prawku niezaleznie od mandatu dla kierujacej punto za wymuszenie czy tez nie. jazda z podwojna dopuszczalna predkoscia powinna byc uznana jak latanie z odbezpieczona bronia po miescie. i traktowana identycznie! auto to bron, tyle ze cyngiel pod noga lezy, a kolizja przy 100 na 50 to zabojstwo/proba zabojstwa z premedytacja. i zadne tlumaczenie nie powinno byc brane pod uwage.
        W tym przypadku szkoda young timera.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj