Menu

  • Kategorie

  • 148,000 subskrypcji

  • Ponad 64,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Dwa pytania

https://www.youtube.com/watch?v=Ff7sBCab_34
https://www.youtube.com/watch?v=Ff7sBCab_34

42 komentarze do "Dwa pytania"

  • dostawcaDrobiu napisał(a):
    32
    1

    brako dla kierowcy, który bardzo poprawnie zareagował i uciekł na pobocze. Tak się zastanawiam czy użył bym takich samych słów w takiej sytuacji 😀

    • Ewa napisał(a):
      18
      3

      Ja się nie zastanawiam, ja wiem, że użyłabym tych samych pytań!

    • jj99 napisał(a):
      1
      8

      Ja bym walił prosto w idiotę, na odszkodowaniu z OC sprawcy zawsze wyjdzie się na plusie.

      • abc napisał(a):
        1
        2

        JJ99 chyba w idiotke z tego co slysze … jakos sie nie dziwie ze taka sytuacje spowodowala kobieta … 😉

  • dostawcaDrobiu napisał(a):
    0
    2

    miało być *brawo

  • dostawcaDrobiu napisał(a):
    0
    4

    miało być *brawo

  • ktos napisał(a):
    5
    1

    Najgorsze jest właśnie jak kierowca spanikuje i stanie na środku. Kiedyś miałem taką sytuację i koleś się zatrzymał i uciekałem na lewy pas i omijałem go od tyłu, obróciłem się o 180 stopni i skończyło się na rowie, dobrze że nic nie jechało z naprzeciwka.

  • wtf? napisał(a):
    7
    19

    ja tam bym chyba walił w to czerwone gówno, bo tak to tylko pewnie sobie felgi poniszczył (od tego pobocza) oraz opony ma kwadratowe (od hamowania) i nikt mu za to nie zapłaci 🙁
    no chyba, że autor nagrania jechał jakimś ukochanym samochodem, którego szkoda mu było niszczyć stłuczką…

    • Szefu napisał(a):
      32
      1

      każdego samochodu jest szkoda niszczyć stłuczką, skończ gimnazjum, zarób na własne auto, zadbaj o nie i dodaj kolejną odpowiedź.

      • jj99 napisał(a):
        1
        9

        @Szefu
        A co samochód to jakieś dobro kultury, cud na Ziemi, że go szkoda niszczyć?

        • Radek napisał(a):
          9
          0

          Przestaniesz brać kieszonkowe od mamusi i zaczniesz zarabiać na własną rodzinę i samochód to nauczysz się dbać.

  • Bucho napisał(a):
    8
    0

    W sumie te 2 pytania się wzajemnie nie wykluczają.. więc zapewne kierowca odpowiedział: 2xtak

    • Jareq napisał(a):
      1
      0

      Znając życie, bronił się że nic nie zrobił, i pewnie jeszcze miał sekwencje o pretensje 😛

  • motocykle na tory napisał(a):
    4
    33

    “Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność”

    Nie usprawiedliwiam kierowcy megane, bo faktycznie 2xTAK, ale przepis ten obowiązuje wszystkich, także tych z pierwszeństwem.

    • Bucho napisał(a):
      21
      0

      Myślę, że ją zachował skoro wyhamował w porę 😉

      • motocykle na tory napisał(a):
        10
        28

        A ja myślę inaczej. Zachować szczególną ostrożność, to np. kosić trawę 3 metry od bawiącego się dziecka i nie dopuścić, by się zbliżyło, a nie trzymać rękę na wyłączniku by ją wyłączyć jak już dziecko włoży pod nią rękę. Rozumiesz różnicę? Facet nie brał pod uwagę tego co się stało, a było to zwykłe wymuszenie pierwszeństwa, a nie lądujące ufo.

        Ten facet umie prowadzić samochód, ale nie potrafi nim jeździć.

        A minusy tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że mam rację. Wszak żyjemy w kraju beznadziejnych kierowców, bez kultury, wyobraźni, słabo wyszkolonych, chamskich, egoistycznych. Każdy minus tylko to potwierdza. Zatem do dzieła 🙂

        • Anon napisał(a):
          11
          2

          “każdy minus to potwierdza”… Nie no gratuluję toku myślenia.
          Widać że ty akurat jesteś mistrzem kierownicy i wszyscy możemy się od ciebie uczyć…

          • motocykle na tory napisał(a):
            9
            5

            Robiłem prawo jazdy w kraju, który ma ogromne osiągnięcia w dziedzinie, o której ty nie masz pojęcia – jak widać. Tam się uczyłem jeździć, tam zdałem egzamin, tam jako dziecko obserwowałem zachowanie mądrych (w większości) kierowców, dla których jazda to sposób na przemieszczanie się, a nie na szpan. Dla których najważniejsze jest dojechać i nie zrobić krzywdy, a nie zaoszczędzić minutę czy 10 minut ryzykując życie, zdrowie czy nawet majątek innych ludzi. Różnic można wymieniać mnóstwo.

            Dziękuje za gratulacje. Nie widać, że jestem mistrzem, bo nie jestem. Ja po prostu kieruję się powyższymi zasadami. Ale prawda, wielu mogłoby się ode mnie uczyć, nie jazdy, ale podejścia do jazdy.

          • anonim napisał(a):
            8
            1

            @motocykle
            Co wg Ciebie mial zrobic jadący PRAWIDŁOWO kierowca? Zacząć zwalniać przed skrzyżowaniem? Dając czerwonemu fałszywie do zrozumienia, że go być może przepusza? Czerwony ruszyłby bezpardonowo a prowadzący nie miałby już gdzie w lewo uciekać.
            Zasada ograniczonego zaufania i wyobraźnia polega na tym, że przewiduje się nieprawidłowe zachowania innych. I ten właśnie tak zrobił, i dzięki temu natychmiast wyhamował.

          • Anon napisał(a):
            2
            1

            Sposob w jaki piszesz o sobie i swoich umiejetnosciach oraz w jaki sposob wypowiadasz sie o innych sugeruje ze jestes raczej kiepskim kierowca i jeszcze gorszym czlowiekiem.
            Ciekawe skad wiesz o czym ja mam pojecie a o czym nie mam. Nie masz zielonego pojecia jakie mam doswiadczenie, ile km robie miesiecznie, jakie pojazdy prowadze i w jakich krajach jezdzilem.
            W jednym moge cie zapewnic, na pewno jezdzilem po kraju o ktorym tak tajemniczo piszesz i gloryfikujesz.

        • Robert napisał(a):
          4
          2

          Idź się lecz idioto…

        • Bg napisał(a):
          0
          0

          A jaki kraj jest taki idealny pod względem bezpieczeństwa na drodze, jeśli można wiedzieć, Panie o nicku “motocykle na tory”?

    • hekto napisał(a):
      5
      1

      Jesteś jedną z tych osób dla których umieszcza się na mikrofalówce informacje przestrzegające o wkładaniu do nich dzieci.

  • folklor napisał(a):
    0
    4

    “po*eało cię ku*wa,ślepy jesteś” i tonacja głosu- typowo dla Śląska 😀 i git (y)

  • xxx napisał(a):
    10
    0

    hmm… przyjrzyjcie się temu dobrze gdzie on chce skręcić .za skrzyżowaniem , chyba skręca ja tirowiec. przecie widoczność dobra i skręca prawie przed autem .. sporo tu komentarzy o to kto ma winę i o zachowaniu szczególnej ostrożności…tak powinno się zachować , i własnie widać ten co nagrywał zachował i nie uderzył w niego tylko pięknie go ominą , brawo !!!

    • motocykle na tory napisał(a):
      2
      15

      Wyleciał z drogi. Jeśli twoim zdaniem to jest piękne omijanie przy zachowaniu szczególnej ostrożności, to ja się nie dziwię, czemu tu każdego dnia ginie na drodze ~10 osób. Tam nie było szczególnej ostrożności. Ludzie! Szczególna ostrożność jest zdefiniowana w kodeksie, ale nawet gdyby nie była – szczególną ostrożność zachowuje się wchodząc na Rysy, idąc po linie, malując sufit na balkonie na 10 piętrze, parkując ferrari mając 20 cm zapasu. To jest szczególna ostrożność. Ten facet nie zrobił NIC w celu zachowania ostrożności. On zareagował na wymuszenie, a nie na możliwość wymuszenia. Nawet małpa zrobiłaby to samo, zadziałał odruch, a nie świadome działanie.

      • Kriss napisał(a):
        6
        1

        Mylisz się, jego reakcja była prawidłowa i poradził sobie w sytuacji!! Jakbyśmy mieli postępować według tego co piszesz to wszyscy by jeździli 10km/h bo zachowują ostrożność szczególną… 🙁 Po prostu debil z czerwonego nie umie jeździć i to on zjeżdżając ma uważać szczególnie…

        • motocykle na tory napisał(a):
          2
          8

          Ta, przepięknie sobie poradził. Różnica między nim, a trupem jest taka, że akurat w tym miejscu nie było drzewa. Powie ktoś, że gdyby było drzewo, to jechałby wolniej – i właśnie TO byłaby szczególna ostrożność: “zwolnię, bo jak mi gość wyjedzie, to albo jebnę w niego albo w drzewo”.

          Do wszystkich, którzy tu tak pięknie mnie podsumowali, tępy, klawiaturowy kierowca itd. Zapoznajcie się z hazard perception test. ŻADEN Z WAS by go nie zdał, prawo jazdy w UK robilibyście latami. Właśnie dlatego w Szwajcarii, Szwecji, Holandii ginie tak mało ludzi, bo z takimi robi się porządek bardzo szybko, albo nie da się mu prawa jazdy albo zabiera przy pierwszej okazji. Żyjcie sobie w swoim bagienku, i szczerze wam życzę, żeby ktoś wam podobny nie zabil wam żony, dziecka, matki, brata.

          • lot napisał(a):
            4
            1

            @motocykle na tory: wszystko spoko, nawet rozumiem twój tok myślenia, ale są dwie ważne kwestie –
            1) jeśli chodzi o zdanie/posiadanie prawa jazdy to w tych krajach, które wymieniłeś przede wszystkim nie zdałby go ten wymuszający i wtedy ten jadący z pierwszeństwem nie musiałby tak uważać.

            2) większość statystyk wypadkowych w Polsce niestety wynika z tego, że na drogach KRAJOWYCH na tzw. “zachodzie” nie ma jednego pasa i kolizyjnych lewoskrętów. Zobacz sobie na statystyki ile wypadków powodują w Polsce kierowcy z tych zachodnich krajów i też ci wyjdzie że statystycznie więcej niż u nich. Nie jeździ się jeszcze po naszych drogach idealnie, ale jest coraz lepiej.

            W moim w sumie niedługim życiu zrobiłem ok. 350.000 km, z tego prawie połowę w Niemczech, Austrii i Włoszech (nie tylko po autostradach) i zawsze jak się zjechało na drogę typu jeden pas z lewoskrętami (jak na filmie) to były to totalne zadupia, na których spotkać inne auto graniczyło z cudem. Oczywiście uwaga na drodze i przewidywanie co się może zdarzyć jest ważne, ale nie przesadzaj, że masz mieć pełną uwagę non-stop, bo to jest niewykonalne. Byłbyś wykończony psychicznie po jednej godzinie jazdy i nie mógł dalej kierować. Nie mógłbyś zmieniać stacji w radiu ani rozmawiać z pasażerami, bo wtedy musiałbyś na ułamek sekundy przestać patrzeć po krzakach koło drogi czy ci jakiś pies nie wyskoczy. Nie przesadzaj!

            P.S. zrobiłem sobie kilka testów, o których pisałeś (“hazard perception test”) i zdałem wszystkie bez żadnego problemu. Ok, wiele wypadków wynika z pokazanych tam sytuacji (szczególnie patrząc na filmy na Polskich Drogach), ale 99% to były sytuacje w terenie zabudowanym gdzie jest inna szansa na to, że wyleci pieszy, pies, ktoś wyjedzie z posesji, ktoś się nagle zatrzyma, itp. Dlatego w zabudowanym się jeździ wolniej i są ograniczenia. Natomiast na żadnym z tych testów nie ma sytuacji typowych dla Polski – np. jedziesz drogą krajową (czyli taką, którą z definicji przejeżdżasz cały kraj!) i masz kolizyjne skrzyżowania gdzie z przeciwka jedzie 50 aut na minutę z prędkością 70 km/h i masz skręcić w lewo (a za tobą kolejka po horyzont i ludzie się robią nerwowi). Jazda po polskich drogach jest wyjątkowo trudna i żaden Anglik, Szwed czy Szwajcar tego nie ogarnie póki sam się nie przekona. Dla mnie to cud i duża poprawa wśród zachowań naszych kierowców, że mimo powolnego dorabiania nowych dróg mamy coraz mniej wypadków w Polsce. Natomiast dopóki nie będzie lepszych i szerszych dróg międzymiastowych i przez to mniejszego ruchu na dotychczasowych drogach to z samego rachunku prawdopodobieństwa będzie wynikać większa liczba wypadków w Polsce niż w krajach zachodnich. Niestety i pozdrawiam

      • Mils napisał(a):
        10
        1

        “Mundrzysz się”, cietrzewisz i “filozujesz” królu szos, czekając na oklaski swoich bzdurnych wywodów? Wg twego toku rozumowania najlepiej w ogóle nie należałoby wyjeżdżać na drogę, ewentualnie sunąć wszędzie po 40 km mniej, mieć dodatkowe 5 lusterek wstecznych, po 4 boczne + radar na dachu, by “zachować szczególną ostrożność”. Pewnie na parkingu mam jeszcze uważać, by kot nie przebiegł mi po masce, oglądać niebo przed spadającymi kometami (lub dachówkami), jadąc przez las trzymać się osi jezdni na wypadek, gdyby wyskoczył jakiś łoś, a na autostradzie nie wyprzedzać, bo a nóż ktoś wjedzie mi przed maskę… Masz jakąś fobię? Pogubiłeś się z tą ostrożnością! A co do odruchów, to nie pojawiają się one, tylko dlatego, że nie urodziłeś się małpą. Czyżbyś nigdy nie widział tu na filmikach gamoni, którzy takich odruchów nie mieli? Nie wiem co bierzesz, ale zmniejsz dawkę, klawiaturowy kierowco.

        • Slim napisał(a):
          0
          0

          “Pewnie na parkingu mam jeszcze uważać, ”

          Ktoś niedawno pisał, że obszedł na parkingu samochód zaparkowany przodem i zobaczył dzieci bawiące się za samochodem, przy tylnym zderzaku. Wiesz co by sie stało, gdyby zaczął wyjeżdżać tyłem?

          Tak, na parkingu tez masz uważać.

    • Rafał napisał(a):
      0
      0

      OMINĄŁ!

  • Tępiący przygłupów napisał(a):
    3
    1

    motocykle na tory

    Zrób w Polsce prawo jazdy to pogadamy 😀

  • Pawloo napisał(a):
    0
    0

    BGR5G88 Polecam uważać w takim razie na gościa
    polisa: K1902012601 dla pojazdu: RENAULT MEGANE 1.6 AIR
    zakład odpowiedzialny: LINK4 TOWARZYSTWO UBEZPIECZEŃ S.A.

  • ARDS uk napisał(a):
    1
    1

    @motocykle – jesteś tępy i tyle w temacie, a jak nabierzesz ochoty żeby porównać się chujami to panie perfekt, wrzuć pan skan lub zdjęcie swojego prawa jazdy razem z wynikami testu a ja wrzucę moje 😉

  • Danielo napisał(a):
    3
    1

    świetna reakcja autora filmiku. widać że dobry kierowca.

  • rafal napisał(a):
    0
    3

    gdybym był odpowiednio silny to kierowca dostał by wpierd….ol -nawet przy świadkach.
    przynajmniej w pysk.

    za bycie cwelem.

    • jj99 napisał(a):
      2
      0

      @rafal
      a jak się kiedyś przeliczysz, wyjdziesz dać komuś “wpierd….ol”, a on się okaże silniejszy? Do tego będzie “cwelem” i jak cię już zleje, to cię przy świadkach publicznie przecweli?

  • Radek napisał(a):
    4
    1

    @motocyklenatory: “Robiłem prawo jazdy w kraju, który ma ogromne osiągnięcia w dziedzinie, o której ty nie masz pojęcia – jak widać.”
    To wypierdalaj z Polski jak ci źle i jedź do tego swojego kraju z ogromnymi osiągnięciami!

    • Slim napisał(a):
      2
      0

      Dlaczego? Bo psuje samozadowolenie miejscowym “świetnym kierowcom”, mistrzom prostej i pierwszeństwa?

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj