Elektroniczny stróż

“Wystarczy umieścić kostkę w aucie i połączyć ją z aplikacją na smartfonie. Przez 3 lata niepozorny, samowystarczalny kawałek plastiku (tzw. beacon) będzie analizował sytuację, w jakiej znajduje się nasze auto. Zachętami, oprócz pomocy w razie wypadku, ma być przede wszystkim mniejsza składka za OC. Wszystko dzięki temu, że system ma w przyszłości oceniać, czy kierowca jeździ bezpiecznie.”

Więcej o tym wynalazku przeczytacie tutaj

https://youtu.be/uD1HKM80Y1A
Share Button

14 komentarzy do "Elektroniczny stróż"

  • jojo pisze:

    Jest to raczej kolejny pretekst do zabrania nam kolejnego fragmentu wolności w imię bezpieczeństwa. Nietrudno sobie wyobrazić, by jakieś lobby wynegocjowało u władzy obowiązek montażu w każdym aucie, zaś służby dopną się gratis do śledzenia naszych zachowań. A to wszystko za nasz ciężko zarobiony grosz.

    2
    1
  • adam pisze:

    Niech zrobią żeby instalowało się do złącza diagnostycznego,wtedy kradzież auta będzie banalna ;p

  • Deeway pisze:

    Koleś cały zakrwawiony, a kobita bierze pas do buzi…

    10
  • jeży pisze:

    pancerna brzoza

  • Kamil pisze:

    Wydaje mi się że przeciążenia nie są wyznacznikiem tego, czy styl jazdy jest bezpieczny. Wg tego np. ameba jadąca 100 przez zabudowany ma bezpieczniejszy styl jazdy niż ktoś kto przed zabudowanym zwalnia, a na wyjeździe przyspiesza.

    10
    1
    • Borek pisze:

      Słusznie ci się wydaje. Ktoś na tobie wymusi pierwszeństwo turlając się z drogi podporządkowanej więc dasz po hamulcach – ty będziesz miał wysokie przeciążenia więc wyjdzie że jeździsz niebezpiecznie, a turlający się dziadek zostanie orzeknięty mistrzem bezpieczeństwa. Że-Na-Da.

      No i “czujnego oka Wielkiego Brata nie da się wyłączyć” – czyli co, chip będzie zasilany z pokładowego generatora radioizotopowego? Bo na ten moment innej możliwości nie ma.

      5
      1
      • laudo pisze:

        Procesory niskonapieciowe mają wystarczająco niski pobór mocy aby bateria litowa mogła je zasilać przez kilka lat. Dane będą wysyłane okresowo przez BTLE więc nie straci wiele prądu na komunikację. Całkowicie wykonalne

    • TomaszTomasz pisze:

      Ciekawe, są takie rozwiązania radiowe, które bardzo ciężko się zagłusza, ale jakoś śmiem wątpić, że to nie ta klasa urządzeń. Ten, który nie widzi wad tego urządzenia nie ma najmniejszej wiedzy obecnych zagrożeniach teleinformatycznych.

  • shon pisze:

    ale shit

  • Kacper pisze:

    Podoba mi się to, rozumiem że nie każdy będzie to miał, ale jakby było np obowiązkowe to by wyszło kto wielce jest “przestrzegającym zasad” kierowcą.

    1
    7
    • Przemek pisze:

      I tak w Laboratorium Cwaniactwa Janusza i Grażyny wymyślono by epokowy sposób jak to obejść, typu montowali by na gimbalach żeby mniejsze przeciążenia były i co za tym idzie niższe OC 😀

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Lut 19 2019
    Polskie Drogi #140
  • Lut 18 2019
    Potrącenie 13-latki i jej dziadka. Sprawca uciekł.
  • Lut 18 2019
    “Masz przeje*bane!”
  • Lut 17 2019
    “No przecie światła mam”, czyli oświetlenie z AliEkspress i śmiertelne zagrożenie
  • Lut 16 2019
    Kolizja z autobusem (autor prosi o interpretację sytuacji)
  • Kategorie

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa