Menu

Kategorie

  • Ponad 55,000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • 124,000 subskrypcji

  • POSTY GOŚCI

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Farciarze

https://www.youtube.com/watch?v=EpuHSRlRkOg&index
https://www.youtube.com/watch?v=EpuHSRlRkOg&index

25 komentarzy do "Farciarze"

  • MIralash napisał(a):
    13
    0

    fajnie słońce widać na filmie 🙂

    • marek napisał(a):
      6
      0

      to zacmienie słońca:D

      • pieter napisał(a):
        2
        0

        W przypadku gdy ze duża ilość świata dochodzi do matrycy w jakimś jej punkcie zostają wyłączone niektóre pixele dlatego słońce tak wygląda

  • ollgierd napisał(a):
    9
    0

    Ale jakie fajne auta bez ABS, ładnie ciągną 🙂

  • Skinny napisał(a):
    3
    1

    Fajny dźwięk opon. Ciekawe jaki model?

  • Ewa napisał(a):
    3
    28

    Jak dla mnie – dodatkowo, albo nawet przede wszystkim idioci!

    • artx napisał(a):
      47
      1

      a na czym polega wina wyprzedzających, że nazywasz ich idiotami?
      O ile udało mi się dostrzec,to były skrzyżowania z drogami nie utwardzonymi, więc mogli wyprzedzać, a to na wyjeżdżającym z drogi podporządkowanej spoczywa obowiązek ustąpienia pierwszeństwa przejazdu wszystkim uczestnikom ruchu.

      • Bucho napisał(a):
        8
        8

        Idiotami bym ich nie nazwał, ale wyprzedzanie w kolumnie bez odpowiedniej widoczności pasa ruchu do jazdy w przeciwnym kierunku zawsze będzie mało rozsądne. Może się zdarzyć, że ktoś przed nami za kim kontynuujemy wyprzedzanie zakończy manewr i nagle zobaczymy dwa światła np. ciężarówki jadącej w przeciwnym kierunku i już wtedy nie będziemy mieć czasu na ucieczkę, chyba że do rowu. Oczywiście nie kwestionuję winy kierowcy, który wyjechał z pola, ale jednak zawsze będę przeciwnikiem takiego wyprzedzania w kolumnie.

        • Łukasz napisał(a):
          8
          1

          Nie wiem czy wiesz, ale są techniki jazdy które pozwalają widzieć Ci to co niewidoczne. Np gdy autor zaczynał wyprzedzanie wystarczyło spojrzeć pomiędzy peugeota a wyprzedzane auto i już widział czy może bezpiecznie wykonać ten manewr 🙂

          • Bucho napisał(a):
            3
            3

            Oczywiście masz rację, ja mówię o skrajnym przypadku, gdzie dwa a czasem i więcej aut wyprzedzają inne zderzak w zderzak. Sam byłem świadkiem sytuacji, gdy osobówka przykleiła się za dostawczakiem przez którego nie widać co jedzie przed nim. Już dostawczak przegiął z wyprzedzaniem bo uciekł w ostatniej chwili, a osobówka nagle znalazła się sam na sam z autem z naprzeciwka. Tylko dzięki refleksowi drugiego kierowcy nie doszło do tragedii. Aha – i on wtedy też zastosował tę “technikę”, którą opisujesz, ale sytuacja na drodze przy wyprzedzaniu lubi się zmieniać dość dynamicznie i nie każdemu udaje się wyjść z niej bez szwanku. Pozdrawiam

      • sirkomla napisał(a):
        0
        0

        A zakaz wyprzedzania na skrzyżowaniach coś Ci mówi?…

    • KamiL napisał(a):
      19
      0

      A to niby dlaczego?:>
      Nie widziałem tam zakazu wyprzedzania, nie było również P3, P4.
      Gość włączając się do ruchu ma obowiązek!!! ustąpienia pierwszeństwa wszystkim znajdującym się na drodze uczestnikom ruchu.
      Tak więc nie wiem dlaczego obraża Pani tych kierujących skoro wykroczenia nie popełnili.
      Pozdrawiam 🙂

      • drek napisał(a):
        3
        3

        juz płeć osoby,która napisała ten komentarz powinna dać Ci wiele do myślenia 😉

        • Aim napisał(a):
          0
          0

          No rzeczywiście – płeć definiuje znajomość tematu itd.. Bo mężczyźni przecież bzdur nie piszą 😛 😉

  • domi napisał(a):
    16
    0

    idiotą to jest kierowca wyjeżdżający z “pola, drogi gruntowej, wyjazd z posesji”… czy tam chust wie czego… prawo jazdy za “czapkę śliwek” … normalna droga, linia przerywana, wszystko ok, wyprzedzanko i taka kutwa wyjeżdżająca może zrujnować komuś życie……

  • Szose napisał(a):
    8
    2

    troche inaczej zachowałbym się na miejscu wyprzedzającego. Zawróciłbym i opierdolił wieśnaika króty wyjechał z pola

  • Realista napisał(a):
    0
    22

    Fakt gość wyjeżdżający z pola miał chyba całkowite zaćmienie, ale autor filmu wyprzedzający na trzeciego wypowiedziane słowa ( ale idiota) powinien skierować do siebie bo tez nie powinno go tam być

    • Towo napisał(a):
      8
      0

      Gdzie go nie powinno być? Czy Ty wiesz w ogóle co to jest wyprzedzanie na trzeciego? Bo przepisów oczywiście nie znasz.

  • Szose napisał(a):
    8
    0

    niby dlaczego nie? Pewnie kierowca z bombowca z ciebie i byś pyrkał 70km/h pyrk pyrk pyrk 😀 Linia przerywana, nic z naprzeciwka nie jedzie (przynajmniej na drodze utwardzonej) więc nie widzę przeciwskazań do wyprzedzania.

  • k4wtan napisał(a):
    5
    1

    Realisto chyba nie wiesz co oznacza określenie “wyprzedzanie na trzeciego”. Określenie to oznacza jeżeli w tej sytuacji po lewej stronie peugeota jechał by autor filmu. W tym przypadku było to normalne wyprzedzanie. Nigdzie nie jest zapisane ani nawet nie wiem czy ktokolwiek tak uważa, że nie można rozpocząć manewru wyprzedzania, jeżeli ktoś przed nami już go wykonuje.

  • svirus napisał(a):
    3
    0

    widać na filmiku że droga polna… wiec koles mial rzeczywiscie zacmienie ktory wyjezdzal…. tez bym sie tego nie spodziwal… tymbardziej ze widac ze koles nawet zbytnio nie zwalnial przed jezdnia 😛

  • Jacek napisał(a):
    7
    1

    Oczywiście winę ma włączjący się do ruchu. To on ma ustąpić pierwszeństwa wszystkim na głównej drodze.
    Ale tak swoją drogą, czy kierowca z kamerą w aucie (autor filmu) miał dobrą widoczność podczas wyprzedzania…? Auto, które wyprzedza przed nim, zasłania większą cześć drogi…

    A tak z ciekawości… Jak wy wyjeżdżacie z drogi podporządkowanej skręcając w prawo to ile czasu patrzycie w lewo a ile w prawo…?

    Zanim posypią się wulgaryzmy, to chcę tylko powiedzieć, że choć wina jest w tym przypadku oczywista, to jednak stosujmy zasadę ograniczonego zaufania i pamiętajmy, że każdemu może się zdażyć popełnić błąd na drodze.

  • Szose napisał(a):
    5
    0

    Pewnie tylko tutaj nie jest mowa o błędzie który każdy może popełnić. Przecież tam mało nie było katastrofy lądowej. Wyjeżdżający wali w wyprzedzającego, ten od siły uderzenia wali w wyprzedzanego, jeden dachuje drugi w rowie a nie zapominajmy ze z tyłu samochody. Między innymi tak powstają karambole. jakby tak się stało a jechałbyś z tyłu, zasada ograniczonego zaufania nie pomogłaby Ci 🙂

  • Skinny napisał(a):
    2
    0

    Szukacie dziury w całym. Policja by przyjechała i jasno jak świecące słońce na filmie stwierdziła by że wina jest tylko i wyłącznie włączającego się do ruchu. To jak wyprzedzali jest mało istotne, jechali na drodze z pierwszeństwem i kropka. Komentarze że nie było nic widać są nieuzasadnione bo was tam nie było a obiektyw jest dużo bardziej wrażliwy na słońce niż ludzie oko. Równie dobrze mogli wszystko widzieć, nikt z nas tego nie wie. Krzysztofem Jackowskim nie jesteście.

  • Krator napisał(a):
    1
    1

    Jeśli chodzi o mnie widząc ten samochód jadący z lewej nie wyprzedzałbym tamtego auta, nie warto ryzykować, że ktoś zagapi sie w lewą stronę czy nic nie jedzie i nie spojrzy, że z na przeciwka wyprzedzają. Nie ma usprawiedliwienia dla tego włączającego sie do ruchu, ale czołówka by była i można stracić życie, lub kogoś zabić.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj