Menu

  • Kategorie

  • Po co to wszystko?

Filozofie drogowe

https://youtu.be/vTutEKrzlY4
Share Button

37 komentarzy do "Filozofie drogowe"

  • P napisał(a):

    Ale gnoje ci policjanci… Też niestety takich trafiłem, wyprzedzałem ciężarówki człapiące się prawym pasem 50km/h, jechałem około 80-90 na 80-tce, radiowóz nagle siadł na zderzaku jak sebix w starym bmw, po prostu uciekałem przed nimi, żeby mi w bagażnik nie wjechali. Polowanie na czarownice…




    2



    2
  • laudo napisał(a):

    Tłumaczenie kierowcy luxusa niby jest idiotyczne (napewno nieskładne no bo stres) ale jest w nim odrobina sensu:
    1) Policjant nie zachował bezpiecznego odstępu. Jazda na zderzaku np. w US jest karana jako „agresive driving”. Stanowi stworzenie bezpośredniego zagrożenia i w celu jego usunięcia masz prawo odstąpić od zasad powszechnie uznanych za bezpieczne (przekroczyć prędkość żeby szybciej skończyć wyprzedzanie).
    2) Jeśli życzyli gonić BMW to mają do dyspozycji sygnały i powinni z nich skorzystać. Skoro BMW znacznie bardziej przekraczało prędkość to mieli obowiązek to ich użyć i ukarać tego, kto drastycznie narusza prawo, a nie stetryczałego dziada „bo się nawinął”.
    3) Jechał z maksymalną dopuszczalną prędkością (nawet więcej) więc o czym ta dyskusja o blokowaniu pasa?




    10



    14
    • mir napisał(a):

      Wydaje mi się, że jednak nie ma tam sensu.
      1) Wytłumaczenie w filmie.
      2) Z tego co zauważyłem oglądając tego typu filmy: policja najpierw rejestruje przekroczenie prędkości, a gdy ma to udokumentowane niezwłocznie zatrzymuje kierowców (włącza sygnał). Jakby włączyli sygnał i nie nagrali przekroczenia prędkości facet momentalnie by wyhamował
      3) Przepisy ruchu drogowego.




      4



      1
      • M napisał(a):

        1) Odległość jest duża, serio uważasz to za jazdę na zderzaku?

        3) Ruch jest prawostronny, lewy jest tylko do wyprzedzania. Więc prosto Pana szanownego ukarali. Powinni mu też dać drugi za jazdę po lewym pasie i puścić to w eter, ze teraz karają i to bardzo. Może paru mistrzów by zmieniło zasady ruchu po drodze.




        2



        0
      • G napisał(a):

        Ale to policja jest od pizgania kar, czy od poprawy bezpieczeństwa? na czym im zależy?

        Jak na pizganiu kar, to zrobili dobrze, czekali tak długo jak mogą. Jak od poprawy bezpieczeństwa to zawiedli, bo trzeba było włączyć bomby i łapać BMW.




        0



        0
    • Elhatron napisał(a):

      1) Jak już ktoś napisał – wytłumaczone w filmie. Jeśli dobrze rozumiem to co jest na nagraniu policji to odległość między nimi wynosiła około 100m
      2) i od razu 3)
      Przede wszystkim – Prawo o ruchu drogowym Art. 16 § 4 – „Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa.”
      Z nagrania policji jasno wynika, że długo jechał lewym pasem niepotrzebnie. Ograniczenie było do 70km/h, co zostało jasno powiedziane i dlatego dostał mandat za przekroczenie prędkości o 32km/h.
      A więc – Gdyby jechał prawym pasem to policja mogłaby spokojnie obok niego przejechać. Jeśli nawet wyprzedzał, to zgodnie z przepisami, musiałby się upewnić czy lewy pas jest wolny i wjeżdżając na niego nie spowoduje zagrożenia w ruchu drogowym (patrz – nie wymusi pierwszeństwa itp.), a lewy pas nie byłby wolny bo jechałaby nim, szybciej, policja. Nikt by go nie „zganiał” (cudzysłów bo ciężko o tym mówić przy odległości 100m), nie musiałby „uciekać”, nie zatrzymaliby go, nie dostałby mandatu.




      0



      0
  • Bobi napisał(a):

    Stetryczały ramol, wie najlepiej i jemu nie przemówisz. I tak delikatnie potraktowali tego blokera lewego pasa.




    9



    4
  • sprinter napisał(a):

    A ja jestem ciekawy co sądzi prowadzący portal Polskie Drogi na ten temat. „Powinien pan nam ustąpić pierwszeństwa, bo chcieliśmy pana wyprzedzić”?! To jest całkowite zaprzeczenie tego co mówił Dworak w odcinku o autostradzie.




    9



    1
    • kriss_u napisał(a):

      Noom, sam jestem ciekaw opinii pana Dworaka, bo o ile tłumaczenia dziadka mocno z palca wyssane i idjotyczne (ciekawe kiedy ostatnio odświeżał swoją wiedzę z zakresu PRD) to policjanci się nieco zagalopowali i chyba trochę pogubili w tym co mówią. No chyba że na sygnałach by lecieli.




      4



      2
  • Teodor napisał(a):

    Powiem tak, podróżując po Polsce miałem troszkę do czynienia z drogówką. Policjanci z małych miasteczek zatrzymują cie z byle powodu, a policjanci z dużych miast sa jacyś tacy bardziej spoko. Ale jak zatrzymują to naprawde mają do tego poważny powód. To znaczy naprawdę przegiąłeś.




    10



    0
  • Słoneczko napisał(a):

    DOBRA ROBOTA PANOWIE POLICJANCI, ale uwalili tego starego, zgorzchniałego pryka.




    13



    8
  • Grzegorz napisał(a):

    wg tego, co pokazali na filmie i zaleceń P. Dworzaka odnośnie wyprzedzania, to zatrzymany kierowca wcale nie „przykleił się” do lewego pasa, a wręcz jechał tak, jak zaleca P. Dworzak. Jedyne, do czego policjanci mogli się przyczepić, to nadmierna prędkość. Zatem kierowca ten powinien był jechać 70km/h lewym pasem do czasu, aż znajdzie się na prawym na tyle dużo miejsca, żeby mógł spokojnie zmienić pas bez „slalomów”, a ci z tyłu powinni grzecznie za nim jechać. Jeśli policjanci chcieliby wymusić szybszą jazdę, to powinni „włączyć” uprzywilejowanie. Dlaczego zatem policjant bezpodstawnie zastrasza kierowcę za jazdę po lewym pasie? To chyba nadużycie uprawnień?




    24



    8
  • Radek napisał(a):

    Pies zawsze bédzie psem




    7



    23
    • Dariusz napisał(a):

      Powiesz to jak Ci będzie doopsko ratował po wypadku albo jak Ci buźkę dresy przefasonują na osiedlu 🙂




      21



      2
  • Henio napisał(a):

    Za takie dysputy z policją, z miejsca powinien być wyznaczony górny limit mandatowy.
    Albo przyjmujesz albo idź do sądu, ale trzym ryj i te durne gadki dla siebie, a nie zajmuj policjantom czasu, który mogą spożytkować na łapanie kolejnego „cfaniaka”.




    30



    15
  • Rafi napisał(a):

    Ale co się tępak nagadał to się nagadał ACH!




    14



    5
  • cezar napisał(a):

    Pies pieprzy bez logiki !!! Lexus jechał po prawej jezdni drogi dwupasmowej więc nie naruszył zasady ruchu prawostronnego. Również piesek mógł wyprzedzać po prawej i gonić BMW bo na to zezwala mu prawo.




    3



    32
  • Gandalflvl80Wizard napisał(a):

    Jak ja kocham te tłumaczenia i wymówki kierowców po złapaniu przez policję xD Sugerowanie, że to kiedykolwiek, cokolwiek dało.




    18



    2
  • hmmmm napisał(a):

    w mojej szkole nauki jazdy nie miałem manewru wyprzedzania, a jak zapytałem dlaczego nie miałem manewru wyprzedania to usłyszałem taki tekst cytuje „nie ma takiego czegoś jak wyprzedzanie!!!! jak jest przykładowo ograniczenie do 50km/h i jadę 50km/h to jak zamierzam kogoś wyprzedzać jak jest ograniczenie do 50km/h???!!!!!!!!!!!! a jak bym wyprzedał to bym złamał prawo przekraczając dopuszczalną prędkość” co o tym sądzicie?




    0



    10
  • Białostocki anonim napisał(a):

    A ja zadam pytanie z innej beczki.
    Argumentacja policjanta, że lewy pas służy do wyprzedzania.
    To wg mnie, jeżeli prawy pas jedzie 70 km/h to lewy logicznie powinien być pusty, bo inaczej logicznie rzecz biorąc byliby wszyscy na nim, którzy popełniają wykroczenie przekroczenia prędkości.
    Jest tam 70 km/h to po jaki huj policja pcha się szybciej, gość wcale wg mnie nie popełnia wykroczenia „przyklejenia się do lewego pasa”. Właśnie tak ludzie piszą, że powinno się szybciej wyprzedzić itp itd I właśnie potem się tłumacz dla policji, gość przycisnął o 30 więcej żeby szereg pojazdów wyprzedzić to i tak źle… mógł jechać 80 km/h w granicach i wyprzedzać i gówno by mu zrobili, a i tak byłoby źle….

    Dla mnie przepisy są chore i dostosowane do malucha, na oponach bez bieżnika w deszczową pogodę…

    Tak samo jest na autostradach, każdy kto jedzie lewym pasem nie jedzie 140-150. koniec kropka.




    12



    11
    • TomaszTomasz napisał(a):

      To w czym jest problem, aby jechać również dozwolone 70km/h na prawym pasie, a lewy zostawić tym, którzy chcą prędkość ową przekroczyć i złamać przepisy? To, że ktoś ma pozwolenie na broń palną nie oznacza od razu, że mając taką możliwość może z niej strzelać do kogo chce.




      12



      4
    • Henio napisał(a):

      Gość nie wyprzedzał tylko jechał cały czas lewym pomimo możliwości zjechania na prawy. Sam na siebie bicz ukręcił.
      Kierujący zapominają, że to nie oni są od regulowania ruchu tylko od stosowania się do obowiązujących przepisów.
      Często jeżdżę pomiędzy Katowicami a Bytomiem odcinkiem drogi DK79. To mniej więcej 13 kilometrowy odcinek dwujezdniowej, dwupasmowej trasy przebiegającej przez Chorzów, który dziennie pokonują tysiące samochodów. Dziennie też obserwuję Januszu, jadących niemal równo że mną ciągle lewym pasem. Na prawy zjeżdżają gdy zbliża się ich zjazd. Policjanci mogliby się za to wziąć tak na poważnie.




      3



      4
    • Tom napisał(a):

      Albo niezły z ciebie zgrywus albo jesteś idiotą i nie znasz przepisów drogowych, ani nie potrafisz myśleć. Jak jest ograniczenie do 70km/h to możesz wyprzedzić lewym samochody, które jadą na prawym mniej niż 70 i wyprzedza się tak jak było w filmie „Jedź bezpieczniej” – płynnym ruchem nawet przy minimalnie większej prędkości, ale nie przekraczając 70. Jak nadal nie rozumiesz to wbij sobie to do tego pustego łba! I inni tobie podobni tez…
      Od takiego burackiego wyprzedzania „na ułana” jak tacy debile jak ty robią – podjazd pod innego przy zderzaku i piz… w dechę i na lewy, są wlasnie wypadki.




      2



      1
  • Janusz napisał(a):

    Mądrego to aż przyjemnie posłuchać.




    7



    2
  • Patryk napisał(a):

    Identyczna sytuacja miała miejsce kilka lat temu i kierowca zastosował identyczną argumentację no i przed sądem wygrał sprawę




    5



    5
    • Patryk napisał(a):

      Dodam że sąd uznał iż kierowca przyspieszając zwiększał dystans między samochodami co miało przyczynić się do utrzymywania bezpiecznej odległości. A no i droga była jednopasmowa. Więc w sumie przypadek nie do końca identyczny




      4



      5
      • vespa crabro napisał(a):

        Moze im tez dowodca kazal „nie wracac k… bez 17 mandatow” jak w Toruniu kilka lat temu: https://www.youtube.com/watch?v=voybp4I3OY0




        5



        2
        • riesling napisał(a):

          No, a co, miał im powiedzieć żeby całą zmianę oszczędzali paliwo drzemiąc gdzieś w krzakach? Co za problem ustrzelić 17 czy więcej mandatów w pół zmiany w mieście, choćby to był nawet Toruń.




          1



          0
      • Kiwi napisał(a):

        U nas w kraju wyrok sądu w jednej sprawie nie jest żadnym wartościowym argumentem w drugiej, bliźniaczo podobnej, sprawie, więc można sobie takim czymś jedynie dupsko podetrzeć.




        6



        1

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI

  • Blogi