Menu

  • Kategorie

  • 148,000 subskrypcji

  • Ponad 64,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

“Grom z jasnego nieba”

https://www.youtube.com/watch?v=2tWHQ47ilVU&feature=youtu.be#t=94
https://www.youtube.com/watch?v=2tWHQ47ilVU&feature=youtu.be#t=94

 

37 komentarzy do "“Grom z jasnego nieba”"

  • Grzegorz napisał(a):
    7
    1

    ….. i co dalej ?

    • Skinny napisał(a):
      29
      2

      Na YouTube w komentarzu jest napisane że został uniewinniony. Taka konkluzja. Motocyklisto nikt za ciebie myśleć nie będzie. Użyj czasami tego cm masz w tym kasku.

      • Dany napisał(a):
        14
        1

        Racja kolego. Popieram. Ale przecież wpaja się nam uparcie, że motocykliści są wszędzie i nie wiem czy przypadkiem nie chodzi o to, że wszyscy mamy myśleć za motocyklistów, natomiast oni wcale nie muszą myśleć…

        • Deeway napisał(a):
          6
          0

          Będąc kierowcą, musisz myśleć za siebie, za innych kierowców jak i za pieszych… Bo nigdy nie wiesz co mogą odwalić.

          • riesling napisał(a):
            4
            0

            Najlepiej myśli się za dwóch motocyklistów którzy jadą w odstępie ok.50 m pierwszy między sznurem aut na 2 i 3 pasie, a drugi między samochodami na 1 i 3 pasie. I weź tu rób miejsce takim.

          • warnijak napisał(a):
            0
            5

            ten co jedzie między samochodami na 1 i 3 pasie jedzie pasem nr 2. Jak najbardziej prawidłowo, nie musisz za niego myśleć.

          • riesling napisał(a):
            1
            0

            do warnijak
            Inteligentny załapie, że to literówka i miało być 1 i 2, a obyty wie że motocykliści w korku nie jeżdżą pasami tylko między nimi.

  • ben napisał(a):
    20
    2

    Wina motocyklisty tyle w temacie

  • Eld napisał(a):
    17
    2

    Wina motocyklisty ewidentna. Nie ma tłumaczenia “że nie włączył kierunku”. Nawet jeśli nie włączył nie jest to do udowodnienia, Pan z motoru powinien zachować zasadę ograniczonego zaufania a kiedyś czytałem interpretację, że włączony kierunek jest tylko “poinformowaniem innych uczestników ruchu o ZAMIARZE wykonania manewru. Jest zakaz wyprzedzania na skrzyżowaniu? Jest. Pan z motoru nie zachował szczególnej ostrożności przy manewrze wyprzedzania ( nie wymijania ) więc jego wina jest bezsporna. Dziwię się tutaj mocno policji. Mam nadzieję, że Pan z Passata wygrał sprawę, koszty poszły postępowania poszły na motocyklistę. I nie – nie mam nic przeciwko motorom, sam widzę jak kierowcy 4 kołek nie raz dają Wam w kość ale tutaj wina jest ewidentna.

    • Born2Own napisał(a):
      1
      12

      Tak, a Pan z samochodu nie musi zachować szczególnej ostrożności przy wykonywaniu manewru? I nie dziw się policji, bo postąpili w 100% zgodnie z prawem o ruchu drogowym.

      • Radzio napisał(a):
        2
        0

        Zobacz na znaki jakie a już co najlepsze 30 km/h wyprzedzając jechał zapewne szybciej

      • guru napisał(a):
        5
        0

        Mam prośbę:
        – kupa ludzi porusza na tym portalu kwestię “szczególnej ostrożności” i “ograniczonego zaufania”.

        Moja rada jest taka: przeczytajcie ten pieprzony kodeks drogowy i zobaczcie co to znaczy!!!!!!!!!!! Bo tutaj 90% osób ma swoją wykładnię co do tych definicji…

        PS. ewidentna wina motocyklisty

    • cezar napisał(a):
      0
      0

      Jest takie co w interpretacji polskiej POLICJI czyni winnym kierowcę VW, jest to absurdalne ale tak jest. Otóz skręcając w lewo musisz puścić wszystkich co poruszają się prosto i nie ma znaczenia czy poruszają się zgodnie z przepisami czy tez skrajnie je łamiąc. Przetestowane na własnej doopie.

  • Anonim napisał(a):
    2
    31

    wina kierowcy – tyle w temacie

  • R@D napisał(a):
    15
    2

    Dla mnie to jest chore… Tyle szarpania sie bo jakis matol wyprzedza na skrzyzowaniu. Jego tam nie powinno w ogole byc! Uwazam ze przepisy powinny zostac znienione aby w przypadku gdy ktos wyprzedza na skrzyzowaniu, powierzchni wylaczonej z ruchu, jedzie pod prad itd. automatycznie jest winny kazdej kolizji z pojazdem jadacym prawidlowo.

  • Born2Own napisał(a):
    2
    21

    Wina powinna być tylko i wyłącznie kierującego samochodem. Niestety, na nim spoczywa obowiązek upewniena się, że skręcając nie spowoduje kolizji/wypadku. Oczywiście, kierowca motocykla powinien dostać mandat za wyprzedzanie na skrzyżowaniu.

    • Kris napisał(a):
      5
      0

      No to hulaj dusza piekła nie ma. Wyprzedzajmy się gdziekolwiek i jakkolwiek, na skrzyżowaniach, przejściach itd. Przecież w przypadku kolizji to i tak nie będzie nasza wina. Co najwyżej mandacik…

  • Skinny napisał(a):
    0
    1

    Sąd był innego zdania. Tyle w temacie.

  • instruktor napisał(a):
    2
    15

    Gratulacje samopoczucia dla nagrywającego. Zainstaluj 20 lusterek, może wtedy będziesz widział co się dzieje na drodze zanim kogoś zabijesz.

  • toomoo napisał(a):
    8
    1

    wedle Polskiego prawa kolizji winien jest kierowca passata, co jest dla mnie kompletna bzdura, a twórcy tego prawa powinni rowy kopać a nie zajmować się prawem. do kolizji doszło dlatego iz kierowca motocyklu złamał przepisy ruchu drogowego czyli wyprzedzał na skrzyżowaniu… i to on powinien zostac ukarany za złamanie prawa oraz za kolizje…

  • Fejkan napisał(a):
    3
    15

    Ewidentna wina kierowcy auta (pewnie opel), który nie spojrzał w lusterka (nie widzimy tego na nagraniu, ale patrząc po rezultacie tak było, a potem głupie tłumaczenie). Kierowco, użyj czasem tego co masz w głowie i nie tłumacz się głupio, bo robisz z siebie jedynie debila. To że masz 4 koła, ewentualnie opla nie powoduje, że to inni mają myśleć za ciebie.

    • Daniel napisał(a):
      12
      1

      Wyprzedzać na skrzyżowaniu i przed przejściem dla pieszych nie wolno naucz się przepisów a nie piszesz bzdury niedouku.

  • Daniel napisał(a):
    11
    1

    2 merty dalej jest przejście dla pieszych a przed przejściem dla pieszych wyprzedzanie jest zabronione nawet jak wyprzedza parę aut.

  • TIR napisał(a):
    6
    0

    To wpadnij na mnie wyprzedz mnie ( ja zestawem) na skrzyzowaniu jak bede skrecac w lewo ciekawe czy tez sad powie ze zabilem czlowieka przez jego glupote te wszystkie komentarze negatywne wystawiaja tylko motocyklisci a w realu nie odwazyliscie mnie wyprzedzic na skrzyzowaniu bo byscie wiedzieli ze zakopia was do piachu

  • jurecki napisał(a):
    3
    3

    nie ma żadnego znaku, który sygnalizowałby obecność skrzyżowania, a więc i zakazu wyprzedzania na nim. zakaz wyprzedzania w tym akurat miejscu obowiązuje przez obecność tuż obok przejścia dla pieszych, a bezpośrednio przed nim – jak wiadomo – wyprzedzać nie wolno. i w tym przypadku przychylam się do decyzji sądu – winu obu kierujących.
    gdyby jednak tego przejścia by nie było to kierowca motocykla wykonywałby manewr wyprzedzania poprawnie, a kierowca osobówki wymusiłby pierwszeństwo. włączony kierunkowskaz nie daje żadnego przywileju. jego brak jest jedynie wykroczeniem.

  • motopsycho napisał(a):
    4
    0

    MOTOPSYCHO-jest skrzyzowanie,jest 30 km-ale ten w momencie hamowania mial więcej.
    DEBIL i tyle

    a dla POLICJI brawo-debili czesto mozna spotkac w radiowozie.
    sam malem podobna sprawe.

  • Medic napisał(a):
    1
    1

    Akurat niestety, prawo o ruchu drogowym stanowi, że wykonując manewr zmiany kierunku jazdy, kierujący ma upewnić się czy może ten manewr w sposób bezpieczny, jak widać nie upewnił się wystarczająco
    Dura lex sed lex

    • Kris napisał(a):
      2
      1

      Akurat niestety, prawo o ruchu drogowym stanowi, że wykonując manewr wyprzedzania, kierujący ma upewnić się czy może ten manewr w sposób bezpieczny, jak widać nie upewnił się wystarczająco
      Dura lex sed lex

  • instruktor napisał(a):
    1
    3

    Medic, nie tłumacz im tego to większość to idioci na poziomie TIRa.

  • Maniek napisał(a):
    0
    0

    Pytanie, dla tych, którzy uważają, że to wina kierowcy auta, wy też ustawieni do lewoskrętu, patrzycie, czy ktoś was nie wyprzedza na skrzyżowaniu? nie bo tego nikt się nie spodziewa, są znaki informujące i zakaz wyprzedzania na skrzyżowaniu, trzeba myśleć co się robi, a nie wykonywać manewr jak popadnie

  • piotrek napisał(a):
    0
    0

    Ale robicie gównoburzę…. Wina tylko i wyłącznie kierowcy motocykla ! Niczyja inna ! Wyprzedzał kilka samochodów na raz nie upewniając się czy może to bezpiecznie wykonać, na skrzyżowaniu i przed przejściem dla pieszych ! A ci którzy piszą że wina kierowcy samochodu… niech zgadnę. Nie mają prawa jazdy, mają 16 lat, jeżdżą skuterkiem i myślą że mogą wszystko ? Zmartwię was dzieci. Nie. Jestem motocyklistą i kierowcą. I w tym wypadku była to wyłączna wina motocyklisty !

  • Marek napisał(a):
    0
    0

    Ja jestem motocyklistą i uważam, że ten nagrany wielce poszkodowany to debil ciężkiego kalibru…

  • Ewa napisał(a):
    0
    0

    Wina motocyklisty, bo wyprzedza na skrzyżowaniu, co nie zmienia faktu, że dobrym pomysłem jest po włączeniu kierunkowskazu i zerknięciu w lusterka (co ponoć kierujący zrobił), obrócić głowę lekko w lewo do tyłu, żeby zobaczyć, czy ktoś (np. zapierdzielający motocyklista) nie znalazł się w martwym punkcie. Ja mam taki nawyk i kiedyś przy zmianie pasa mnie to uchroniło przed spakowaniem się prosto pod auto, które lewym pasem jechało dokładnie z taką samą prędkością jak ja, tylko jakieś 5 m bardziej w tyle.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj