Menu

  • Kategorie

Kampania “10 metrów zachowaj (się)”

https://youtu.be/PgohF7yQkHw
Share Button

59 komentarzy do "Kampania “10 metrów zachowaj (się)”"

  • timi napisał(a):

    Bardzo dobra akcja i do tego zrealizowana niczego sobie. Brawo.

  • Tolek napisał(a):

    Co to są w ogóle za tłumaczenia ?! Super pomysł z tą akcją, może da komuś do myślenia…

  • Marecki napisał(a):

    Odbiegając lekko od nagrania… prawda jest taka, że infrastruktura w Warszawie chyba nie jest w stanie przyjąć tylu aut. Nie łamiąc przepisów nie dałoby się czasami postawić auta. Na moim osiedlu jest uliczka dwukierunkowa, wybrukowana kostką. Zakaz postoju po obydwu stronach przez 30 metrów. Odkąd tu mieszkam zawsze lewa strona tej uliczki służy do parkowania. A stojąc na papierosie na balkonie widze raz w tygodniu patrol policji, który mija te wszystkie auta bez reakcji. Dlaczego? Bo jest w tym miejscu na to przyzwolenie, po prostu nie ma parkingów.

  • ed napisał(a):

    To efekt niskich mandatów w Polsce.
    W Słowacji za parkowanie gdy stwarza to zagrożenie można dostać 200Euro (50Euro za parkowanie w niedozwolonym miejscu + 150Euro za stworzenie zagrożenia dla pieszych). Rzadko więc się zdarza stawanie przed pasami, chyba że przez Polaków.

    4
    1
    • Stary Szofer napisał(a):

      Wiesz, jeśli by Ci się udało udowodnić, iż faktycznie na Słowacji jest mniej nieprawidłowego parkowania, niż w Polsce i ze jest to spowodowane wyłącznie wysokością mandatów, no to Nobla masz w kieszeni, bo jak świat światem, jeszcze nikomu nie udało się zmniejszyć skali łamania prawa poprzez zaostrzenie kar. Ostatnio próbowano w Polsce z pijanymi rowerzystami – zaczęto ich do więzień zamykać – i co? Trzeba było w pośpiechu nowelizować ustawę, bo jak po pijaku jeździli, tak jeździli dalej, za to miejsc w więzieniach zabrakło….

      1
      2
      • m4ght napisał(a):

        A ja znam przykład. Dubrovnik w Chorwacji. Miejsca do parkowania kosztują od 6 zł do 50 zł za godzinę. Spróbuj nie mieć biletu, albo zaparkować w nieprawidłowym miejscu to możesz szukać samochodu na parkingu policyjnym. W zeszłym roku to było 500 zł + jakaś kwota za każdy dzień. Żale polaków, którzy musieli zapłacić do znalezienia w internecie.
        Pozdrawiam

        • Stary Szofer napisał(a):

          ” Spróbuj nie mieć biletu, albo zaparkować w nieprawidłowym miejscu to możesz szukać samochodu na parkingu policyjnym” – czyli podajesz przykład, owszem, na skuteczność nieuchronności, a nie wysokości kary! W Warszawie koszt odholowania samochodu jest podobny i nie działa …

      • Deli napisał(a):

        Idąc tym tokiem myślenia można by złagodzić karę za zabójstwo, bo i tak tyle samo będzie morderstw.

        • Stary Szofer napisał(a):

          Zabójstwo jest akurat przestępstwem o stosunkowo dużej wykrywalności. Faktycznie wysokość kary ma się nijak do ilości zabójstw i kierując się jedynie kryterium ograniczania ilości przestępstw, można by wysokość kary, obniżyć. Tyle że nie jest to jedyne kryterium. Fakt, iż “zaostrzanie kar” w celu zmniejszenia ilości przestępstw, jest głupim pomysłem, nie oznacza że należy wszystkie kary obniżać!

        • M napisał(a):

          Statystycznie rzecz biorąc za zabójstwo wychodzi się przed odbyciem 7 roku kary xD A w europie to już koło 5.
          Więc jest bardzo nisko, więcej dostaniesz za narkotyki czy tam skarbówkę xD

  • Monia napisał(a):

    Myślałam, że jak stolica to będzie ę ą elokwencja, a tutaj środkowy paluszek i arogancja, kur… 😀
    Mogliby nic nie mówić, a odholować autka i jakby musieli wyciągnąć ze ściany płaczu 600 zł najmniej, to zaraz by znaleźli czas na właściwe parkowanie 🙂

    6
    4
  • Darek napisał(a):

    0:57 Za parkowanie dostawczakiem metr przed przejściem dla pieszych powinna być kara jak za omijanie pojazdu na przejściu dla pieszych (500 zł + 10 pkt). Kompletnie nic zza takiego samochodu nie widzą ani kierowcy, ani piesi. A spotkałem się z sytuacją, gdzie taki dostawczak nie zaparkował na 5 minut, tylko parkował na długo regularnie przez kilka tygodni.

    4
    5
    • Stary Szofer napisał(a):

      To może od razu “rozstrzelać na miejscu” ? A pomyślałeś w jakiej sytuacji jest kierowca dostawczaka? Szefa nie interesuje brak miejsc parkingowych – dostawa ma być zrealizowana w terminie i kropka. A on dostawy na plecach paręset metrów nie przeniesie, w domu ma dzieci – nie może rzucić roboty….

      2
      5
      • Anonim napisał(a):

        Kierowca jest w takiej sytuacji, że przedkłada swój własny interes nad czyjeś zdrowie i życie. Tłumacząc wprost – ma innych w dupie.

        5
        1
        • Stary Szofer napisał(a):

          Słyszałeś o o zasadzie wyższej konieczności? Nie twierdzę, iż da się ją w sensie prawnym tu zastosować, ale w moralnym jak najbardziej. A jeśli zrozumienie tego jest dla Ciebie za trudne, to napisze wprost: jak Ty będziesz jechał z chorym dzieckiem do lekarza, to Ty będziesz miał interes innych w d….

          2
          5
          • q napisał(a):

            wyzsza koniecznosc to ratowania zdrowia i zycia. Bylo cos takego w tym pzypadku? niEe

            • Stary Szofer napisał(a):

              Zasada wyższej konieczności, bynajmniej nie ogranicza się do ratowania zdrowia i życia, proponuje najpierw lekturę przepisów, a potem pisanie na forum – unikniesz kompromitacji.

              • Anonim napisał(a):

                Według Starego Szofera, zasada wyższej konieczności polega na tym, że ja jestem ważniejszy niż inni.

                • Stary Szofer napisał(a):

                  Anonim – nic takiego nie napisałem, przeczytaj jeszcze raz mój wpis – może uda się zrozumieć? – to nie jest specjalnie skomplikowane…

  • kapiszon napisał(a):

    ,,a gdzie ja mam stanąć,,

    I ci wszycy ludzie mają prawa wyborcze. Wstd

    12
    2
  • hodża nasredin napisał(a):

    Pytanie 16. Czy jest Pani/Pan za łamaniem przepisów wtedy gdy Ci się śpieszy, jesteś tu tylko na chwilę, bo inni też łamią, bo nie masz czasu, bo dziecko, bo to, bo tamto?

    21
    1
    • Stary Szofer napisał(a):

      Wiele przepisów PRD w Polsce było, jest i będzie łamane przez 90% kierowców – każde prawo nie akceptowane społecznie, pozostanie wyłącznie na papierze! Gdyby wystarczyło napisać prawo na papierze , to świat już dawno były rajem…

      1
      2
  • Teodor napisał(a):

    Dobre to jest, pokazuje prawdziwych polskich kierowców, którzy mają wszystko i wszystkich w d..pie. on jest pępkiem świata bo idzie do bankomatu albo bo on też płaci podatki. Takiemu panu jak ten z subaru co fakusiem pozdrawia zastawisz auto to od razu po policje dzwoni.

    14
    1
    • Stary Szofer napisał(a):

      A może to władze miasta maja w d. kierowców? jezdnie zwężane, pasy do skrętu likwidowane, buspasy, na Marszałkowskiej zlikwidowano 2/3 miejsc parkingowych…

      1
      1
  • Stary Szofer napisał(a):

    Jestem dziwnie spokojny, że 90% osób, które tu “wieszają psy” na kierowcach, to osoby, które nigdy w takiej trudnej sytuacji nie były, a gdy oni będą musieli np. odebrać dziecko z przedszkola, zrobią dokładnie to samo co osoby na filmie – te zachowania są wynikiem braku miejsc parkingowych i nie zmieni ich “żadna propaganda, ani szykany” , podobnie jak stawianie kolejnych ograniczeń prędkości i fotoradarów nie było wstanie zmniejszyć ilości wypadków na drogach, a poskutkowało co? – budowa autostrad! Zrozumcie w wierzący w magiczna moc karania, ze gdy jakiś przepis łamie 90% społeczeństwa, to żadne represje nie dadzą efektu!

    9
    20
    • Nowoczesny kierowca napisał(a):

      Stary Szofer ja akurat mam auto i jestem młodym kierowcą , ja również krytykuje tych zidiociałych kierowców którzy stają w nieodpowiednim miejscu , i również jak większość wieszam na nich psy, ale ja uważam że takie zachowania nie mają usprawiedliwień tylko oznacza egoizm i brak kultury na drodze. może za waszych czasów na drodze było pusto a kto miał samochód to był pan i jemu było wszystko wolno ale czasy się zmieniły i dziś wszyscy mogą mieć samochód dlatego powinni się wszyscy szanować. Ja mam samochód i poruszam się po zatłoczonym mieście ale jakoś mi się nigdy nie zdarzyło zaparkować i zostawić samochód w takim miejscy widać na moim przykładzie że można tylko trzeba być bardzo kulturalnym, cierpliwym i estetycznym człowiekiem bo miejsc parkingowych nie jest za mało tylko ludzie źle parkują nieraz marnując dodatkowe miejsce.

      14
      4
      • Stary Szofer napisał(a):

        “jestem młodym kierowcą” – otóż to, życia jeszcze nie znasz, a już osądzasz innych “ja nie łamię przepisów”, “za twoich czasów” – cóż żyj w przekonaniu o własnej doskonałości, kiedyś życie brutalnie zweryfikuje Twoje zadufanie – będziesz musiał zaparkować nieprawidłowo i wspomnisz moje słowa i będzie bolało….
        A jak twierdzisz, iż “miejsc parkingowych nie jest za mało” – to przyjmij do wiadomości, o mędrcu nad mędrcami, że zwyczajnie w Warszawie miejsc parkingowych jest dużo mniej niż samochodów!

        4
        16
    • Krzysiok napisał(a):

      O jakich trudnych sytuacjach gadasz. To normalne życie. Jak wszędzie ci się spieszy to coś nie w porządku. Ja na przykład kilka lat przed pracą muszę zaparkować w ścisłym centrum Katowic bo dla plebsu jak ja pracodawca nie przewiduje miejsca i jakoś mimo że zawsze wszędzie zapchane nie muszę parkować jak debil. Raz mi się tylko zdarzyło przez gapiostwo, ale nie szukam wymowek. Liczę po prostu 5-10 minut na parkowanie. A jak ty się boisz zaparkować gdzieś dalej czy poszukać miejsca to twój problem. Trochę pokory.

      11
      5
      • ja napisał(a):

        No właśnie ,,to twój problem” i zarządca wzrusza ramionami. Samochodów z roku na rok przybywa (nie wiem może z 5-10% rocznie), na razie starcza ci 5-10 minut, za parę lat będzie to 15-20, a potem miejsca nie będzie w ogóle, bo ,,gdzieś dalej” będzie tak samo jak w miejscu, gdzie ty chcesz jechać. Wszak twoje miejsce też jest ,,gdzieś dalej” dla kogoś innego. Zaniedbań infrastrukturalnych nie można zbywać przez ,,chcesz jeździć samochodem to sobie jakoś radź” i nakręcaniem jednego kierowcy przeciwko drugiemu, ku uciesze biernej władzy.

        5
        5
        • krzysiok napisał(a):

          Miasta mają ograniczoną powierzchnię. A nawet jak są parkingi podziemne czy inne to i tak ludzie mają je w dupie, bo potem trzeba się przejść a to już dla nich za dużo.

          4
          1
          • Stary Szofer napisał(a):

            Owszem miasta mają ograniczoną powierzchnię – fajne wytłumaczenie, to dlaczego w ramach remontu ul. Marszałkowskiej w Warszawie zlikwidowano 2/3 istniejących miejsc parkingowych? Dlaczego słupkowano miejsca gdzie można było bezpiecznie parkować? a potem pretensje do kierowców!

      • Stary Szofer napisał(a):

        “normalne życie” piszesz i podajesz pierdołowaty przykład z dojazdem do pracy – wtedy faktycznie żaden problem – pokręcić się po okolicy i kawałek dojść. Ale życie to np. również dowożenie dzieci do żłobka przedszkola szkoły, na wizytę u lekarza i tu zaczyna się życie którego najwyraźniej nie znasz . Z dzieckiem najdokładniejsze plany potrafią nie wypalić. Ciekawe, czy mając chore dziecko i perspektywę stracenia wizyty u specjalisty, wizyty na którą dziecko czekało pół roku, nie zaparkował byś nie oglądając się na przepisy! A dołóż do tego żonę ciosającą Ci kołki na głowie, “zrób coś przecież przepadnie dziecku wizyta” – i już widzę jak nie parkujesz na pierwszym lepszym miejscu!!!

        3
        7
        • krzysiok napisał(a):

          Parkuję na pierwszym lepszym miejscu, ale takim gdzie mnie nie odholują czy blokady albo mandatu nie dadzą. Zresztą rób jak uważasz, tylko potem się nie denerwuj jak tobie auto odholują czy blokadę dadzą, bo nikt nie wie że ty z dzieckiem przyjechałeś.

          1
          2
          • Stary Szofer napisał(a):

            Cóż, mam prawko od 25 lat i nigdy mi ani samochodu nie odholowali, ani blokady nie założyli – jeździć trzeba umieć…. I nie opowiadaj jak parkujesz, bo jak pisałem zobaczymy co zrobisz w naprawdę trudnej sytuacji.

  • Nazhir napisał(a):

    Zwróćcie proszę uwagę, że motoryzacyjna arystokracja (nowe auta klasy premium) nie zostały skamerowane. A dlaczego? Bo dbamy o bezpieczeństwo innych.

    1
    16
    • vespa crabro napisał(a):

      Bo “nowe auta klasy premium) to moga byc samochody kogos waznego w miescie, wiec lepiej sie nie narazac. Lepiej skupic sie na “plebsie”, bo jak sie czepniesz kogos waznego to jeszcze stolek stracisz tu i tam. Gdyby byl tam jakis wysoko postawiony urzednik lub znany polityk to by sie nawet nie odwazyli, skuliliby sie jak male pieski.

      1
      1
  • j napisał(a):

    fajne. a tych do tych frajerów mających to w d*pie zatrudniłbym pobliskich dresiarzy z baseballem, żeby popracowali nad autem. mało tego, jak ktoś coś takiego organizuje to się dorzucę!

    6
    2
  • łee patola napisał(a):

    Ten wieśniak, co fuckera pokazuje, najchętniej wsadziłbym mu go do dupy i na odchodne zapie**olił kopa w to zawszone dupsko! tepy buraczyna zasrany :/ patologia w miastach sie dzieje, na każdym kroku jakiś syf :/ Zachowania polskich “kierowców” można uznać za typową patolę umysłową. Czy to się kiedyś skończy? Cwaniactwo, chamstwo, agresja, buractwo? Frajersowi, który tak dumnie pokazuje palucha środkowego dopi****ić 1000 zł mandaty 20 pkt karnych, plus jakieś prace społeczne w DPS 🙂 Się frajers by nauczył. A pokazywanie środkowego palca jak dla mnie to czysty debilizm, frajeryzm, typowe buractwo.

    7
    1
  • ja napisał(a):

    Proste konsekwencje:

    brak koszy na śmieci -> ludzie zaśmiecają ulice
    brak sensownie rozłożonych przejść dla pieszych-> ludzie przechodzą na dziko
    brak wolnych miejsc parkingowych (fizyczny brak, nie że pojedyncze wolne, ale trzeba szukać) -> ludzie parkują nieprawidłowo
    brak sensownej komunikacji->ludzie jadą własnym samochodem
    brak godnej pracy-> ludzie wyjeżdżają
    brak stabilności -> ludzie się nie rozmnażają
    itd..

    Po prostu ludzie muszą kombinować, aby jakoś przeżyć w tym nienormalnym świecie/kraju/mieście. Taka kampania nic w sprawie parkowania nie zmieni – ludzie tak parkują nie dlatego, że nie wiedzą, że nie można (tak się tylko tłumaczą) ale dlatego, że nie mają gdzie. Jednego zawstydzisz, drugiego ukarzesz mandatem, a i tak znajdzie się trzeci co zaparkuje. Jedynym rozwiązaniem jest tak przycisnąć władze, aby zbudowali tyle miejsc parkingowych, aby starczyło dla wszystkich. Inaczej będzie jak w Karaczi/Bombaju/Kairze- totalny chaos i walka o przetrwanie.

    19
    9
    • Rafał78 napisał(a):

      Jest dużo prawdy w tym, co napisałeś, jednak zauważalne jest też zwykłe buractwo niektórych kierowców, którzy mimo tego, że są wolne miejsca parkingowe i tak zaparkują tam gdzie nie trzeba, bo wolne miejsce parkingowe jest przysłowiowe 10 metrów dalej, a przecież taki “pan i władca” nie może się przemaszerować np. do sklepu tylko musi pod same drzwi podjechać żeby siat “daleko” nie trzyma było targać.

  • Leszek napisał(a):

    Akcja sensowna, ale, jak widać, niestety, bez większych szans na dotarcie do większości adresatów – kierowców, którzy nieprawidłowo parkują. “Ja tylko na chwilę…”, “wszyscy tak parkują…”, “nie mam czasu…”, “spier…j” – obraz bezmyślności, buractwa i nędzy umysłowej.

    Skuteczne lekarstwo zostało już przepisane przez moich Przedmówców: kamery, policja i mandaty (z opcją sądu w razie odmowy).

    9
    3
  • Bars napisał(a):

    Spokojnie, w razie potrącenia na przejściu i tak winien będzie pieszy, zgodnie z “fizolofią” wielu na tym portalu yntelygentnych inaczej, którzy każde wejście na pasy traktują jako wtargnięcie, roztargnienie czy głupotę.

    9
    4
  • Bełata napisał(a):

    Nie czepiajcie się kierowców. Im takie parkowanie się po prostu należy.

    5
    4
  • Słoneczko napisał(a):

    Jak w stolicy takie bydło to jak wygląda polska wieś ?

    9
    4
  • q napisał(a):

    idiotyczne, nic nie wnoszace, ubogie intelektualnie odpowiedzi w stylu: A gdzie mam parkowac, a bo wszyscy tak robia..
    To niczego nie zmienia.
    Fakt ze nie masz jak stanac pod samym miejscem docelowym nie upowazania do parkowania z przepisami na bakier.

    22
    2
  • G napisał(a):

    Kamery w mieście i mandat do domu. Sprawa załatwiona jak w Londynie.

    18
    1
  • Michał napisał(a):

    Ludzie w warszawie nie umieją jeździc? A to mi nowość

    6
    3
  • Kropka napisał(a):

    Prosimy jeszcze raz taka akcje ale stać tam z SM lub Policja i niech mandaty wręczaja. Tylko tak sie nauczą ludzie.

    19
    1
    • m4ght napisał(a):

      Tylko edukacja mandatowa może tu coś zmienić. Wszystkie takie akcje są bez znaczenia. Są teraz możliwości techniczne, aby to zmienić, ale władzy nie zależy na tym.

      4
      2
  • Kierownik napisał(a):

    Środkowy palec – kwintesencja polskiej cebuli i słomy!

    32
    1

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj