Menu

  • Kategorie

  • 165,000 subskrypcji

  • Ponad 72,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Karetka

https://youtu.be/bXrv_5Jh0QQ?t=11s
https://youtu.be/bXrv_5Jh0QQ?t=11s

41 komentarzy do "Karetka"

  • wojtas napisał(a):
    11
    59

    0:50 niewytlumaczalne zachowanie kierowcy karetki. To nie jest playstation ani GTA

    • Przemek napisał(a):
      72
      10

      Masz racje to nie jest GTA… to nie jest playstation… to jest czyjeś życie. Jak będą do Ciebie jechali karetką – a prędzej, czy później pewnie będą, bo każdy kiedyś się starzeje będziesz błagał o “niewytłumaczalne zachowanie kierowcy” żeby jak najszybciej do Ciebie dojechali.
      A tej sytuacji udało by się uniknąć jednym prostym manewrem ze strony Pandy. Karetka dojechała by szybciej a kierowcy Pandy korona z głowy by nie spadła.

      • Jarek napisał(a):
        32
        3

        A mi się wydaje, że to nie jest wina pandy czy karetki. To chyba taka nasza dziwna mentalność. Na drodze kozak i czego to nie potrafi ale kiedy jedzie samochód uprzywilejowany to każdy baranieje. Nie raz już widziałem jak karetki utykały na skrzyżowaniach bo ktoś nie potrafił podjechać pod malutki krawężnik albo przynajmniej zjechać w tę samą stronę co inni tworząc korytarz. Tutaj brakuje wiedzy na elementarnym poziomie, bo ludzie nie wiedzą co powinni zrobić w przypadku erki.

      • Kamil napisał(a):
        58
        6

        tylko że kierowca pandy umożliwił przejazd karetce. był cały wolny pas. zbyt dużo manewrów powoduje nieczytelność zamiarów kierowców próbujących ustąpić uprzywilejowanemu, karetka musiałaby czekać, aż panda zrobi miejsce po swojej lewej, a to zajmuje cenne sekundy-w tej sytuacji korzystniej i bezpieczniej jest pozostać tam gdzie się jest. po co w ogóle karetka podjeżdża do zderzaka pandy?

      • wojtas napisał(a):
        28
        11

        Jakby kierowca karetki nie podjechal pod zderzak to uniknalby takiej sytuacji. Karetka byla jeszcze w ruchu gdy prawy pas sie udroznil. Moim zdaniem niekompetencja kierowcy karetki a nie kierowcy z pandy. Moze panda prowadzil 70 letni staruszek ktory ledwo slyszy i widzi… a tacy tez sie poruszaja po naszych drogach i nie myslcie ze wszyscy sa tak zajebisci jak Wy i z daleka juz wyniuchaja ze karetka jedzie…

        • Jarek napisał(a):
          21
          5

          To niech ten staruszek jesli juz nie slyszy i nie widzi, daruje sobie samodzielna jazde i lepiej przesiadzie sie na komunikacje miejska. Bedzie na drogach bezpieczniej.

          • wojtas napisał(a):
            2
            0

            Gdyby kazdy myslal tak jak Ty i ja to swiat byl by piekniejszy… ale coz… jakie prawo taki kraj i kierowcy

          • kriss_u napisał(a):
            8
            2

            Przepis nosi jasno że trzeba umożliwić przejazd pojazdów uprzywilejowanemu
            W tym przypadku trudno się doszukiwać winy kierowcy pandy bo cały prawy pas był wolny i karetka mogła spokojnie przejechać.
            Na miejscu kierowcy pandy zrobił bym podobnie z jednym wyjątkiem gdyby już za mną stała pociągnął bym trochę do przodu niech jedzie.
            Ale zastanawiał bym się czemu nie ominął mnie prawym wolnym pasem???

            • tatar napisał(a):
              1
              0

              prawy pas nie był wolny, zwróć uwagę że prawy pas się zwalnia kiedy karetka już stoi

              • Patryk napisał(a):
                3
                2

                Wobec tego trzeba było karetką stanąć pomiędzy pasami w dystansie ze 3 metrów od samochodów, żeby w razie zwolnienia któregokolwiek z pasów można było od razu nim przejechać, bez cofania z powodu podjechania do zderzaka komuś.

              • kriss_u napisał(a):
                0
                0

                Ok przyznaje nie dopatrzyłem tego ale zwolnił się zanim karetka dojechała pandzie do zderzaka więc kierowca karetki miał wystarczająco dużo czasu na reakcję i ominięcie pandy. A swoją drogą to kierowca pandy mógł trochę do przodu podjechać jak już karetka stała za nim.

        • solo napisał(a):
          0
          0

          obowiazkowa selekcja takich wlasnie co nie widza i nie slysza. moj sasiad wzial mnie na skrzyzowaniu z lewej majac denka od butelek za okulary. kolejnym razem przewiozl mloda kobiete na pasach ze skutkiem smiertelnym wlasnie przez to ze nie dowidzial i nie doslyszal. szczegolnie zielonego swiatla dla pieszej.

      • mirras napisał(a):
        1
        1

        A kierowca karetki nie mógł wcześniej wykonać manewru ominięcia Pandy? Co on jakiś debil czy jak? Koleś nie ogarnia tego co robi i jeszcze spina się jak porąbaniec dojeżdżając komuś do zderzaka. Nic normalnego w zachowaniu prowadzącego pojazd uprzywilejowany nie widzę .

    • Xyz napisał(a):
      4
      14

      Jebnięty jesteś i tak łagodnie jechał karetką. Pedał z Pandy

  • Sarmata napisał(a):
    28
    10

    Nie wiem czemu kierowca karetki nie pojechał prawym pasem. Kieroca Pandy to jakiś matoł. Powinien zjechać na bok nawet jeśli kierowca karetki popełnił błąd.

    • kissmygrass napisał(a):
      24
      2

      Nie pojechał prawym pasem, bo jak dojeżdżał do skrzyżowania, to prawy pas był też zajęty.

  • QWERTY napisał(a):
    16
    2

    Nie pojechał prawym pasem, ponieważ w momencie gdy dojeżdżał do skrzyżowania prawy pas również był zajęty… Nie jestem na co dzień wredny, ale oglądając coś takiego nasuwa się tylko jedna myśl – że jak będzie kiedyś do niego pogotowie jechało na sygnale, to też ktoś zblokuje karetkę…

  • Michał napisał(a):
    4
    0

    Zgadzam się z przedmówcami, że zachowanie kierowcy karetki wynikało zapewne z tego, że gdy dojeżdżał do skrzyżowania to stał tam inny samochód. Od siebie dodam jeszcze jeden powód – jako, że jeżdżę tamtędy codziennie: zaraz za światłami jest przystanek autobusowy bez zatoczki, i gdyby stał tam autobus karetka zablokowałaby się na amen. Trzecia sprawa, że kolejne skrzyżowanie jest bardzo blisko za tym (i za wspomnianym przystankiem) i tam są dwa pasy do skrętu w lewo, a prawy umożliwia tylko jechanie prosto. I na tak krótkim odcinku często jest ciężko się przebić na lewy lub środkowy pas. Dość specyficzne miejsce…

    Ale zwróciłbym raczej uwagę na to co autor nagrania zrobił w 22 sekundzie: z pasa do skrętu w prawo pojechał prosto co w tym miejscu zdarza się nagminnie (nie wynika to ze złego oznakowania tylko z cwaniactwa). Ja rozumiem, że “powodem” mógł być transporter, który chyba nagle chciał zmienić pas na lewy, nagrywający raczej nawet o tym nie wiedział w momencie wykonywania tego “sprytnego” manewru.

    • Corpse napisał(a):
      0
      1

      Nagrywający kierowca zachował się najlepiej jak umiał w celu przepuszczenia karetki, tak to interpretuje 😉

  • Greg92PL napisał(a):
    4
    2

    Nie widzę żadnego złego zachowania karetki. Ten zjazd na prawy pas – moim zdaniem poprawny,kierowca mógł się obawiać wjechania na czerwonym na skrzyżowanie… lub słuchać głośno muzyki:/. Kierowca nagrywający film postąpił idealnie ustępując miejsca.

  • K napisał(a):
    8
    2

    swoją drogą fajny skrót kamerzysty – jazda na wprost z prawoskrętu

    • riesling napisał(a):
      0
      3

      No i władował się przed karetkę zamiast zostawić jej wolną drogę na prawym pasie.

  • Grzegorz32 napisał(a):
    2
    1

    Wydaje mi się że kierowca karetki dojeżdżać do skrzyżowania miał zielone, dlatego tłumaczę ten manewr jazdy, po dojechaniu auta z kamerką widać co prawda czerwone.
    Druga strona medalu zamiast szukać “taniej sensacji” polecam 0:47 minutę filmu i przejście dla pieszych lewa strona Pani przed przejściem,bez komentarza dla Pana nagrywającego.

  • XWJ napisał(a):
    6
    2

    Mówcie co chcecie ale dla mnie prowadzący Pandę został właśnie debilem roku. Mim, iż karetka miała prawy pas wolny, powinien zrobić “korytarz” dla niej. Kosztowało by go to parę sekund, a karetka nie musiała by kręcić lewo i prawo.

    BTW: Tutaj do obrońców Pandziaża: Bierzcie pod uwagę, że taka karetka na zwykłym blaszaku, często jeszcze podwyższonym zarówno na zawieszeniu jak i wysokościowo (nadbudowa dachowa) każdy manewr skrętu (niezależnie czy gwałtowny czy nie) wykonuje bujając się mocno na boki. Myślicie, że to pomaga ekipie próbującej utrzymać człowieka przy życiu?

  • SheriffWRD napisał(a):
    1
    4

    Kierowca pandy…myślę że kilka stówek i parę punktów gocia nauczy zachowania 😉

  • wojtek napisał(a):
    1
    4

    Przepisy mówią jasno. “Trzeba USTĄPIĆ pierwszeństwa” a więc przesunąć się tak aby był możliwy przejazd, a nie że kierowca karetki ma krecic kierownica jak poj…

    • Zet napisał(a):
      4
      0

      Przepisy mówią: umożliwić przejazd. Nie zatrzymać się, nie zmienić pas – umożliwić przejazd. A u nas, każdy się zatrzymuje, wykonuje idiotyczne manewry i wpada w panikę. A czasami wystarczy zwolnić, czasami nawet przyspieszyć, a czasami nic nie robić.

    • Patryk napisał(a):
      1
      0

      Pokaż mi ten przepis który tak jasno mówi o ustąpieniu pierwszeństwa karetce

  • Mils napisał(a):
    2
    0

    Na dźwięk sygnału karetki, straży pożarnej czy policji barany baranieją, a inni kompletnie wyłączają myślenie.

  • piotr napisał(a):
    1
    1

    no niestety kierowcy to jedno ale same przepisy w pogotowiu to drugie . Kiedyś kierowca karetki sam podejmował decyzją jak jedzie i którędy dyspozytor wydawał lub lekarz zezwolenie na koguty . Teraz jest lider zespołu i on mów jak jechać i którędy i czasami wychodzi durnota do kwadratu . Znam przypadki ze dalej a szybciej a lider mówi przez miasto w szczycie i nie podyskutujesz.
    A kierowcy nie myślą totalnie oto przykład .
    https://youtu.be/bL8oLuUuztw

    • Corpse napisał(a):
      0
      0

      U mnie to kierowca decyduje jak jechać, kierownik zespołu (czyli teoretycznie ja) nie ma tu nic do gadania.

  • Tomasz napisał(a):
    3
    0

    Według mnie zawiniła karetka widać to na filmie. Dojeżdzając do Fiata Pandy był całkowicie wolny pas po prawej stronie gdzie spokojnie można było jechać dalej. Zobaczcie dokładnie. A swoją drogą Panda jak już taka sytuacja zaistniała i widać błąd kierowcy karetki powinien po prostu podjechać do przodu by ta go mogła ominąć bez cofania po prostu po ludzku no trudno stało się ale ustąpię.

  • Max napisał(a):
    1
    1

    0:44 kierowca powinien przejść badania okulistyczne bo nie zauważył pieszych przy pasach z lewej i prawej strony. A przy następnych pasach to już mistrzostwo świata. Szanowny panie kiedy badał pan wzrok?

    • riesling napisał(a):
      0
      0

      On nie z tych co przepuszczają pieszych jak nie ma świateł. Na youtubie na wszelki wypadek zablokował komentarze pod swoim filmem, a pewnie i tu niedługo zażąda usunięcia filmu.

    • Mtg napisał(a):
      0
      0

      po raz setny: NIE MA takiego przepisu, ktory daje pierszenstwo pieszemu CZEKAJACEMU przed przejsciem. jesli twierdzisz inaczej to podaj go tutaj zamiast powtarzac ta plotke.

  • poldek napisał(a):
    0
    0

    Co tu dużo gadać. Tym bardziej jeśli nie słyszy to powinien częściej w lusterko wsteczne patrzeć. Gdyby spojrzał, to potem prawe boczne, jedynka i w prawo. Rzadko nam się zdarzają takie sytuacje. W ciągu ostatnich lat miałem tylko jedną taką i w podobny, do tego co wyżej napisałem, sobie poradziłem.

  • Łukasz napisał(a):
    1
    0

    Kierowca karetki się popisał. Bo chyba o to chodzi w tym filmie.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Paź 20 2017
    Komplikacje na rondzie
  • Paź 20 2017
    WYPADEK VOLVO S40
  • Paź 20 2017
    Cała zawartość bagażnika (włącznie z psem) na drodze
  • Paź 20 2017
    Hyundai vs BMW – zderzenie na rondzie
  • Paź 19 2017
    Bez odstępu – bez wyobraźni
  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI