Menu

Kategorie

  • Ponad 55,000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • 124,000 subskrypcji

  • POSTY GOŚCI

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Kobieta potrącona przez tramwaj

Tutaj przeczytacie więcej szczegółów

https://www.youtube.com/watch?v=qRY1fTMllrQ
https://www.youtube.com/watch?v=qRY1fTMllrQ

60 komentarzy do "Kobieta potrącona przez tramwaj"

  • Anonim napisał(a):
    70
    5

    czy ona nie widziala tego tramwaju czy miala sluchawki na uszach czy co? czy moze zostawila mozg w domu ? sama jest sobie winna

    • Karola napisał(a):
      20
      1

      Obstawiałabym to ostatnie, zdecydowanie.

    • Slawek napisał(a):
      7
      1

      Na moje oko to to była młoda kobieta z słuchawkami w uszach no i mamy powód 😛 niestety młodzi ludzie ciągle łażą w tych słuchawkach i wypadki same się dzieją tak naprawdę co chwile.

      • PD napisał(a):
        4
        0

        Ja czasem chodzę ze słuchawkami w uszach ale muzykę mam cicho tak że wszystko wkoło słyszę. Wiele osób słucha muzyki w słuchawkach tak że wszystko słychać w promieniu kilku metrów, no ale nie uogólniajmy.

        • haparoiden napisał(a):
          1
          0

          Ja również. Może nie zawsze słucham cicho, ale zawsze jestem ostrożny i obserwuję sytuację dla własnego bezpieczeństwa.

      • kamikaze napisał(a):
        5
        1

        No, młoda 42 letnia kobieta.

      • Mac napisał(a):
        2
        0

        Chodzę po dużym mieście więcej w słuchawkach, niż bez. Ale to czego nie słyszę nadrabiam wzrokiem, rozglądaniem się, upewnianiem że na pewno na zielonym na światłach nie jedzie karetka itp. Ale to trzeba “chcieć”. I jeszcze nie spowodowałem przez to groźnej sytuacji, a już na pewno nie pakuję się na przejścia jak ta święta krowa z obrazka powyżej.

    • Radek napisał(a):
      3
      0

      Miała klapki na oczach…

    • Taki tam napisał(a):
      6
      8

      Witamy w erze smartfonów, erze gdzie młodzi wykorzystują smartfony tak często że bateria przewidziana przez producenta do użytku przeciętnej osoby powinna starczyć na 3-5 dni, a starcza na 8-10h… dlatego powstały powerbank’i :). Dziękuje za przeczytanie.
      Taki tam.

    • kolasov napisał(a):
      1
      1

      a może opuściła kuchnię bez pytania

    • Adam napisał(a):
      3
      0

      Ona była na PRZEJŚCIU. To ten kołek z tramwaju prawie ją zabił. Gdyby chodziło o zwykły pojazd wszyscy by wieszali kierowcę. Ale że tramwaj to wina kobiety. nie, to jest wina motorniczego. Na Śląsku jest bardzo dużo prymitywnych i bezmyślnych motorniczych. On ma jechać tak, żeby zahamować. A nie pędzić jak pomylony. W ogóle sugeruję motorniczym na Śląsku robić szkolenia psychiatryczne. Bo źle z umysłami u nich.

      • PD napisał(a):
        0
        1

        Chyba z twoim umysłem jest coś nie tak. Myślisz że taki tramwaj nawet z małej prędkości jest łatwo zahamować? Druga sprawa, mimo że przejście to wtargnęła pod nadjeżdżający pojazd. Przyjdź dam Ci zahamować tramwajem, zobaczysz.

        • Adam napisał(a):
          0
          1

          Motorniczy ma zachować ostrożnośc. Kobieta jest na przejściu, motorniczy przejście widzi. jeździ tamtędy sto razy dziennie. A ja podróżuje komunkacją miejską (niestety) po Ślasku i takich prymitywów nie ma nigdzie w Polsce. mam rważenie, że trwamje robia nabór i jedynym kryterium jest neuron podtrzymujący uszy. Chamscy, prymitywni, nie liczą się ikim i z niczym. Część z nich nie nadaje się nawet do jeżdżenia windą.

  • ojacie napisał(a):
    17
    5

    Jak wielkim tępakiem trzeba być, żeby wleźć pod tramwaj…?

    • Shatanka napisał(a):
      12
      7

      Trzeba mieć słuchawki w uszach i to przeważnie młodzież tak włazi nie tylko pod tramwaj ale najczęściej pod jadące auto, już kilka razy miałam taką sytuację bo ci ludzie nawet na pasach nie przechodzą tylko po ulicy łażą jak święte krowy albo wbiegają na pasy zamiast wchodzić. A w Krakowie na takim jednym skrzyżowaniu to ludzie nagminnie wbiegają na czerwonym świetle bo akurat jedzie tramwaj czy autobus.

      • haparoiden napisał(a):
        0
        0

        Generalnie się zgadzam, ale ja także chodzę w słuchawkach i nigdy nic takiego mi się nie zdarzyło.

  • marek napisał(a):
    2
    2

    Takie tramwaje to w jakim polskim mieście..?

  • Krystian napisał(a):
    23
    0

    Słuchaweczki na uszy, telefon do łapy i tragedia gotowa. Ludzie teraz nie używają mózgu

  • A kogo to obchodzi? napisał(a):
    11
    3

    … Może po prostu znudziło się życie na tym świecie. Normalna osoba nawet z słuchawkami dokanałowymi rozgląda się jak podchodzi do skrzyżowania itp.

  • Marcin napisał(a):
    4
    23

    a czy przypadkiem pani będąc na przejściu dla pieszych nie miała pierwszeństwa?

    • elot360 napisał(a):
      5
      6

      Spróbuj wykłócać się o pierwszeństwo przed pędzącym tramwajem który w miejscu się nie zatrzyma.

      Poza tym, masz niby pierwszeństwo przed samochodami. Na ile twoich przejść przez jednie zostałeś od razu wpuszczony?

      Na moim przykładzie ci powiem że ok 3/5 moich przejść przez jezdnie zajmuje mi kilka minut bo nikt łaskawie mnie nie przepuści, a życie mi miłe dlatego nie wchodzę innym przed maskę. Już częściej się zdarza że motorniczowie tramwaju którzy muszą się pilnować rozkładu zatrzymują się specjalnie dla mnie i mnie puszczają…

      • Shatanka napisał(a):
        4
        2

        Zgadzam się, częściej się zatrzymują przed przejściem autobusy niż kierowcy osobówek o dostawczakach nie wspominając bo ci to pędzą jakby ich gonił sam diabeł i nikomu nie ustępują.

        • ktos napisał(a):
          0
          4

          Pierdolenie o szopenie.. A gdyby nie te dostawczaki pedzace, to byś narzekał/a że np.buleczek nie ma rano.. Ze w sklepie brak towaru.. Więc weź się pierdalnij sam/a pod tramwaj i nie pisz bajek.. Lepsza /y od Tuwima nie będziesz!

          • kazik napisał(a):
            1
            0

            to taki kurwa jeden z drugim dostawca niech wstaje godzine wcześniej, piekarnie pracują praktycznie 24h

      • Marcin napisał(a):
        8
        1

        nie mówię o wykłócaniu się. przepis mówi, że pieszy znajdujący się na przejściu na pierwszeństwo. może motorniczy dojeżdżając do przejścia powinien na tyle zwolnić, aby móc ustąpić pierwszeństwa pieszym, jeśli się tam znajdą?

        w praktyce dobrze wiem, jak to wygląda. i także uważam, że pani powinna spojrzeć w prawo, co uchroniłoby ją od wypadku

    • lntr napisał(a):
      0
      3

      Miała… Ale jak długo żyję, tak ANI RAZU nie widziałem, żeby tramwaj zwolnił i zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Co więcej zazwyczaj jak ruszają z przystanku to jeszcze dzwonią (też łamiąc przepisy) rozganiając przechodzących. Nie wiem po co komu taki martwy przepis, bo przecież pierwszeństwo pierwszeństwem, ale z tramwajem nie będę się siłować. A przejścia przez tory to są chyba tylko po to, aby zakazać przechodzenia gdzie indziej.

      • PD napisał(a):
        2
        0

        Zapraszam w takim razie do Krakowa, jeżeli nigdy nie widziałeś jak tramwaje przepuszczają pieszych na przejściu.

    • Ferduś napisał(a):
      7
      0

      Przez jezdnię przechodzi się , kiedy nie zagraża to zdrowiu i życiu pieszego. W podstawówce policjanci (wtedy jeszcze milicjanci) nauczyli mnie, aby przed wejściem na pasy przejścia dla pieszych gdzie nie ma regulacji ruchu światłami obejrzeć się w prawo, lewo i jeszcze raz w prawo po to aby sprawdzić czy nic nie jedzie. Do tej zasady stosuje się do dnia dzisiejszego czyli ponad 35 lat i nigdy nie miałem przykrej sytuacji z nadjeżdżającym pojazdem. Nikt o zdrowych zmysłach nie pakuje sę przed tramwaj czy inny pojazd, który jest w odległości jakiś 15-20 m od przejścia. Ludzie trzeba trochę myśleć, a nie leźć na pałę bo ja na przejściu to mam pierwszeństwo, niejeden tak myślał i boleśnie sie przekonał, że jednak chyba nie.

  • bolo napisał(a):
    1
    1

    ogarnij się bo skończysz jak ona i w dalszym ciągu będziesz przekonany o swoim pierwszeństwie 🙂

  • Danyeru napisał(a):
    13
    1

    “Mógł odbić w lewo, jak wiedział, że walnie…”

    • Deeway napisał(a):
      4
      0

      “Zamiast odbić w lewo i hamować, to trąbi i jedzie prosto, żeby tylko odszkodowanie dostać…”

  • Marcin Wojtczuk napisał(a):
    2
    1

    Wczoraj jadąc rowerem musiałem krzyczeć na panią i jej nastoletnią córkę, żeby mi pod koła nie wlazły. Nie rozmawiały, nie miały słuchawek – po prostu się nie rozejrzały. Bo tylko samochody jeżdżą ulicą…

  • Robert napisał(a):
    6
    5

    Ludzie, co Wy gadacie? Przecież to jest przejście dla pieszych! Czym innym byłaby sytuacja, gdyby tramwaj jechał w drugą stronę i ona weszła bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd, czego zrobić jej nie wolno, ale w tej sytuacji, gdy już pokonała połowę przejścia jej pierwszeństwo jest święte!!!
    A gadanie, że tramwaj nie zatrzymuje się na pięciu metrach jest bardzo słuszne, tylko niby do kogo skierowane? Do pieszej??? Halo, prowadzisz tramwaj, wiesz, jaką ma drogę hamowania, zbliżasz się do przejścia dla pieszych, do którego zbliża się także piesza – ZWALNIASZ!!!
    A jakim cudem te tramwaje zatrzymują się na czerwonym świetle? Przecież jeśli tramwaj ma tak długą drogę hamowania, to pędząc przed skrzyżowaniem po nagłej zmianie na żółte i czerwone każdy z nich powinien zatrzymywać się co najmniej na środku tego skrzyżowania, czyż nie??? A jednak motorniczy zbliżając się do miejsc, gdzie być może trzeba będzie się zatrzymać, potrafią dostosować prędkość do warunków jazdy. Ciekawe…

    • lntr napisał(a):
      4
      5

      Ależ oczywiście wina jest ewidentna motorniczego. Dziwne, że w tym wszystkim nikt tego nie podkreślił, tylko jak nawet w tym artykule na TVN piszą, że to jest przestroga. Dla kogo? Dla szkolących motorniczych? Pani jedynie zgubiła instynkt samozachowawczy, za co zresztą boleśnie zapłaciła. Ale to prowadzący tramwaj jest winny. Ale albo zmieńmy przepisy, albo przestańmy robić uprzywilejowanie prawem silniejszego. Jakoś na zachodzie są wręcz deptaki z tramwajami, krew się nie leje strumieniami, a i same tramwaje jeżdżą de facto szybciej (bo nie stoją co chwila na światłach). A u nas przystanki getta – ogrodzone, tory wygrodzone… a i tak to nie pomaga. Coś jest nie tak. Powiedziałbym, że jest nie tak już na etapie planowania oraz SZKOLENIA MOTORNICZYCH.

      • Adam napisał(a):
        0
        0

        Brawo, nareszciektoś zwrócił uwagę na ten fakt. na to, że motorniczy czuje się jak święta krowa. To on jest tu winny. Prawie zabił kobietę na PRZEJŚCIU DLA PIESZYCH.

    • lntr napisał(a):
      0
      0

      Taka jedna mała rzecz… tutaj jest tylko JEDEN tor (tak na Śląsku mają te tramwaje).

  • huajdsa napisał(a):
    0
    0

    Ma życiowego farta, solidna nauczka na przyszłość, teraz na każdym przejściu będzie się bacznie oglądać… Normalnie człowiek by dawno był przejechany przez tramwaj tak wpadając… Cud jak cholera. Ma głupotę, ale ma też wielkie szczęście.

  • Mils napisał(a):
    5
    2

    Czy większość tu komentujących została jak barany wypruta z uczuć wyższych? I co z tego czy miała, czy nie miała pierwszeństwa? Czy słuchała muzyki, czy zrobiła słusznie czy nie słusznie? Żadnego współczucia? Liczy się tylko kto ma rację? Nigdy “miszczowie” nie zdarzyło się Wam być zamyślonym, roztargnionym, nieuważnym… Ta młoda kobieta mogła by być waszą siostrą, koleżanką, dziewczyną. Straszny wypadek człowieka, a wy pastwicie się jedynie nad kodeksem ruchu drogowego, susząc zęby na czyjeś nieszczęcie. Pewnie gdybyście tam stali, mielibyśmy full materiału nagranego komórkammi

    • Slawek napisał(a):
      4
      0

      No troszkę racja, ale jak się patrzy na to z trzeciej osoby i jak to jest dla mnie obca osoba to niestety są te klapki na oczach. Przyznaję się że mi sumienie się ruszyło dopiero po przeczytaniu tego komentarza. MASZ RACJĘ, ale co nie zmienia faktu że młodzież troszkę przesadza z tymi słuchawkami.

    • Oli napisał(a):
      1
      0

      Materiał nagrany komórką może być dowodem w sprawie.

      I co mamy pisać? Ostatecznie jak widać to nie jest nikogo z komentujących siostra/ dziewczyna/ kochanka a zachowała się jak pretendentka do nagrody Darwina.
      I może Cię zdziwię, ale nie kurwa, przez ponad 25 lat życia NIE ZDARZYŁO MI SIĘ wpierdolić pod nadjeżdżający pojazd. Ani nawet rower.

      • Mils napisał(a):
        3
        0

        Spodziewałem się odpowiedzi typu “…ale nie była moją siostrą, dziewczyną…” więc można pociągnąć. Szczerze Oli, życzę Ci utrzymania czystej statystyki. Jednak obyś w swej 25-letniej już pewności siebie nie popełnił nigdy błędu ostatecznego – bo czasem wystarczy tylko jeden i wówczas Twoje statystyki stają się nic nie warte. Nie usprawiedliwiam dziewczyny, tylko najzwyczajniej w świecie jej współczuję i nie staram się oceniać. Najprawdopodobniej (gdybyś z nią pogadał) okazałoby się, że w dotychczasowym swoim życiu nigdy dotąd cyt.”NIE ZDARZYŁO jej się wpierdolić pod nadjeżdżający pojazd”

  • Tomek napisał(a):
    2
    0

    Nie słuchawki na uszach, ale klapki na oczach są powodem takich wypadków. Głuchoniemi jakoś sobie radzą z przejściem przez ulicę, wystarczy spojrzeć. Używając argumentów “audio” niedługo będziemy winić samochody elektryczne, że są za ciche….

  • BOB napisał(a):
    0
    0

    przeżyła to ????? ktoś coś wie ?

  • yyy napisał(a):
    5
    0

    Oczywiście lekkomyślności potrąconej woła o pomstę do nieba. ALE, na przejściu dla pieszych o ruchu niekierowanym sygnalizacją świetlną, pierwszeństwo nadal ma pieszy, choćby to był pojazd szynowy.

  • Adam napisał(a):
    0
    0

    Ja tylko chciałbym zwrócić uwagę na zachowanie również motorniczych. fakt, ona sama sobie winna, ale akurat na śląsku (nie wiem jak w innych regionach) część z nich jest tak prymitywna jak kołek drewna. Pan i władca. Wulgarni, chamscy… Mam wrażenie, że część z nich wyciagana jest z jakieś patologii i wsadzana za pulpit tramwaju.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj