Menu

  • Kategorie

  • 152,000 subskrypcji

  • Ponad 67,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Kolizja na moście

Plan był prosty – zmiana pasa ruchu. Niestety coś poszło nie tak…

https://www.youtube.com/watch?v=5wXGNAAqlhI
https://www.youtube.com/watch?v=5wXGNAAqlhI

31 komentarzy do "Kolizja na moście"

  • Eryk napisał(a):
    39
    3

    No cóż, sam sobie winien ale plus dla nagrywającego, że pomógł a nie odjechał jak to wielu robi.

  • Lolek napisał(a):
    1
    78

    mandat za poruszanie sie uszkodzonym autem!

    • Przemek napisał(a):
      50
      1

      Chłosta dla @lolek za brak mózgu!

      • Lolek napisał(a):
        0
        35

        o braku mozgu bys gadał gdyby ktos na nia najechal…miala by 1000 razy bardziej przesrane

        • Dejf napisał(a):
          32
          1

          Jak widać gość nagrywajacy “asekurowal” ja, więc w czym problem?

          Ostatnio Odnoszę wrażenie , że tutaj wszyscy są tacy święci i idealni i tylko gdy coś się stanie mają chęć doczepienia się do czegokolwiek i kogokolwiek o byle pierdoły. Więcej pokory i empatii.

          • Dejf napisał(a):
            21
            1

            Po drugie gdy pojazd pozwala na przemieszczenie się w inne bezpieczne miejsce to trzeba to uczynić.

        • Przemo napisał(a):
          3
          0

          To była kolizja a nie wypadek więc należy niezwłocznie usunąć pojazd żeby nie utrudniał ruchu!

    • Iksde napisał(a):
      15
      0

      Art.44 ust.1 pkt 3) [Kierujący pojazdem w razie uczestniczenia w wypadku drogowym jest obowiązany] niezwłocznie usunąć pojazd z miejsca wypadku, aby nie powodował zagrożenia lub tamowania ruchu, jeżeli nie ma zabitego lub rannego;

      • Twardy pończo napisał(a):
        0
        15

        Pojazd w takim stanie usuwa się na lawecie.

        • Dario napisał(a):
          10
          0

          Bzdury! Jeśli pojazd nadaje się do przemieszczania o własnych siłach lub można go swobodnie zepchnąć i nie ma osób rannych należy zjechać w bezpieczne miejsce inaczej policjant nałoży mandat za tamowanie ruchu.

        • micra napisał(a):
          3
          0

          Tak, a później stoi pół miasta, bo komuś coś się wydaje.

  • Medawk napisał(a):
    0
    4

    Gołoledź?

  • M_J napisał(a):
    13
    0

    To powinien być standard. Przy delikatnych najechania potrafią 2-3 godziny blokować pas ruchu 🙁

    • Michał napisał(a):
      19
      0

      Dokładnie. Jeśli nie ma rannych i stan aut pozwala na to żeby przestawić je i nie blokować ruchu każdy ma obowiązek to zrobić. Jeśli przy stłuczonej lampie i pękniętym zderzaku auta blokują ruch, bo czekają na policję, to taki policjant przyjeżdżający na miejsce powinien na dzień dobry jednemu i drugiemu wjebać po mandacie za tamowanie ruchu a potem dopiero zająć się kolizją…

  • Ccc napisał(a):
    4
    7

    Używanie świateł awaryjnych w czasie jazdy ….hmmm

  • Ccc napisał(a):
    2
    1

    Wiadomo ,że na moście lód pojawia się w pierwszej kolejności.

  • Anonim napisał(a):
    3
    21

    Idea ogólnie dobra, ale w tym przypadku szczyt nieodpowiedzialności!
    Ludzie, to była ucieczka z miejsca zdarzenia, a nie odblokowanie pasa. Powinno się wezwać straż pożarną, na bank wylały się płyny (chłodnica?), poza tym masa gratów na jezdni…

    Tym samym niebezpieczeństwo dla pozostałych uczestników. Do tego tylne koło się gibie na prawo i lewo, zjeżdzając z mostu mogło odpaść i spowodować dodatkowe uszkodzenia w samochodach dookoła.

    • Hubert napisał(a):
      11
      2

      Wyjdź się przewietrzyć, bo coś ci nie wychodzi;)

    • LOLek napisał(a):
      4
      2

      Jedyne co uciekło to rozumek z twojego pustego łba 🙂

      • Rafcio napisał(a):
        1
        2

        Pusty łeb to macie wy. Po pierwsze jak osoba powyżej napisała jeśli wylały się płyny z pojazdów to same przestawienie samochodu bez informowania służb o zagrożeniu (a wylany olej, płyn z chłodnicy, płyn hamulcowy jest nim) to szczyt głupoty. Bo sytuacja się powtórzy tylko nie przez gołoledź, a przez płyny pojazdu wcześniej rozbitego. Po drugie została uszkodzona barierka, ktoś zapłacić za naprawę musi, i najlepiej jak najszybciej aby spełniała swoją funkcje przy następnym zdarzeniu, a nie “przepuściła” samochód.

  • Renata napisał(a):
    2
    0

    …jak również trzęsienie ziemi i głód w Afryce.😏

  • ja napisał(a):
    2
    0

    wzorowy przykład postępowania po kolizji. szkoda, że tak dużo osób twierdzi, że powinien zostać w miejscu zdarzenia…
    fakt (jak ktoś wcześniej pisał), taki samochód usuwa się na lawecie, ale oczekiwanie na lawetę nie powinno odbywać się na pasie ruchu, jeśli jest możliwość usunięcia samochodu z drogi

    • riesling napisał(a):
      1
      0

      Przydało by się jeszcze żeby pomagający założył jednak kamizelkę odblaskową.

  • flo napisał(a):
    2
    1

    “to była ucieczka z miejsca zdarzenia” – hahah no tak, bo przecież w kolizji brało udział więcej samochodów i na pewno ktoś ucierpiał, na przykład barierka… właśnie, czy barierka odniosła obrażenia wymagające leczenia powyżej siedmiu dni?

    • Rafcio napisał(a):
      0
      0

      Została na bank uszkodzona i miasto może się domagać z OC jej “leczenia” 😉

  • wujek_samo_zło napisał(a):
    2
    2

    prawko pewnie od pół roku, na egzaminie nie było takich atrakcji i stąd taki “kFiatuszek” na drodze się znalazł. Może lepiej było jednak autobusem?

    • Rafał napisał(a):
      3
      0

      Nie gadaj głupot człowieku.. Przy zmianie pasa ruchu tak jak chciała zrobić to poszkodowana występują gorsze kolizje. Każdemu może się zdarzyć, Tobie, mi czy komukolwiek. Takie bzdety powinieneś sobie wyrzucić przed lustrem, a nie, przepraszam za wyrażenie, pierdolić anonimowo lecz publicznie. Życzę Ci żebyś zmądrzał i nabrał dystansu do życia, kiedyś Tobie może się przydarzyć coś podobnego, a wtedy nie będziesz śpiewał w taki sposób.

    • Daniel napisał(a):
      1
      0

      Mam rozumieć, że jak zdałeś prawo jazdy, miałeś je od razu 20 lat ? 😀
      Totalnie nie rozumiem Twojego toku myślenia….
      Chodzi Ci o to, że jak młoda osoba zda egzamin na prawo-jazdy, dokument ma wrzucić w szafkę i wyjąć go po X latach ? 😀
      Jesteście tacy żałośni, że w głowach się nie mieści

  • Kamil napisał(a):
    0
    0

    Pani straciła panowanie nad autem ponieważ zmieniając pas ze skrajnego prawego na skrajny lewy i nie zauważyła, że właśnie lewym pasem jedzie inny samochód. Odbiła gwałtownie w prawo (widać to w 8s. filmu) co skończyło się utratą panowania nad autem. Skończyło to się jak skończyło ale pochwała należy się autorowi filmu, że pomógł pani w tej całej sytuacji 🙂
    Do wszystkich mądrali: nie wiadomo jak Wy byście wyszli z takiego niespodziewanego poślizgu, więc proszę nie oceniać nikogo z góry.

  • Marcin napisał(a):
    0
    0

    Ludzie! Jeśli nie umiecie wyprowadzić auta z poślizgu to tego nie próbujcie robić! Z dwojga złego lepiej nauczyć się tego na parkingu pod tesko niż na drodze publicznej. A jeśli nie czujecie jak Wam auto odpływa to schowajcie prawo jazdy głęboko w szufladzie gdzyż oznacza to, że nie jesteście stworzeni do prowadzenia samochodu.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj