Menu

  • Kategorie

  • 165,000 subskrypcji

  • Ponad 72,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Kolizja na parkingu

https://www.youtube.com/watch?v=2kami6IUVE8
https://www.youtube.com/watch?v=2kami6IUVE8

27 komentarzy do "Kolizja na parkingu"

  • Ka napisał(a):
    31
    0

    I w takich sytuacjach przydaje się kamerka.

  • Pszemeg napisał(a):
    79
    3

    dwie baby w jednym aucie… to nie mogło się dobrze skończyć 😀

  • blink5 napisał(a):
    15
    4

    Pustaków nie sieją.

  • ktos napisał(a):
    33
    4

    Ciekawe czy uderzony trąbił lub robił cokolwiek czy stał i czekał.

    • Gutek napisał(a):
      4
      3

      za głupotę się płaci

    • Spark napisał(a):
      16
      0

      Trąbiłem…

    • Bucho napisał(a):
      0
      0

      Ja miałem wczoraj identyczną sytuację, tyle że to ja cofałem. Niestety spojrzałem tylko w prawe lusterko i byłem zaaferowany tym, że inny kierowca zrobił mi miejsce na parkingu – na początku usłyszałem trąbienie i pomyślałem, że się komuś alarm włączył, ale po chwili trąbienie zaczęło być nieregularne i w porę spojrzałem w lewe lusterko. Zobaczyłem auto z tyłu i się zatrzymałem – koleś zaczął na mnie wrzucać, że “trzeba w lusterka patrzeć”. Ano ma rację – w oba lusterka, a najlepiej w trzy lub się odwrócić. Ja w prawym lustrze go nie widziałem, bo tamto auto było przesunięte – tak więc każdemu może się zdarzyć, naprawdę każdemu.

  • Ojciec D. napisał(a):
    17
    1

    Czy ona w ogóle patrzyła w lusterka, albo chociaż się obróciła?! Kto jej dał prawo jazdy?

  • kierowca napisał(a):
    7
    0

    Widać, że na boki się rozglądała. Szkoda, że nie zerknęła w lusterka.

  • Kacper napisał(a):
    21
    2

    Car Gang Bang w zadośćuczynienie i można się rozejść 🙂

  • on napisał(a):
    4
    8

    Baby ostatnio mają dużo wypadków. Co chwilę słychać o kolizji/wypadku spowodowanym przez babę. Niech one lepiej nie wsiadają za kierownicę!!!

  • eloeloMÓWIspejson napisał(a):
    9
    1

    Lusterka w aucie kobietom słóżą do makijażu jak widać na załączonym obrazku

  • Grzegorz napisał(a):
    3
    8

    Lepiej ćwicz jazdę na suwak i pilnuj prędkości w zabudowanym a dopiero potem bierz się za komentowanie. Ostatnio to nawet faceci mają dużo wypadków, z dupy paplanina.

  • mk napisał(a):
    9
    0

    Eee tam, to teraz taka nowoczesna metoda podrywu na stluczke 😉

  • flufiar napisał(a):
    6
    0

    Nie no kurwa brawo 😀

  • dostawcaDrobiu napisał(a):
    1
    2

    wielkie mi halo. Zdarza się 🙂 Dobrze, że takie delikatne dotknięcie to raczej wielkich szkód z tego nie ma, a Bora to twarde auto więc laski nie nauczą się patrzeć w lusterka 😀

  • bronson napisał(a):
    2
    0

    Miałem podobnie w zeszłym roku, także w Trójmieście. Zatłoczony parking i facet cofajacy mercem. Nie miałem kamerki, ale gość uczciwy – napisał oświadczenie. Na szczęście ostatecznie obyło się bez zgłaszania do ubezpieczyciela, bo nie została nawet rysa. Zdarza się.

  • Anon napisał(a):
    0
    0

    Lusterka? A na co to komu?

  • Karolka napisał(a):
    0
    0

    Klasa, lusterka to chyba dla ozdoby są. Nie piszcie że tka robią tylko kobiety, bo mnie tak facet prawie przydzwonił tylko byłam na tyle ogarnięta żeby na niego zatrąbnąć i wycofać trochę jak widziałam wsteczny…

    • yes napisał(a):
      0
      0

      Takie cofnięcie nie zawsze jest dobrym wyjściem, bo za Tobą może stać ktoś jeszcze. Widzisz światła, szybko wrzucasz wsteczny i chcesz uciec i stajesz się sprawcą, bo ktoś z tyłu stoi. Lepiej trąbić i stać.

  • Adam napisał(a):
    0
    0

    Ubezpieczyciele w większości przypadków zaniżają odszkodowania. Można bezpłatnie sprawdzić czy tak jest w Twoim przypadku wysyłając jedynie kosztorys naprawy na adres szkody@crashplus.pl. W ciagu kilku dni rzeczoznawcy sprawdzą czy przysługuje dopłata i jeśli tak firma wypłaci pieniądze, a sama będzie ubiegać się o zwrot na drodze sądowej. Więcej informacji na stronie http://www.crashplus.pl lub p[od numerem 733 797 606.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj