Menu

  • Kategorie

  • Po co to wszystko?

Kolizja trzech samochodów

baner blogowy

https://www.youtube.com/watch?v=oxLog-FClmU
Share Button

26 komentarzy do "Kolizja trzech samochodów"

  • Mariola napisał(a):

    Ten wpis mnie osobiście niezwykle zaciekawił. Pozdrawiam.




    0



    0
  • Natalia napisał(a):

    Bardzo dobre przemyślenia! Widzę, że warto w to miejsce zaglądać.




    0



    0
  • opelek napisał(a):

    z tyłu niewiele,ale za to przod do wymiany (strefa zgniotu )




    0



    0
  • Mirek napisał(a):

    Sarna leci w powietrze. Jak ja kocham idiotów jadących na zderzaku. Niektórym się nawet kierunkowskazy zacinają. Dobrze że tak tylko kończą.




    0



    0
  • Przemek napisał(a):

    Autor nagrania nie słyszał o zachowaniu bezpiecznego odstępu?




    0



    0
  • kris napisał(a):

    opona z 4 nogami? sarna to była 🙂 widac wyraznie




    0



    0
  • Norbi napisał(a):

    Panowie mi to wyglada ,że resztki opony wyleciały z tego Tira po Prawej na przodzie i poleciały w lewo … na Kota to raczej nie wygląda za duże na stopklatce widac gabarytowo pod kota nie podchodzi ..




    0



    0
  • Olo napisał(a):

    Czemu ten ktoś jedzie na kierunku ?




    0



    0
    • mia napisał(a):

      bo zjeżdżał z prawego na lewy i zapomniał wyłączyć, co raczej nie ma znaczenia dla tej sprawy




      0



      0
  • Marek napisał(a):

    Zawsze jeżdżę z zachowaniem sporej odległości gdy ruch odbywa się stosunkowo płynnie (szczególnie mając kobietę przed sobą), niby to taka prosta zasada, aby bezpieczną odległość zachować.
    Niestety jeszcze nie wszyscy wiedzą, że w ruchu same umiejętności kierowania nie są gwarantem nietykalności.




    0



    0
  • kierujacy napisał(a):

    Co to za debile, które zatrzymują się i oglądają uszkodzenia na dwupasie? Zabrać prawo jazdy




    0



    0
    • Tak napisał(a):

      załóżmy, że komuś poszła chłodnica, albo przewód paliwowy się przerwał i cieknie benzyna na silnik. Sugerujesz, że osoba biorąca udział w kolizji, powinna nie sprawdzać w jakim stanie jest samochód tylko odpalić(może wybuchnąć, jak każdy wie, benzyna jest dosyć łatwopalna) i odjechać spokojnie na boczek, żeby nic nikomu się nie stało.

      Dobrze rozumiem Pana tok rozumowania?




      0



      0
  • mpg4 napisał(a):

    od 0:20 do 0:21 widać jak jakiś kot leci w powietrzu dlatego prawdopodobnie auto na prawym pasie też dało po heblach




    0



    0
  • Realista napisał(a):

    Chyba Panowie i Panie to byla sarenka albo inne dzikie zwierze ktore przytulilo sie do bialego auta. A tak pozatym podstawowy blad pozostalych uczestnikow to DYSTANS! DYSTANS! I JESZCZE RAZ DYSTANS. Jak sie jedzie w takiej odleglosci przy takiej predkosci to nie ma sie co dziwic ze wjezdzamy komus w dupe. 70 m to moim zdaniem minimum na to by zobaczyc, zareagowac i wychamowac. Uczestnicy sami sobie winni




    0



    0
  • Dydzio napisał(a):

    Oglądam to kilkanaście razy i nadal nie wiem, o co cho? I coś mi tu wygląda na kolizję co najmniej 4 pojazdów…




    0



    0
    • mgm napisał(a):

      też mi się wydaje, że 4 samochody się stuknęły, albo ten pierwszy (biały, chyba Punto albo Focus) nie dostał w tył tylko w coś uderzył ale nadal nie widać w co i skąd (jakby nagle mu coś w przód uderzyło, bo widać odpadający zderzak).
      Dziwna akcja, na środku dwupasmówki nagłe zatrzymanie zaskoczy przecież każdego




      0



      0
      • Polskie Drogi napisał(a):

        Tam wyskoczyła sarna. W kolizji brały udział 3 samochody.




        0



        0
      • KamilM napisał(a):

        Nie prawda! Na środku takiej drogi nic nie stoi na przeszkodzie żeby zachować sensowny odstęp a nie jechać na zderzaku. Po co się tak do siebie wszyscy przykleili?




        0



        0
        • mgm napisał(a):

          ja nie mówię czy jechali dobrze czy źle tylko że to mimo wszystko jest zaskoczenie takie nagłe zatrzymanie. Jasne, że powinno się zachować odległość




          0



          0
        • kris napisał(a):

          Racja. Mogli odstęp zachować….wiac jak audi wcześniej hamuje a astra miala odstęp i przed audi zachamowało. Musiało jakieś zwierze wylecieć na ulicę z prawej strony…….dlatego najważniejszy jest odstęp od poprzedzającego….

          PZDR>




          0



          0
      • Dawid napisał(a):

        To nie Focus, ani Punto lecz Hyundai Accent w wersji sedan.




        0



        0
        • rafal napisał(a):

          mówił o białym samochodzie który pierwszy przyjął uderzenie, wg mnie to nowa Panda, uderzyła w sarnę, w nią Octavia, w Octavię Accent i w Accenta nagrywający.




          0



          0

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI

  • Blogi