Menu

  • Kategorie

  • Po co to wszystko?

Kolizja w Oleśnicy

https://www.youtube.com/watch?v=d4l1M4RHqks&feature=youtu.be#t=4
Share Button

18 komentarzy do "Kolizja w Oleśnicy"

  • Edi - Oleśniczanin napisał(a):

    Taki urok tego miejsca, dokładnie jak „Krzysztof” napisał, przed obwodnicą to była tragedia i to nie tylko w tym miejscu, ale na całej długości ósemki w Oleśnicy.




    0



    0
  • Krzysztof napisał(a):

    Nie jestem z Oleśnicy, znam to miejsce dobrze. Parszywy wyjazd – szczególnie jak trzeba skręcić w lewo. A jak nie było obwodnicy to dopiero tam była tragedia.




    0



    0
  • Tomasz napisał(a):

    fatalne opony.




    0



    0
  • Piotrek napisał(a):

    myslal ze szybciej wystartuje ale miał lekko pod górke .. i śliskopod kołami dlatego tak słabo to poszlo




    0



    0
  • Maciek napisał(a):

    Zamazali tamten samochó więc nie widać ale być może gość wyjeżdżał patrząc jedynie w prawo. Ale wersja z włączonym kierunkowskazem nagrywającego wielce prawdopodobna. Tym bardziej że słychać po rozmowie że nie zbyt wiedzieli którędy jadą 😉




    0



    0
  • krop napisał(a):

    Słychać terkot ABSu, było hamowanie.




    0



    0
  • Martines napisał(a):

    Klasyka…




    0



    0
  • Pavlo napisał(a):

    Większość z Was przecież pisze, że czasami lepiej nie hamować. Poślizg, dachowanie, a gość odjedzie i szukaj wiatru w polu. Ile razy już to było przerabiane.




    0



    0
  • banowany napisał(a):

    Najpierw klakson potem hamulec, ja pierdole jaki żłób…..




    0



    0
    • Yaro napisał(a):

      A w ogóle hamował?




      0



      0
    • bazyliszek14 napisał(a):

      I tu się mylisz bo był hamulec z klaksonem jednocześnie. Gdybyś uważniej się przyjrzał, jezdnia jest mokra od padającego deszcze u samochód podczas gwałtownego i ostrygo hamowania wpada łatwo w poślizg, czyli mamy wciśnięty hamulec a auto nam nie zwalnia.




      0



      0
    • Maciek napisał(a):

      Przecież gość rozpoczął hamowanie róno z klaksonem. Słychać wyraźnie. Nawierzchnia była mokra więc wiadomo że w miejscu się nie zatrzyma.




      0



      0
  • Iceman napisał(a):

    Widać myśleć to ten kierowca nie potrafi.




    0



    0
  • Wojtek napisał(a):

    Pewnie myślał, że zdąży przejechać. Bo w to, że nie widział to nie uwierzę.




    0



    0
    • riesling napisał(a):

      Gdyby myślał że zdążył to ruchał by się żwawiej. Raczej kombinował, że osobówka nie pójdzie na full kontakt.




      0



      0
      • riesling napisał(a):

        Mogło być jeszcze tak że filmujący nie wyłączył prawego kierunkowskazu. Nie we wszystkich samochodach jego klapanie wyraźnie słychać. Tym bardzie, że goście cos tam rozprawiają o wyborze trasy.




        0



        0
        • SheriffWRD napisał(a):

          NIestety, nie wyłączenie kierunkowskazu w przypadku kiedy juz dojdzie do kolizji jak powyzej, nie zwalnia kierującego pojazdem na drodze podporządkowanej z obowiązku ustąpienia pierwszeństwa przejazdu….tutaj dostanie 300-600 i 6 pkt ewidentnie




          0



          0
          • riesling napisał(a):

            Masz rację. Zastanawiałem się natomiast dlaczego ktoś tak ewidentnie zajeżdża drugiemu drogę.




            0



            0

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI

  • Blogi