Menu

  • Kategorie

  • Wszystkie odcinki PD

  • 175,000 subskrypcji

  • 75,000 obserwujących

  • Instagram

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Konflikt drogowy

https://www.youtube.com/watch?v=txFAqyPVik8
https://www.youtube.com/watch?v=txFAqyPVik8

43 komentarze do "Konflikt drogowy"

  • Anonim napisał(a):
    73
    3

    Jeden Lepszy od drugiego

    • Przemek napisał(a):
      35
      1

      “Skoro ja muszę stać, to ty sobie postoisz dłużej” 🙂

    • slavny napisał(a):
      22
      5

      najlepsze w tym całym zajściu jest to, że kierowca autobusu przez swą butę i sheryfowanie sam zablokował skrzyżowanie

      • rfg napisał(a):
        4
        0

        Nie zablokował skrzyżowania, coś ci się przywidziało. Kierowca Toyoty gdyby się nie pchał, nie mając przy tym pierwszeństwa to autobus by przejechał na swoim świetle.

  • xyz napisał(a):
    88
    6

    Ale w czym problem ? Koleś nie miał chwilowo miejsca do kontynuowania jazdy to nie mógł wjechać dalej i co mu szkodzi, że ktoś wykona skręt ?

    • Robert napisał(a):
      43
      6

      Jest jeszcze 2 pas na wprost, nie jestem pewien czy bezpiecznie był w stanie skręcić przed jadącym samochodem i czy miał dobrą widoczność na 2 pas. Trąbiący widać jedzie dużym (ciężarowy albo autobus) jak wiadomo to są wybitni znawcy którym wszystko się należy, zwłaszcza autobusom. Sami nie muszą nikogo przepuszczać i mogą zastawiać skrzyżowania, im jednak nikt nie może zablokować drogi i każdy musi uprzejmie ustępować.

      • rfg napisał(a):
        1
        1

        Kierowca autobusu nie rzadko wiezie około 150 lub więcej osób, osobówki z reguły mają jedną osobę (kierowca) i teraz zadaj sobie pytanie który z tych kierowców wykonuje pracę służącą wielu osobom, może komuś z twojej rodziny kto akurat jedzie do pracy, szkoły, lekarza, mniej egoizmu kierowców osobówek i autobusom jeździ się łatwiej. Kierowca autobusu często jest zmuszony zastawić skrzyżowanie, jak zatrzymuje się grzecznie przed skrzyżowaniem to zaraz wataha osobówek pcha się przed niego (z ulicy po prawej bo po zmianie świateł teraz oni mają zielone) gdyby tak czasem nie zrobili to by sobie mogli przed krzyżowaniem korzenie zapuścić, po za tym autobusy wielko pojemne są tak duże że zwyczajnie nie mieszczą się czasem swoimi gabarytami tak jakby tego każdy chciał, musisz usiąść choć raz za kierownicą takiego pojazdu to może wtedy w głowie się trochę rozjaśni i zmienisz podejście.

  • ado napisał(a):
    55
    9

    mogł spokojnie puścić ta Toyotę…

    • haha napisał(a):
      16
      2

      No pewnie, kierowca toyoty ze swoim refleksem wjechałby pod inny pojazd znajdujący się na drugim pasie(jadacy na wprost), nie mógł widzieć czy coś jedzie na tamtym pasie za (chyba) autobusem.

      • riesling napisał(a):
        17
        0

        No i to najeżdżanie nagrywającego to wybitnie działało ochronnie na toyotę.

      • slavny napisał(a):
        10
        1

        mylisz się kolego. gdyby kierowca autobusu nie pchał się na chama, bo nie miał możliwości opuścić skrzyżowania, to nie zasłonił by widoczności toyocie. on by przejechał, może za nim jeszcze jeden lewoskręt, ruch byłby troche bardziej płynny. ale po co!!! po co prawda? lepiej trąbić najeżdżać i utrudniać życie innym.

    • rfg napisał(a):
      0
      1

      Z Toyoty mógł się nie pchać przed autobus i pozwolić mu spokojnie zjechać ze skrzyżowania, a sam narobił bigosu i zablokował prawidłowo jadący autobus. Po za tym jak on sobie wyobrażał wykonać skręt skoro autobus wszystko zasłaniał, no chyba że chciał dostać od tego małego Solarisa co przemkną po prawej.

      • not-me napisał(a):
        0
        0

        A niby jak ten autobus miał zjechać ze skrzyżowania, tam nie ma miejsca na jego wjazd. Więc zamiast się wpychać i utrudniać ruch toyocie, powinien grzecznie poczekać przed skrzyżowaniem. Mieszkam w okolicy pętli i widzę różne akcje w wykonaniu kierowców ZTM: blokowanie skrzyżowań, przejazdy na czerwonym, jazdę 30 km/h i pretensje po wyprzedzeniu, wymuszenia pierwszeństwa. Pewnie nie wszyscy kierowcy autobusów tak jeżdżą, ale statystycznie to drogowa patologia

  • anonim napisał(a):
    36
    14

    Burak w autobusie.

  • Przemek napisał(a):
    45
    10

    Kamerkowiec pokazał, jaki z niego buc.

  • Przemysław napisał(a):
    31
    1

    Nie możesz kontynuować jazdy za skrzyżowaniem to na nie nie wjeżdżasz, tak buraki skrzyżowania blokują!

    • Diagnosta` napisał(a):
      2
      0

      100% racji, a jeszcze gorsi są idioci za Tobą , którzy trąbią bo nie opuszczasz skrzyżowania , nie chcąc go zablokować. Ostatnio miałem taką akcję, gość prawie spazmów dostał w aucie , że nie jadę, wyminął mnie i wpieprzył się w sam środek akcji jak puścili zielone z lewej i prawej strony skrzyżowania. Instant karma.

  • Rafał napisał(a):
    28
    4

    I jeszcze te dojeżdżanie pod tą osobówkę, zamiast dać kolesiowi zjechać w miarę spokojnie ze skrzyżowania jeszcze mu to utrudnia.

  • AQQ napisał(a):
    30
    2

    Nie dość że koleś z kamerką nie powinien w ogóle wjechać na to skrzyżowanie bo nie miał możliwości zjazdu to jeszcze zablokował możliwość wykonania skrętu przez kierowcę Toyoty. Na dokładkę dojeżdżał specjalnie tak blisko żeby ten z Toyoty nie widział co jest na drugim pasie i tego skrętu nie wykonał albo wystawił się na stłuczkę…

    • xxx napisał(a):
      4
      7

      A to może kierowca Toyoty nie powinien wjeżdźać na skrzyżowanie jeżeli przed zmiana świateł nie był w stanie zjechać ze skrzyżowania

      • slavny napisał(a):
        9
        1

        teoretycznie tak. ale on jest lewoskręt i powinien wykorzystać możliwość skrętu w lewo. ale po twoim poście wnioskuję, że samochodem kierowałeś tylko w grach komputerowych:) pozdrawiam wszystkich kierowców gier komputerowych:)

  • robert napisał(a):
    8
    3

    pajac w autobusie badz tir a wysiasc i wyjebac w kly zeby tydzien spedzil u stomatologa , jebal Cie pies zasrany “zawodowy kierowco “

  • cdsre napisał(a):
    9
    5

    Co za osly w tej polsce, pokazal koles rejestracje niewinnego kierowcy to teraz niech pokaze swoja, czyli winnego blokady na skrzyzowaniu, faktycznie pewnie bus lub tir

  • Maciek napisał(a):
    15
    3

    Autor nagrania sam się pogrąża publikując ten materiał.

  • riesling napisał(a):
    8
    3

    Słabo to widać ale wydaje się, że nagrywający jedzie autobusem komunikacji miejskiej. Czyli można założyć, że zna on “działanie” tego skrzyżowania. Nawet gdyby wjechał na skrzyżowanie za kombi to przyblokowałby na chwilę skręcających w lewo. Na chwilę bo zaraz pas do lewoskrętu ruszył i on by też się usunął z części kolizyjnej.
    Natomiast przez to burackie najeżdżanie na toyotę tylko pogorszył sprawę bo osobówką musiał manewrować, o mało nie doprowadzając do kolizji z suvem. Ciekawe czy ktoś w bazie MZKa analizuje te nagrania z kamer. Tu wybitnie przydałaby się interwencja psychologa (albo psycholożki, jak w Zabójczej broni ;))

  • antysem napisał(a):
    1
    7

    SUPER podkład muzyczny a suchar w WW jest debilem 🙂

  • bon napisał(a):
    1
    0

    Taki kargul wolno myślący

  • rych napisał(a):
    2
    1

    Wielu z Was myśli że zielone uprawnia do wjazdu ale przepisy mówią co innego

  • Anonim napisał(a):
    0
    0

    Kierowca autobusu pewnie był z Płońska ..w końcu północna strona stolicy..

  • gosc napisał(a):
    0
    1

    pies ogrodnika ja nie przejade to ty tez co za jelop 😛

  • kolega napisał(a):
    0
    0

    Najlepsze w tym całym filmie był podkład muzyczny. 🙂

  • kriss napisał(a):
    1
    2

    skoro nie ma możliwości przejechania przez skrzyżowanie to autobus ma stać jak wryty przed skrzyżowaniem. Toyota miała pełne prawo skręcić w lewo , kierowca mógł wyciągnąć kierowce z kabiny i obić mu ryja. niby zawodowi kierowcy autobusów a buta i chamstwo na co dzień.

    • rfg napisał(a):
      1
      1

      Tak mistrzu kierownicy, Toyota sobie jedzie i na nią nadziewa się prawidłowo jadący inny samochód, ciekawe co wtedy mistrzu kierownicy i mistrzu kung-WU byś napisał, że powinien grzecznie poczekać a nie narażać niewinnie jadącego kierowcę. Myślenie nie boli.

  • Dziki napisał(a):
    2
    1

    Ja z kolei przez takiego samego mistrza Corolli miałem dzwona bo wyjechał zza autobusu nic nie widząc.

  • Bizzz napisał(a):
    1
    1

    Nie mial po co w ogole probowac skrecic bo i tak nic nie widzial zza autobusu, a tam ciagle jechaly auta drugim pasem. Kierowca autobusu o tym dobrze wiedzial i wiedzial ze za doslownie chwile bedzie mogl ruszyc, bo zna to skrzyzowanie i uklad swiatel.

    • rfg napisał(a):
      1
      1

      Dokładnie tak to tam wygląda ale mistrzowie kierownicy piszący tutaj stają murem za kierowcą osobówki, ręce opadają jak się czyta ich wypociny.

  • rfg napisał(a):
    1
    1

    Kierowca osobówki zachował się nagannie blokując całe skrzyżowanie, przez niego autobus utkną. Ciekawe jak mistrz kierownicy z Toyoty miał zamiar wykonać manewr nic nie widząc, zasada “nie widzę nie jadę” się kłania. Chciałbym zobaczyć tych wszystkich “mudrali drogowych” piszących te głupkowate komentarze nt kierowcy autobusu w autobusie wielko pojemnym i zobaczyć ich w takich sytuacjach.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj