Menu

Kategorie

  • Ponad 55,000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • 124,000 subskrypcji

  • POSTY GOŚCI

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Kozak z Torunia

https://www.youtube.com/watch?v=ZidyN0olPXQ
https://www.youtube.com/watch?v=ZidyN0olPXQ

80 komentarzy do "Kozak z Torunia"

  • PD napisał(a):
    27
    162

    I dobrze bo mógł zrobić miejsce

    • Przemek napisał(a):
      124
      9

      taaa… na jednej oponie mógł stanąć żeby przepuścić pajaca któremu się tak śpieszy, że musi wyprzedzić żeby się zatrzymać i wyrazić swoją opinię o tym jak on dobrze kieruje a reszta świata to się nie zna…

      • Daro napisał(a):
        8
        27

        dla mnie pi*da blokowala cala jezdnie.. Jak jedzie prosto to niech ma na uwadze ze ktos za nim bedzie chcial skorzystac z zielonej strzalki.

        • Marcin napisał(a):
          13
          2

          Daro to ty byłeś tym “kierowcą” seata?

        • Manio napisał(a):
          14
          0

          Odezwała się PI*DA 😀 Kozak w necie PI*DA w świecie 😀

          • Daro napisał(a):
            1
            1

            Manio przeczytaj sobie ok? –>>> Zgodnie z definicją art. 2 pkt 7 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym ( Dz. U. z 2005r. Nr 108, poz. 908, z późn. zm.)- dalej p.r.d., pasem ruchu jest każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi.

            • Daro napisał(a):
              6
              3

              http://eosielsko.pl/wiadomosci/725-policja-wyjasnia-jak-jechac-na-centralnym-skrzyzowaniu-w-osielsku

              artykul o tym skrzyzowaniu, Jest JEDEN pas ruchu ale… na skrzyżowaniu przepisy kodeksu drogowego dopuszczają do kontynuowania jazdy obok siebie (na wprost) po dwóch nieoznaczonych znakami drogowymi pasach ruchu. Pasem ruchu jest każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi. WNIOSEK: ksiaze z kamerka powinien trzymac sie lewej krawedzi i pozwolic drugiemu pojazdowi ustac z prawej krawedzi!

    • anas napisał(a):
      60
      6

      Na jednym pasie ruchu? haha dobre.

        • Zdzisiek napisał(a):
          3
          19

          Ok kolego, pomijając problemy jakie masz z perspektywą, podejdźmy twoim hehe naukowym sposobem. Szerokość seata toledo 2 to 1742mm – no przyjmijmy na okrągło 175cm, na moje oko wejdą tam ze dwa seaty z 20cm zapasem. Czyli ok 3,7m. Popatrzmy na pasy: 5 pasów + 4 przerwy każda na oko ok 40cm, czyli 9x40cm= 360cm. Przepisy określają maksymalną szerokość pasa i odległości pomiędzy nimi na 50cm, więc nawet jeśli założymy że tam jest 4,5m szerokości to w żaden sposób zgodnie z prawem nie może tam być dwóch pasów: https://pl.wikipedia.org/wiki/Pas_ruchu

          • Palio napisał(a):
            8
            6

            Przepisów nie stanowi Wikipedia a Ustawa Prawo o Ruchu Drogowym. Ja nie będę Ci podsyłał linków do pojęć drogowych, bo jeśli jesteś kierowcą to powinieneś je znać.
            PS. To nie jest Toledo, ale to tak na marginesie bo Cordoba pewnie ma taką samą lub bardzo podobną szerokość nadwozia jak Toledo o którym wspominasz.

            • xxx napisał(a):
              10
              0

              Wyliczyłeś szerokość na podstawie Seata Cordoby a skąd wiesz czym jechał nagrywający a może jechał dostawczakiem który jest szerszy

    • DP napisał(a):
      6
      15

      Tak oczywiście chcąc jechać prosto stanąć na pasie do lewo skrętu i zrobić miejsca dla tego cymbała… Brawo

  • Michal napisał(a):
    29
    3

    Gościu chyba ręcznego nie miał 😀
    Ale debilizm ludzki nie zna granic.. 🙂

  • rych napisał(a):
    13
    121

    BARAN Z KAMERĄ

  • PolakPrawdziwy napisał(a):
    33
    10

    Mam nadzieje, że obywatel tak się pośpieszył, że skosił ze dwie latarnie… Gorzej niż niektórzy motocykliści,

  • emil napisał(a):
    49
    71

    Jak nagrywający jechał prosto to mógł przecież bardziej z lewej stanąć i wtedy nie było by problemu. Ja jak mam możliwość to zawsze tak robię. Na drodze trzeba myśleć, i zachowywać się po partnersku.

    Czekam na minusy 🙂

    • ANDrzej napisał(a):
      34
      15

      TAM JEST JEDEN PAS RUCHU! NA BOGA!!!! DWA AUTA SIE NIE MISZCZĄ!

      • Oj Andrzeju napisał(a):
        16
        47

        Twoja kobieta też marudziła że się nie zmieści, nie zmieści, a potem jeszcze dziękowała 🙂

      • riesling napisał(a):
        1
        1

        Tam czyli gdzie?
        Dawaj namiary to sprawdzimy w googlu.

        • emil napisał(a):
          8
          4

          Super, że ktoś wstawił link. Widzisz ANDrzej, tam jest miejsce na dwa samochody. Masz tam nawet Toyote, która ustawiła się prawidło. Patrz i ucz się.

          • Anonim napisał(a):
            9
            0

            u mnie w mieście też jest takie miejsce gdzie się mieszczą dwa samochody choć jest jeden pas. Dlaczego niektórzy stają na środku chcąc jechać prosto i nie “przepuszczają” tych co skręcają w prawo? Bo sam miałem taki przypadek, że jak się ustawiłem z lewej strony to “cwaniaczek” ominął kilka samochodów za mną, po czym zatrzymał się mimo zielonej strzałki i ruszył równo ze mną na zielonym. Ponieważ na końcu skrzyżowania mieści się już tylko jeden samochód to ja musiałem na środku skrzyżowania hamować i “cwaniaka” przepuścić, bo był z prawej i miał pierwszeństwo.
            Wystarczy raz takie coś zobaczyć na własne oczy, żeby odechciało się być kulturalnym i miłym.

            • Bartuś napisał(a):
              4
              0

              a zasada o zakazie wyprzedzania z prawej strony na skrzyzowaniach? 🙂

              • Anonim napisał(a):
                0
                0

                nie znam takiej zasady, a nawet jeśli jest to nie do obrony w tym przypadku, bo powie (zgodnie z faktami), że stał obok i ruszył równo ze mną. Wyprzedzania nie było, co najwyżej omijanie przed skrzyżowaniem. Nawet kamera nie pomoże w takiej sytuacji.
                Jedyne co w takiej sytuacji może pomóc to wyznaczenie przez organizatora ruchu dwóch pasów, jednego do jazdy na wprost przy osi jezdni i drugiego do skrętu w prawo przy prawej krawędzi (nawet nie muszą pasów malować na jezdni, wystarczyłby pionowy znak przed skrzyżowaniem)

      • not-me napisał(a):
        1
        0

        Art 2. pkt 7. Pas ruchu to każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzedu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi.

  • Podgladacz napisał(a):
    30
    7

    Po co cenzurowałeś morde wieśniaka i blachy? Powinno być widać, ku przestrodze 😉

  • Palio napisał(a):
    18
    42

    Jak mnie denerwują tacy pseudo-kierowcy co sobie staną na środku pasa i zadowoleni z życia. Natomiast zachowanie człowieka z czerwonego Seata wybitnie naganne i niestosowne na drodze publicznej. Obydwoje powinni udać się dodatkowe kursy. Jeden z przepisów ruchu drogowego, drugi na testy psychologiczne.

    • Rafał napisał(a):
      23
      2

      Kodeks mówi chyba “4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować więcej niż jednego pasa”, ale może się nie znam…

      • Łukasz napisał(a):
        6
        1

        Owszem, zna się Pan. 🙂 Wreszcie ktoś to napisał. Podsumowując wszystko co tu zobaczyłem i przeczytałem:
        1. Pasy ruchu są dwa, wynika to z ustawy Prawo o ruchu drogowym i linków, które podesłaliście.
        2. Jedziemy przy prawej krawędzi jezdni, zbliżamy się do lewej tylko skręcając w lewo lub zawracając (też ww ustawa).
        3. Z tej perspektywy trudno ocenić pozycję kamerującego. Jeśli stał na środku, złamał przepis zajmując 2 pasy, jeśli stał po prawej, stał prawidłowo.
        4. W każdym z tych wypadków, kierowca Seata złamał przepis. Powinien grzecznie stać i czekać tak jak robią to miliony kierowców na tysiącach podobnych skrzyżowań. Można by się co najwyżej zastanawiać, czy nie przydałyby się na tym skrzyżowaniu wyznaczone pasy i strzałki kierunkowe.

        • Kacper napisał(a):
          4
          1

          To jest jeden pas ruchu – nie ma ani oznaczeń pionowych, ani poziomych wskazujących, że dotychczasowy jeden pas zmienia się w dwa. To że mieszczą się dwie osobówki w tym miejscu nie czyni tam dwóch pasów. Idąc tą logiką – jeśli stanie tam duża ciężarówka, to będzie ile pasów? A ile będzie jeśli staną obok siebie 4 motocykle?
          I teraz, jeśli jest jeden pas, na którym mieszczą się dwa auta, to grzeczniej byłoby zostawić tam miejsce dla skręcających (sam tak jeżdżę, by innym również ułatwić podróż), ale nagrywający miał pełne prawo stać na środku, natomiast koleś z Seata nie miał prawa zrobić tego co zrobił.
          Też się czasem wku#wiam jeśli ktoś bezmyślnie robi pewne rzeczy (np. skręcając w lewo dojeżdża niemal do samego krawężnika po prawej i czeka na możliwości przejazdu), ale nie urządzam cyrków, tylko czekam.
          A przy okazji – ile osób zatrzymuje się przed wjazdem na skrzyżowanie na zielonej strzałce? Taki jest obowiązek, a baaaardzo rzadko widzę, żeby ktoś to robił (ja robię to w 95% przypadków). Ciekawe czy gdyby ten Seat miał zostawione miejsce, to uszanowałby ten przepis…

        • KamilM napisał(a):
          0
          0

          Tam jest jeden pas wyznaczony, więc nie powinien stać po lewej.

    • Johny napisał(a):
      13
      3

      Który przepis złamał nagrywający?

      • Palio napisał(a):
        4
        4

        OK, pisząc “jak mnie denerwują” w tym momencie też mnie poniosło. Z perspektywy kamery nie można jednoznacznie stwierdzić ile pasów znajduje się na jezdni ale śmiem twierdzić, że na jezdni są DWA nieznaczone pasy ruchu. Spójrzcie na 25 sekundę filmu… albo zobaczcie na obrazku…
        http://palio.vxm.pl/seat.PNG

        • riesling napisał(a):
          0
          0

          Tam mogły być dwa nieoznaczone pasy ruchu ale po ciemku trudno to ocenić, a i twój obrazek niewiele wyjaśnia bo trochę za mały.

          • Palio napisał(a):
            4
            4

            Tam są na pewno 2 pasy ruchu. Google rozwiewa wszelkie wątpliwości.
            https://goo.gl/maps/e1LMAZKSVB72

            • riesling napisał(a):
              8
              1

              Świetne ujęcie bo okazuje, że przy odrobinie dobrej woli i pomyślunku co inaczej określamy mianem kultury na drodze (przychodzą wraz z przejechanymi kilometrami) filmujący mógł tak stanąć żeby nie blokować przejazdu skręcającym na strzałce. Nawet jak już stanął jak d…a wołowa to patrząc w lusterka wsteczne mógł poprawić swoją pozycję bo do zebry miał jeszcze parę metrów.

        • Zdzisiek napisał(a):
          0
          2

          Hmm. fizyki się w szkole nie miało? Nie nauczyli co to perspektywa? Cholera, a może to na plastyce było?…

        • Johny napisał(a):
          5
          5

          Nawet jeśli są dwa pasy ruchu, jadąc prosto powinniśmy trzymać się jak najbliżej prawej krawędzi. Naprawdę to taka wielka ujma na honorze poczekać te kilkadziesiąt sekund na zielone i swoją kolej do skrętu?

          • Marek napisał(a):
            5
            0

            Polecam “Jedź Bezpiecznie” tam wielokrotnie tłumaczono, że w przypadku drogi posiadającej dostatecznie szerokie pasy ruchu, zachęca się kierowców do ustawiania przy odpowiedniej krawędzi podczas postoju. To co napisałeś odnosi się do pojazdu w ruchu a nie do pojazdu stojącego! Zresztą sam to napisałeś 🙂 cytuję “jadąc prosto…” Nie denerwuj się swoją niewiedzą (lub brakiem empatii), tylko obejrzyj sobie JB. Naprawdę warto.

  • asdfghjk napisał(a):
    3
    4

    bieda umyslowa…… kozak w cordobie….. to cos podobnego do tego jak sadzić sie do innych prowadzac punto. przed takim gosciem mozna co najwyzej popuscic ze smiechu 😉

  • Karabaian napisał(a):
    5
    2

    Wiem, że autostrady mają u Nas w większości po dwa pasy w każdą stronę ale tutaj jest jeden to raz a dwa to nie autostrada 🙂 Niektórzy z Was najlepiej by w sygnalizator wjechali po tym co się czyta…
    Odnoszę wrażenie, że większość na krajowej zachowuje się jak niektórzy rodacy na niemieckich wylotach gdzie robi się po 5 pasów – Dominiki Toretto z Polski. Skoro tu widzą przestrzeń niczym na ranczo to już mnie narodowa fantazja nie zaskoczy… Szkoda, że wielu jeszcze tego nie dostrzega a szkoda. Byłoby bardziej kulturalnie na drogach i bezpieczniej.

  • Karabaian napisał(a):
    1
    4

    Aaaa. Zapomniałbym.

    Brawo Wy!

  • Skinny napisał(a):
    6
    1

    Ale po co zakrywać taki buracki ryj?

  • Anonim napisał(a):
    0
    0

    Cos mu tam sie wylewalo. ciekawe czy przypadkiem miski nie rozwalil o kraweznik ;p

  • Kamil napisał(a):
    2
    1

    dawaać blachy tego chujka !

  • anon napisał(a):
    7
    0

    Kiedyś chciałem być taki i w podobnej sytuacji myślałem, że może ktoś za mną będzie chciał skręcać w prawo, to rzeczywiście się przytuliłem do lewej krawędzi. To okazało się, że wcale nie skręcał w prawo, tylko jeszcze na środku skrzyżowania chciał się ze mną ścigać kto pierwszy pojedzie prosto…

    • Palio napisał(a):
      4
      0

      Brawo dla Ciebie. Nie zmieniaj swoich nawyków. Barany na drodze są i będą, trzeba się z tym liczyć.

  • magnat napisał(a):
    4
    1

    DUPEK z seata tak sie spieszył ze na następnych światłach stał obok mnie, a ja na tym filmiku byłem z tyłu. Seat od 10 metrów jechał po krawężniku wszystkich omijał.

    • riesling napisał(a):
      3
      2

      To raczej ty stanąłeś obok niego na tych następnych światłach bo on jednak przejechał pierwszy, a ty jechałeś za nim, czy tak?
      A gdyby tak nagrywający pomyślał o tych co za nim, min. o tobie, i oczekiwał na przejazd przez skrzyżowanie przy lewej krawędzi to i ty byś przejechał na zielonej strzałce i może jeszcze ktoś za tobą? I na tych następnych światłach trafiłbyś na zielone. A tak, z powodu tego że zabrakło pomyślunku jednego kierowcy pewnie mniej samochodów przejechało przez skrzyżowanie na najbliższym cyklu zielonym.

    • Karabaian napisał(a):
      1
      0

      Żeby to chociaż Leon był ale Cordoba.. Lol
      sarkazm 😀

  • Nace napisał(a):
    4
    1

    Rozwiewając wątpliwości, bo najwyraźniej nie wszyscy znają tu przepisy ruchu drogowego, a na prawo jazdy wciskają to jak mantrę. Pomijając oczywiście sensowność tych przepisów, bo w wielu miejscach wprowadza to niepotrzebny chaos. Prawo o ruchu drogowym mówi, że jeśli fizycznie na danej jezdni mieszczą się dwa pojazdy lub więcej to możemy mówić o niewyznaczonych pasach ruchu. Niewyznaczone pasy ruchu występują wtedy, gdy szerokość jezdni nie pozwala na wyznaczenie przepisowej szerokości pasów ruchu. Wtedy zajmujemy miejsce w zależności od gabarytów pojazdu, ale możliwie jak najbliżej prawej krawędzi. Łopatologicznie osobówki przejadą dwie obok siebie, ale ciężarówka przejedzie już tylko jedna. Niestety można zaobserwować często chaos na drodze wynikający z tego przepisu. Jedni wiedzą i próbują wykorzystać przepis, inni z kolei nie znają i wprowadzają niepotrzebny chaos, a często doprowadzają do kolizji.

  • magnat napisał(a):
    3
    5

    Droga jednokierunkowa, skręcając w prawo ustawiam sie przy prawej krawędzi jezdni, skręcając w lewo przy lewej, jadąc na wprost tak miedzy krawędziami, czy nie tak? Oczywiscie jak nie ma wydzielonych pasów na jezdni. Nie widze tu żadnej winy nagrywającego.

    • riesling napisał(a):
      0
      1

      Na tym konkretnym skrzyżowaniu działająca sygnalizacja świetlna objaśnia wszystkie twoje wątpliwości.

      • Nace napisał(a):
        3
        1

        Sygnalizacja nie jest tu punktem odniesienia. Sygnalizacja otwiera jedynie ciąg ruchu, ale nadal obowiązują inne przepisy ruchu drogowego jak np te, że pojazdy z naprzeciwka mają pierwszeństwo przy lewoskręcie. Tak samo sygnalizacja świetlna nie jest od wyznaczania pasów ruchu, tym zajmują się odrębne przepisy.

        • riesling napisał(a):
          0
          2

          Naprawdę, zapala się zielone, a ty skręcając w lewo masz pierwszeństwo przed jadącymi na wprost?

          • Nace napisał(a):
            1
            0

            Napisałem właśnie zupełnie odwrotnie. Skręcając w lewo, pomimo zielonego sygnały masz obowiązek przepuścić pojazdy z naprzeciwka.

    • Kacper napisał(a):
      1
      1

      A po czym wnosisz że tu są dwa pasy ruchu? Po tym że stoją dwa rzędy aut? Stoją bo się mieszczą i tak się jeździ sprawniej, ale to nie znaczy że są dwa pasy ruchu. Zobacz za skrzyżowaniem, dla przeciwnego kierunku masz 2 sygnalizatory i 2 tablice z oznaczeniem kierunku – tam są dwa pasy (o czym świadczy właśnie podwójny sygnalizator i tablice). A ten kierunek, który pokazałeś ma na skrzyżowaniu jedną sygnalizację i nigdzie na skrzyżowaniu, ani wcześniej nie ma oznaczenia że są dwa pasy.
      Ponadto zwróć uwagę, że na pokazanym przez Ciebie kierunku ruchu, drugi pas “wyrasta” dopiero na skrzyżowaniu i dalej już, owszem, są dwa pasy. Ale formanie, przed skrzyżowaniem jest jeden pas. Zwyczajowo zajmowany przez 2 rzędy aut…

    • Kacper napisał(a):
      0
      0

      Zobacz to miejsce: https://www.google.pl/maps/@50.8825905,20.5776552,3a,75y,284.3h,87.61t/data=!3m6!1e1!3m4!1sQjEz7dwo5SZTZNxeZ8PvQw!2e0!7i13312!8i6656!6m1!1e1
      Droga bardzo szeroka – spokojnie na jednym pasie mieszczą się dwa auta obok siebie. Ale tam jest tylko po jednym pasie ruchu dla każdego kierunku. Dopiero kilka metrów dalej jezdnia się poszerza i są wyraźnie oznakowane nowe pasy ruchu.

      Jest tylko jedno ważne pytanie – dlaczego kierowcy mają mieć z tym problem? Powinno być wszystko jasno oznakowane. Jeśli są dwa pasy ruchu to zarządca powinien wyraźnie to zaznaczyć. A jeśli zarządca chce tam mieć jeden pas ruchu, to wystarczyłoby dorysować linię oddzielającą pobocze.
      Ale dla mnie w takim przypadku – zawsze jest jeden pas ruchu, bo nie ma oznakowania dla dwóch pasów. Proste.

      • Nace napisał(a):
        1
        0

        W takim razie nie znasz przepisów 🙂
        Pasy ruchu nie muszą być wyznaczone, by było ich więcej, niż jeden.
        Aby pas ruchu był fizycznie wyznaczony potrzebna jest regulaminowa jego szerokość. Nie zawsze jest to w danym miejscu do osiągnięcia, więc wedle przepisów nie można go wyznaczyć. Gdyby wyznaczono zbyt wąski pas ruchu to mógł by być problem. Wyznaczony pas ruchu oznacza, że przynajmniej w teorii powinien tam się zmieścić najszerszy normatywny dopuszczony do ruchu pojazd. Jeśli nie da się tego osiągnąć – pasów się nie wyznacza. Niemniej dwie osobówki się mieszczą, więc zgodnie z przepisami są tam dwa niewyznaczone pasy ruchu. Ja wiem, że ten przepis nie do końca ma ręce i nogi i w niektórych miejscach wprowadza niepotrzebny chaos. Ale tam mówi przepis i warto o tym wiedzieć, bo w przypadku kolizji no niestety można się mocno zdziwić, kiedy będąc przekonanym, że jechaliśmy prawidłowo – zostaniemy sprawcami kolizji.

        • Kacper napisał(a):
          1
          0

          Możliwe, że wyraziłem się nieprecyzyjnie. Nie kwestionuję tego co jest KRD nt. wyznaczonych i niewyznaczonych pasów ruchu. Mam raczej na myśli, że przy tak dużym natężeniu ruchu jaki mamy obecnie w miastach nie powinno być w przepisach pola do własnej interpretacji (w sensie, zastanawiania się ile aut zmieści się na tym pasie ruchu). Chodzi mi bardziej o logikę w przepisach. Nie wierzę, że koszt określenia znakami ilości pasów ruchu jest astronomiczny. A dzięki temu nikt nie miałby wątpliwości.
          Bo ludzie są różni i nie można zakładać, że każdy kierowca świetnie zna przepisy, jest kulturalny i jeździ sprawnie, ułatwiając też jazdę innym.

  • kriss_u napisał(a):
    2
    1

    Jak dla mnie to żaden kozak (ewentualnie sromotnik) bardziej już BURAK UPRAWIANY W POLSCE
    Do barszczu Winiary z nim

  • kamil napisał(a):
    6
    3

    Po co ta cala dyskusja? Nagrywający jechał prawidłowo, nie miał innej możliwości- nawet jeśli są dwa pasy tj. mieszczą się dwa auta lwy pas służy do skrętu w lewo prawy do skrętu w prawo i jazdy na wprost chyba że oznaczenia mówią inaczej.

    • Nace napisał(a):
      0
      0

      Pytanie brzmi, który przepis zabroni mi pojechać na wprost z lewego pasa, jeśli fizycznie istnieje taka możliwość? Przy braku oznakowania nie jest to takie oczywiste.

  • Teofil napisał(a):
    2
    2

    Mogę sie założyć o “0,7” że ci co krytykują goscia z kamerką, usawili by się tak samo jadąc na wprost, bo to jest logiczne. Na 100%. Rowerzyści ! (nie obrażając cyklistów)

  • Okiemkobiety napisał(a):
    5
    0

    Szanowi Panowie (domniemam że pewnie wszyscy z Was to płeć męska bo przecież sami specjaliści i znawcy, którzy jeżdżą wzorowo wręcz celująco tutaj się wypowiadają 😉 ) – możliwe, że nagrywający popełnij jakiś błąd, aleee wydaje mi się, że istotą tego filmu jest “pultactwo” i agresja tego “Kozaka”? Żaden powód nie usprawiedliwia jego zachowania! Skoro sami byście się tak wpienili to jesteście kobiety z okresem 😉 Więcej luzu w majtach, chłopaki…
    Ja, jako kobieta niedługo zacznę jeździć z kijem bejsbolowym albo siekierką w bagażniku bo będę bała się o siebie i o bliskich przez takich agresywnych buraków na drodze 😉

  • MaKu napisał(a):
    2
    0

    Mi kiedyś wbili do głowy. Jedziesz prosto, przytul się do lewej, dasz możliwość innym skręcić w prawo.
    Mógł, nie mógł? Nie wiadomo.
    Większość z Was Szanowni, zgodzi się ze mną, że czasem lepiej stanąć na środku, zamiast narażać się na porysowanie auta, bo ktoś źle wymierzy swoje możliwości.
    Nie zmienia to faktu, że skoro tak zatrzymał się przed semaforem, to ten z Seacie powinien grzecznie czekać za nim.

  • as napisał(a):
    1
    1

    powinien skręcić przecież, potem by sobie zawrócił. najważniejsze, że “kozak” mógł pojechać, nie musiał czekać.

  • Yuri napisał(a):
    0
    0

    Co za kretyn !!!!

  • szym napisał(a):
    1
    0

    Nie powinno byc tutaj wlasciwie dyskusji, nagrywajacy mial prawo stac tam gdzie stal, a wyprzedzajacy jezeli sie zmiescil to mial prawo go wyprzedzic i skrecic w prawo, o co ten szum? chyba tylko o to ze ten z seata cos tam belkotal.
    Dlaczego nagrywajacy mial prawo tam stac? Bo mogl np byc tam pierwszy raz w zyciu i nie wiedziec jak jechac, poniewaz brakuje czytelnego oznakowania jezdni, ze jadac prosto logiczniej jest trzymac sie lewej strony. Problem zleg, lub braku prawidlowo namalowanych linii i strzalek jest powszechny i tutaj takiego rozwiazania brakuje. A da sie naprawde namalowac linie ciagla rozdzielajac te przestrzen na dwa pasy i strzalki, ta z lewej prosto a ta z prawej tylko w prawo, ewentualnie prosto i w prawo. A przy zwezeniu w momencie dwoch pojazdów obok siebie – na suwak. Logiczne jest tez tlumaczenie policji, ze zmieniajacy pas ruchu musi ustapic temu ktory go nie zmienia – chodzi o tego z prawej, to on ma dluzsza droge do pojedynczego pasa na koncu, i to on musi wjezdzac ‘w lewo’ w ‘gardzieli’ w przypadku kiedy z dwóch pasów na swiatlach ruszaja prosto dwa pojazdy. Pozdro

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj