Menu

Kategorie

  • Ponad 55,000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • 124,000 subskrypcji

  • POSTY GOŚCI

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Krok od potrącenia

Uważajcie (na siebie i innych) – sezon na takie sytuacje dopiero się zaczyna

https://www.youtube.com/watch?v=lvEKGp2ZrLc
https://www.youtube.com/watch?v=lvEKGp2ZrLc

16 komentarzy do "Krok od potrącenia"

  • Mils napisał(a):
    33
    9

    Zasada “Gorzej widzę jadę ostrożniej” dla wielu deptaczy gazu (bo nie kierowców) jest niepojętą abstrakcją.

  • ja napisał(a):
    37
    1

    My kierowcy przede wszystkim musimy uważać – to prawda, po co mieć traumę na całe życie, wiedząc, że potrąciło się człowieka na pasach. Ale jako pieszy nie raz przechodziłem w podobnych miejscach i uważam, że w trosce o swoje życie należy się rozglądać na boki przy takiej widoczności.

  • Hanhan napisał(a):
    21
    4

    Jesli piesi sami nie pomoga kierowcom swoja uwaga czy odblaskami nie ma mozliwosci zeby zapobiec takim sytuacja. Ciemna slabo oswietlona droga, deszcz, czlowiek ubrany na szaroburo, samochod z naprzeciwka ktory swieci swiatlami, czesto zle wyregulowanymi albo z HIDami odbijajacymi sie od mokrej nawierzchni. To recepta na potracenie bo w takich sytuacjach trzeba bardziej polegac na intuicji i zdolnosci przewidywania niz na wzroku.
    Argument nie widze nie jade albo slabo widze wolno jade? Raczej nie w tym przypadku bo nie widac zeby ten Golf(?) Jechal z zawrotna predkoscia. Bo trzymajac sie tej zasady to by ulice stanely.

    • hak napisał(a):
      4
      4

      Trzymając się “tej zasady” ulice byłyby po prostu bezpieczniejsze. A trzymać się intuicji to możesz przy wyborze makijażu

    • riesling napisał(a):
      3
      0

      Skoro nie jechał z zawrotną prędkością dlaczego nie próbował się zatrzymać?
      Swoją drogą ten OPTYK po jego lewej nieźle oślepia.

      ps 1. Tu aż się prosi żeby pieszy miał opaskę odblaskową w okolicy kostek abo przegubów.
      ps 2. Dziewczyny, nie dajcie się tej niebezpiecznej modzie chodzenia na czarno albo szaro w okresie jesienno-zimowym. Nawet na oświetlonych ulicach w mieście słabo Was widać na przejściu. Jeżeli już to zakładajcie opaski odblaskowe, nawet tylko na torebki.

      • Hanhan napisał(a):
        2
        1

        riesling wydaje mi się ze go po po prostu nie widział, albo zauważył w ostatniej chwili. Czy to możliwe? Tak. Inaczej może powiedzieć tylko ktoś kto nie jeździł w nocy, w deszcz mając inne samochody z naprzeciwka. Jeśli przejście jest nieoświetlone to na tle samochodu z włączonymi światłami pieszy jest bardzo słabo widoczny.

  • Jack napisał(a):
    0
    7

    Przechodnie zamiast na drogę, coraz częściej patrzą się w obiektyw kamery. Niska samoocena czy co z nimi? Niedoszłe gwiazdy tv, teraz youtuba.
    Na tym nagraniu winna zarówno kierowcy jak i pieszego jest bezapelacyjna.
    Ludzie myślcie!!!, myślenie na drodze nie boli, połamanie już tak – i oby nie był to wasz kręgosłup.

  • Luk napisał(a):
    8
    6

    Zbliżając się do oznakowanego przejścia dla pieszych, należy zachować szczególną ostrożność. To niestety nadal przerasta większość Polaków.

    • Skinny napisał(a):
      0
      0

      Zgadzam się. Ja się już nauczyłem i zawsze puszczam nogę z gazu z gotowością na hamulcu. Mam już taki nawyk i nawet tam gdzie i tak nikogo nie ma noga schodzi z gazu. Sam często jestem pieszym i choć delikatnie się poprawia to i tak często muszę wymusić przejście bo każdy kurwa się spieszy. Nie ma co zwalać na pieszych aby uważali na siebie ja rozumiem żeby nie wchodzić pod koła ale jakby każdy pieszy liczył na reakcję kierowcy to nigdy by nie przeszedł.

  • Adam napisał(a):
    1
    3

    Nobel w kategorii “Odkrycie roku ” dlatego co wytłumaczy światu czemu ONI zawsze tak popitalają : przejscie dla pieszych , “pózne pomarańczowe” itd. Zapierdziela jak szalony np. na dworzec po starą a potem narzeka że jeszcze pół godziny do przyjazdu pociągu albo stara się jeszcze żegna czule ze swoim kolega ze szkolenia

  • andy napisał(a):
    5
    0

    przejście nieoświetlone – powinien być kryminał dla zarządcy

  • Ja napisał(a):
    0
    0

    Oczywiscie, że wina kierowcy ale chyba pieszy też ma mózg i widzi jakie są warunki. Ciemno jak w du**e, deszcz odbija światło to w sumie warto sprawdzić 5 razy zanim się pod koła wbiegnie

  • Patryk napisał(a):
    0
    0

    Szkoda, że bardzo wiele przejść dla pieszych jest właśnie tak “oświetlonych”…

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj