Menu

Kategorie

  • Ponad 55,000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • 124,000 subskrypcji

  • POSTY GOŚCI

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Kumulacja błędów (potrącenie rowerzystki)

https://www.youtube.com/watch?v=9tC6ghTK8Kc&feature=youtu.be&t=15s
https://youtu.be/9tC6ghTK8Kc?t=15s

56 komentarzy do "Kumulacja błędów (potrącenie rowerzystki)"

  • Anonim napisał(a):
    34
    6

    Wysoka kara za takie coś. Ja nie rozumiem. Jest przejście na pasach a ten sobie jedzie jakby nic. Silniejszy wygrywa ?

    • anonim napisał(a):
      35
      5

      Policja winnym zdarzenia drogowego uznała rowerzystkę.

      Nawiasem mówiąc, to dosyć “dziwna” ocena sytuacji. O ile rowerzystka złamała przepisy, to kierowca również nie jest czysty, a jego zachowanie – moim zdaniem – było bardziej niebezpieczne niż to rowerzystki. Powinien zostać uznany przynajmniej za współwinnego.

      Tutaj opis – http://www.tvn24.pl/wroclaw,44/opole-potracenie-rowerzystki-na-przejsciu-dla-pieszych,677708.html

      • Mic napisał(a):
        10
        41

        no chyba nie … ewidentnie to wina rowerzystki, która przejeżdża na pasach !!!
        Rozumiem, że kierowca ma patrzyć na boki czy przypadkiem ktoś nie chce przejść przez jednię lub sobie elegancko przejechać rowerkiem a nie patrzeć do przodu hehehe dziwny jesteś …… pewnie ani auta ani roweru nie posiadasz !

        • anonim napisał(a):
          29
          2

          Natomiast ty zapewne posiadacz tunel powietrzny pomiędzy uszami. Wnioskuje to po twej interpunkcji oraz ułomności głoszonych poglądów.
          Wyprowadzać Cię z błędu nie zamierzam, bo jak widać jesteś tragicznym przypadkiem i zbyt wiele nie pojmujesz.

        • Denver napisał(a):
          20
          0

          Tyle, że oprócz rowerzystki na przejściu byli piesi i mieli to szczęście, że byli wolniejsi od jednośladu

        • Lukasz napisał(a):
          16
          0

          Tak, ma patrzeć przed siebie i zauważyć, że jeśli samochód jadący sąsiednim pasem zatrzymuje się przed przejściem dla pieszych to prawdopodobnie ma ku temu powód.

      • Peter napisał(a):
        8
        0

        Dziwne to trochę… Znaczy nie dziwne, ze rowerzystka dostała mandat. Ale artykuł mówi, że kierowca nie dostał mandatu. A powinien. Bynajmniej nie za kolizję z rowerem, a za wyprzedzanie, a właściwie omijanie pojazdu na przejściu dla pieszych. Za to jest chyba 10 punktów… Wiec policja się nie popisała :/

  • sewek napisał(a):
    16
    2

    Widzi przed sobą pusty pas to jedzie, nie oglądając się na boki, co się dzieje dookoła, pierwsza reakcja jest dopiero wtedy, gdy uderzy w coś, lub zabije… Co za typ kierowcy 🙁

  • Bars napisał(a):
    11
    0

    Przerażające, ale prawdziwe to stwierdzenie, że to już klasyka. Za takie wykroczenie nie powinien być tylko mandat i punkty karne, ale dodatkowo powrót na kurs doszkalający.

  • Blombel napisał(a):
    9
    1

    Dobry kawałek leci 😉
    A tak serio, to jakieś słabe hamulce w tym daewoo….

    • elo napisał(a):
      2
      0

      jeżeli to nie wersja SE tego lanosa, to hamulce są bardzo słabe

      • M. Ż. napisał(a):
        6
        0

        Znajomość układu hamulcowego lanosa to bardzo użyteczna i potrzebna wiedza. I przy okazji można poszpanować na zlotach.

      • rex napisał(a):
        1
        8

        Duża część lanosów nie posiada systemu ABS co tylko wydłuża drogę hamowania, ten na filmie wyraźnie nie ma bo w momencie wciśnięcia do oporu hamulca zablokowało mu koła. W takiej sytuacji kręcenie kółkiem nic nie da, auto leci przodem i tylko można patrzeć jak się w coś wbijamy. Mając informacje o takim układzie hamowania kierowca powinien bardziej zwracać uwagę na to co się dookoła niego dzieje, niestety albo się zagapił albo zupełnie nie zwrócił uwagę na fakt że samochód na prawym pasie stoi już chwile.
        Trochę jest to dziwna interpretacja przepisów przez policje bo de facto mandat należy się właśnie jak i kierującemu lanosem za próbę ominięcia pojazdu stojącego na pasach jak i nie przepuszczenie pieszych, tak i rowerzystce. Ale chyba w policji mamy również niedouczonych głąbów którzy nie znają przepisów i jeszcze się tym chwalą w mediach…

        • Rado napisał(a):
          10
          1

          ABS jest odpowiedzialny za nie blokowanie kół i dzięki temu utrzymanie sterowności pojazdu. Ze skracaniem drogi hamowania ma to mało wspólnego

        • kamil napisał(a):
          3
          1

          Pewnie policja odniosła się do zakazu omijania pojazdu zatrzymującego się przed przejściem dla pieszych w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu.
          Decydująca jest ta ostatnia część. Rowerzystka nie jest pieszą dlatego w tym przypadku nie miała pierwszeństwa i kierowca nie popełnił wykroczenia, a popełniła ją rowerzystka. Kierowca mógł co najwyżej dostać mandat za to, że na przejściu byli piesi, a jednak omijał pojazd na pasie obok, ale to nie miało związku ze sprawą, bo na pasach pierwszeństwo ma pieszy, a nie rowerzysta.

          • Artur napisał(a):
            4
            0

            Skoro na przejściu byli również piesi i kierowca na sąsiednim pasie zatrzymał się, aby ich przepuścić to ewidentnie kierowca złamał przepisy – jak przyglądniesz się dobrze nagraniu to widać jak piesi odskakują z nogami przed nim. Jak dla mnie rowerzystka powinna otrzymać mandat za przejazd rowerem przez przejście, kierowca za omijanie na przejściu dla pieszych i nie ustąpienie pierwszeństwa pieszym, którzy już byli na tym przejściu.
            To kto ponosi winę za samą kolizję to pewnie można się spierać… chociaż więcej nagrabił kierowca. Rowerzystka tylko nieco szybciej jechała nich piesi (tylne koło w momencie uderzenia jest na ich wysokości).

    • SLP napisał(a):
      1
      0

      TMK! 🙂

    • Maciek napisał(a):
      0
      1

      Skoro zblokowało mu koła i poleciał dymek to raczej dobre.

  • cyka napisał(a):
    3
    13

    dobrze ze prawilna mordeczka nagrala zajscie 😀

  • bon napisał(a):
    8
    1

    gość z lanosa nie myśli a jeżeli nie myśli to nie powinien mieć prawa jazdy, prosta zasada!

    • Paweł napisał(a):
      1
      0

      Moim zdaniem, należy wprowadzić przepis, aby każdy ubiegający się o prawo jazdy ( przed przystąpieniem na kurs nauki jazdy ), jak również osoby posiadające prawo jazdy raz na 4 lata, przechodziły obowiązkowe badania psychotechniczne. Taki gość z Lanosa nie ocenia sytuacji, nie przewiduje co może się stać.

  • Tomi napisał(a):
    5
    5

    Podobno policja dała mandat osobie jadącej po pasach rowerem. Kierowca niewinny według prawa. Tak orzekła policja. To jakiś absurd 😡

    • Łukasz napisał(a):
      9
      0

      Tak piszą na gazeta.pl. Niezależnie od zderzenia sam manewr, który zagroził nie tylko niezgodnie z przepisami jadącej przez przejście, ale też innym pieszym poruszającym się już zgodnie z przepisami, powinien być ukarany mandatem za wyprzedzanie przed przejściem dla pieszych. Decyzja policji absolutnie NIEZROZUMIAŁA!

      • Łukasz napisał(a):
        6
        0

        Aktualizacja: jak podaje TVN24, policja po zapoznaniu się z nagraniem postanowiła wystąpić o ukaranie kierowcy.

        • kriis napisał(a):
          12
          0

          czyli odpowiedź na pytanie – czemu montować kamerki 😀 ile takich sytuacji jest gdzie brak nagrania odwraca do góry nogami np mandat

          • jam napisał(a):
            2
            0

            czyli bylo tak, ze nagrywajacy zamiast poczekac albo choc zostawic swoje dane jako posiadacz filmu mial to w d… i sobie pojechal i dopiero z neta film dotarl do policji? skoro “dopiero po zapoznaniu sie z nagraniem” to sugeruje ze nie stalo sie to na miejscu zdarzenia – tylko pogratulowac autorowi…

    • Paweł napisał(a):
      3
      0

      Może coś źle zrozumiałeś? Ja akceptuję, że winą zdarzenia został obarczony rowerzysta (nieprawidłowe włączanie sie do ruchu, przejazd przez przejscie), ale poza tym mandatowo (500 zł + 10pkt) powinien zostać i tak ukarany lanosowiec.
      Ewentualnie współwina też byłaby do zaakceptowania.

  • Paweł napisał(a):
    6
    3

    Zajebiście, że piesi ruszyli zobaczyć co z rowerzystą… 😛

    PS. Bijcie, ale sam jeżdżę po pasach. Rozglądam się jednak wtedy dookoła i uważam na wszystko, więc taka sytuacja raczej nie do pomyślenia. Tak, bijcie…

    • bebe napisał(a):
      4
      4

      Też jeżdżę po pasach i nie widzę w tym nic złego, oczywiście wszystko z zachowaniem szczególnej ostrożności. W przypadku tego filmiku, zabrakło zachowania uwagi przez rowerzystę, ale równie dobrze mógł to być szybciej poruszający się pieszy. Krytykują głównie osoby postrzegające drogę z jednego punktu widzenia, każdemu kierowcy przydałoby się czasem ruszyć swoje 4 litery i pojeździć rowerem po mieście czy po prostu pochodzić pieszo. Znacząco zmienia to perspektywę.

      • MM napisał(a):
        2
        1

        Rzeczywiście macie się czym chwalić. Łamię przepisy z premedytacją, ale się rozglądam i zachowuję szczególną ostrożność. Super postawa.
        Może ja zacznę się rozglądać i jeździć na czerwonym, albo będę jeździł z zachowaniem szczególnej ostrożności po drogach dla rowerów…? W sumie też nie powinienem widzieć w tym nic złego. Prawo o ruchu drogowym nakłada na Was obowiązek zejścia z roweru i PRZECHODZENIA przez przejście. Dlaczego egzekwujecie tylko swoje prawa, a obowiązki macie w d…? Filozofia Kalego?
        I uprzedzając: wiem jak wygląda droga zarówno z punktu widzenia kierowcy, rowerzysty i pieszego, tyle, że ja bywając również kierowcą MUSZĘ znać przepisy…

        • Medelin napisał(a):
          1
          2

          Pitu pitu. Chcesz mi powiedzieć, że zawsze przestrzegasz ograniczenia prędkości i jak jest 30 to tylko 30, jak zabudowany to 50?

        • napisał(a):
          1
          0

          Porównania wzięte z dupy.Takie przejechanie z rozglądaniem się proszę sobie porównać lepiej np. do prawoskrętu bez pełnego zatrzymania przy sygnalizatorze S2. Ilu kierowców to robi? Ostatnio pewien pan wjechał mi w dupę, bo twierdził, że zatrzymałam się bez powodu., bo jak zielona strzałka to się jedzie.. GRATULUJĘ!

          • Anonim napisał(a):
            0
            0

            Bardzo dobre porównanie, przejazd przez przejście z jakaś powolną prędkością jest stosunkowo bezpieczny. Tam samo jak niepełne zatrzymanie przy zielonej strzałce. I jedno i drugie to martwe przepisy w 90%.

  • Paweł napisał(a):
    0
    0

    Zajebiście, że piesi ruszyli zobaczyć co z rowerzystą… 😛

    PS. Bijcie, ale sam jeżdżę po pasach. Rozglądam się jednak wtedy dookoła i uważam na wszystko, więc taka sytuacja raczej nie do pomyślenia. Tak, bijcie…

  • Radek napisał(a):
    2
    0

    Gdyby ten Lanos miał sprawne amortyzatory to może by wyhamował.
    Widać jak skacze mu tył przy hamowaniu, jednocześnie wydłużając drogę hamowania.
    Reasumując, kierowca nieznający przepisów, niesprawny technicznie pojazd i rowerzystka nieznająca przepisów. Daje to przepis na nieszczęście…

  • Maly napisał(a):
    2
    0

    Rowerzystka moim zdaniem miala sluchawki na uszach, nawet nie odwrocila glowy kiedy lanos w nia wjezdzal a pisk opon musial byc glosny:(

    lanos nawet z hamulcami 2x mocniejszymi i tak by ja drasnal, zwroccie uwage ze zaczal hamowac moze z 3m przed pasami… za duza predkosc, za pozna reakcja.

    Wypadki najczesciej zdarzaja sie wtedy kiedy dwie osoby sie zagapia… a tu wlasnie tak sie stalo.

    Tez przejezdzam rowerem na pasach, ale zachowuje taka sama ostroznosc jak jade samochodem, czyli oczy dookola glowy i wlaczony tryb “uwaga: wszyscy chca we mnie wjechac – nikomu nie ufac”

  • Kris napisał(a):
    1
    0

    Kodeks przewiduje 3 sytuacje w których rowerzysta może korzystać z drogi dla pieszych: złe warunki, szerokość drogi dla pieszych >2m i jednocześnie dopuszczony ruch samochodów >50km/h oraz opieka nad rowerzystą poniżej 10 roku życia. Mowa w kodeksie jest o “drodze dla pieszych”. Czy zebra jest elementem drogi dla pieszych? Jeśli tak, to czy dozwolone jest przejeżdżanie przez przejście w momencie gdy np jedziemy z małym dzieckiem rowerami? Pytam poważnie.

  • DW napisał(a):
    2
    2

    Rowerem sie nie przejezdza po przejsciu bo porusza sie szybciej. Przebiegac tez nie wolno. Interpretacja dosc sensowna co do sprawcy ale kompletny brak mandatu dla kierowcy to absurd. Co najsmieszniejsze prawie 2x wiecej punktow za takie wykorczenie bez kolizji bo za kolizje jest 6pkt… Pieszego poruszajacego sie z normalna predkoscia nie potracil wiec winny jest wyprzedzania bez skutkow a za uszkodzenia strucla wyjmie rowerzystka. O ile gowno media nie narobia burzy i pod presja policja zmieni sluszna decyzje.

    • anonim napisał(a):
      3
      2

      Bzury pleciesz. Rowerzystka jest co najwyżej WSPÓŁwinną spowodowania tej kolizji a decyzja policji była błędna. Prawdopodobnie każdy sąd orzekłby że kierowca jest również winny. Gdyby piesi przechodzili szybszym krokiem (nie mówię o bieganiu) i nie zareagowali to również wylądowaliby pod kołami samochodu.

      Bezpośrednią przyczyną kolizji było omijanie samochodu, który zatrzymał się przed przejściem celem ustąpienia pierwszeństwa pieszym. Jest to poważne wykroczenie. Rowerzystka jedynie pośrednio przyczyniła się do spowodowania tej kolizji.

  • Anonim napisał(a):
    1
    0

    Będzie kara. Jest nagranie na którym widać że pieszy uniknął przejechania mu stóp. Wymazując z tego zdarzenia rowerzystkę to i tak takie zachowanie kierowcy jest naganne. Niektórym się wydaje że pieszy musi poczekać aż nic nie będzie jechało. Bo jak jedzie samochód to samochód ma pierwszeństwo. Ale tutaj piesi byli już na pasach więc to oni mieli pierwszeństwo. Gdyby to była dziewczynka na rolkach to wtedy wina kogo ?

  • Franq napisał(a):
    4
    2

    IQ tego z lanosa jest równe IQ policjantów.
    Zgodziłbym się z tym że oby dwóm należy się mandat, a głównym sprawcą jest ten z lanosa.

    Kiedy na przejściu nie ma tłoczno, ruch odbywa się w jedną stronę, rowerzysta się porusza z prędkością niewiele większą jak piesi to ja naprawdę nie mam nic do tego aby sobie przejechał przez pasy.

  • xxx napisał(a):
    2
    1

    do wszystkich którzy akceptują przejeżdżanie po pasach typu “nie mam nic do tego żeby sobie przejechał” itp.
    Też nie miałem nic do tego jednak, pewnego pięknego dnia, jadę po dzieciaka do przedszkola, grzecznie, może max 55km/h. Dobra widoczność itp, wzdłuż drogi chodnik. W moją stronę zmierza rowerzysta, ok, nic do niego nie mam. Dojeżdzam do pasów, rowerzysta jedzie prosto po chodniku… I nagle stwierdza, że sobie skręci na pasy… kątem oka w lusterku bocznym już go widzę pod moimi kołami. Na szczęście tylko uderzył w moje tylne koło i wylądował na asfalcie. Przerażenie w oczach, moich i jego. Na szczęście nic się nie stało. Zrobiłem mu zjebkę, potem podaliśmy sobie dłonie i przestałem akceptować przejeżdżanie rowerów po pasach…. Myślę, że on też przestał to akceptować. Jak sobie pomyśle, że ok 1 sekunda dzieliła mnie od innego końca wycieczki po dziecko do przedszkola…. Nadal akceptujecie takie zachowanie?

    • Anonim napisał(a):
      0
      0

      A co sądzisz o przejeżdżaniu przez pasy na rolkach ? Jedzie sobie na rolkach i nagle na pasy ? Albo taki filmik który tu był że dziewczynka siup i na jezdnie.

      • Wolek napisał(a):
        0
        0

        Mam przelecieć nad drogą na drugą stronę ulicy jak jadę na rolach?
        Rolkarz = pieszy czy Tobie się to podoba czy nie.

    • Franq napisał(a):
      0
      0

      czytając twój komentarz wyciągam wniosek że nie masz nic przeciwko ludziom którzy pieszo wtargneli pod samochód na pasach – przecież mieli pierwszeństwo co nie?
      opisałeś sytuację wtargnięcia pod samochód albo raczej w samochód, a nie normalnego przejścia przez pasy,
      nornalne przejście przez pasy do dla mnie jest: zachowanie szczególnej ostrożności i na skraju chodnika-jezdni (bądź jeżeli widoczność w tym miejscu jest niedostateczna to na skraju pasa po którym poruszają się samochody) sprawdzenie czy czasem coś nie jedzie bądź upewnienie się czy inni uczestnicy ruchu przekazali tobie pierwszeństwo a dopiero potem wejście/wjazd na pasy, najlepiej jeszcze aby osoba przechodząca przy każdym przekroczeniu pasa jezdni upewniła się czy czasem jakiś wariat nie jedzie.

      – w tej sytuacji to ja nic nie mam przeciwko aby sobie przejechał rowerem przez pasy

      • xxx napisał(a):
        0
        0

        Franq, nie wiem na jakiej podstawie stwierdzasz, że nie mam nic przeciwko ludziom którzy pieszo wtagrneli na pasy. Nic takiego nie napisałem, ani nie miałem na myśli.

        Opisałem sytuację mniej lub bardziej ekstremalną, a nie normalne przejście przez pasy bo chciałem pokazać, że taka sytuacja może spotkać każdego w najmniej spodziewanym momencie.

        Co do akceptacji przejechania rowerem po pasach, rozumiem o co Ci chodzi, ale jednak, jeden przejedzie tak jak mówisz, drugi też, nawet 1000 razy, trzeci milion razy, a potem jakiś dzieciak tak samo zacznie robić, zagapi się i bum…
        Nie wiem czy warto to akceptować.

  • Twardy pończo napisał(a):
    0
    0

    Kierowca starego typu. Długo zajęło mu zorientowanie się, że pojazd obok niego hamuje nie bez powodu, jak już zaczął hamować, nie próbował ominąć roweru – hamulec i do przodu. Tragedia.

    • Lukasz napisał(a):
      0
      0

      Jakby tych starym tryplem jeszcze chciał omijać hamując to dopiero by szkody mogły być jakby tańczyć zaczął na tym przejściu…

      • Twardy pończo napisał(a):
        0
        0

        Hamujesz, puszczasz lekko hamulec i omijasz przeszkodę. Proste jak budowa cepa w takim aucie bez ABS.

  • Krzysiek napisał(a):
    1
    1

    Kierowca Lanosa najwyraźniej się zagapił, w ostatniej chwili ostro hamował (mało skutecznie, pewnie z uwagi na stan pojazdu), nie zmienia to jednak faktu, że zachował się nieprawidłowo i także powinien był ponieść konsekwencje z tego tytułu.
    Rowerzystka bezapelacyjnie złamała prawo i wjechała na przejście rowerem, na szczęście przeżyła, a teraz (mam nadzieję) już wie dlaczego nie wolno się tak zachowywać – powinna być to też nauczka dla wszystkich innych “modrych”, którzy nie widzą nic zdrożnego, w przejeżdżaniu bicyklem przez przejście.
    Powyższe nagranie jest niestety też dowodem na to, że przejścia przez wielopasmówki (szczególnie bez sygnalizacji świetlnej), są po prostu skrajnie niebezpieczne – jasne, że omijanie, czy wyprzedzanie pojazdu bezpośrednio przed przejściem jest karalne ale przepis, nie uratuje życia pieszemu (czy też rowerzyście), zaś choćby sygnalizacja, lepiej kładka lub tunel zrobią to znacznie skuteczniej.

    • Franq napisał(a):
      1
      0

      Nie zagapił bo pieszych raczej nie miał prawa widzieć, po prostu brak wyobraźni, z całą pewnością sie jeszcze zastanawiał po co ten koleś na prawym pasie zahamował

    • riesling napisał(a):
      0
      0

      Przepis nie uratuje ale kierowca, który ma go stosować.

    • Krzysiek napisał(a):
      1
      0

      Zagapił się i na zauważył, że samochód na prawym pasie stanął, niestety takie rzeczy się zdarzają, szczególnie jeśli po prawej stronie samochody parkują równolegle do ulicy – w żaden sposób nie zdejmuje to oczywiście z niego odpowiedzialności za to co się stało.
      Pisałem już kiedyś, że pieszym nie wolno wbiec ani przebiegać przez pasy, mają przechodzić normalnym krokiem, najlepiej w linii prostej, zachowując szczególną ostrożność i rozglądając się na boki (dotyczy to zarówno przejść z sygnalizacją, jak i bez). Dlaczego nie można inaczej? Dlatego, że konfunduje to kierowców, nie mogą poprawnie ocenić odległości pieszego, a czasem nawet go dostrzec. Z drugiej strony pieszy także musi zachować wzmożoną ostrożność, gdyż niestety zdarzają się takie sytuacje, jak ta z powyższego filmu, w której kierowca jednak wjedzie na przejście, łamiąc przepisy – fakt, że pieszy ma pierwszeństwo, życia ani zdrowia mu to później nie zwróci, w sytuacji gdy dojdzie do wypadku.
      Tak jest w przypadku pieszych, nie trzeba chyba dodawać dlaczego tym bardziej nie wolno przejeżdżać przez przejście rowerem – porusza się zdecydowanie szybciej niż pieszy, konfunduje kierowcę, a poza tym cyklista nie ma szansy zachować należytej ostrożności na przejściu zachowując się w ten sposób.
      Przejście to nie przedłużenie chodnika, to fragment drogi, po której jeżdżą przeszło 1T maszyny.
      A porpos przepisów, na ich podstawie można ścigać osobę która dopuściła się ich złamania ale same przepisy nie uchronią nikogo przed ludźmi, którzy je po prostu łamią – tak jak wcześniej napisałem, samochód rozjedzie prawidłowo poruszającego się pieszego na przejściu, kierowca odwiedzi sąd, może nawet zakład penitencjarny, a czy przywróci to w rezultacie zdrowie lub życie temu pieszemu?
      Czasem dla bezpieczeństwa należy zastosować dodatkowe środki zapobiegawcze, ma to szczególne znaczenie w przypadku pieszych, na drodze, którzy są wyjątkowo narażeni na niebezpieczeństwo, gdyż w przeciwieństwie do samochodów, nie są oni “okuci blachą” (lub kompozytem), nie mają “wzmocnień” chroniących przed uderzeniem, a tym bardziej nie mają poduszek powietrznych…w starciu z samochodem, pieszy nie ma dużych szans, dlatego trzeba też tworzyć takie rozwiązania, które zapewniają także im bezpieczeństwo.

  • michał napisał(a):
    1
    1

    USZY MI KRWAWIĄ!

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj