Menu

  • Kategorie

  • Po co to wszystko?

Lustereczko, lustereczko powiedz przecie

baner blogowyI powie – pod warunkiem, że będziemy w nie patrzeć…

https://youtu.be/vRjG-DV2S3A
Share Button

31 komentarzy do "Lustereczko, lustereczko powiedz przecie"

  • […] o ja pier…le!!! Przypomniał mi się ten temat po obejrzeniu jednego z filmów na stronie http://www.polskiedrogi-tv.pl Musze się przyznać, że zdarzyło mi się coś podobnego tylko raz, świeżo po zrobieniu prawa […]




    0



    0
  • Michael Senna napisał(a):

    To ma byc chlop jezdzi i chodzi jak ciota.




    0



    0
  • tomasz napisał(a):

    oboje mają mandat w kieszenie 🙂
    jeden za prędkośc w terenie zabudowanym-grubo ponad 50 km/h
    drugi za niepatrzenie w lusterka-byłby sprawcą wypadku.

    następnym razem oba półgłówki może pomyślą…




    0



    0
  • mgm napisał(a):

    aż trudno uwierzyć, że się tak chłopaki zgrali. Jak jeden prawie wpadł na drugiego wracając z pobocza to akurat ten z prawej się odsunął na swoje pobocze. Trzy razy obejrzałem i wciąż nie mogę uwierzyć, że żaden się nie stuknął (ani nawet nie musnął) w tej sytuacji




    0



    0
  • Realista napisał(a):

    Prosta zasada MARTWE POLE MARTWY CZŁOWIEK akurat nie tym razem ale często tak. A wystarczy wyrobić w sobie jeden podstawowy nawyk. PATRZ W LUSTERKA




    0



    0
  • Tomek napisał(a):

    To czy mial prawo wyprzedzac czy nie pominmy.Mysle ,ze on popatrzyl w lusterko ale ten co wyprzedal byl w martwym punkcie dlatego ja zawsze zerkne w lewa szybe czy cos nie ma kolomnie:)




    0



    0
    • Ja napisał(a):

      W jakim martwym punkcie ?? W lusterku powinno być widać krawędź boku, więc i samochody na pasie obok z tyłu. Przecież on był zanim dobre 3-4 metry i powinien być widoczny w lusterku, o ile było dobrze ustawione.




      0



      0
  • motorzysta napisał(a):

    Kurwa szybciej mógł jechać przez wioskę. Pewnie, że jeden powinien w lusterka patrzeć, ale przede wszystkim drugi nie powinien w zabudowanym dopierdalać. Wiem, że można nazywać mnie jak jadę 50 ciotą i zawalidrogą. Ale równie dobrze mogę powiedzieć, że bezjajeczni są ci, co stają na czerwonym i że tylko pedały nie jadą pod prąd.




    0



    0
    • idiotowniebrak napisał(a):

      nie dramatyzuj, bo nie jechal super szybko, z 70 max, a po drugie to teren zabudowany wklasnie sie konczył




      0



      0
      • motorzysta napisał(a):

        Nie dramatyzuję, wielu takich 70km/h max nie wyhamowało przed kimś, albo przed jakimś zwierzem. Można powiedzieć, że pies to nie człowiek, ale dla jakiegoś dziecka taki pies to całe życie – a dwukrotnie na własne oczy widziałem potrącenie takiego psa właśnie przez te zaledwie kilkanaście kilometrów więcej (w jednym wypadku zwierz poszedł na spotkanie ze swym stwórcą). Obszar się kończył – no wiesz, to tak jakbym pocisnął na czerwonym, bo wiem, że za 10 sekund się zaświeci zielone 🙂




        0



        0
  • rafal napisał(a):

    jakie roszady czynią chłopaki 😀 Peugeot chyba dostał ładnie po kołach i zawieszeniu, po za tym gładko i bezdotykowo, dużo szczęścia mieli, gorzej gdyby trafili na betonowy przepust w rowach.




    0



    0
  • shaz napisał(a):

    Jedyne co mam na obronę chłopaczka z Peugota jest to, że kierowca Renault nie wyłączył kierunkowskazu i wyprzedzał z lewym. To mogło chłopaka zdezorientować,mógł myślec, że chce sie zatrzymać/skręcić. Przepis mówi wyraźnie, że wyłączamy kierunkowskaz niezwłocznie po wykonaniu manewru. Wyprzedza się bez niego, dopiero na pozycję wraca się z prawym. Więc…




    0



    0
    • panna anna napisał(a):

      a od kiedy to skręca się w lewo z pasa o przeciwnym kierunku jazdy?




      0



      0
      • shaz napisał(a):

        No nie skręca się, to fakt. Ale skręcając jesteś w pewnym momencie na pasie o przeciwnym kierunku jazdy.




        0



        0
        • panna anna napisał(a):

          ale na pewno wykonując ten manewr nie jesteś ustawiony równolegle do osi jezdni…




          0



          0
          • shaz napisał(a):

            Nie twierdzę, że jesteś. Bo nie jesteś. Ale nie wiadomo co ludzie mają w głowach, mógł zmylić go kierunkowskaz. Ale w żadnym razie go nie usprawiedliwiam.




            0



            0
    • Radek napisał(a):

      Ja tam widzę niebieskie Renault Clio III a nie Peugeota.




      0



      0
    • Radek napisał(a):

      Poza tym ten vanik co wyprzedza to nie Renault a Peugeot 5008. Już mój 8-letni syn lepiej rozpoznaje samochody niż ty.




      0



      0
  • andrzejf1994 napisał(a):

    Wyprzedzanie co najmniej na czwartego…




    0



    0
    • Anonim napisał(a):

      jeszcze gdybys wiedzial co to w ogole znaczy …




      0



      0
      • andrzejf1994 napisał(a):

        To wytłumacz mi proszę co to znaczy, bo jak sam twierdzisz nie wiem, a z tego co widzę to wyprzedzanie zaczął co najmniej zza samochodu z rejestratorem a zamierzał skończyć za następnymi dwoma..




        0



        0
        • tatar napisał(a):

          jeżeli ktoś wyprzedza cię na 3 to ma zamiar cię wyprzedzić w taki sposób, że w jednej chwili obok siebie znajdą się 3 pojazdy – ty, on i ten z naprzeciwka, a nie tak jak Ty myślisz że wyprzedzający skończy manewr po po wyprzedzeniu 2 pojazdów 😀 idąc Twoim tokiem rozumowania, jak nazwiesz manewr wyprzedzania mający miejsce np. na autostradzie kiedy to wyprzedzam kolumnę 10 ciężarówek? wyprzedzanie na dziesiątego? no błagam… 😀




          0



          0
        • Anonim napisał(a):

          jak wyzej, wyprzedzanie na 3-ciego, 4-tego, czy kij wie ktorego oznacza ze dana ilosc samochodow znajdoje sie aktualnie obok siebie a nie ze wyprzedzasz iles tam samochodow pod rzad …




          0



          0
          • Anonim napisał(a):

            Tak mi przekazano, że wyprzedzanie na trzeciego, czwartego, etc mówi się na wyprzedzanie, gdzie zjeżdża się na pas o przeciwnym kierunku jazdy, co jest bardziej niebezpieczne od wyprzedzania na dwupasmówce




            0



            0
  • Skinny napisał(a):

    Mistrz nie patrzenia w lusterko, ale to i tak wina nagrywającego. Mógł szybciej jechać to by nie trzeba było go wyprzedzać. A nie przepraszam to wina tego jadącego prawidłowo bo się nie zatrzymał i na pewno jest najgorszy. Zapomniałem o słońcu. Zawsze musi świecić kiedy nie powinno.




    0



    0
  • Kacper napisał(a):

    A to wszystko na terenie zabudowanym…




    0



    0
    • kosmo napisał(a):

      A można tak dwóch na raz wyprzedzać?? Bo coś mi się nie wydaje. Trzeba zakończyć jeden manewr, żeby móc rozpocząć drugi. Obaj zawinili. Przy wypadku byłaby współwina.




      0



      0
      • Anonim napisał(a):

        a gdzie masz napisane że nie można w kodeksie natomiast jest że nie wolno ci rozpocząć wyprzedzania jeżeli pojazd za tobą rozpoczął lub cię wyprzedza




        0



        0
      • k4wtan napisał(a):

        możesz wyprzedzać i 80 na raz jeżeli masz możliwość.




        0



        0

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI

  • Blogi