Menu

  • Kategorie

  • 152,000 subskrypcji

  • Ponad 67,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Miał farta

https://www.youtube.com/watch?v=x-lC9mh5rJc#t=21
https://www.youtube.com/watch?v=x-lC9mh5rJc#t=21

37 komentarzy do "Miał farta"

  • as napisał(a):
    3
    58

    na autobus śpieszył. a nagrywający tnie lewym pasem, podczas gdy prawy wolny. ehhh…

    • sensej napisał(a):
      48
      2

      Co z tego, że się na autobus śpieszy?! Co to w ogóle za kretyńskie wytłumaczenie?! Właśnie przez takie ameby statystyki są jakie są, a winą zawsze kierowca ponosi. Zapamiętajcie to w końcu PIESZY TO NIE TO SAMO CO PIERWSZY! A przepisy to przepisy.

      • Radek napisał(a):
        8
        24

        Skoro już tak o przepisach piszesz, to wspomnij o prędkości tegoż samochodu jak również o jeździe lewym pasem 😉 Co do pieszego masz oczywiście rację.

        • Robert napisał(a):
          28
          4

          Jakby jechał prawym to by musiał pajacu hamować bo autobus…

        • maniek napisał(a):
          2
          14

          z lewym pasem to się zgodze, ale co do predkości to chyba jej nie przekroczył.

        • topek napisał(a):
          17
          5

          Tępaku w terenie zabudowanym może jechać lewym i nikt mu tego nie zabroni, przepisy to ty znasz chyba z kolorowanki dla dzieci. Kierujący nie popełnił żadnego wykroczenia, prędkość jak najbardziej przepisowa, mimo tego że nikt mu jej nie zmierzył więc nie ma ona znaczenia. Ma zielone a pieszy czerwone, sprawa jest prosta, samobójca albo debil.

        • Kriss napisał(a):
          5
          0

          Z tego co pamiętam w tym miejscu jest 70 więc nie przekroczył prędkości, może na początku nie powinien lewym jechać, ale widząc autobus skręcający w prawo, mógł pojechać z lewego, wiec nic nie zmienia tego że był tam wcześniej, niestety przez takich pieszych właśnie są wypadki, w Krakowie często mi wbiegają, albo wchodzą na czerwonym, jeszcze ze słuchawkami na uszach…

          • topek napisał(a):
            2
            1

            Nie, tam jest 50. Jechał lewym pasem, ponieważ stan nawierzchni jest katastrofalny, a lewy pas jest po prostu lepszy, co nie zmienia faktu, że prawnie JEST obowiązek jechania prawym pasem, ponieważ w Polsce ruch jest prawostronny. To, że 90% kierowców nie ma o tym pojęcia nie powoduje, że przepis nie istnieje. Dodatkowo wyraźnie jechał za szybko, a jakby tego było mało dojeżdżając do skrzyżowania ma zachować szczególną ostrożność (a gdy ciężarówka zasłania przejście dla pieszych jechanie tak szybko to czysty debilizm). Oczywiście, wina jest PIESZEGO, także się nie bulwersować, ale kierowca nie zrobił wszystkiego by ryzyko zminimalizować.

            P.S. Też tam jeżdżę lewym z racji stanu nawierzchni. Kiedyś MPK chciało odmówić poruszania się po tej drodze (stąd za skrzyżowaniem świeżo zrobiona dobra nawierzchnia).

    • huk napisał(a):
      17
      0

      Taki całkiem wolny nie jest, autobus nim jechał i skręcał w prawo….

    • nie jeżdżę autobusem napisał(a):
      17
      2

      tak tak prawy wolny, bo dla ciebie autobus nie byłby żadną przeszkodą…(tak z ciekawości to lubisz zwalniać albo zatrzymywać się na prawym pasie mimo tego, że lewy masz wolny) PS. pieszy spieszył się na autobus więc podciągnął byś jego zachowanie pod stan wyższej konieczności?;)

      • Artur napisał(a):
        9
        14

        Pieszy wbiega na czerwonym, jeszcze w dodatku zza samochodów ustawionych na pasie do lewoskrętu… na kolejnym przejściu podobnie spieszy się inny pieszy… Tutaj nie ma nic do gadani. Mnie jednak dziwi, że kierowca jak tylko skręcił na skrzyżowaniu (początek filmu), od razu wjeżdża na lewy pas, przy kompletnie pustej drodze! Do tego mam wrażenie, że 50 km/h to on nie jechał… Pieszego nie usprawiedliwiam, ale kierowca zbliżając się do skrzyżowania ma zachować szczególną ostrożność i zwolnić – nawet jak to jest skrzyżowanie o ruchu sterowanym światłami, właśnie aby ustrzec się takich Usainów, sprinterów. Tutaj nawet nie było reakcji hamowania kierowcy. Pojechał w siną dal… źle to o nim świadczy.

        • Konrad napisał(a):
          4
          2

          Na tej trasie są cholernie wielkie dziury na prawym pasie…

        • topek napisał(a):
          0
          0

          Pokaż mi przepis cwaniaku kapucyński gdzie MUSISZ zwolnić przed skrzyżowaniem? Bo jest tylko i wyłącznie że musisz zachować szczególną ostrożność jak w wielu innych przypadkach ale nic o zwalnianiu nie ma, a tak po za tym to kierujący jedzie jak najbardziej zgodnie z przepisami, powyżej 60km/h na pewno nie miał. Więc nie pierdol już głupot. A co do jazdy lewym pasem to w terenie zabudowanym pokaż mi przepis który zabrania, i za każdym razem masz jechać prawym i przed samym skrzyżowaniem zmienić pas na lewy pamiętaj o tym, to daleko zajedziesz jak będziesz stać i prosić o wpuszczeni cebulaku.

          • mądry inaczej napisał(a):
            8
            1

            topek, a ty jesteś w stanie normalnie pisać, bez obrażania ludzi? masz sporo racji, ale poziom twoich wypowiedzi sprawia, że nie da się tego co piszesz traktować poważnie.

            a teraz po twojemu, żebyś zrozumiał:

            topek pajacu, a ty jesteś debilu zasrany w stanie normalnie pisać, gnido, bez obrażania ludzi, cwelu? masz cebulaku sporo racji, ale poziom twoich wypowiedzi ty zjebie sprawia, że nie da się tego co piszesz traktować poważnie, kretynie jebany.
            😉

          • Artur napisał(a):
            0
            1

            Wybiórcze stosowanie przepisów nie pomoże… jakbyś nie wiedział, to zawsze należy poruszać się najbliżej prawej krawędzi jezdni! Jak masz dwa pasy, oba są kompletnie puste to powinieneś jechać prawym, bo prawy jest najbliżej prawej krawędzi jezdni. Po drugie, zachować szczególną ostrożność to między innymi dostosować prędkość/zwolnić/uważnie obserwować – jak takich podstaw nie znasz, to strach być blisko drogi jak jedziesz. Zwłaszcza, jeśli podczas jazdy prezentujesz taki poziom jak w swojej wypowiedzi. Nie wspominając o stylu pisania, który dużo mówi o człowieku.

            Na drodze podstawą jest myślenie za innych i przewidywanie tego co się może wydarzyć…

            Jakoś ja nie mam problemu ze zmianą pasa ruchu w takiej sytuacji, a jeśli lewy pas jest już zajęty to zwyczajnie zwalniam, żeby nikomu na “dupę” nie wjechać. Czysta logika.

    • mpk kraków napisał(a):
      6
      1

      @as: autobus o numerze 184 w Krakowie jeździ co 20-30 minut. Czy to naprawdę była sprawa życia i śmierci, że musiał zdążyć na ten konkretny autobus?

  • Grzesiek_Astronaut napisał(a):
    2
    12

    W myśl przyszłych przepisów podczas potrącenia pieszego, kierowcy zabrali by prawo jazdy i możliwe by trafił do więzienia. Nie dajmy się zwariować, zarówno debile są po jednej stronie jak i po drugiej. Przecież kierowcy też są pieszymi i pewnie odwrotnie. Przepisy i kary nic nie zmienią, trzeba świadomość i mentalność zmieniać, uczyć ludzi. P.s starszym osobą ost. na “wsiach” rozdawaliśmy odblaski 🙂 nie żebym się chwalił ale jakieś to uświadomienie i chwilowa pogadanka ze staruszkami na pewno zmieniła ich nastawienie. Pozdrawiam

    • Kuba napisał(a):
      2
      0

      Co ty gościu pierniczysz ???? w myśl jakich nowych przepisów ???? za to że pieszy wbiegł na czerwonym świetle na skrzyżowanie ? bo już usłyszałeś w TV że pieszy na pasach ma mieć pierwszeństwo (i w sumie dobrze i w pełni to popieram – starczy pojechać do Hiszpanii, żeby zobaczyć jak to działa) to nie znaczy że będzie mógł na czerwonym świetle wbiegać na pasy, ech co za naród …

      • topek napisał(a):
        1
        1

        Chciałeś napisać co za ciemnota, jak patrzę na te komentarze to się zastanawiam czy oni wszyscy tak serio są pojebani czy tylko udają. Mam nadzieje że nikogo nie spotkam z nich bo nie chce mi się włóczyć po sądach jak potrącę takiego kapucyna.

      • Grzegorz_Astonaut napisał(a):
        0
        0

        @Kuba Nie chodziło mi konkretnie o ten “przepis” bo to dopiero projekt ustawy i dokładnie nie znamy zapisów, to zostało specjalnie podkoloryzowane przeze mnie aby podkreślić resztę tezy “Nie dajmy się zwariować, zarówno debile są po jednej stronie jak i po drugiej. Przecież kierowcy też są pieszymi i pewnie odwrotnie. Przepisy i kary nic nie zmienią, trzeba świadomość i mentalność zmieniać, uczyć ludzi”
        Mi chodzi tylko o kulturę z dwóch stron i zachowanie rozwagi.
        Patrz komentarze wyżej. Gównoburza o nic i jak tak będzie na drogach to i dalej będą wypadki i bezsensowna agresja.

  • karol napisał(a):
    5
    6

    Tylko tnie lewym zanim zobaczył autobus…

    • ogarnij się karol napisał(a):
      2
      1

      a to jest takie ważne, bo…?
      Po pierwsze autobus widać z daleka, a po drugie: wg ciebie powinien zmieniać pas już na samym skrzyżowaniu czy może zaraz przed skrzyżowaniem na linii ciągłej? Jakie to miałoby znaczenie dla potrąconego pieszego? Bo gwarantuję, że prokurator dodatkowo by się przyczepił do kierowcy, że przyczynił się do wypadku zmieniając pas w niedozwolonym miejscu.

    • asd napisał(a):
      0
      0

      Na terenie zabudowanym nie ma obowiązku jazdy prawym pasem. Pokaż mi przepis, który tak nakazuje. Co więcej na terenie zabudowanym (jeśli jezdnia w przeciwnym kierunku jest oddzielona pasem zieleni) to można nawet wyprzedzać z prawej auta jadące lewym pasem.

      Mylisz z autostradą i drogami poza terenem zabudowanym.

  • lot napisał(a):
    7
    0

    czasami mam wrażenie jakby dany autobus był ostatnim w tym stuleciu… Niektórzy gotowi są zginąć, żeby na niego zdążyć.
    Przy okazji spieprzyć jakiemuś kierowcy życie na przynajmniej kilka miesięcy, bo nawet jak ktoś zostanie uniewinniony to nie każdemu sumienie pozwoli żyć spokojnie (np. powtarzające się myśli “a mogłem jechać 10 km/h wolniej to może by przeżył”).
    A o skali problemu niech świadczy fakt, że na tym jednym krótkim nagraniu jest co najmniej dwóch takich samobójców, a każdy z nas (zarówno pieszych jak i kierowców) widział na własne oczy przynajmniej jedną podobną sytuację.

  • wolf napisał(a):
    7
    0

    1. Kierowca jedzie lewym pasem bo prawy jest chu*owy. (tak wiem, że obowiązuje ruch prawostronny, ale jeśli ruchu nie przyblokował to go rozumiem). Nieobeznanych z tematem niebezpieczeństwa związanego ze stanem nawierzchni prawego pasa zapraszam na drogę ekspresową S6 w okolicach Szczecina – nawet przy małych prędkościach można łatwo stracić panowanie nad pojazdem, dlatego tam rozsądni kierowcy jadą lewym pasem.
    2. Normalnie magia, że niektórzy ludzie mają iskrę-1 w oczach i widzą, że 50 nie jechał. Ja tam bym się do jakiegoś “Mam talent” zgłosił z takimi umiejętnościami.
    3. Pieszym z nagrania życie nie miłe, szkoda tylko, że oni mogliby problemów nie mieć, a kierowca przeje**** do końca życia, nie tylko przez sądy ale i psychikę.

    • kissmygrass napisał(a):
      2
      1

      Po skręcie w prawo wyjechał na prawy pas i wcale się nie dziwię, że zmienił od razu na lewy. Mimo szczerych chęci stosowania się do ruchu prawostronnego też w wielu miejscach (nie tylko w Krakowie) jadę lewym pasem, bo dopłat do wymian elementów wielowahaczowego zawieszenia ustawodawca nie przewidział. Sorry, takie mamy drogi…

  • dostawca drobiu napisał(a):
    6
    1

    piszecie, że za szybko jechał. Jak by jechał wolniej to by wskoczył pod auto, a nie zatrzymał się przed nim. Kolega od Iskry-1 w oczach ma rację. Idźcie do mam talent, a to, że jedzie lewym pasem nie ma w tej sytuacji żadnego znaczenia. Jeb.ać hejterów.

    • topek napisał(a):
      0
      2

      ja nie wiem czy to hejterzy czy idioci ale nie chciałbym ich spotkać, obawiam się o swoje życie czytając takie komentarze. A co do prędkości to na pewno nie miał więcej jak 60km/h łatwo to ocenić po filmiku, oczywiście idealnej prędkości nie wyliczy ale z dokładnością do 10-15km/h spokojnie. Z resztą to widać że nie zapierdala, trzeba być debilem aby powiedzieć że kierowca jechał za szybko.

  • slawomir napisał(a):
    2
    3

    Za szybko to widać i nie trzeba mieć ISKRY-1 w oczach, tylko podstawy matematyki. Od 8sek do 28sek filmu – czyli przez 20sekund przejechał około 60 krótkich linii P1 czyli 60x6metrów=360metrów/20sekund=18m/s -> 65km/h.

    • lot napisał(a):
      3
      0

      zadałem sobie trud i policzyłem.
      Wyszło nie “około 60” krótkich linii tylko dokładnie 49 przez 19 sekund (potem jest już ciągła linia, więc odjąłem sekundę). Czyli średnio 55,7 km/h. Jak chcesz być taki dokładny to nie pisz “około”, bo jak widzisz twoje około pomyliło się o około 10 km/h – a w tym wypadku to znaczna różnica.

      Poza tym w takim przypadku jak wbiegnięcie przez pieszego na czerwonym świetle dodatkowo zza stojącego pojazdu to czy jechałeś 50 km/h czy 65 km/h nie ma większego znaczenia – w obu przypadkach pieszy jest martwy albo kaleką i to na własne życzenie. Kierowca tak jak wyżej pisałem może mieć co najwyżej wyrzuty sumienia za te kilka km/h więcej niż dozwolone.

      P.S. jak już tak matematycznie patrzysz to jeszcze jedna kwestia: jak kierowca zdołał zauważyć tego pieszego to miał do niego jakieś 15 metrów odległości. Czas reakcji przeciętnego kierowcy to 1 sekunda (do wciśnięcia pedału hamulca). Przy 50 km/h to ponad 13 metrów, więc w zasadzie nawet gdyby jechał przepisowe 50 km/h to nie zdążyłby zacząć hamować i uderzył młodzieniaszka pełnym impetem. Zgadzam się co do SKUTKÓW zderzenia przy 50 km/h albo 60 km/h, ale kierowca nie miałby ŻADNYCH szans uniknąć potrącenia gdyby pieszy się nie zatrzymał/cofnął, nawet jadąc przepisowo.

      • slawomir napisał(a):
        0
        0

        Bez sensu liczysz – bo prędkość na końcu jest ważna. Moje 60 linii to tak jakby zamiast ciągłej na końcu były dalej przerywane, a ty jeszcze odejmujesz od końca. Jest i tak średnia prędkość, a nie końcowa. Zwłaszcza że rozpędzał się. Także mój wynik jest bardziej zgodny z rzeczywistością mimo, że lini przerywanych tylu nie ma.

  • Michał napisał(a):
    2
    1

    no i po co drążycie temat, wlazł na czerwonym ? wlazł !!! To on ponosi, poniósł by właściwie, całą odpowiedzialność, nie czepiać się szczegółów jakbyście sami jeździli jak świeci

  • truckeronroad.com napisał(a):
    2
    0

    Pieszy miał czerwone? Miał. Refleks też miał dzięki czemu żyje. Reakcja pieszych na tym filmiku… sugeruje że może uciekają przed Godzillą…

  • kazik napisał(a):
    1
    0

    wiadomo, tam gdzie autobus miejski tam trzeba zwolnić i mieć oczy dookoła głowy to idealne warunki dla takich samobójców

  • rafal napisał(a):
    0
    0

    Na filmiku ewidentnie widać idiotę który chce zginąć bezmyślnie przebiegając ŁAMIĄC PRZEPISY i zamiast to piętnować, to wszyscy doszukują się winy kierowcy, a to że lewym pasem jedzie, a to że pewnie za szybko, może jeszcze miał przepaloną żarówkę pozycyjną w prawej lampie, albo ciśnienie w tylnym lewym kole niższe o 0,1 bara? Ludzie opamiętajcie się, to że jako piesi i rowerzyści jesteście zwolnieni z myślenia na drodze, nie znaczy, że jesteście nieśmiertelni.

  • lopez napisał(a):
    0
    0

    Ten na następnych pasach jakoś sobie to lepiej obliczył

  • Mytong napisał(a):
    0
    0

    Filmik, jak filmik -jest takich setki. Ale te komentarze, to po prostu boki zrywać 😀 Buraki mają więcej rozumu niż Wy :D:D
    Bez pozdrowień niestety. Ehh ci polscy hejterzy, aby tylko komuś dopieprzyć i zwyzywać 🙂

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Lip 23 2017
    Zderzenie z pociągiem
  • Lip 23 2017
    Dachowanie busa na A4
  • Lip 23 2017
    Komplikacje podczas wyprzedzania
  • Lip 23 2017
    Jazda na czuja
  • Lip 23 2017
    Cofanie we mgle
  • Archiwa

  • PARTNERZY:

  • POSTY GOŚCI