Menu

  • Kategorie

  • 152,000 subskrypcji

  • Ponad 67,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Motocyklowe popisy

https://www.youtube.com/watch?v=0aZ7uBBI0WY
https://www.youtube.com/watch?v=0aZ7uBBI0WY

43 komentarze do "Motocyklowe popisy"

  • MAREK napisał(a):
    43
    8

    czy jesli ci debile kogos zabija na swojej drodze dostana kare smierci bo przeciez zdawali sobie sprawe z tego co robia wiec kategoria czynu to morderstwo z premedytacja

    • Paweł napisał(a):
      14
      13

      zdają sobie sprawę ale nie chcą nikogo zabić “nieumyślne spowodowanie śmierci”

      • Capitan napisał(a):
        36
        5

        strzelam z karabinu ale nie chce nikogo zabić…

      • Dżejk napisał(a):
        15
        0

        Jeśli zdają sobie sprawę, że mogą kogoś zabić i mimo wszystko to robią to to jest zamiar ewentualny i nie będzie to nieumyślne spowodowanie śmierci

      • Maciej napisał(a):
        10
        2

        Czyli jak zacznę strzelać z broni palnej w miejscu publicznym i nie będę chciał nikogo zabić, ale przez przypadek ktoś zginie, to twoim zdaniem nie jest to morderstwo z premedytacją?

        • Wazz napisał(a):
          3
          1

          premedytacja
          1. «ułożenie planu jakiegoś działania, zwykle wbrew czyimś oczekiwaniom lub na czyjąś szkodę»
          2. «dokładne zaplanowanie i przygotowanie przestępstwa»

          Ze słownika pwn.

          Resztę dopowiedz sobie sam.

    • Krystian napisał(a):
      18
      62

      Po pierwsze to sam żeś debil. Lepiej coś robić w życiu i potem to wspominać, niż narzekać tak jak Ty to robisz. Całe życie pewnie na dupie w domu przesiedziałeś, bo z życia korzystać nie potrafiłeś. Siedzisz z wielkim brzuchem przed komputerem i komentujesz, bo nic innego robić nie potrafisz.
      Widziałem, że chłopaki popisywali się gdy nie było dużego ruchu na drodze, więc się odwal od nich, baranie.

      • Capitan napisał(a):
        38
        5

        bo tylko jazda na jednym kole jest korzystaniem z życia.

        • Krystian napisał(a):
          10
          32

          Tutaj właśnie pokazujesz, że zaniedbałeś kilka lat nauki w szkole, bo nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Nie powiedziałem czegoś takiego, że “jazda na jednym kole” jest jedynie korzystaniem z życia. Rozchodzi mi się o typowych hejterów, którzy cokolwiek zobaczą, wyprzedziłeś kogoś na podwójnej, przejechałeś się na jednym kole, jechałeś w zabudowanym 65 km/h przecież mogłeś kogoś kur*a zabić.. Typowe Janusze..

          • ciekawy napisał(a):
            25
            4

            “przecież mogłeś kogoś kur*a zabić”

            A jak kogoś jednak zabijesz, to jego najbliższym krewnym powiesz “odwalcie się Janusze, nie umiecie korzystać z życia”?

            • Krystian napisał(a):
              5
              19

              Kochany, trzeba wiedzieć gdzie można sobie pozwolić na ww. przykłady.
              Jeszcze nigdy nie spowodowałem sytuacji na drodze, żeby ktoś mógł poczuć się niebezpiecznie. Posiadam wideo-rejestrator, i już niejednego barana zagiąłem, gdy wdawał się w bezsensowne dyskusję sugerując, że ja popełniłem błąd, chuj tam, że nawet nie raczył spojrzeć się gdy wjeżdżał na drogę z pierwszeństwem. Gdy raczyłem kogokolwiek uświadomić, że możemy sprawdzić to na nagraniu, od razu raczyli zamknąć ryje.

              • trancehunter napisał(a):
                4
                2

                Ja jebie, kiedy wy na tych motorach zrozumiecie, że jesteście dużo mniejsi od samochodów, a co za tym idzie mniej widoczni dla innych kierowców, a jak jeszcze przekroczycie prędkość, to już zobaczenie was graniczy z cudem? Wyżej pisałeś o wspomnieniach. Będziesz je miał, jak się rozjebiesz, zabijesz kogoś, a sam wylądujesz na wózku.

            • Krystian napisał(a):
              3
              14

              Kochany, trzeba wiedzieć gdzie można sobie pozwolić na ww. przykłady.
              Jeszcze nigdy nie spowodowałem sytuacji na drodze, żeby ktoś mógł poczuć się niebezpiecznie. Posiadam wideo-rejestrator, i już niejednego barana zagiąłem, gdy wdawał się w bezsensowne dyskusję sugerując, że ja popełniłem błąd, chuj tam, że nawet nie raczył spojrzeć się gdy wjeżdżał na drogę z pierwszeństwem. Gdy raczyłem kogokolwiek uświadomić, że możemy sprawdzić to na nagraniu, od razu raczyli zamknąć ryje.

              • realista napisał(a):
                21
                4

                Tak. Trzeba wiedzieć.
                Ci na tym filmie najwyraźniej nie wiedzą.
                Do takich popisów służą tory i zamknięte imprezy, nie droga publiczna

              • krissu_k napisał(a):
                6
                2

                Skoro wiesz gdzie można sobie na takie manewry pozwolić to jedz tam i rozwijaj się przez cały dzień aż Ci koła odpadną bo droga nie jest niestety miejscem gdzie możesz bezpiecznie się tak podpisywać.
                A skoro jesteście takimi twardzielami to gdzie są tablice rejestracyjne?
                Jesteście zwykłymi TCHÓRZAMI Bojarski się odpowiedzialności.
                Ps skoro tablice odkręcone w celu uniemożliwienia nawierzchnia oznacza to działanie z premedytacją.
                Jedźcie na tor i tam szalenie ile chcecie. Bo na drodze bezpiecznie nigdy nie będzie.

          • Adam napisał(a):
            18
            1

            Ciekawa wyliczanka: 1 “wyprzedziłeś kogoś na podwójnej” – np. wolno jadący traktor poza obszarem zabudowanym – zdarza się niestety;
            2 “przejechałeś się na jednym kole” tak jak na filmiku, w obszarze zabudowanym po przejściu dla pieszych z prędkością 120 km/h i w dodatku w nocy – nie zdarza mi się
            3 “jechałeś w zabudowanym 65 km/h” podobny kaliber co 1

            Przykre jest to, że chęcią “korzystania z życia” i “nie siedzenia na dupie w domu” próbujesz usprawiedliwiać zniszczenie komuś życia (bo o wypadek tu łatwo).

      • zbyszek gliw napisał(a):
        6
        5

        widzę że twój poziom intelektu jest na poziomie motocyklisty dawcy a ty co robisz w życiu jesteś zagrożeniem dla społeczeństwa i powinni cię zamknąć miedzy małpy tak tylko pasujesz nie na drodze wiem jak wygląda spotkanie motoru z samochodem co morze wyjechać odrazu z drogi bocznej bo kierowca NIE ZOBACZY SZCZAŁY KTÓRA ZAPIERDALA W MIEŚCIE POWYŻEJ 100 .

        • Paweł napisał(a):
          3
          5

          Jeśli już zabierasz w głos w dyskusji i chcesz kogoś pouczać to sugeruję najpierw nauczyć pisać się po polsku. Inaczej nikt nie potraktuje Cię poważnie.

        • Krystian napisał(a):
          2
          8

          Widzę, że kolega bardzo sfrustrowany, swoją bardzo dojrzałą podstawą, pierw to zadbaj o chaos w zdaniu, bo czytać się tego nie da. Dopiero później się wypowiadaj, jak poprawisz składnię zdań.

      • Maciej napisał(a):
        13
        2

        Od takiej zabawy są tory. Takie coś na jezdni to bandytyzm i usiłowanie spowodowania wypadku.

      • Imię Róży napisał(a):
        5
        5

        Nie wiesz, czy nie robi czegoś fajnego w życiu, bo skąd? Wróżysz? Gdybanie, ot cała Twoja wypowiedź. Oprzyj się o jakieś fakty.
        Chłopaki się popisywali przy małym ruchu 100-120 km/h na drodze między zabudowaniami. Faktycznie, nie ma do czego się przyczepić.

        • realista napisał(a):
          10
          1

          Przy małym ruchu też już niejeden zginął, właśnie przez prędkość i popisy. Mały ruch nie jest tu żadną wymówką.

      • Anon napisał(a):
        8
        1

        Będziesz miał cudowne wspomnienia jeżdżąc na wózku.

      • Skinny napisał(a):
        2
        1

        Krystianku spokojnie. Policz do dziesięciu i weź głęboki oddech. Można uprawiać sporty ekstremalne w taki sposób aby nikogo postronnego nie zabić i cieszyć z pokonywania własnych granic a oni to pogłowki bez wyobraźni. Podpisują się i myślą że są zajebisci i ktoś im czegoś tam zazdrości. Np motUrU. Znam takiego jednego. Najpierw piłował pod blokiem bmw trójkę w coupe z końca lat 90tych a później przesiadl się na motUr. Teraz nie ma obu nóg i jeździ na wózku. Autetyk poważnie ale to co mu zazdriścili i te spojrzenia dziewczyn to jego.

  • Motocyklista napisał(a):
    33
    2

    Na torze, pokazach, zawodach – jak najbardziej popieram.
    Na drodze publicznej – jest to absolutnie karygodne.
    Pozdrawiam,
    Motocyklista

  • Devilll89 napisał(a):
    3
    17

    Obejrzałem filmik poczytalem komentarze i sie zasmialem .. skoro wszyscy tacy poprawni kierowcy i obywatele to dlaczego tyle wypadkow i kierowcow po alko ? a co do filmiku i co z tego ze jada na jednym kole okolo 100 km/h w terenie zabudowanym jesli auta jadace przed nimi jada rownie szybko albo szybciej gdyz jakos motocyklista nie dogonil tych aut i jakos tego sie nikt nie czepil 🙂 a momentami droga jest pusta wiec jesli ktos zginie to tylko sam kierujacy..Pozdro ludziki 😉

    • x napisał(a):
      13
      1

      “skoro wszyscy tacy poprawni kierowcy i obywatele to dlaczego tyle wypadkow ”

      Właśnie dlatego, ze nie wszyscy.
      No ale przecież wiadomo mistrzowie “szybko ale bezpiecznie” wypadków nie powodują, jedynie Janusze. Dziwne, że na Zachodzie wypadków jest mniej, chociaż tam jakoś sami Janusze jeżdżą, nie siedzą na zderzaku, nie przekraczają prędkości, nie wyprzedzają na wariata….

    • Maciej napisał(a):
      16
      1

      Kierujący niech sobie zginie, jego problem. Ale motor, który w sposób niekontrolowany poleci gdziekolwiek może trafić osoby postronne lub uszkodzić mienie prywatne lub publiczne. Koniec kropka, takie zachowanie jest karygodne, karalne i już.

  • realista napisał(a):
    19
    1

    Pusta droga publiczna ma to do siebie, że w każdej chwili niespodziewanie może przestać być pusta.
    Dlatego to, co dozwolone na rajdach, jest możliwe tylko dzięki temu, że organizator zapewnia, że droga faktycznie bedzie pusta.
    Ludzie, którzy nie widzą tej róznicy, nie powinni w ogóle mieć prawa jazdy.

  • Mirek napisał(a):
    3
    2

    Krystian, skoro kodeks ruchu drogowego jest Ci obcy to oddaj prawo jazdy.

  • Michał napisał(a):
    5
    6

    Myślę że robią to w takich miejscach żeby bardzo nie zagrażać ludziom. BTW czy w Polsce są miejsca żeby ćwiczyć “bezpiecznie” czyli zdala od innych? W każdym większym mieście powinno być miejsce żeby się wyszaleć swoja maszyną!

  • danielo napisał(a):
    5
    2

    No to filmik teraz na policję, z dopismiem “moje wyczyny” i mandat murowany, jeżeli prędkości pokazane na liczniku były prawdziwe, czyt. 90-120 km/h
    jak dla mnie, banda idiotow i nic wiecej, jazda pod prąd, przekroczenie podwójnej ciągłej… wyprzedzania na przejściu sie nie dopatrzyłem ale pewnie by dobrze popatrzył to też by znalazł. dla mnie to nie umiejętność,dla mnie to idiotyzm.umiejętność byłaby to na placu, na zamkniętym torze a nie w mieście!

    • Esposo napisał(a):
      5
      1

      Ciekawe, że umiejętności starcza jedynie do kilku wariantów pajacowania na jednym kole. Jakby chciał skleić z tego jakiś konkretny show, to po 5 minutach publiczność by spała, nawet mimo hałasu.

  • Kris napisał(a):
    2
    2

    Nuuuda… liczyłem, że któryś pokaże coś naprawdę dobrego, albo się chociaż rozbije. Takie rzeczy to ja na BMXie w dzieciństwie robiłem… kto by pomyślał, że to taka sztuka, żeby warto tym było youtuba zaśmiecać. Takie filmy youtube powinien klasyfikować razem ze śmiesznymi kotkami i dziećmi… “patrzcie co umie mój kotek”, “patrzcie co umiem na motocyklu”… żenua…

  • riesling napisał(a):
    4
    1

    Odwagi starcza jedynie na rozkładanie nóg ale już nie na pokazanie twarzy czy nr rejestracyjnych.

  • Anonim napisał(a):
    2
    1

    śmiać się czy płakać?

  • Młode próchno napisał(a):
    3
    1

    Dwadzieścia kilka lat mam, epizod gównarzerii jarającej się Need For Speedem mam już dawno za sobą. Gimbaza przyklaskuje takim filmom, ja je krytykuję.
    Myślę, że panowie nie widzieli wypadków samochodowych czy motocyklowych na YT – obejrzyjcie a (może…) zmądrzejecie. Te poważne, zwłaszcza ze stanu umysłu o nazwie Rosja.
    Widzę, że @Kristian i jemu podobni mają śpiewkę w stylu Froga – pusta droga, nic się nie stało.

  • Motofan napisał(a):
    1
    1

    Żaden motocyklista nie zginął? Bez sensu…

  • Krzysztof napisał(a):
    0
    1

    Ktoś filmik obejrzy, przeanalizuje, przemyśli… Motory będą mogli schować na jakiś czas do garażu. Nieważne że nie widać tablic. Chyba że szybko przemaluje motor…

  • Marcin napisał(a):
    5
    1

    Szanowni “komentarorzy”,
    Pochodzę z okolic miejsca, gdzie film był kręcony. Nagrani w filmie przeszanowni motocykliści wykonują swoje popisy w okolicach szkoły podstawowej, zerówki i przedszkola regularnie. Bardzo proszę wybaczcie mi impertynencję, ale moim zdaniem to są totalne bezmózgi i przestępcy. Zmądrzeją pewnie, jak im się dziecko urodzi. Oby tylko nie było za późno.

    • marinpln napisał(a):
      0
      0

      Szacun za umiejętności Powinni to robić na torach.Jak np. (STUNTER 13)To że ich huj strzeli to mnie nie interesuje ale jak ktoś niewinny zginie to będzie lament.On tak dobrze panował nad motocyklem jak to się stało,tęsknimy-jakieś kuwa kaski na krzyżach(zapierdalał jego wina)tylko powinni im Oc podnieść żeby było na odszkodowania Patrz w lusterka i inne takie pierdoły rowerem pierwsze 27 lat a nie tatuś motor kupił i zobaczcie jaki ja luzak jestem wszyscy PACZOM to pokaże co umie. Zero odpowiedzialności tępe strzały nie zrozumieją dopiero jak się rozjebie to dociera.

  • NAP napisał(a):
    0
    0

    Z niecierpliwością czekam na nich w kolejnej części Polskich Dróg. W czarnych workach.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Lip 23 2017
    Zderzenie z pociągiem
  • Lip 23 2017
    Dachowanie busa na A4
  • Lip 23 2017
    Komplikacje podczas wyprzedzania
  • Lip 23 2017
    Jazda na czuja
  • Lip 23 2017
    Cofanie we mgle
  • Archiwa

  • PARTNERZY:

  • POSTY GOŚCI