Menu

  • Kategorie

  • 152,000 subskrypcji

  • Ponad 67,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

“Może kiedyś się przyda”

https://www.youtube.com/watch?v=Sg5qN2kRSC4&feature=youtu.be
https://www.youtube.com/watch?v=Sg5qN2kRSC4&feature=youtu.be

31 komentarzy do "“Może kiedyś się przyda”"

  • Surowy napisał(a):
    37
    2

    Facet nie wiedział co to, we warsztacie odradzili wykręcenie i pokazali jak składać. A żółte światełka po bokach to takie potwierdzenie zamknięcia drzwi pilotem.

  • XaRaDaS napisał(a):
    8
    3

    Dobrze, że po pysku nie dostał, bo czasem można spotkać takich kierowców 😉

    • jorel napisał(a):
      2
      12

      A jesli lusterko było by rozkładane tylko i wyłącznie elektrycznie…?

      • Anonim napisał(a):
        6
        13

        Wlasnie mial lusterko skladane elektrycznie a ten na motorze mógł takim czyms rozwalic mechanizm.

        • Marcin napisał(a):
          33
          4

          Na pewno kilkunastoletni Peugeot miał składane elektrycznie lusterka.

        • Marcin napisał(a):
          16
          0

          Nawet jak masz elektrycznie rozkładane i składane lusterka, to i tak możesz ręcznie je składać i rozkładać. Oprócz tego, że przeskoczy blokada, to nic się nie stanie.

          • jorel napisał(a):
            0
            9

            Lusterko złożone ręcznie można rozłożyć ręcznie, ale jesli było złożone elektrycznie, to nie można ręcznie.

            • nieanonimow napisał(a):
              7
              0

              jorel, można. Po prostu przeskoczy zapadka. Jak szarpniesz to zniszczysz, a jak po prostu chwycisz i zrobisz to z wyczuciem, to wymusisz ruch mechanizmu zamiast silnika. Nic się nie stanie. Te rozwiązania są zazwyczaj idiotoodporne.

            • Radek napisał(a):
              2
              0

              Może w twoim Seicento nie można, ale w 99,99% innych aut można…

              • sosoon napisał(a):
                0
                0

                Zacznijmy od tego że w większości aut lusterka składane elektrycznie po przekręceniu kluczyka same się rozłożą a szkła będą miały ostatnie ustawienie… Więc skoro było złożone a on jechał to albo jest idiotą i je złożył albo to nie są elektryczne…

  • Anonim napisał(a):
    17
    3

    Zlozyl lusterka bo widzial ze jedzie motocyklista.
    Proste i logiczne.

  • Maryla napisał(a):
    5
    34

    Ja sobie nie życzę, żeby jakiś chłop z pierdzi-kółka dotykał mój samochód. Odwal się Pan.

    • Paweł napisał(a):
      32
      4

      On sobie nie życzy być potrącony przez pajaca, który nie potrafi z lusterek korzystać. Odwal się Pan.

  • Dejwid napisał(a):
    14
    0

    Czepiacie się, że nie powinien dotykać. Kierwca nie miał nic do tego pokazał kciuk w górę.

    • jorel napisał(a):
      3
      10

      Generalnie czepiając się, to nie ma prawa dotykać czyjejś własności, a tym bardziej regulować za kogoś mechanizmów, które powinien ustawiać sam kierowca wg własnych preferencji, i co z tym teraz?

  • Juras napisał(a):
    9
    2

    Mi sie podobalo. Dziekuje cykliscie za te zachowanie.

  • Tomko napisał(a):
    5
    1

    A gdyby to lusterko było uszkodzone albo elektryczne? lepiej gdyby po prostu pokazał, dotknał tylko lusterka a nie je rozkładał ale tak czy inaczej motocykliści są spoko 😉

    • jorel napisał(a):
      1
      1

      Niektorzy tego nie moga pojąć wlasnie… spora czesc elektrycznych nie mozna.. ciekawe co by motocyklista zrobil jakby lusterko sie rozwaliło…

    • Pawolek napisał(a):
      0
      0

      Uszkodzone? To nie powinien wyruszać na drogę!

  • Tomko napisał(a):
    0
    1

    A gdyby to lusterko było uszkodzone albo elektryczne? lepiej gdyby po prostu pokazał, dotknał tylko lusterka a nie je rozkładał ale tak czy inaczej motocykliści są spoko 😉

  • xyz napisał(a):
    1
    0

    ja składam elektrycznie lusterka jak widzę ze sie przeciska motorem-zahaczy mnie i co potem -nawet nie zdaze tablic zobaczyc

  • riesling napisał(a):
    3
    0

    Mam zwykłe lustra, nieelektryczne. One mają takie zabezpieczenie że uderzone od tyłu, przy cofaniu albo przez kogoś przechodzącego/przejeżdżającego odchylają się o pewien kąt do przodu. Czy elektryczne nie mają takiego zabezpieczenia?

    • K napisał(a):
      1
      1

      mają, po prostu niektórzy ludzie jeździli tylko Yarisem/Punto na egzaminie…

      • Miyako napisał(a):
        1
        0

        Wypraszam sobie. Moje punto ma elektryczne lusterka i jakoś żadne potrącenie w przód czy w tył im krzywdy nie zrobiło. A na pracowniczym parkingu były poprzestawiane już kilkakrotnie przez osoby, które nie patrzą jak łażą, nawet jak obok auta jest metr wolnego miejsca. 😛

  • ryba napisał(a):
    1
    0

    Sympatyczne w sumie, ale też wydaje mi się, że kierowca złożył lusterko gdy usłyszał przegazówkę (może na nieskompresowanym filmiku byłoby lepiej widać..)

  • Kamil napisał(a):
    1
    0

    Jest już tu kilka ciężkich komentarzy ale tak naprawdę wydaje mi się że to była super sytuacja – motocyklista rozłożył lusterko a kierowca podziękował – wręcz ideał.
    Bardzo często w podobnej sytuacji motocyklista zatrzymuje się i bluzga na kierowcę lub rozkłada lusterko i wtedy posłuchać bluzgów od kierowcy.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Lip 21 2017
    “Wypadek nie do uniknięcia”
  • Lip 21 2017
    Poślizg na parkingu
  • Lip 21 2017
    “Wydymany” szeryf
  • Lip 20 2017
    “Łatwo nie jest…”
  • Lip 20 2017
    Zderzenie z pociągiem relacji Warszawa – Bohumin
  • Archiwa

  • PARTNERZY:

  • POSTY GOŚCI