Menu

  • Kategorie

  • Wszystkie odcinki PD

  • 175,000 subskrypcji

  • 75,000 obserwujących

  • Instagram

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Na pohybel (jadę i idę)

https://www.youtube.com/watch?v=RZyqTktM0CY
https://www.youtube.com/watch?v=RZyqTktM0CY

65 komentarzy do "Na pohybel (jadę i idę)"

  • Jacek napisał(a):
    35
    14

    I co powiecie koledzy tirowcy?

    • Jaco napisał(a):
      60
      0

      Myślę, że to nie jest tylko kwestia dotycząca “tirowców”.

    • glupia napisał(a):
      5
      13

      Kolejna glupia cipa z telefonem w łapie. ..
      tepo przed siebie.
      s moze durna babo spojrzyj gdzie trzeba???

      • Polak napisał(a):
        3
        3

        Spojrzała. Drugi kierowca ma OBOWIĄZEK zatrzymać się przed przejściem. nie zdziwiłbym się gdyby ten z lewej zwyczajnie wymijał tego który zatrzymał się przed pasem.

  • Jaco napisał(a):
    130
    5

    Nie bronię kierowcy ciężarówki, bo za to co zrobił powinien dostać po twarzy wielkim, czarnym kutangiem, ale do jasnej cholery, ludzie, oderwijcie się od smartfonów jak przechodzicie przez ulicę!

    • anonim napisał(a):
      54
      2

      Mało pieszych pamięta o tym, że podczas przechodzenia przez przejście mają obowiązek zachować szczególną ostrożność. Zachowują się jak święte krowy.

      Problem jednak w tym, że co im po pierwszeństwie jeśli w starciu z kilkoma tonami żelastwa szanse są marne?

      W sytuacji na filmie do tragedii nie doszło tylko dlatego, ze piesza wykazała się refleksem. Ale ileż to jest sytuacji, w których pieszy ginie przez błąd kierowcy + bezmyślne przechodzenie “na pałę”?

      • Skinny napisał(a):
        28
        29

        Tylko szkoda że piesi za każdym razem muszą myśleć za innych i chronić się przed śmiercią. Ile było by trupów gdyby nie ostrożność pieszych, ile było by trupów przez bezmozg kierowców. Smutny widok pokazujący egoizm kierowców. Pieszy na przejściu, przeszkodą. Rowerzysta na jezdni, przeszkodą. Rosnące drzewa przy drodze, mordercami. Fotoradar, wróg numer jeden. Oprócz czubka twojego nosa są tez inni uczestnicy ruchu.

        • solo napisał(a):
          28
          3

          przelazenie z oczami w smartfonie do normalnych zachowan nie nalezy. gdyby nie refleks to instynkt samozachowawczy by raczej nie pomogl bo nie wlaczyla tej aplikacji przed wejsciem na pasy. Pierwszenstwo nic nie pomoze na nozki utracone na przejsciu 😉

      • jam napisał(a):
        8
        1

        podstaw za dziewczyne samochód na skrzyżowaniu na drodze z pierwszenstwem i kierowce ktory jadac po drodze z pierwszenstwem np zmienia stacje w radiu i na chwilke nie patrzy przed siebie – sytuacja identyczna – tez bys wtedy pisal, ze “przeciez ma zachowac szczegolna ostroznosc”? gowno prawda – nie ma to zadnego znaczenia ze to sytuacja pieszy vs auto – za takie cos powinno sie dozywotni zabierac prawo jazdy – nie kazdy musi jezdzic, a im mniej takich debili jak ten tym lepiej – i dla pieszych i dla innych kierowcow

        • anonim napisał(a):
          1
          3

          Obowiązek zachowania szczególnej ostrożności podczas przechodzenia przez przejście wynika wprost z przepisów PORD.

          Nie ulega wątpliwości że przechodzenia na na pałe (z nosem w telefonie, nie oglądając się czy aby na pewno jest bezpiecznie) jest naruszeniem tego obowiązku.

          Należy popatrzeć na sytuację nieco szerzej, tj. fakt iż winny zdarzenia byłby kierowca samochodu nie przekreśla tego, że zachowanie pieszej było idiotyczne.

          Nic więcej nie mam do dodania, bo twoje porównanie jest idiotyczne.

          • anonim anonima napisał(a):
            1
            0

            Dwa ważne fakty: 1 mam prawo jazdy od 19 lat. 2 jak przechodzę przez przejście to mam pierwszeństwo. Gówno mnie obchodzi pisanie takich osób, które nagle relatywizują winę kierowców, tym, że pieszy nie patrzy na drogę. Jak wchodziła to patrzyła, potem jest jej świętym prawem przejście przez pasy bez zatrzymywania się, a co robi w tym czasie to jej sprawa a nie gamoni w autach. To , że w kodeksie nie wprowadzili zabierania prawa jazdy za przejechanie przez pasy w momencie kiedy jest tam pieszy to dla mnie jakaś zagadka. Kierowcom, którzy uważają, że to pieszy ma na nich uważać a nie oni na pieszego zabierałbym dożywotnio prawo jazdy. Od razu dodam dla wszystkich broniących idiotów za kółkiem, ja sam często łamię przepisy, przekraczając nieustannie dozwoloną prędkość, lub skręcają w niedozwolonym miejscu, ale jak widzę pieszego, to chociaż miałbym wjechać w drzewo, w słup, mur albo rów to zawsze zwolnię lub się zatrzymam. To ludzie się liczą, a nie czyjeś prawo aby być pierwszym na drodze.

    • lol napisał(a):
      1
      1

      Gdyby ona była nie widoma ? nie smartfon czy słuchawki tylko zakaz wyprzedzania przed jak i na przejsciu i wszystko!!!! Pozdrawiam

      • anonim napisał(a):
        1
        2

        Ale nie była niewidoma.

        Jak już to zakaz omijania – ciężarówka wymijała, a nie wyprzedzała.

        Nie bądź tak ograniczony – spójrz na sytuację wielowymiarowo. Fakt że kierowca ciężarówki byłby winny potrącenia (tego nie neguję) nie zmienia faktu że piesza kwalifikuje się do nagrody drwina.

        Jak już mówimy o zakazach, czyli de facto przepisach – to pieszych również obowiązują przepisy. Między innymi nakaz zachowania szczególnej ostrożności podczas przejścia przez jezdnie.

        • anonim anonima napisał(a):
          0
          0

          Sam sie kwalifikujesz do nagrody Darwina. Jakby ten idiota, który tylko przez pomyłkę lub łapówkę został nazwany kierowcą stosował się do KRD to by nic się nie stało. Nie ma znaczenia, czy korzystała z telefonu, czy nie. Przed wejściem się rozejrzała. Dopełniła obowiązku zachowania ostrożności przy wejściu na przejście. Według Ciebie na natomiast powinna po wejściu cały czas chodzi z głową obracającą się w prawo i lewo? Może powinna jeszcze świecić latarką i wydawać głośne dźwięki?

      • Jarek napisał(a):
        1
        1

        Kiedy ja chodziłem do przedszkola i potem do szkoły to z uporem maniaka uczono nas że chcąc przejść na drugą stronę ulicy po “ZEBRZE” przed przejściem należy się zatrzymać, spojrzeć w lewo, potem w prawo i jeszcze raz w lewo. I dopiero w momencie kiedy droga była bezpieczna (kierowcy się zatrzymali) lub już ich nie było to wtedy można przejść (nie przebiegać) na drugą stronę. To były lata 80-te a ja nadal stosuję się do tego co wryło się mi w pamięć i jakoś do tej pory nie miałem przykrych sytuacji na pasach. Może powinno się wrócić do tej metody uczenia dobrych (bezpiecznych) nawyków, bo chyba obecnie program nauczania tego nie przewiduje. I może wprowadzić zakaz (pod groźbą mandatu powiedzmy 250zł) korzystania ze smartfonów podczas przechodzenia przez jezdnię. Może to by coś zmieniło, bo moim zdaniam to pieszy musi w 200% myśleć za kierowcę bo to on w trakcie wypadku odnosi nieporównywalnie większe uszkodzenia lub ginie.

    • KamilM napisał(a):
      0
      0

      Codziennie widzę dziesiątki kierowców zapatrzonych w ekran albo rozmawiających przez telefon. To się tak samo tyczy samochodów jak pieszych.

    • Piotr napisał(a):
      0
      0

      Wczoraj widziałem typ w kibelku w Ikea. W jednej łapie trzyma wacka a w drugiej telefon, więc co się dziwisz na drodze.

  • Paweł napisał(a):
    9
    6

    Urwać jaja kierowcy i zrobić z nich kołatkę. A tak serio, zgłosiłbym na komisariat.

  • Mils napisał(a):
    25
    11

    I znów ta wyświechtana śpiewka o szczególnej uwadze pieszego. TAK, zawsze pieszy powinien uważać, ale nie zawsze przecież będzie uważać (dzieci, psychicznie chorzy, upośledzeni, roztargnieni), a wy szanowni kierowcy dlatego otrzymaliście uprawnienia do poruszania się po drogach pojazdami, bo ktoś uznał, że już znacie przepisy i będziecie się do nich stosować! Gdyby kierowcy nie łamali przepisów BEZWZGLĘDNEGO zakazu wyprzedzania czy omijania na przejściach, nawet zamyślony i nieostrożny pieszy nie byłby najmniejszym nawet problemem! Przygłupy dyskutujące o tym zakazie, albo nie zrobili prawa jazdy, albo powinni przejść kurs ponownie, bo tępa strzała za kierownicą to zawsze czyjaś krzywda!

    • Piotr napisał(a):
      5
      10

      Dobra, dobra. Obie strony zawaliły sprawę. Tylko przypomnę, że w starciu z samochodem to z reguły ginie pieszy, także instynkt samozachowawczy nakazywałby zwiększenie uwagi przy przechodzeniu przez ulicę. U tej dziewczyny albo taki instynkt nie został wykształcony, albo jest w zaniku.

    • D napisał(a):
      2
      6

      “I znów ta wyświechtana śpiewka o szczególnej uwadze tylko kierowców. TAK, zawsze kierowca powinien uważać, ale nie zawsze przecież będzie uważać (debile, starsi po 70, upośledzeni, chorzy z jakimś atakiem roztargnieni), a wy szanowni piesi dlatego otrzymaliście przepisy chroniące was na przejściach, bo ktoś uznał, że już znacie przepisy i będziecie się do nich stosować ( patrz w lewo, prawo, lewo, nie wbiegaj, nie wtargnij)! Gdyby piesi nie łamali przepisów BEZWZGLĘDNEGO nakazu upewnienia się że mogą bezpiecznie przejść oraz że nie wtargną komuś pod koła nawet zamyślony i nieostrożny kierowca nie byłby problemem! Przygłupy dyskutujące o tym że pieszy ma zawsze pierwszeństwo i nic nie musi robić, albo nie zrobili prawa jazdy, albo powinni przejść kurs ponownie, albo nie zależy im na własnym życiu bo tępa strzała na pasach to zawsze jej krzywda!”

      Widzisz, problem polega na tym że powinniśmy szanować się na wzajem. Kierowca jest zawsze winien ale nie zawsze jest jego wina ( nie mam na myśli tego konkretnego filmiku). Nigdy nie mogę pojąć jak widzę że ktoś przechodzi np pod moim blokiem przez 3 pasy na pałę i patrzy się w inna stronę udając że nie widzi samochodów bo przecież się zatrzymają, a co jeśli kierowca się zagapi i w ciebie walnie??? Będzie to jego wina pójdzie możne nawet do wiezienia a ty zostaniesz kaleką lub pochowają cie 3 dni później. Cmentarze są pełne ludzi co mieli pierwszeństwo. Kierowca musi, ma obowiązek, zmusza go prawo do przepuszczenia pieszych i zwracania na nich szczególnej uwagi ale dlaczego pieszy dla własnego bezpieczeństwa nie upewni się ze nie trafił na idiotę lub sebe po wódce lub dragach??? Świat nie jest biało czarny. Dodam jeszcze że tych co wchodzą na pasy nie zatrzymując się, wbiegają lub wjeżdżają rowerem wystrzelił bym w kosmos, bo on zawsze powie że szedł grzecznie a to ten cham z samochodu był ślepy i w ogóle głupi i to jego wina.

      • jam napisał(a):
        2
        1

        No – powinno szanowac sie nawazjem – gdzie w tym filmie widzisz nieposzanowanie kierowcy przez pieszego? Nastepne gadki o instynkcie – a tutaj wlasnie on zadzialal. Co by zmienilo, gdyby dziewczyna patrzyla na ciezarowke? miala sie poklonic przed jasnie panem kierowca? czy grzecznie czekac – moze to wygladalo dosc groznie – ale mimo wszystko – dobrze ze tak sie skonczylo, bo takich kretynow trzeba eliminowac z bezwzgledna determinacja – az wszyscy zostana wywaleni z drog.

  • Marcin napisał(a):
    26
    4

    Podejrzewam, że dziewczyna oderwała głowę od smartfona tylko dlatego, że była to duża ciężarówka (pewnie jeszcze do tego dosyć hałaśliwa). Gdyby to była osobówka pewnie by jej nie usłyszała i wylądowałaby kilka metrów dalej bez butów… Zachowanie kierowcy naganne ale piesza też miała tu zdecydowanie więcej szczęścia niż rozumu

  • Kol napisał(a):
    8
    8

    Zdelegalizować te śmieszne telefoniki, ludzie są uzależnieni.

  • Tomek napisał(a):
    2
    1

    Dziwi mnie, ze kierowca ciezarowki nie widzial pieszej, w koncu siedzi wyzej i jest dla mnie dziwne, ze nie dojrzal wczesniej znad stojacej osobowki, ze dziewczynie jest ustepowane pierwszenstwo i bedzie wchodzic na pasy

  • Tom. napisał(a):
    14
    2

    Ty, i po 3 sekundach szoku, dalej oczka w telefonik i do przodu bez upewnienia się, czy jedzie coś następnego. Wykorzystując oczywiście automatyczną zasłonę boczną typu “przechyl-włosy” z aplikacją “#ja.nie.widzę-mnie nie widać”.
    NIE BRONIĘ ślepaka w ciężarówce, ale obawiam się, że dziewczyna niczego się nie nauczyła :(.

  • Kamil napisał(a):
    6
    1

    Nie zrozumcie mnie źle, ale uważam, że taka sytuacja na dobre wyjdzie każdemu pieszemu, który nie rozgląda się na boki przechodząc przez pasy. Ocierając się o śmierć lub uszczerbek na zdrowiu następnym razem zachowa większą ostrożność (a przynajmniej taką mam nadzieję).

  • siwek napisał(a):
    6
    4

    A ja bym chciał żeby w tv to puścili i “ku przestrodze” co telefoniki robią z młodzieżą…. Chyba że kierowca ciężarowego odpisywał dla tej dziewczyny 🙂
    Nie żebym stawał w obronie ciężarowego, ale nie tak łatwo go zatrzymasz nawet jak pusty jedziesz… 2 sekundy tylko miał na reakcję z tego co widać…

  • Seba napisał(a):
    1
    1

    Komórkowe zombie

  • maniek napisał(a):
    0
    1

    kierowca ciężarówki przegiął zostanie ukarany i zostanie powieszony niczym cygan należy mu się to prawda . Ale druga strona medalu jest taka czy widział ktoś policjanta który ukarał pieszego za korzystanie z telefonu na przejściu lub za jadze innym pojazdem jak rower ja nie . W lublinie toczy się sprawa przeciwko kierowcy MPK który potrącił dziecko na hulajnodze elektrycznej na przejściu a dokładnie to dziecko wjechało w bok autobusu .

  • Anonim napisał(a):
    1
    1

    Jezuuuu czemu te dzieci nie patrzą jak przechodzą przez te pasy tylko te pier***** telefony i słuchawki nie wolno ufac kierowcą a szczególnie na takich drogach gdzie ruch jest duży . Nie patrzcie w ziemie tylko jak przechodzicie to patrzeć na dwa pasy ruchu to ratuje życie ….

    • Kamil napisał(a):
      1
      1

      Niestety nie tylko dzieci, ale i dorośli zachowują się tak bezmyślnie (w myśl zasady – będzie wina kierowcy, ma mnie przepuścić). W bodajże przedostatnim odcinku PD był filmik jak matka prowadzi dzieci przez jezdnię i dopiero dziecko zauważyło samochód i zatrzymało matkę.

  • marek napisał(a):
    1
    2

    A nie mówiłem, że tirami jeżdżą bandyci..?

  • Piotr napisał(a):
    3
    2

    Pierwsze co zrobiła cudem unikając śmierci, to kontynuowanie czytania super ważnych snapowych obrazków xD

  • Kuba. napisał(a):
    2
    1

    Wina kierowcy ciężarówki jest niepodważalna, ale do jasnej cholery jak można przechodzić przez pasy i gapić się w telefon ?! To już nie chodzi o przepisy, ale o własną dupę… Brak słów.

  • Kierowca napisał(a):
    1
    1

    Proponuję wprowadzić przepisy dotyczące przejść dla pieszych i przechodzenia przez jezdnię jak w większości cywilizowanych krajów europy. Posypią się prawa jazdy i będzie luźniej na drogach i będzie bezpieczniej i dla zmotoryzowanych jak i dla pieszych!!!

    • Piotr napisał(a):
      3
      2

      Tutaj akurat ewidentnie zawiniły obie strony. Ja proponuję, żeby pieszy stojący przy przejściu, przed wejściem na nie, unosił dłoń do góry.

      • stasiek0000 napisał(a):
        0
        0

        To wcale nie jest głupi pomysł.

      • lntr78 napisał(a):
        1
        0

        I pozdrowił wszystkich jadących mu przed nosem… Problem nie tkwi w przepisach, tylko zachowaniu kierowców.

        • Piotr napisał(a):
          1
          1

          Nie. Problem jest w zachowaniu obu. Stron. Z tym, że do kierowców powoli to dociera. Natomiast piesi mają zakodowaną w głowach tylko jedną informację- na pasach mam pierwszeństwo, a o ile pamiętam to w przepisach nic się nie zmieniło. Pieszy przed wejściem na jezdnię ma obowiązek upewnić się, że może to bezpiecznie zrobić, a tutaj tego zabrakło. I często mam wrażenie, że prawidłowe skądinąd, zachowanie kierowców polegające na zatrzymywaniu się przed pasami przy których stoi pieszy przyczynia się do wielu wypadków, bo powoduje u pieszych jakieś dziwne zaćmienie umysłu spowodowane tym szczęściem niepojętym i wchodzą na jezdnię jak dzieci we mgle nie biorąc pod uwagę tego, że jezdnia dwupasmowa, że z drugiego kierunku może jechać samochód, który mimo takiego obowiązku nie zatrzyma się.

          • Zdzwiony Piotrem napisał(a):
            0
            0

            Ja nie wiem o czym ty piszesz? To tak jakby przepis mówiący o tym, że nie można wyprzedzać lub wymijać pojazdu przed przejściem nie istniał. Czyli co? Wina jest pieszego bo idiota za kółkiem zapomniał o tym, oznacza ze pieszy musi rezygnować ze swoich praw? To nie jest Sarajewo, żeby wyjście na drogę oznaczało śmierć. Jestem na przejściu, pojazd przed nim (przejściem) stoi, mogę przejść. A jakiś idiota zabrania mi tego, tłumacząc swój brak wiedzy z KRD tym, że nie skradałem się po przejściu jak Bośniak uciekający przed Serbskim Snajperem. Ja jestem za kategorycznym odbieraniem prawa jazdy każdemu, kto dokonuje manewru wyprzedzania lub wymijania przed i na przejściu dla pieszych, nawet jeśli nikogo nie ma na nim. Wtedy żaden gamoń nie tłumaczyłby się tym, że akurat pieszy na niego nie patrzył. Ja jestem kierowcą i do tego się stosuje, więc nikt mi nie powie, że to jest zbyt trudne. A ciebie zachęcam do przejścia po raz kolejny kursu z prawa jazdy bo najwyraźniej dupa Ci za bardzo przyrosła do fotela samochodu.

            • Piotr napisał(a):
              0
              1

              Co się przypierdalasz? Przecież napisałem, że wina jest po obu stronach. Gamoń wyprzedza na pasach, a pinda lezie jak ślepa kura. Oboje zachowali się jak idioci tylko, że życiem ryzykowała piesza.

              • Zdzwiony Piotrem napisał(a):
                0
                0

                Nie. Wina jest tylko kierowcy (chociaż ja bym nazwał ich idiotami, bo sam jestem kierowcą i takich rzeczy nie robię). Jako pieszy mogę uważać na gamoni za kółkiem, ale nie muszę. Kierowca natomiast musi i nic go od tego nie zwalnia. Jeśli miałbym się przychylić do twojej teorii, to nawet idąc chodnikiem powinienem przemykać się po krawędzi i mieć oczy w dupie, żeby widzieć czy jakiś baran nie chce mnie rozjechać. Jak ktos nie wie czym są przejścia to niech nie jezdzi samochodem. Natomiast ty dostajesz kolejnego karnego ku..sa za próbe zrzucenia winy na pieszych. Pora się doedukować.

                • Piotr napisał(a):
                  0
                  0

                  Nie. Pieszy oprócz praw ma także obowiązki, a takim jest m. in. zachowanie szczególnej ostrożności przy przechodzeniu przez jezdnię. Dotyczy też pasów. Oczywiście w przypadku zderzenia wina byłaby po stronie kierowcy, który rażąco naruszył przepisy. Nie zmienia to faktu, że piesi na jezdni nie mogą się zachowywać jak święte krowy.

                  • Zdzwiony Piotrem napisał(a):
                    0
                    0

                    A ty swoje. Dlatego, że w art 13 punkt 1 jest napisane, że pieszy ma zachować szczególną ostrożność przechodząc przez pasy, nie oznacza że wina jest w JAKIKOLWIEK sposób po jego stronie. To jest zapisane jako wyznacznik sposobu bycia, zachowania jeśli wolisz. Niestety większość nieudaczników drogowych wykorzystuje to jako próbę wytłumaczenia swojej niewiedzy lub celowego ignorowania przepisów. Oczywiście tacy ludzie jak ty, ignorują fakt że to, że zarówno kierowca jak i pieszy mają obowiązek zachowania ostrożności, nie oznacza nagle że wina jest obopólna. Czy jeśli ktos wymusi pierwszeństwo na skrzyżowaniu to też jest wina obopólna? W końcu art 25 każe obu kierowcom zachować szczególną ostrożność? Niestety jak dochodzi do zderzenia aut to zawsze wszyscy krzyczą: “Wina tego, wina tego”. Jeśli zaś dochodzi do wypadku z udziałem pieszych, to zawsze idiota kierowca i idiota pieszy. Własnie przez takie relatywizowanie winy kierowców i spychanie jej na pieszych w tym kraju zawsze będzie dochodzić do sytuacji jak na filmie. Wbij to sobie do głowy: Art 26 . Kierowca zbliżając się do przejścia jest zobowiązany do zachowani ostrożności i ustąpienia pierwszeństwa pieszemu. Dopóki tego nie zrozumiesz, że to ludzie i że mają pierwszeństwo (bo to ty przejeżdżasz po ich drodze, a nie oni chodzą po Twojej – zaznaczam że wynika to z ducha przepisów a nie z dosłownego zapisu) to nie powinieneś wsiadać za kółko. W sytuacji na filmie nie ma żadnej winy pieszej. To że w porę się cofnęła to tylko szczęście barana z TIRa bo zabiłby człowieka. Nie można jej winić za to, że myślała że może przejść bo jest na przejściu. Tak jak pisałem to nie Sarajewo, to przejście, które powinno być święte dla każdego kierowcy. Niestety dla większości to kolejny powód do złości na pieszych, bo wstrzymują Was od jazdy na pełnej petardzie(ja czesto przekraczam prędkość łamiąc przepisy, ale na przejściu zawsze zwolnie). Jeśli dalej uważasz, że jakakolwiek wina jest po stronie pieszego, to napisz mi łaskawie ignorancie drogowy, czy uważasz że zderzenie aut na skrzyżowaniu to też wina obu osób?

                    • Piotr napisał(a):
                      0
                      0

                      Co Ty z tą winą?! Czy ja gdzieś pisałem o jakiejś winie pieszej? Piszę tylko, że ruch drogowy to takie środowisko w którym wszystko jest uregulowane przepisami i dotyczy to KAŻDEGO uczestnika ruchu. Nie można oceniać sytuacji tylko na podstawie zachowania jednego uczestnika ruchu kiedy ewidentnie, tak jak w tym wypadku, oboje zachowali się nieprawidłowo. I uważam, ze należy na to zwracać uwagę, a nie tylko tłuc pieszym do głowy, że mają pierwszeństwo na pasach. Oczywiście mają takie prawo, ale mają też obowiązek przechodzić, a nie przebiegać przez pasy, upewnić się, że jest bezpiecznie za nim wejdą na jezdnię i to jest głównym celem mojej wypowiedzi, a nie zrzucanie winy na pieszą.

                    • Zdzwiony Piotrem napisał(a):
                      0
                      0

                      Cytując drugi komentarz: “Przecież napisałem, że wina jest po obu stronach”. To, że obie strony mają zachować należytą ostrożność, nie oznacza, że wina jest po obu stronach. Dlaczego za łamanie przepisów drogowych przez idiotów za kółkiem, mają odpowiadać piesi, którzy idąc, mogą myśleć o czymś innym, mogą cierpieć na schorzenie psychiczne lub być niewidomym? Ja jeżdżę codziennie autem i nie przyjmuje za pewnik, że pieszy zdąży mnie w porę zauważyć. Ty natomiast znalazłeś jedną linijkę tekstu w KRD i wyciągasz ją z kontekstu aby zmniejszyć wagę czynu popełnionego przez tego barana. Zakładam, że pewnie jesteś typem, który potrafi zatrąbić na pieszego bo wychodzi na pasy.Ech ludzie, jak ma nie dochodzić do wypadków, jak wy nawet nie rozumiecie, że to wy jesteście winni uwagę pieszym JUŻ PRZED PRZEJŚCIEM, a nie piesi Wam. Obejrzyj sobie “Jedź Bezpiecznie” i naucz się, że już przed przejściem należy zwolnić i upewnić się, że nikt nie podejmie próby przejścia. Współczuję Ci naprawdę, że uważasz iż ta dziewczyna jest czemukolwiek winna. Moim zdaniem nie powinieneś prowadzić żadnego pojazdu bo się na tym nie znasz.
                      Podsumowując, Kierowca ma zachować ostrożność bo zbliża się do przejścia dla pieszych, na którym NIE MA PIERWSZENSTWA, a pieszy ma zachować ostrożność ponieważ idiota za kółkiem może tego nie zrobić. Jak widzisz więc, w pierwszym przypadku zachowanie ostrożności to obowiązek wynikający z prawa i ścigany przez policję, a w drugim przypadku to jedynie zapis o zdrowym rozsądku, z którego korzystanie bądź nie, nie niesie za sobą reperkusji prawnych a tym bardziej nie daje podstaw do obwiniania.
                      ODDAJ PRAWO JAZDY I ZACZNIJ CHODZIC PIECHOTĄ TO ZROZUMIESZ.

  • Kuba napisał(a):
    1
    0

    nie za ponad 50 w terenie zabudowanym a za takie coś powinni zabierać prawo jazdy …

  • Tymbaregg :D napisał(a):
    0
    0

    Telefon jest zgubny. Dobrze że chociaż się cofnęła…

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj