Menu

Kategorie

  • Ponad 50 000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • Kanał

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Na poprawę hamowania

Moto doradca wylicza:
70% samochodów ma nadmiernie zużyty płyn hamulcowy!
27,3% wypadków drogowych spowodowanych jest prze niesprawny układ hamowania!
27% pojazdów kwalifikuje się do natychmiastowej wymiany płynu hamulcowego!
Strach jeździć po polskich drogach 💀

https://youtu.be/KLRH0VXYNbs
https://youtu.be/KLRH0VXYNbs

34 komentarze do "Na poprawę hamowania"

  • Jaco pisze:
    9
    0

    Od jakiegoś czasu zastanawiałem się nad wymianą płynu, nie będę dłużej zwlekał 🙂

    • Łukasz pisze:
      2
      0

      Powiem ci ja u siebie wymieniłem przewody hamulcowe i nowiutki płyn wlałem to nie droga impreza jest tak naprawdę a muszę przyznać ze hamulce naprawdę odżyły 🙂

  • Bodystyle pisze:
    6
    0

    Ja jak zawsze próbowałem się od kogoś dowiedzieć jak często zmieniać płyn hamulcowy to usłyszałem zwykle coś w stylu “Płynu hamulcowego się nie wymienia” 😉

  • Adam pisze:
    1
    0

    Qtwa ! Jadę wymieniać !!!

  • Adam pisze:
    0
    0

    Qtwa ! Jadę wymieniać !!!

    • byniu pisze:
      0
      7

      a wszystko wymienisz pierdole zes zobaczyl i biegniesz kierowcy placza ze oc wysoki nie prawidlowa eksploatacja a potem naginasz 140 audi 92″ i dziwia jak sie naprawia to stary sprzet lepszy od nowego 200 000 w polu nie stanal nie to co mercedes po 17 000 serwisy gwarancje czas leci klikanie niektorych interesuje a nie wie jak co zbudowane czym jezdzi i jak sie moze rozpasc typ takiego co mozna na serwisie w rogi walic

  • Maciej pisze:
    5
    0

    Wymieniałem płyn hamulcowy około 4-5 miesięcy temu. Koszt nie duży, natomiast poprawa jakości hamowania ogromna!! Zachęcam każdego do odwiedzenia warsztatu 🙂

    • byniu pisze:
      0
      4

      gdzie to zobaczyles bo uwazam ze to placebo ?

      • nieanonimow pisze:
        3
        0

        Uwierz, że nie. U mnie w samochodzie (15 lat, Marea Weekend) po wymianie przewodów hamulcowych na miedziane, wymieniono płyn. Przy pierwszym hamowaniu stanąłem niemal dęba – byłem zszokowany (płyn był wymieniany, lecz jakieś 4 lata temu, może 5). Teraz jest względnie świeży (pół roku). Takie rzeczy robią ogromną różnicę.

  • Marcin pisze:
    0
    0

    11 sekunda na replayu : ) Powie mi ktoś o co chodzi z tymi pistoletami? 😀

  • Chauffeur pisze:
    2
    0

    Tak teraz się zastanowiłem, dlaczego na kursie nie uczy się zasad podstawowej eksploatacji pojazdu? Uczą jedynie, że należy zmienić opony z zimowych na letnie – czasami nawet tego nie, bo przecież to oczywiste – oraz uczą, jaka jest minimalna wysokość bieżnika. Wygląda na to, że większość polskich kierowców nie ma pojęcia o tym jak należy eksploatować pojazd -przyznaję, że też mam braki w tym zakresie – a jak widać, może stworzyć to takie samo zagrożenie jak nieznajomość przypisów ruchu drogowego.

    • Mariusz pisze:
      4
      1

      Wszystko jest w instrukcji obsługi pojazdu. Zapewne jej nie czytałeś 🙂

      • edw pisze:
        1
        1

        Ja bym przeczytał, ale nie znam niemieckiego. 🙂

      • Chauffeur pisze:
        3
        0

        Tak szanowny Panie, jeśli ktoś ma braki w przepisach ruchu drogowego też możemy powiedzieć: “Przecież wszystko jest w prawie o ruchu drogowym, zapewne go nie czytałeś”. Oczywiście, należy znać prawo o ruchu drogowym, a w praktyce 90% kierowców nigdy do niego nie zaglądało. Podobnie jest instrukcją obsługi pojazdu, która jest szczegółowym opisem każdego pojazdu, dlatego powiedziałem, że na kursie powinny być przekazywane PODSTAWOWE zasady eksploatacji pojazdu, bo dane dotyczące wypadków spowodowanych awarią układu hamulcowego nie wzięły się znikąd, więc może pójdziesz do którejś ofiary takiego wypadku na cmentarz i powiesz z uśmieszkiem: “Wszystko było w instrukcji obsługi pojazdu, zapewne jej nie czytałeś”.

        • Dariusz pisze:
          1
          0

          Obecnie masz różne interwały wymian, zależne od marki pojazdu. Podstawowe informacje z zakresem wymian masz w książce serwisowej.
          Masz podejście typowego ignoranta, nawet jakby było to zawarte w kursie na prawo jazdy to byś nie przeczytał, jak 90% kierowców. Jak jesteś jaskiniowcem i do przyswojenia elementarnej wiedzy potrzebujesz obrazków, to również poruszaj się pojazdami z epoki. Jeżeli nie pojmujesz, że istnieje zjawisko zużycia, to głowę masz chyba od tego aby do środka nie padało.
          Z tym cmentarzem to widzę stały punkt programu u jaśnie oświeconych ledami…

  • edw pisze:
    3
    0

    Szczerze mówiąc to nie wiedziałem, że trzeba wymieniać płyn hamulcowy. Mój jest od zakupu samochodu ten sam, czyli 9lat.

    • byniu pisze:
      1
      4

      poczekaj 20 zonie sposcilem glony zaby juz sie ciesza butelka grosze jak jedziesz nie uzywasz hamulca gowno da ale jak sie zagotuje to wyobraz sobie zapowietrzony uklad w austrii drogo to kosztuje plyn jest badany na temp wrzenia

  • byniu pisze:
    2
    1

    zeby nie bylo problemow wymienia sie co dwa lata nie przesadzajmy na rowninie jest ok jedz w gory albo szarzuj temperatura wrzenia plynu spada przez skraplanie sie wody nie mowie ze to ma decydujacy wplyw sa tacy co i tak ze 150 do zera co chwila plyn zagotuje sie goscia nie ma

    • Dariusz pisze:
      4
      0

      Zmiana ciśnienia powoduje zmianę temperatury wrzenia 🙂

    • Troll pisze:
      3
      0

      Nic nie zrozumiałem z tego bełkotu.

      • Krystian pisze:
        1
        0

        Ani ja. Analfabeci co nie którzy albo tacy ,co na obczyźnie zatracają polski język. Niestety.

        • KamilM pisze:
          0
          1

          Przyganiał kocioł garnkowi. Twój wpis też zawiera błędy. Pozdrawiam. 🙂

          • Krystian pisze:
            0
            0

            Czepianie się ,no ale internet nie był by sobą gdyby nie pojawił się taki komentarz… :> Czy ja napisałem o sobie że piszę wszystko poprawnie ? Stylistycznie to się zgodzę ,nie raz się zastanawiam gdzie powinienem postawić przecinek. Ale przynajmniej nie mam problemu ze składnią i bełkotem.

  • Tomasz pisze:
    3
    0

    Mnie też nie uczyli na lekcjach ,, L ” przygotowawczych takich rzeczy. Ale jest takie coś jak samodoskonalenie… np. poprzez czytanie książek lub przyswajanie informacji z innych źródeł . Moim zainteresowaniem jest motoryzacja a co idzie z nią w parze ? Bezpieczeństwo ! Dlatego wiem wszystko o moim samochodzie i kładę szczególny nacisk na stan techniczny mojego wozu. Mam Forda Probe 95′ ale w stanie technicznym lepszym niż nie jeden radiowóz . Boli mnie niestety to że wychodzę na debila jeśli mówię komuś że czyszczę szyby raz w tygodniu , sprawdzam działanie hamulców poza obowiązkowym przeglądem technicznym choć wiem że cały układ został wymieniony na nowy pół roku temu . Wyrzucam ( nie sprzedaję ! ) Stare opony 3,5mm tylko dla tego że są stare 5 lat itp. Że już nie wspomnę o pierdołach typu żarówki/pióra wycieraczek. Jednak największym bólem dla mnie jest jeśli komuś wypomnę kilka małych zaniedbań które w sytuacji kryzysowej połączonej z brakiem doświadczenia na drodze doprowadza do drastycznie niebezpiecznych sytuacji na drodze . Najczęściej słyszane texty to ; nooo… aleee przecież jedzie !!! / Jeżdżę tak od kilku lat i żyję. To mnie kurwa czasami przeraża i przerasta !!!

  • Tomasz pisze:
    1
    0

    PS.
    I teraz mam WIELKĄ satysfakcję z tego że dbam o własny samochód a co za tym idzie bezpieczeństwo moich pasażerów i innych użytkowników dróg . Jak i również że z moją wiedzą Pan Waldemar niesamowicie rzadko mnie zaskakuje w swoich filmikach . Z całym szacunkiem dla Waldka , bo robi wielką darmową edukację narodową , czego jest pozytywny efekt po przeczytanie niektórych komentarzy .

    • Krystian pisze:
      0
      0

      Aż zamówiłem nowy płyn wcześniej niż instrukcja każe 😉 Ale jak patrzę w serwisówkę i słyszę jak często się powinno coś wymieniać to Renault chyba przesadziło z tymi przebiegami…

Skomentuj...