Menu

  • Kategorie

  • 165,000 subskrypcji

  • Ponad 72,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Nie daj się zabić

https://youtu.be/ys721Km_aeo
https://youtu.be/ys721Km_aeo

41 komentarzy do "Nie daj się zabić"

  • jędrek napisał(a):
    62
    1

    Odpowiedzialna decyzja kierowcy opla. Piwo dla niego

    • Eld napisał(a):
      44
      0

      To ja drugie. Zapewne zginął by jak by nie popatrzył w lusterko. Uderzenie akurat poszło by na jego stronę a matoł z Renault nie jechał wolno. Mam nadzieję że ktoś pójdzie z tym na policję. A poza tym jestem za upublicznianiem wizerunku takich idiotów.

      • rokosz napisał(a):
        6
        0

        Dlaczego ktoś? Nie możesz się tym zająć sam? Jak ten “ktoś” się nie znajdzie, to kierowca będzie bezkarnie piratował aż ktoś zginie…

  • anon napisał(a):
    17
    0

    WWY20780

  • paxo napisał(a):
    3
    7

    Kogo byłaby wina jakby nie popatrzyłw lusterko??? Różne opinie już słyszałem

    • sajgon338 napisał(a):
      11
      5

      Tego co wyprzedzał, bo od kiedy można wyprzedzać na skrzyżowaniu jak miał ciągłą? I jeszcze przejście dla pieszych po drodze…. Przecież gość z kamerką właśnie przed pieszym mógł się zatrzymywać, porażka.

    • Kamil napisał(a):
      14
      3

      Paxo,na pewno nie była by to wina kierowcy Opla. Kilka dni temu miałem taką sytuację. Skręcałem na drodze wojewódzkiej w lewo i w ostatniej chwili zobaczyłem ze wyprzedzał mnie jakiś idiota,ale mu się nie udało i we mnie trafił. Na szczęście poza uszkodzonymi autami nikomu nic sie nie stało. A wyprzedzał mnie tak jak ten na filmiku wyżej. I zapewniam Cię,to nie była moja wina.

    • tatar napisał(a):
      10
      36

      megane mandat za wyprzedzanie na podwójnej i skrzyżowaniu , opel winny doprowadzenie do zderzenia

      • hanhan napisał(a):
        15
        6

        Lecz sie na glowe. Sam jestes winny doprowadzenia do zderzenia. Renowki nie powinno tam byc w ogole. Nawet jesli ktos zjezdza np na posesje z glownej drogi etc nie masz prawa go wyprzedzac z lewej strony.

        • o kufa napisał(a):
          16
          4

          Co za bzdura….. Oczywiście że można wyprzedzać!!! Nie raz zjazdy na posesje są przy przerywanej linii gdzie można wyprzedzać. Na filmiku masz skrzyżowanie i podwójną ciągłą, gdzie oczywiście nie można ale są sytuacja (głównie posesje) gdzie wyprzedzać można i wtedy zjeżdżający musi ustąpić pierwszeństwo – upewnić się że może zjechać.
          Nie wiedziałem, że w chipsach nadal można dostać prawko….

          • name napisał(a):
            4
            10

            To chyba Ty masz prawko wydrukowane jeżeli ktoś włączy kierunkowskaz i skręca nawet na pole to nie masz prawa go wyprzedzać pozdro jak puszczasz wszystkich i później ty skręcasz w lewo to szofer z ciebie fest

          • o kufa napisał(a):
            4
            3

            Art. 22. 1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności.
            2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:
            2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi – jeżeli zamierza skręcić w lewo.
            4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.
            5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.

            Ktoś wyprzedzający kolumnę samochodów może przyfasolić w Ciebie i zrobić użytek zupełnie legalnie. Szoferze.

          • ytrewq napisał(a):
            3
            0

            Art. 25.
            1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo – także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.

            Art. 24.

            1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy:
            – ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudnienia komukolwiek ruchu;
            – […]
            – kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu.
            2. Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu zachować szczególną ostrożność,[…]
            5. Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.
            7. Zabrania się wyprzedzania pojazdu silnikowego jadącego po jezdni:
            – przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia;
            – na zakręcie oznaczonym znakami ostrzegawczymi;
            – na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym ruch jest kierowany.

        • Patryk napisał(a):
          3
          0

          Akurat tu nie masz racji, przy zjeździe na posesję musisz patrzyć w lusterko, jeżeli na drodze jest linia przerywana i nie ma zakazu wyprzedzania.

      • Kufao napisał(a):
        1
        0

        “Art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga – szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego”

        Czyli widzisz, że ktoś zamierza skręcić do posesji – nie wyprzedzasz.

    • adi napisał(a):
      2
      3

      Niestety wg. POlicji kierujący oplem który wydaje się prawidłowo manewr wykonuje.

    • le ja napisał(a):
      0
      0

      racja paxo , tez sie z tym spotkalem

    • Anon napisał(a):
      9
      4

      To jest przykre że wina byłaby skręcającego w lewo, ponieważ on zmienia kierunek jazdy.
      Dla mnie jest to chore i powinno się jak najszybciej zmienić przepisy bo prowadzi to do patologii gdzie skręcając w lewo zamiast skupić się tylko na jadących z naprzeciwka musimy ustępować nawet tym których w ogóle nie powinno tam być.

      • qwerty napisał(a):
        7
        3

        Jego faktycznie tam nie powinno być, rzecz w tym że on ma tylko wykroczenie jakim jest wyprzedzanie w niedozwolonym miejscu, a to Opel zmienia kierunek jazdy, dlatego byłby winien całemu zajściu. Łatwo w ten sposób wymusić odszkodowanie ale mam nadzieje że nikt tak robić nie będzie, bo strach wyjeżdżać na ulice.

        • ytrewq napisał(a):
          1
          0

          Może spróbuj sobie odpowiedzieć na pytanie, jak wyglądałaby próba skręcenia w lewo, gdyby wszyscy łamali przepisy tak jak kierowca Meganki?
          Skręcający w lewo ma prawo oczekiwać, że inni uczestnicy ruchu zachowają sie zgodnie z przepisami, tj. nie będą wyprzedzac w miejscu absolutnie do tego niedozwolonym – czyli na skrzyżowaniu.
          To wyprzedzanie przez Megane doprowadziło do niebezpiecznej sytuacji. Nie powinien znajdować się z w tym miejscu. Kierowca Opla miał prawo w tym miejscy skręcać i nie spodziewać się wyprzedzania. Był czujny i chwała mu za to – uratował sobie skórę i uchronił tamtego od sądu i kary za spowodowanie ciężkiego wypadku (bo tak by się skończyło zderzenie boczne).

          • Bucho napisał(a):
            0
            1

            Niestety nie masz racji, chociaż rozumiem Twój tok rozumowania i zgadzam się tą logiką, która powinna obowiązywać w kodeksie drogowym, niestety przepisy mówią tak, że skręcając w lewo musisz ustąpić pierwszeństwa WSZYSTKIM pojazdom, nawet tym z tyłu i nawet tym jadącym niezgodnie z przepisami. Był kiedyś w necie taki słynny filmik jak kierowca skręcając w lewo zderzył się z radiowozem nieoznakowanym wyprzedzającym na skrzyżowaniu w sposób niedozwolony i tam orzeczenie sądu było niestety na niekorzyść skręcającego – strasznie mnie to wtedy zdziwiło, bo do tej pory myślałem, że jest odwrotnie. Od tego czasu staram się patrzeć w lewe lusterko skręcając w lewo – cóż, trzeba się dostosować do przepisów, nawet jeśli są one czasem głupie..

          • Driver napisał(a):
            0
            0

            Podaj paragraf na swoją tezę.

            Winna meganka przy dzwonie bez dwóch zdań. W razie problemów sąd rozwieje wątpliwości. To co mówi policjant nie jest święte a nawet w wielu przypadkach głupie i bezpodstawne.

            Na poparcie swojej tezy (może nie tej o inteligencji pana władzy) wyciąg z kodeksu

            Art. 24.

            1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy:

            […]
            kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu.

            5. Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.

            Do tego przypominam, że art 25 pkt. 1 nie mówi nic o pojeździe, który nas wyprzedza

  • Piotr napisał(a):
    8
    4

    Przy wypadku winny jest kierowca opla za wymuszenie pierwszeństwa, kierowca Renault dostaje mandat za wyprzedzanie na skrzyżowaniu. Miałem sprawę w sądzie, byłem na miejscu renault, wiec jestem trochę w temacie;)

    • ytrewq napisał(a):
      2
      1

      Żadne “wymuszenie pierwszeństwa”. Kierowca Megane złamał prawo. Nie powinien wyprzedzać w tym miejscu, żadnego pierwszeństwa w zwiżku z tym nie miał.
      A nawet gdyby mógł wyprzedzać i widział, że Opel mruga kierunkowskazem, to zgodnie z art 3. pord miałby obowiązek zaniechać działania, które mogłoby doprowadzić do kolizji lub wypadku (choć ze strony Opla skręt lub zmiana pasa ruchu byłaby wymuszeniem pierwszeństwa).
      Pierwszeństwo czy wyprzedzanie nie zwalniają z obowiązku unikania sytuacji niebezpiecznych ani nie dają zadnych innych specjalnych przywilejów (nawet pojazd faktycznie uprzywilejowany – policja, straż czy karetka – nie może narażać bezpieczeństwa innych uczestników ruchu).

  • mhm napisał(a):
    0
    5

    Wg mnie Renault mógł wyprzedzać. Linia ciągła podwójna jest namalowana 20m przed skrzyżowaniem… Więc co miał zrobić? Cegła na hamulec i spowrotem na prawy pas? Do tego brak oznaczenia skrzyżowania… Pierdolone polskie drogi…

    • Patryk napisał(a):
      4
      0

      Co za idiota, ustawa o ruchu drogowym jasno mówi że manwer wyprzedzania nalezy zakończyć przed podwójną ciąglą. Jeżeli wiedział że w 20 metrów nie zdąży wypzedzić (bo chyba nikt by nie zdążył) to po prostu trzeba było nie wyprzedać. Skoro mam myśleć tak jak piszesz to znaczy, że zawszę mogę wyprzedzać, byle by zacząć przed podwójną ciagłą, a potem już na luzie, no bo panie władzo, jak miałem inaczej wyprzedzić skoro już była podwójna ciągła?

      • mhm napisał(a):
        1
        4

        a skąd kierowca ma wiedzieć kiedy kończy się przerywana linia? Ja w przeciwieństwie do Ciebie nikogo obrażać nie muszę przy zwykłej dyskusji.

        • LeeLook napisał(a):
          4
          0

          Kierowca właśnie powinien widzieć, kiedy się kończy przerywana linia, bo zaczyna się ona zagęszczać przed zmianą w ciągłą. Manewr wyprzedzania powinien zająć jak najmniej czasu i jednocześnie jak najmniej odcinka drogi, więc jak ktoś ma wzrok dobry (a powinien mieć, skoro kieruje) musi dojrzeć, czy na odcinku, na którym chce wyprzedzić, ma wystarczająco dużo miejsca z przerywaną linią. Poza tym przed większością skrzyżowań są znaki ostrzegawcze, a to dodatkowa informacja.

        • ytrewq napisał(a):
          2
          0

          Skąd ma wiedzieć, że będzie skrzyżowanie?
          1) Z zagęszczającej się linii ciągłej.
          2) Ze znaków drogowych
          3) Z obserwacji otoczenia drogi
          4) Z GPS-a.

          Trzeba bardzi chcieć, żeby nie zauważyć skrzyżowania, szczególnie dość uczęszczanego…

  • qwerty napisał(a):
    4
    4

    Dokładnie to że Megane wyprzedza to za pewne stracił by prawo jazdy podczas wypadku, ale winny zdarzenia był by Opel, a dlaczego? A no dlatego że to on zmienia kierunek jazdy a Megane tylko łamie wykroczenie jakim jest wyprzedzanie w miejscy niedozwolonym. Takie realia mamy i piszcie co chcecie ale mało jeszcze wiecie. Na drodze trzeba myśleć za innych żeby dojechać cało.

    Po za tym jest jeszcze jedna sprawa, jak by doszło do wypadku kierowca Megane mógł by się bronić że omijał pojazdy na skrzyżowaniu bo Opel już się zatrzymał a jak wiadomo omijać można zarówno na przejściu jak i skrzyżowaniu. Miałem takie sprawy już nie raz i winny jest ten który zmienia kierunek jazdy. Więc lepiej patrzcie jak jeździcie albo oddajcie prawo jazdy.

    • LeeLook napisał(a):
      4
      1

      Jeśli policja uznałaby winnym kierowcę Opla, sprawę dałbym do sądu, bo Opel nie byłby tu w ogóle winny. Co z tego, że zmienia kierunek jazdy? Obaj kierowcy są na drodze głównej przecież. Co innego, gdyby Opel jechał w przeciwną stronę (gdyby wyjeżdżał z tej podporządkowanej w prawo na główną) i spojrzałby tylko w lewo uznając, że z lewej OK i ruszyłby. Wtedy wyjechałby na czołówkę Megane i byłby winnym wg kodeksu, bo wyjeżdżając na drogę z pierwszeństwem powinien ustąpić każdemu.
      A wracając do Twojego uzasadnienia, że zmieniał kierunek jazdy – to co w sytuacji, gdy jadę autostradą, dojeżdżam do węzła i ślimakiem skręcam w prawo na inną drogę (np. poprzeczną do autostrady), czyli też zmieniam kierunek jazdy, i na tym ślimaku zderzę się z kimś jadącym pod prąd. Też będzie moja wina? No proszę Cię…

  • nieanonimow napisał(a):
    2
    0

    WWY 20780

    Swoją drogą, kretyn konkretny. NIE WOLNO wyprzedzać bezpośrednio przed i na skrzyżowaniu (poza szczególnymi warunkami), zasada ta sama co na przejściu na pieszych.

  • kolo napisał(a):
    2
    1

    niestety szczekacze,ktorzy twierdza ze wina bylaby reno nie maja racji. macie nikle pojęcie o zyciu i sytuacjach drogowych. wina bylaby opla ponieważ wjechal na pas ruchu zajety juz przez inne auto. to jest pulapka i tyle. ostatnio taka sytuacja byla w programie “stop drogowka”. facet volvo skrecal w lewo a w tym momencie wyorzedzalo go auto,on nie patrzyl w lusterko bo przeciez tu nikt nie powinien go wyorzedzac. no i wina byla jego gdyz nie upewnil sie czy jest wyorzedzany,tamten dostal mandat za wyprzedzanie w miejscu niedozwolonym

    • Sarmata napisał(a):
      4
      1

      Błąd policjanta. Trzeba do sądu. Tak jak byś wyjechał na zielonym świetle z podporządkowanej i była by twpja wina bo koleś jechał głowną na czerownym. Skręcająć w lewo przy podwójnej ciągłej ma prawo przypuszczać, że Cię nikt nie będzie wyprzedał. Ja zawsze dla swojego bezpieczeństwa sprawdzam lusterka.

    • Sarmata napisał(a):
      1
      1

      Błąd policjanta. Trzeba do sądu. Tak jak byś wyjechał na zielonym świetle z podporządkowanej i była by twpja wina bo koleś jechał głowną na czerownym. Skręcająć w lewo przy podwójnej ciągłej ma prawo przypuszczać, że Cię nikt nie będzie wyprzedał. Ja zawsze dla swojego bezpieczeństwa sprawdzam lusterka.

  • toomoo napisał(a):
    2
    1

    a co jeśli kierowca astry włączył kierunkowskaz zanim jeszcze reno znalazło się na lewym pasie?

    • ytrewq napisał(a):
      0
      0

      W tym przypadku to bez znaczenia. Na skrzyżowaniach z niekierowanym ruchem jest bezwględny zakaz wyprzedzania.

  • dostawcaDrobiu napisał(a):
    3
    0

    Dobrze, że patrzy w lusterka. Wielu z nas np ja w sytuacji kiedy nie muszę to nie patrze w lusterko. Tzn jest odruch, że co chwila patrze w lusterka ale na skrzyżowaniu gdzie nie ma prawa być nikogo po mojej lewej to skupiam się na tym co jest z przodu

  • Pavlo napisał(a):
    0
    1

    Skręca w lewo i ustępuje pierszeństwa jedynie pojazdom nadjeżdżającym z przeciwka. Trzeba byc kompletnym idiotą nieznającym przepisów by winić kierowcę Opla podczas zderzenia. Pirat drogowy, który go wyprzedza nie ma prawa wsiadac do samochodu.

  • Bucho napisał(a):
    0
    0

    Dzięki takim filmom jak ten oraz wielu innym ale z analogicznej sytuacji, zacząłem sam patrzeć w lewe lusterko przy skręcie w lewo. Niestety jest to dla mnie chory przepis, szczególnie jak trafisz na takiego debila jak ten tutaj, ale prawo mówi jednoznacznie, że musimy ustąpić pierwszeństwa wszystkim pojazdom – nawet jeśli one znalazły się tam poprzez złamanie przepisów drogowych. W takie sytuacji wina jest po stronie kierowcy skręcającego w lewo, a nie tego co wyprzedzał na ciągłej, przejściu dla pieszych i skrzyżowaniu, drugi kierowca dostałby mandat za te wykroczenia i w najlepszym wypadku (choć to raczej rzadkość) współwinę.

    Widziałem też kiedyś w STOP Drogówka na TV4 sytuację, gdy kierowca wyjeżdżał z ulicy podporządkowanej w prawo i tam zderzył się niemal czołowo z debilem jadącym pod prąd – i tu tak samo winnym był ten kierowca wyjeżdżający, tamten dostał jedynie mandat za jazdę pod prąd. Takie chore wg mnie prawo – trzeba patrzeć wszędzie, żeby nie trafić na idiotę.

    • Driver napisał(a):
      1
      0

      Gdzie prawo mówi aby ustąpić wszystkim ? Proszę o zacytowanie przepisu.

      Ja znam tylko to:

      Art. 25. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo – także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.

      I nie szukam dziury w całym.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj