Menu

Kategorie

  • Ponad 50 000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • Kanał

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

“Nie zauważył sygnalizatora”

Tutaj znajdziecie więcej informacji

https://youtu.be/MSjFgTTndYI
https://youtu.be/MSjFgTTndYI

14 komentarzy do "“Nie zauważył sygnalizatora”"

  • Pan napisał(a):
    13
    26

    Panie kierowco Volkswagena, proszę spalić prawo jazdy, a potem wsypać do wody jak kakao i wypić 🙂

    • Fanatyk napisał(a):
      45
      9

      Najgłupszy komentarz w historii polskiedrogi-tv.

      • Pan napisał(a):
        3
        3

        Ale mi sprułeś, o jej :(. Miał czerwone, inaczej byś mistrzu ciętej riposty mówił gdyby zabił matkę z dzieckiem

        • Cebula napisał(a):
          2
          0

          Na głupszy komentarz to właśnie do ciebie należy. Jak zostaniesz potrącony przez takiego to też powiem do kogoś nagłupszy komentarz w historii polskiedrogi-tv

  • Kogo to obchodzi napisał(a):
    5
    7

    Standardowe myślenie, że może mi się uda. Nie udało się. To nie Indie i nie obowiązuje tu zasada, że większy i silniejszy ma pierwszeństwo.

  • figi napisał(a):
    3
    3

    Ostatnio byłem świadkiem podobnej sytuacji, tylko że w moim przypadku kierowca wjechał pomiędzy przechodzących pieszych, którzy znajdowali się na przejściu dla pieszych. (mam nadzieję, że również “nie zauważył sygnalizatora”, chyba że po prostu uznał, że jego światła nie obowiązują). Nie wiem czy to spowodowane, pogodą i tym, że co raz ciemniej, ale to powinno poprawić moim zdaniem widoczność sygnalizacji świetlnej, na tle “czarnego nieba”
    .

    • Grześ napisał(a):
      0
      24

      Kogo to obchodzi? Nikogo nie interesuje co i kiedy widziałeś, swoim komentarzem nic nie wniosłeś i zostawiaj takie bezużyteczne informacje dla siebie.
      Doszło do kolizji i trudno, dlatego nazywa się to wypadek lub kolizja, przyczyny są różne, jak i skutki.

      • figi napisał(a):
        12
        0

        Przepraszam kolego, że ośmieliłem się dodać komentarz w miejscu przeznaczonym na dodawanie komentarzy… Następnym razem wezmę kredę i swój komentarz napiszę na chodniku. Nie chciałem zmarnować twojego czasu Królu Złoty na czytanie moich wypocin.

      • q napisał(a):
        3
        0

        oj grzesiu idziesz na rekord , poziom twojej arogancji jest tak wielki jak dzieci z onru

  • figi napisał(a):
    3
    2

    Ostatnio byłem świadkiem podobnej sytuacji, tylko że w moim przypadku kierowca wjechał pomiędzy przechodzących pieszych, którzy znajdowali się na przejściu dla pieszych. (mam nadzieję, że również “nie zauważył sygnalizatora”, chyba że po prostu uznał, że jego światła nie obowiązują). Nie wiem czy to spowodowane, pogodą i tym, że co raz ciemniej, ale to powinno poprawić moim zdaniem widoczność sygnalizacji świetlnej, na tle “czarnego nieba”.

  • Krzysiek napisał(a):
    1
    1

    Nie zauważył ani sygnalizatora, ani tym bardziej samochodu, z włączonymi światłami i to w nocy, w skrócie “miszcz kierownicy”, który nie powinien więcej pojawić się za kółkiem.

  • pedro napisał(a):
    0
    0

    pewnie to ken prowadził ten barbie-car

  • Daniel napisał(a):
    1
    0

    “Nie zauważył sygnalizatora”. Auta też?..

Skomentuj...