Menu

  • Kategorie

Nieprzewidywalny kierowca na drodze

https://youtu.be/-G4ewLBCkRk
Share Button

39 komentarzy do "Nieprzewidywalny kierowca na drodze"

  • Arkadiusz napisał(a):

    Typowy Radomski WARCHOŁ!

  • James napisał(a):

    Radom to stan umysłu.

    3
    1
  • Radeczek napisał(a):

    no debil do kwadratu

  • Teodor napisał(a):

    Zablokować takie auto, niech jedzie prosto jak to robią inni. Kto drogi skraca ten do domu nie wraca.

  • Stary Szofer napisał(a):

    Typowy kretyn typu “ale ja muszę” – spotykam takich codziennie: zakaz wjazdu? ale ja muszę! zakaz wprowadzania psów? ale ja muszę! i nic, ale to nic do takiego kretyna nie dociera, bo on musi… Dopiero gdy ktoś mu zagrodzi drogę to się zatrzyma, ale nie nie zawróci – będzie darł japę, że ktoś mu śmie na drodze stawać… albo wręcz przejdzie do rękoczynów – dopiero gdy sam oberwie to raczy zawrócić…

  • Giepson napisał(a):

    Chyba została odnaleziona przyczyna wiecznie stojącej trasy Toruńskiej – Warszawskiej porannej atrakcji turystycznej 🙂

  • Bartek napisał(a):

    warchoł z radomia

  • Konrad napisał(a):

    Tunele na otwartej przestrzeni, a to dobre.

    3
    10
    • Kaktus8362 napisał(a):

      Warszawa trasa toruńska ….

    • Kamil napisał(a):

      To tunele dzwiękochłonne nad parkiem Kępa Potocka, które świetnie tłumią hałas. Dobre, bardzo dobre – bardzo skuteczne dla okalających mieszkańców bloków

      14
      1
  • TwardyJohn napisał(a):

    ja… pier.. co za kretyn… zastanawiam sie co sobie mysli ten idiota/ka w danej chwili. nagrywajacy powinien jechac Tatrą i przejechac po nim 😁

    22
    2
  • Borek napisał(a):

    Bo to jest Ryba! A on z każdego w sposób nie do przewidzenia zrobi jelenia. 😉

  • Janusz napisał(a):

    Ten klakson na pewno pomoże, na pewno.

    15
    35
  • taki tam napisał(a):

    To nie usprawiedliwia manewru jaki wykonuje, jakiś 1 km. dalej można zrobić nawrotkę i wrócić na trasę Toruńską. Ja bym go nie wpuścił i kazał jechać dalej zgodnie z wskazaniem poziomym.

    11
    • Leszek napisał(a):

      Byłoby jeszcze gorzej: gdyby nagrywający nie wyhamował, to by zapewne stuknął tamtego, który zajechał mu drogę i nie zatrzymał się ani przez chwilę. Nieprzyjemna sytuacja, a satysfakcja z tego, że miało się rację – to słabe pocieszenie.

      10
      1
  • Nazhir napisał(a):

    z daleka widać światła hamowania, więc kamerujący jedzie na pełnej k…rwie. Brak umiejętności czytania ruchu drogowego na poziomie ‘podstawowy’.

    Przecież to logiczne, że jak ktoś się zatrzymuje, to będzie wykonywał jakiś manewr.

    No i ten słabowity, komiczny klakson – choć lepiej go nazwać: trąbką – zabawką, bo w kołyskach dla niemowlaków zabawki-piszczałki bywają głośniejsze.

    6
    76
  • YnoS napisał(a):

    Najgorsze, że na tej trasie to jest praktycznie codzienność…najpierw rozjazd na ruch lokalny, a potem na wisłostradę…pomimo tego, że znaki informujące o rozjazdach są gigantyczne, to takich sytuacji jest od groma. A jest to cholernie niebezpieczne. Wystarczy popatrzeć na zestaw, który przejechal w 19 sekundzie…bez szans na wyhamowanie, kiedy ktoś się przed nim zatrzymuje na trasie, gdzie ograniczenie prędkości wynosi 90. Kiedyś taka gapowatość może kogoś bardzo dużo kosztować…

    15
    • kundel3ury napisał(a):

      Ostatnio nadziałem sie tam na kierowcę który cofał bo trafił w nie ten zjazd (na 7).

    • taki tam napisał(a):

      Potwierdzam, co dziennie widzę takie sytuacje, a w szczególności szybcy i wściekli z skrajnego lewego ładują się na prawy, bo muszą zjechać na Wisłostradę w kierunku centrum.

      • Marek5 napisał(a):

        Codzienność i o ironio w wykonaniu “tutejszych” tj warszawskich kierowców. Zawsze jak jadę na targówek to przed rozjazdem wybieram lewy pas aby zapominalscy nie ścinali mi przed maską ;/

    • Ja78 napisał(a):

      Jedno z najgorszych miejsc na TrAKu. Ale jest to też spowodowane tym, że ktoś tak tą drogę zaprojektował.
      A wystarczyłoby aby od węzła z Prymasa, na dwóch lewych pasach było oznaczenie, że to cały czas jest to S8 a ten prawy niech będzie normalny.

      Teraz jest tak, że od strony A2 jak wpadasz S8, to za Prymasa wszystkie Ciężarowe zjeżdzają na prawy pas, a potem przed tym właśnie rozjazdem z Wisłostradą/lokalnym, znowu zmieniają na środkowy, żeby tranzytem przez Grota. I robią się przez to straszne zatory.

      Pozwólmy jechać ciężarowym od Prymasa do Grota tym środkowym pasem, to ruch się uspokoi, bo osobówki nie będą wtedy tak skore do zmian pasów z lewego na prawy między zestawami, a na tym odcinku osobówki zmieniają pasy jak oszalałe, jakby kierowcy nie wiedzieli gdzie jadą.

      W kierunku wschodnim są 2 miejsca gdzie robią się zatory, pierwszy przy Marymoncie a drugi przy Wisłostradzie i tych właśnie rozjazdach, bo tam jest nagle najwięcej zmieniajcych pasy i tworzących niebezpieczne sytuacje.

      W drugą stronę najgorszy jest Żerań i Wisłostrada (dojazdy z dołu połączone z mostem, bardzo często ruch tam praktycznie się zatrzymuje) a potem odjazd na Żoliborz, gdzie kierowcy tną lewym (traznytem) aby potem nagle zjechać na prawy. A robią to bardzo niebezpiecznie.

  • Bolesław napisał(a):

    Nie dało się dłużej tego klaksonu trzymać? Ja bym trzymał do zjazdu ze ślimaka 😛 Za krótko trzymany klakson – nagrywany nie będzie wiedział o co chodzi 🙂 Poza tym ten klakson brzmi jak “JEEEEEEEEEDŹŹŹŹŹŹ” – no to pojechał 🙂

    4
    21
    • krzysiok napisał(a):

      Zmusił nagrywającego do zatrzymania więc się nie dziw.

      3
      2
    • taki tam napisał(a):

      A ja bym zmusił tego kierowcę do jazdy zgodnie z znakami poziomymi, niech jedzie do Krasińskiego i tam sobie nawróci, może z 2 km. nadłoży.

  • Michal napisał(a):

    Po prostu pierwszy raz jechał tą drogą i pomylił się w jakim kierunku na jakim zjeździe ma jechać. Co go nie usprawiedliwia że stworzył zagrożenie kolizji.

    1
    12
  • Nace napisał(a):

    Prędkości niewielkie, trza było edukacyjnie stuknąć, nawet dla paru rysek. Tak edukacyjnie, dla zasady, żeby idiota musiał czekać 40 minut na przyjazd patrolu, żeby się chuj spóźnił do pracy, na spotkanie z kochanką, żeby mu dzieciak w szkole ryczał, bo nie został odebrany, żeby mu zamknęli aptekę z lekami potrzebnymi na wczoraj i na zasady, żeby dostał mandat. A Ty sobie dwie rysy w autodetalingu za wypłatę z jego OC zrobisz i po sprawie.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Sie 17 2018
    Poślizg zakończony lądowaniem w rowie
  • Sie 17 2018
    “Jakie błędy obu kierowców?”
  • Sie 16 2018
    Koń vs. motor
  • Sie 16 2018
    Polskie Drogi na patronite
  • Sie 15 2018
    Zepchnięcie
  • Archiwa