“Niestety tym razem nie udało mi się przewidzieć”

https://www.youtube.com/watch?v=1yoF-Kr8rCw
Share Button

25 komentarzy do "“Niestety tym razem nie udało mi się przewidzieć”"

  • como pisze:

    nie znam miejsca – jest tam znak pionowy przy wyjeździe z parkingu czy tylko ktoś tak sobie namalował linię z trójkącików?

  • Giepson pisze:

    Jakim kur*a cudem?! 😀

  • Rhisza pisze:

    Jak to się mówi? Że Polska znakami stoi. Po co znaki skoro jest również bardzo jasna zasada prawej ręki, ktorą każdy kierowca posiadający prawo jazdy wydane w RP powinien umieć zastosować. Tym bardziej w przypadku że każdy przeciętny kierowca wie jak wygląda przeciętny parking w naszym kraju. Może dużo świata nie zjechałam ale Polska jest najbardziej zaje..ym znakami krajem w jakim byłam.

    • kissmygrass pisze:

      Wjedź na pierwszy lepszy parking w Polsce i przekonasz się, że zasadę prawej ręki Polacy odwieszają na kołku przy wjeździe 😉

      • riesling pisze:

        Do tego wcale nie trzeba parkingu. Na drogach w mieście wystarczy że jedna z ulic jest trochę szersza a już większość uważa, że ma na niej pierwszeństwo mimo że nadjeżdżają z lewej.

    • M pisze:

      Niestety z regułą prawej ręki jest tak, że ludzie nie potrafią jej poprawnie zastosować bo to nie chodzi tylko o to kto nadjeżdża z prawej i to trzeba w końcu JASNO POWIEDZIEĆ i ludzi po prostu doedukować!!!
      Mieszkam na osiedlu gdzie skrzyżowania są “uproszczone” do tejże reguły i gwarantuje że zgodnie z przepisami nie przejedziecie!
      Mało tego, w większości przypadków to ja muszę złamać przepisy skręcając w lewo (wymusić pierwszeństwo) jak stoją trzy CIOTY przy każdym innym wjeździe i czekają bo nie wiedzą kto ma jechać!
      Szkoda słów na to co się dzieje.

  • Zaz pisze:

    Na parkingach marketowych jest bardzo łatwo zawalczyć o ubezpieczenie. widzę to u siebie, brak znaków jakichkolwiek i ludzie uważają, że mają pierwszeństwo jak jadą na wprost

  • Zenon pisze:

    Jak Wy to robicie, że podczas nagłego hamowania naciskacie klakson i hamulec, albo hamulec i klakson albo tylko klakson. Ja jedyne co myślę to o hamulcu ewentualnie o manewrowaniu.

    • EDEK pisze:

      Normalnie, mamy 2 ręce i 2 nogi. Ręka odruchowo naciska na klakson, a noga na hamulec. Jak Ci urwało ręce albo nogi to rozumiem, że możesz jednego z tych dwóch nie robić. Ale dla osób mających wszystkie kończyny to żaden wyczyn

      • Zenon pisze:

        No nie wiem, nagły manewr łatwiej się robi mając obie ręce na kierownicy, chyba że to jakies super samochody , że sie klaksonem manewruje, chociaz po tych filmikach ktore tutaj oglądam jak by jeden z drugim zareagował a nie dusił klaksonu to sporo kolizji i wypadków mozna by uniknąc.

        • adamusss pisze:

          Może masz jakiś stary samochód i bez poduszki powietrznej, że klakson dalej na środku kierownicy… w nowszych jest pod kciukiem i można bez odrywania rąk trąbić i omijać coś na drodze – mają obie ręce na kierownicy – a dla wtajemniczonych, można nawet w tym samym czasie hamować nogą (!).
          Mi się nie raz już udało trąbiąc hamować, hamując i trąbiąc zredukować bieg, a i na koniec (nie przerywając hamowania) nawet wykonać manewr omijania (sic!)
          😉

          • Kaffe pisze:

            Nie kłam, widać po tym co publikuje PD, że większość kierowców to debile co hamują klaksonem i jak ślepe ciamajdy wpierdalają się w samochód który wymusił pierwszeństwo. Zwykły inwalidczy odruch zamiast skupić się i szybko reagować.

          • prk pisze:

            Nie ma znaczenia czy stary czy nowy. Moje BMW pod kciukami ma sterowanie tempomatem i radiem, to samo nowiutka Astra ojca.

            Natomiast pod kciukiem klakson miał np. Opel Omega i tylko pod kciukiem.

            Też pierwsze o czym myślę to hamować i kręcić a nie co jest w aucie do naprawy. Przy nawet niewinnych prędkościach da się dachować, co kiedyś pokazywał świetnie filmik na którym Fabia wywróciła się przy prędkości raptem 30km/h. A czasu i zdrowia nie chcę marnować. Piszczenie klaksonem może mieć zgoła odmienne efekty od zamierzonego. Hamulec natomiast działa zawsze 😉

        • riesling pisze:

          Zenuś, a jakbyś chciał użyć w tym nagłym manewrze ręcznego to jak z rękami na kierownicy, żonkę będzie wołał?

    • myszczur pisze:

      Taki odruch 🙂

    • Anon pisze:

      podzielność uwagi…
      Sprzęgła i hamulca również potrafimy używać jednocześnie.

    • adamusss pisze:

      a jaki manewr tutaj chciałbyś wykonać?
      wjechać na krawężnik uszkadzając sobie koło i uniemożliwiając sobie dalszą jazdę? a potem jak chciałbyś pieniądze za to koło odzyskać? kopiąc się z kimś po sądach?
      Tutaj wszystkie opcje uniknięcia kolizji zostały wyczerpane.

  • Hejka Ziomek pisze:

    Starachowice …

  • ojojoj pisze:

    …piiii…piiiii…piiiii…piiii :))) O kwiecista nasza mowo….

  • Azi pisze:

    Wyjazd typu prawa wolna? Tylko która prawa? 😉
    Ciekawe czy chipsy z prawkiem były dobre?

  • Anon pisze:

    Jakim ślepakiem trzeba być żeby coś takiego odwalić? 😮

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Gru 12 2018
    “Za szybko w zakręcie”
  • Gru 12 2018
    (Nie)kontrolowany poślizg
  • Gru 12 2018
    Poganiacze, popędzacze, przeganiacze
  • Gru 12 2018
    “Dobrze Cię widzieć”
  • Gru 12 2018
    “Nieudane zawracanie zakończone groźną kraksą”
  • Kategorie

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa