Menu

  • Kategorie

Nieudana brama weselna – samochód przejeżdża po człowieku

https://dai.ly/x6ujut5
Share Button

24 komentarze do "Nieudana brama weselna – samochód przejeżdża po człowieku"

  • yyy napisał(a):

    Ja w każdym bądź razie śmiechłem XD

    6
    1
  • maksi napisał(a):

    Prymitywne wiejskie zwyczaje…

    15
    3
  • abdul napisał(a):

    brama udana – flache dostali!

    13
  • Kierownik napisał(a):

    Wcale to nie jest ani śmieszne, ani zabawne.
    Wieśniacki, prymitywny półgłówek, to jakie fory musi mieć wyżej – to niewiarygodne. Tylko skończony kretyn kładzie się na ulicy przed samochodem, to zwyczaj bardziej znany z Dalekiego Wschodu, albo od Cyganów. Tylko po to, żeby… wysępić wódkę…
    Prawie się doigrał, ale czy on wyciągnie z tego jakieś wnioski?
    DZIKI KRAJ

    21
    4
  • Mateusz napisał(a):

    Mogłby ktos dodać film na jakiś inny serwis? Bo z yt usuną

    11
    2
  • edek napisał(a):

    Szkoda że film usunięty, bo był naprawdę the best. Facet rozjechany żywcem przez Fiata Bravo wstaje i dostaje flachę. Meanwhile in Poland !!!

    13
    2
  • Leszek napisał(a):

    Ciekawe, czy będzie się jeszcze kładł pod samochody weselne. Miał więcej szczęścia, niż rozumu (jego końcowy wniosek “to dajcie k…a jeszcze dodatkowo 2 flaszki”), że tylko koło PP przejechało mu nogi (+ obrócenie pod podwoziem za rękę). Gdyby koło LP (jakieś 300-400 kg) przejechało mu po głowie, szyi lub klatce piersiowej, już by nie wstał…

    10
  • Stary Szofer napisał(a):

    Wierzę kierowcy, że nie widział – było zamieszanie, ktoś go zagadał, no jak się stoi, to człowiek nie gapi się cały czas na drogę przed pojazdem, wystarczy że w momencie gdy debil się położył akurat gadał z kimś obok samochodu, nie patrzył w przód, no a potem już debila nie widział, był w martwej strefie, kolejni debile widząc, iż tamten leży zaczęli podnosić bramę, no to ruszył… ZERO winy kierowcy

    43
    1
  • Adam napisał(a):

    Tak jak ktoś niżej już napisał, kierowca mógł zostać zagadany. Przez podnoszoną “bramę” uznał, że może jechać i NIE WIDZIAŁ, bo nie ma takiej możliwości zobaczyć kogoś leżącego tuż przed maską. Miejmy nadzieję, że nic mu się nie stało. Chociaż “głupi ma szczęście” 😉

    16
  • Ktoś napisał(a):

    Mam nadzieję, że ktoś wezwał profilaktycznie pogotowie. To, że nic mu nie było po wyciągnięciu jeszcze nic nie oznacza.

    5
    3
  • Mateo napisał(a):

    haha i to jest udana impreza pozdro wariaty !!!!

    2
    11
  • edw napisał(a):

    Przejechał po szyi i facet przeżył? Nieźle.

    1
    3
  • Tomaszek napisał(a):

    Za taki występ to sam bym mu flaszkę dał, najfajniej nogi przewróciło, szok ze wstał po czymś takim

    19
    1
  • mimototy napisał(a):

    Przynajmniej zapracował na flaszkę

    26
    1
  • Bartek napisał(a):

    Nic dziwnego, że go nie zauważył, położył się prawie pod maską, drugi go zagadał i gotowe.

    27
  • Bars napisał(a):

    Dobrze, że nie jechali walcem…

    25
  • TwardyJohn napisał(a):

    Ja pier… Janusz najechał Sebixa

    29
    3
  • eeee napisał(a):

    Ile trzeba mieć we łbie by się położyć na jezdni xD

    20
  • Henio napisał(a):

    Co za prymitywny zwyczaj. Ma to jedynie na celu wysępienie flaszki za darmo.
    Niech się cieszą obaj, że nic poważnego się nie stało.

    31
    1

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Paź 17 2018
    Agresja, prowokacje i prostactwo drogowe
  • Paź 17 2018
    Polskie zwyczaje drogowe ⚡ Potrzebny nowy kodeks drogowy [JB]
  • Paź 17 2018
    “Skręć w prawo…”
  • Paź 16 2018
    Wypadek podczas wyprzedzania
  • Paź 16 2018
    Polskie Drogi #126
  • Archiwa