Menu

  • Kategorie

Nieudane holowanie

https://youtu.be/b5VIK14CGjc
Share Button

26 komentarzy do "Nieudane holowanie"

  • zygi napisał(a):

    Oczywiście że to blokada kierownicy, nie przekręcił kluczyka i na łuku zapięło kierownice. dziękuje dowidzenia

  • Radeczek napisał(a):

    holowanie jak na rajdzie, ciekawe co robil holowany? moze patrzyl sie na holujacego i sie zalohowal i wyholowal, poniewaz doszlo do rozholowania holowanego przez holujacego i nadjezdzacjacego po nie udanym holowaniu

  • Krzysiek napisał(a):

    Trzeba mieć (chorą) fantazję, żeby holować samochód po tak krętej i wąskiej drodze, z tak dużą prędkością – dobrze, że tylko samochody ucierpiały.
    Jeśli nie ma się wyobraźni, doświadczenia i umiejętności w holowaniu, lepiej odżałować na lawetę.

    2
    2
  • Beerdziak napisał(a):

    Rzekłbym raczej, że holowanie z idiotyczną prędkością.

    3
    1
  • Leszek napisał(a):

    Holowanie przy użyciu liny jest niebezpieczne i sprzyja takim zdarzeniom, jak to na filmie. Uważam, że znacznie lepiej jest odżałować te kilkadziesiąt lub sto kilkadziesiąt złotych rocznie i wykupić sobie ubezpieczenie assistance, przy którym w ciągu godziny przyjeżdża laweta i nie trzeba podejmować takiego ryzyka.

    9
    2
    • Krzysztof napisał(a):

      Nie jest aż takie niebezpieczne. Kilka razy holowałem i raz też byłem holowany. Ale podczas holowania należy pamiętać o pewnych zasadach i przepisach. Po pierwsze za tylną szybą trójkąt o czym mało kto pamięta (na filmie nie widać żeby tak było), po drugie światła pozycyjne a nie awaryjne ! (jak dasz znać że skręcasz – tu na filmie akurat jest ok). I ostanie – max prędkość pojazdów 40 km/h !!!! Nie więcej, a są gieroje co to zap**** na lince 80 albo 90 “bo jo umia jeździć”. Podejrzewam, że tutaj tak było.

  • m4ght napisał(a):

    To zaoszczędzili na lawecie 😀

    10
  • Pewek napisał(a):

    O Harbutowice :O

  • Bartek napisał(a):

    KR i wszystko jasne

    2
    5
  • Q napisał(a):

    Chyba komus zabraklo pary w lapach – bez wspomagania mozna sie zdzwic….

    19
    1
    • Tomo napisał(a):

      Wydaje mi się że to lub brak wspomagania hamulców, holujący sporo zwolnił, holowany nie chciał się nabić mu na kufer to odbił w lewo i oto efekt.

      8
      4
    • Tom napisał(a):

      Chyba komuś zabrakło oleju w głowie, żeby przed rozpoczęciem holowania wsadzić kluczyk do stacyjki i odbezpieczyć blokadę.
      Stawiam 100zł, że przy skręcie w lewo i braku kluczyka zatrzasnęła mu się kierownica. Widać to po tym, że do samego końca auto ma skręcone koła w lewo.

      Koniecznie pamiętajcie o przekręceniu kluczyka podczas holowania!

      30
      2
      • byko napisał(a):

        Niemożliwe żeby jechał bez przekręcenia kluczyka bo kierownica wcześniej już by mu się zablokowała i nie działały by mu światła “STOP”. Bez wspomagania hamulca wrażenie jest takie że hamulce nie działają przez co holowany spanikował i odbił w lewo (po prostu trzeba użyć więcej siły). Dlatego też Policja najczęściej zabiera dowód rejestracyjny i każe holować na lawecie, gdy nie działa silnik, aby nie powodować takich kolizji i gorszych.

        2
        9
    • Rfg napisał(a):

      Przegubem na sztywnym holu też bez wspomagania i się jedzie.

  • hekto napisał(a):

    Stracił cierpliwość i postanowił go wyprzedzić.

    62
  • JanuszTRL napisał(a):

    Ktoś ogarnięty napisze co mogło być powodem? Hamowanie na zakręcie+prędkość?

    1
    2
    • rrrr napisał(a):

      brak wspomagania kierownicy i hamulców – prawdopodobnie stacyjka nie w tej pozycji co być powinna , efekt ciężko działająca kierownica i hamulec – panika i bum , a jeszcze holujący rajdowiec, ale to szczegół 😉

  • Tomo napisał(a):

    Kadettem tera …

  • Fast and Furious napisał(a):

    Szybciej! Szybciej!

    13
    1

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj