Menu

Kategorie

  • Ponad 50 000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • Kanał

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Niezdyscyplinowany pieszy

https://www.youtube.com/watch?v=GI_ieaP_mnU
https://www.youtube.com/watch?v=GI_ieaP_mnU

34 komentarze do "Niezdyscyplinowany pieszy"

  • eir napisał(a):
    66
    7

    co za idiota…

    • maks napisał(a):
      17
      0

      Dziwnie szedł. Pijany?

    • Paweł napisał(a):
      3
      6

      Nowe przepisy dotyczące pieszych wejdą w życie 1 stycznia 2017 roku. Ten nieco ponad rok, który pozostanie do wejścia przepisów, zostanie przeznaczony na kampanię informacyjną.

      Pełna treść ustawy przyjętej 25 września w Sejmie:

      USTAWA

      z dnia .……………… 2015 r.

      o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym

      Art. 1.
      W ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137, z późn. zm.1)) wprowadza się następujące zmiany:
      1) w art. 2 pkt 23 otrzymuje brzmienie:
      „23) ustąpienie pierwszeństwa – powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić innego kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości, a pieszego – do zatrzymania się, zwolnienia lub przyspieszenia kroku lub – w przypadku oczekiwania na możliwość wejścia na przejście dla pieszych – powstrzymania się od wejścia na nie;”;
      2) w art. 13:
      a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:
      „1. Pieszy przechodzący przez jezdnię lub torowisko jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych.”,
      b) po ust. 1 dodaje się ust. 1a i 1b w brzmieniu:
      „1a. Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy oczekujący na możliwość wejścia na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyjątkiem tramwaju.
      1b. Przed wejściem na przejście dla pieszych, pieszy jest obowiązany zatrzymać się i upewnić, czy kierujący pojazdem ustępuje mu pierwszeństwa.”;
      3) w art. 26:
      a) ust. 1 otrzymuje brzmienie:
      „1. Z zastrzeżeniem ust. 1a, kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu, który znajduje się na przejściu dla pieszych lub oczekuje na możliwość wejścia na nie.”,
      b) po ust. 1 dodaje się ust. 1a w brzmieniu:
      „1a. Kierujący tramwajem zbliżając się do przejścia dla pieszych jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu, który znajduje się na przejściu dla pieszych.”.

      Art. 2.
      Ustawa wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 2017 r.

      • Slawek napisał(a):
        27
        9

        Dziś piesi nagminnie włażą pod nadjeżdżający pojazd. Aż się boję pomyśleć co będzie jak wejdą w życie te durne przepisy. Babcia stanie przy przejściu by pomyśleć czy zgasiła gaz pod mlekiem a sznur pojazdów się zatrzyma bo a nuż babci się zechce przejść. Ten przepis, że pieszy ma obowiązek zatrzymać się przed przejściem i upewnić… to będzie martwy przepis, który przez pieszych będzie ewidentnie olewany.

        • anonim napisał(a):
          5
          0

          Idea przepisów jest dobra, ale w praktyce mogą się często okazywać niebezpieczne i niepraktyczne (np. przykład spotkań towarzyskich przy przejściach).

        • Azi napisał(a):
          9
          4

          Nie wiem jak Ty, ale ja zawsze się zatrzymuję jak przy przejściu ktoś jest. Jeśli nie chce przejść to powoli i ostrożnie przejeżdżam.

      • Wąsky napisał(a):
        6
        0

        Ta ustawa została odrzucona.

  • Waldi napisał(a):
    8
    1

    debil

  • Anon napisał(a):
    15
    2

    Pokazał im ze ma zielone *_*

  • Git napisał(a):
    7
    79

    CH W D P

    • Przemek napisał(a):
      63
      2

      Słodkie. Jak skończysz przedszkole i zaczniesz pisać bardziej skomplikowane słowa daj znać 😉

  • bebe napisał(a):
    28
    2

    Abstrahując od sytuacji na drodze.
    Derby Trójmiasto. Setki tysięcy, a raczej miliony złotych na jedną kibolską imprezę. Na samej obwodnicy naliczyłem 20 radiowozów w kolumnie. Łącznie pewnie było ich ze 100, zabezpieczenie peronów skm, ulic, całego miasta, korki.

    A przychody z biletów to 380 000zł, z czego finansowana jest reszta?

    • zdiz napisał(a):
      13
      0

      na pewno nie z przychodów za bilety. Za tą obstawę płaci miasto/województwo.

      • Przemek napisał(a):
        10
        0

        Płacimy jak zwykle my jako obywatele w podatku. A lekkoatletyka dalej trenuje pod mostem bo nie ma kasy.

      • bebe napisał(a):
        6
        0

        pytanie było retoryczne, wiadomo, że wszystko idzie z naszych podatków. Tylko czemu tak to musi wyglądać, czemu dziesiątki innych imprez biegowych, koszykarskich, piłki siatkowej nie muszą generować takich kosztów? A zainteresowanie nimi wcale nie jest jakoś dużo mniejsze.
        Dla przykładu frekwencja na róznego rodzaju biegach dochodzi o 10k.
        Co z publiką daje nam lekko 20-30 tys. Więcej niż było na stadionie z okazji derby Arka- Lechia. A całą imprezę zabezpiecza może z 10 aut policji i karetek razem wziętych.

        Już wolałbym mecze przy pustych stadionach.

        • Majk napisał(a):
          4
          1

          Dzisiaj obejrzysz. Oby jak najwiecej kar dla klubow. Policja powinna miec mozliwosc wyslania faktury klubowi – niezaplacenie spodowuje zamkniecie stadionu na okres meczu o podwyzszonym ryzyku (kazdy).

          • Korek napisał(a):
            1
            2

            Wiesz, że każdy mecz np Jagiellonii i Legii jest podwyższonego ryzyka? I to jest patologia którą tworzy właśnie policja, bo to oni wyznaczają czy dany mecz jest podwyższonego ryzyka. Już widzę, jak z Niecieczy ciągnie 500 rozwścieczonych typa z pianą na ustach.. Zazwyczaj kibiców gości jest kilkudziesięciu, do setki, a mecze i tak mają podwyższone ryzyko. Paranoja.

            • Majk napisał(a):
              9
              0

              Ale skad sie to bierze? Po 20. latach awans jakims cudem do LM i juz w pierwszym meczu jazda na maksa – race, przyspiewki, zwyrole roznoszacy wlasny stadion. Po co to gowno w cywilizowanym swiecie? Zamknac w rezerwacie i lac palami, patrzac jak opuchlizna rowno rosnie.

      • marcin napisał(a):
        0
        0

        my podatnicy

    • kowal napisał(a):
      6
      0

      pan płaci, pani płaci, wszyscy płacimy

    • kierowca2007 napisał(a):
      0
      0

      ale to przecież prawdziwi patryjoci

  • Chriss napisał(a):
    1
    19

    Pan Władza z ostatniej suki albo jeździć nie umie albo ma zajebiście wypieprzone amortyzatory, bo bujało nim jak szmatą

  • M. Ż. napisał(a):
    5
    0

    Po komentarzach widać kto jest kim.

  • Solo napisał(a):
    2
    0

    To lepiej bylo wpuscic same pikniki na stadion a za reszte wybulic z budzetu miasta. Taniej by wyszlo. Lub pozwolic im grac przy zamknietym stadionie.

    • ABC napisał(a):
      1
      0

      Z drugiej strony, zamknięty stadion nie oznacza braku kibiców pod nim. Śmiem wierzyć, że dziś w Warszawie może nawet jakaś zadyma być 😉

  • Shatanka napisał(a):
    4
    0

    W Krakowie wyremontowali stadiony za grube miliony i do tej pory im się nie zwróciło, obstawa policji i innych służb podczas meczy też kosztuje grubą kasę, już nie wspominając o niszczeniu stadionów przez kiboli, więc jedyny wniosek jaki się nasuwa to w cholerę to wszystko zamknąć i będzie spokój i nie będzie marnowania kasy.

  • Anonim napisał(a):
    3
    0

    Sopot. Jadą pewnie na mecz Arka – Lechia 1:1

    To taki typowy cwaniak co mu nie będę mówić co ma robić. On ma zielone i policja ma się zatrzymać. A po za tym nie lubi policji i nie będzie przed nimi stał.

  • d-,-b napisał(a):
    1
    4

    Czemu by nie zrobić jak np. w anglii stajesz przy przejściu, auta zatrzymują się, przechodzisz i wszyscy są szczęśliwi

    • Anonim napisał(a):
      0
      1

      eee, już od tego UK coś nie tak.

    • Gosc napisał(a):
      1
      0

      W UK nie ma obowiązku przechodzenia po pasach, inna sprawa że jeśli pieszy stoi lub zbliża się do przejścia z tymi mijającymi lampami to nieustąpienie mu może zakończyć się pouczeniem/mandatem.
      Ale to troche inny świat i mentalność ludzi inna, do tego jeżdżą po złej stronie ;).

  • Gosc napisał(a):
    2
    0

    Najgorsi z możliwych są opowiadacze. Stoją przy przejściu i pier&olą farmazony. Miałem taką sytuację nie raz i raz jak już się zatrzymałem to powiedziałem że skoro już stoją przy przejściu i ktoś im sie zatrzymał to mają przechodzić .
    Przepuszczam pieszych, zwłaszcza gdy pada deszcz żeby nie musieli czekać/moknąć.
    Szerokości

  • Chriss napisał(a):
    0
    0

    Wczoraj też Jadę do domu, droga niedoświetlona i coś mi załamało światło, daje długie a 15 metrów przed moim samochodem gość prowadzący rower, prowadził go po niewłaściwej stronie – gdyby coś jechało znad przeciwka i widoczność by była podobna – dziadek skasowany, mundurówka powinna przypominać po której chodzi się stronie po zmroku i jak należy być oznaczonym – za tą radę 100 zeta 😉

Skomentuj...