Ogarnięta piesza

Na szczęście piesza ogarnięta i nie zamierzała bezwzględnie korzystać ze swojego pierwszeństwa. Aż boję się komentować tą sytuację, bo za chwilę przeczytam, że “apelowanie do pieszych na blogu, którego czytelnikami są głównie kierowcy sprawia, że mniej uważają” (przy okazji – chciałbym zapytać, czy po tym co tu oglądacie uważacie mniej? I czy są tu jacyś kierowcy, którzy nie bywają czasem pieszymi?), albo że moja “hipokryzja polega na tym, że apelujesz do pieszych, a nie apelujesz do kierowców” (ponawiam pytanie – czy są tu jacyś kierowcy, którzy nie bywają czasem pieszymi?), mogę się nawet dowiedzieć, że podobno moje “poglądy na relacje pieszy/kierowca masz średniowieczne (lub zza Uralu, wszystko jedno)“…

Zatem dziś bez apeli – po prostu oglądajcie i sami wyciągajcie wnioski.

https://www.youtube.com/watch?v=5kg8p9xcm18
Share Button

22 komentarze do "Ogarnięta piesza"

  • Realista pisze:
  • Linton pisze:
  • mia pisze:
    • mgm pisze:
  • kierowca pisze:
  • Piotr pisze:
  • Ewa pisze:
  • asd pisze:
  • Anonim pisze:
  • kabeka pisze:
    • nienacek pisze:
    • Marek pisze:
    • mgm pisze:
  • EWA pisze:
  • Anon pisze:
  • lis pisze:

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Sty 19 2021
    Wyjście z poślizgu
  • Sty 19 2021
    Bezpieczna odległość
  • Sty 15 2021
    Wypadek w Chorzowie
  • Sty 12 2021
    Śmiertelne wyprzedzanie na DW 631
  • Sty 11 2021
    Dramatyczny finał szaleńczego wyścigu psychopatów drogowych
  • Kategorie

  • Archiwa

Skip to content