Menu

  • Kategorie

  • 160,000 subskrypcji

  • Ponad 70,000 polubień

  • Instagram

  • Wszystkie odcinki PD

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Patologie autostradowe

https://www.youtube.com/watch?v=y60zCdoDj2E
https://www.youtube.com/watch?v=y60zCdoDj2E

58 komentarzy do "Patologie autostradowe"

  • Kierowca napisał(a):
    0
    9

    Czyżby blachy LSW ??

  • boguś napisał(a):
    138
    4

    Do kierowcy: nie wiesz co się robi w takich sytuacjach? Dzwonisz pod 112 i mówisz gdzie jesteś, marka samochodu, nr rejestracyjny, zgłaszasz podejrzenie jazdy pod wpływem lub po narkotykach, facet hamuje, zwalnia, przyśpiesza. Na bramkach ma facet asystę, zatrzymujesz się kulturalnie razem z nim, przekazujesz panom policjantom nagranie, jak facet jest trzeźwy dajesz filmik, dostaje mandat za stwarzanie zagrożenia i jazdę lewym pasem i tyle w temacie. Polecam.

    • Troll napisał(a):
      11
      2

      Tak z ciekawości, zrobiłeś tak kiedyś i zadziałało, czy przedstawiasz idealny model policji?

      • boguś napisał(a):
        9
        0

        Zrobiłem tak z gościem, który śmignął mi na czerwonym przed maską o mało nie wbijając się w prawe drzwi i nie zabijając pasażerki. Na przyszłość nauczy się hamować na czerwonym jestem w 100% pewny.

    • POLICE napisał(a):
      1
      0

      a teraz nie łaska wysłac nagrania na policje?!

    • iszakal napisał(a):
      4
      23

      a prawo jazdy kolego rodzice ci kupili? spojrz na odleglosc jaka zach9wuje nagrywajacy. na autostradzie sa to uregulowane odleglosci. uznawane jako bezpieczne. koles go suv’em oslepia. jazda lewym pasem to oddzielna kwestia. w przypadku opisywanej przez ciebie sytuacji obaj dostana mandat za stwarzanie n8ebezpieczenstwa na drodze

      • bazyliszek14 napisał(a):
        3
        0

        W takim razie powiedz mi który przepis reguluje odległość od poprzedzającego pojazdu na autostradzie. Bo ja takiego nie znam

    • kosiq napisał(a):
      0
      0

      Ta wszystko by było ok, tylko nie każdy ma czas jeździć tłumaczyć się, czekać na policję tyle czasu, na całą papierkową robotę itd.

    • kolasov napisał(a):
      2
      0

      masz racje, szczegolnie ze to bmw wiec 99% ze kierowca to wsiok, debil albo ćpun

  • DoubleDave napisał(a):
    14
    1

    DW 520XN
    Polisa: 02533736100
    Dla pojazdu: BMW 520I
    http://tablica-rejestracyjna.pl/DW520XN

  • yol napisał(a):
    1
    0

    To jest pilot autostrady, bądź szeryf tym razem od prędkości.

  • Patryk napisał(a):
    21
    29

    Wieśniak wieśniakiem ale gościu jadący mu na zderzaku też się nie popisał. Nigdy nie wiadomo jak zareaguje taki osobnik kiedy ktoś jedzie 5 metrów za nim, ja bym nie ryzykował. Trzeba było go wyprzedzić prawym, na początku nagrania było wystarczająco dużo czasu, chyba że nagrywającemu mocy brakowało w samochodzie, tylko gdyby mu brakowało mocy to po co ma na siłę wyprzedzać to BMW? dla zasady?

  • q napisał(a):
    11
    6

    Kto sieje wiatr ten zbiera burze. Takie akcje nie biora sie z niczego, po co dac sie prowokowac. Ktos moglby powiedziec oboje siebie warci i mialby racje. ps: chyab swiatelka cos za wysoko u pana nagrywajacego, z pewnoscia w takich warunkach oslepia auta przed soba, czy to moze byc praprzyczyna sytuacji ?

    • elmander napisał(a):
      23
      1

      no mnie jeśli ktoś oślepia to jeśli warunki pozwalają but w podłego i żegnam takiego albo puszczam go przodem niech jedzie a nie blokuję go żeby mi świecił:-)

  • Marcin napisał(a):
    17
    14

    autor też śmiga cały czas lewym…

  • Maciek napisał(a):
    13
    4

    Patologia to są dwa pasy ruchu na ”autostradzie”.

    • boguś napisał(a):
      10
      4

      Gdyby były nawet i 4, to w Polsce ruch szedłby dwoma środkowymi i lewym, czasami tylko prawym. Polactwo cebulactwo nie odróżnia lewej od prawej.

      • Tolek napisał(a):
        2
        1

        Nie tylko w Polsce. W Szwajcarii, we Francji i Wloszech ogolnie prawy pas parzy. Unikaja jak ognia piekielnego. Jezdzilem po UAE i Omanie i nawet gdy autostrada ma 12 pasow w jedna strone, to i tak 3 najbardziej z prawej sa omijane, bo tam leza tylko kawalki pogubionych przez ciezarowki opon. Podoba mi sie za to zakaz wjazdu na okreslone pasy dla ciezarowek – przy trzech absolutny zakaz na lewym.

        • Ewa napisał(a):
          0
          0

          A jesteś pewny, że w tych krajach jest zasada, że się zajmuje w pierwszej kolejności prawy pas? Bo na przykład w Stanach możesz zająć jakikolwiek, nie ma reguły.

        • Ewa napisał(a):
          0
          0

          Tzn, żeby nie było, nie wymądrzam się, tylko pytam. Bo ani w Szwajcarii, ani we Francji, ani we Włoszech nie jeździłam. Tylko w Polsce i w Stanach.

  • Dari napisał(a):
    4
    0

    co to za kamerka?

  • XXX napisał(a):
    16
    10

    ok. beeemka jedzie non stop lewym ale jelop z kamera raz ze jedzie na zderzaku a dwa ze jak jakos zjezdza na prawy to nie daje rady wyprzedzic… wiec o co sie spinac. ze passerati w tdi nie daje wyprzedzic 5-ki? poza tym tam jest ogarniczenie do 140….

    • Dutch napisał(a):
      11
      0

      Jakie 140, spójrz na początek filmiku. To A4 Wrocław-Zgorzelec, ograniczenie do 110, a oni lecą mocno ponad 140…
      Co nie usprawiedliwia gościa w BMW.

  • Karol napisał(a):
    27
    2

    Oboje to dwaj napinacze i nie wiem co bardziej mnie wkurza: Jazda lewym pasem (choć tu widać że prędkość przynajmniej autostradowa) gdzie wystarczy zjechać na 2s na prawy pas i puścić mistrza prostej. Czy jazda na zderzaku oszołoma, który w razie lipy nawet nie zdąży powiedzieć “o kur..” Oczywiście oboje przekonani o swojej racji, mózg wyłączony a w głowie kisiel. Małpy z brzytwami 🙂

  • Sabestian napisał(a):
    11
    13

    Niebezpieczne przyhamowanie? Nie ma czegoś takiego. Jest tylko niebezpieczne niezachowywanie odpowiedniej odległości od poprzedzającego pojazdu. Mistrz lewego pasa? A nagrywający co robi? Prawego starczyło na 10 wyprzedzeń, a ten mu na zderzaku siedzi i ogląda rzeczy w bagażniku tudzież oświetla deskę rozdzielczą, bo może kierowca bmw nie widzi, że za wolno jedzie. Więc odpłacił chamstwem za chamstwo. Droga jest dobrem wspólnym, a tu spotkało się dwóch el bonbarone z indywidualnym prawem własności do autostrady. Tacy sami, jak ten, co go kilka filmów wcześniej golf zmusił do parkowania w rowie.

    • q napisał(a):
      3
      0

      Specjalnie dla ciebie wyszukałem. Kodeks drogowy, dział II , Rozdział III, Art 19.1.2, 2) “Kierujący pojazdem jest obowiązany hamować w sposób niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia”. Oczywiscie odleglosc bezpieczenstwa winna byc zachowana, niemniej ten ‘z tylu’ nie do konca jest bez linii obrony.

    • Fiku napisał(a):
      0
      1

      Poza tym jakie wyprzedzanie z prawej, taki manewr dozwolony jest tylko na autostradzie z trzema i wiecej pasami ruchu.

      • le ja napisał(a):
        0
        1

        co ty gadasz za glupoty 😀 mozesz na autostradzie prawym wyprzedzac…gosciu prawo jazdy za jajka masz?

    • Fiku napisał(a):
      0
      0

      Poza tym jakie wyprzedzanie z prawej, taki manewr dozwolony jest tylko na autostradzie z trzema i wiecej pasami ruchu.

      • MadMan napisał(a):
        1
        0

        Sytuacja dzieje się w Polsce, zatem nie – polecam poczytać PoRD (np. punkt o dozwolonym wyprzedzaniu z prawej na KAŻDEJ jezdni jednokierunkowej).

        • K napisał(a):
          0
          0

          Tylko w terenie zabudowanym.

          • MadMan napisał(a):
            0
            0

            Art. 24 ust. 10 pkt 1 (a także ust. 8 pkt 1) ustawy Prawo o Ruchu Drogowym mówi coś innego. Czy jest jakiś przepis który mówi o terenie zabudowanym w kontekście jezdni jednokierunkowej?

  • kaziu napisał(a):
    6
    3

    nie wiem co autor nagrania miał na myśli, próbował wyprzedzać szybsze auto? poza tym widać że zapier*alają grubo ponad setkę więc limit na tej trasie szybkiego ruchu już na pewno był przekroczony

    • boguś napisał(a):
      7
      2

      Powiedz mi jakie znaczenia ma prędkość, skoro lewy pas służy do wyprzedzenia, później masz wrócić na prawy pas. Nawet jak jedziesz 200km/h a ktoś chce Cię wyprzedzić bo ma ochotę jechać 240km/h. Nie ma czegoś takiego jak jazda lewym pasem bo jedziesz tyle ile można.

      • Abstract napisał(a):
        2
        6

        A takie, że podczas manewru wyprzedania NIE MOŻESZ przekraczać prędkości dozwolonej na odcinku drogi, po której się poruszasz.

        • Kuba napisał(a):
          1
          0

          i przez takich buraków nie da się jeździć … jadę 140km/h po autostradzie to będę lewym jechał jak reszta wolna … co za podejście …

  • oloskl napisał(a):
    3
    0

    to jest na odcinku z ograniczeniem do 110. obaj sie nadaja pod jeden paragraf, a mistrz prostej z bmw jeszcze za stwarzanie zagrozenia tym naglym zwalnianiem. pewnie niebyl swiadomy tego ze jest nagrywany.

  • Jaco napisał(a):
    8
    2

    Gdyby mi ktoś tak przyhamował, od razu włączyłbym drogowe na stałe i trzymał bezpieczną odległość. Odechciałoby się cwaniakowania.

  • Maraas napisał(a):
    3
    9

    Weźcie się zastanówcie zanim doradzicie kierującemu wyprzedzanie prawym pasem. Jak tak robicie to wcale nie jesteście lepsi od tego wsioka w bmw.

  • Skinny napisał(a):
    6
    1

    Po pierwsze wieśniak z BMW jedzie ciągle lewym pasem pewnie dlatego aby blokować tego z tyłu bo jak widać na filmie nagrywający podejmuje próby prawym ale tiry nie umożliwiają jechać ciągle prawym. Wieśwóz powinien umożliwić wyprzedzenie siebie i zjechać na prawy. Nie robi tego celowo. Gość od kamerki powinien zgłosić sprawę na policje.

  • aer napisał(a):
    7
    0

    haha a wieśniak z bmw sam poganiał światłami ciężarówkę. skierować debila na badania, albo profilaktycznie zabrać prawo jady…

  • Przemek napisał(a):
    2
    3

    Ja rozumiem frustrację, ale co za problem zjechać na prawy pas i “myknąć” kierownika beemki prawym pasem? To chyba mniejszy powód do napinki, a z pewnością mniejsze zagrożenie, niż siedzenie na zderzaku przy przędkości grubo przekraczającej 100 km/h, prawda…? Autor filmiku też niespecjalnie popisał się zdrowym rozsądkiem.

  • Jan napisał(a):
    2
    3

    Winni są obaj. Gość w BMW który uważa sie za hrabiego lewego pasa i na prawy nie zjedzie (bo pewnie będzie to dla niego hańba) i nagrywający, który siedzi mu beszczelnie na tylnym zderzaku. Takie sytuacje wkurzają i trochę nie dziwię się że wykorzystał straszak w postaci nagłego hamowania. IMHO obu kierującym należą się mandaty. (już nawet nie chodzi o prędkość..)

  • Name napisał(a):
    1
    0

    Nie jeździj w ten sposób to nie będziesz irytował tych z przodu. LS460W ma 140 stopni widzenia czyli sporo oddala więc wynika z tego że mocno siedziałeś mu na zderzaku, dużo bardziej niż to widać co pomijając że to bardzo irytujące, jest zwyczajnie niebezpieczne. Patologią jest właśnie takie zachowanie jakie prezentujesz a to co zrobił tamten to pewnie po części było tego konsekwencją, czego oczywiście też nie pochwalam.

  • Xman napisał(a):
    0
    0

    ooo, taka codziennosc u nas w niemczech mnie spotyka.. 😉

  • Anon napisał(a):
    2
    0

    Rozwalają mnie argumenty że nagrywający siedzi na zderzaku…
    Tyle że gdyby frajer z bmw zjeżdżał po każdym wyprzedzeniu to nagrywający by mu nie siedział na zderzaku bo by nie miał takiej potrzeby.

  • Młody napisał(a):
    0
    0

    Widzę że same tu święte owieczki są które nie widzą na co dzień siebie tylko potrafią skrytykować innych(ci co zawsze stosują się do ograniczenia prędkości :D),a gość z bmw za taką akcje powinien nie zle dostać po ryju..

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Wrz 24 2017
    Dachowanie (Słodków Drugi)
  • Wrz 24 2017
    Korek? No to po chodniku!
  • Wrz 24 2017
    Przeoczenie = potrącenie
  • Wrz 24 2017
    Wymuszenie pierwszeństwa przez AUDI
  • Wrz 23 2017
    “Skręt w lewo z prawego i dzwon”
  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI