Menu

  • Kategorie

  • Po co to wszystko?

Pijany kierowca i pieszy, który otarł się o śmierć

Więcej informacji tutaj

https://youtu.be/uDDtcHXBC50
Share Button

11 komentarzy do "Pijany kierowca i pieszy, który otarł się o śmierć"

  • Pieszy napisał(a):

    Kierowcy to mają szczęście, że piesi nie tracą panowania nad nogami i nie taranują wszystkiego na swojej drodze. Wtedy to dopiero musieliby być czujni na ulicy 😉




    0



    0
  • Skinny napisał(a):

    HaHaHa Wina pieszego, po ścieżce rowerowej się nie chodzi 🙂




    0



    0
  • Olo napisał(a):

    Czy on nie idzie ścieżką dla rowerów ?




    0



    0
    • Przemek napisał(a):

      Idzie ścieżką życia




      0



      0
    • peter napisał(a):

      Najważniejsze pytanie!




      0



      0
    • Karola napisał(a):

      A jakie to ma teraz znaczenie? Rowerzysty by nie potrącił w tym przypadku?




      0



      0
    • Katarzyna napisał(a):

      Tak , i pewnie dlatego że udawał rower to przeżył 😀




      0



      0
    • edd napisał(a):

      Zupełnie na serio, bo z doświadczenia związanego z walką z koncernami ubezpieczeniowymi.
      Gdyby pieszy został potrącony i w wyniku tego zostałby ranny lub odniósłby śmierć, nic by mu (lub jego rodzinie) ubezpieczyciel nie wypłacił z polisy OC sprawcy, właśnie dlatego, że szedł ścieżką rowerową.




      0



      0
      • peter napisał(a):

        Jak jest tak jak piszesz, to ten świat jest chory do reszty. Paradoksalnie to, że szedł ścieżką rowerową uratowało mu życie. Dwa kroki w jego prawo gdzie kończyła się ścieżka, zostałby „zmieciony” przez ten samochód.




        0



        0
  • Gość napisał(a):

    Wow. Teraz niech idzie w Lotka zagrać!




    0



    0

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI

  • Blogi