Menu

  • Kategorie

  • Po co to wszystko?

Podwójny fart na drodze

baner blogowy

https://www.youtube.com/watch?v=nc4Zg06AnDY&index
Share Button

15 komentarzy do "Podwójny fart na drodze"

  • min_max napisał(a):

    To skrzyżowanie jest a raczej było bardzo niebezpieczne, dlatego tam jest ten mrygający znak stop. W chwili obecnej na tym skrzyżowaniu jest mniejszy ruch, bo od dwóch lat miasto to posiada obwodnicę dla ruchu Zamość – Janów.




    0



    0
  • Grunej napisał(a):

    Odstosunkuj się od tirowców.. dzięki nim masz tani makaron w stonie -.-




    0



    0
  • tir na nog napisał(a):

    ebany TIR-to jego wina!!!




    0



    0
  • Anonim napisał(a):

    co za PÓŁMÓZG !!!
    to nawet debile w BMW wysiadają przy tym półgłówku !!!




    0



    0
  • Realista napisał(a):

    To właśnie z takich sytuacji biorą się najpoważniejsze wypadki. Niestety trzeba myśleć i patrzeć, zwłaszcza jak się jest na obcej ziemi, a ten kierowca właśnie na takiego wyglądał. Ale miał chłop szczęście wygrał drugie życie




    0



    0
  • Marek43 napisał(a):

    Wątpię żeby kierowca jadąc z rodziną zrobił to umyślnie jak to się mówi „wypadek przypadek” i w takich kategoriach to trzeba traktować… musiał się zamyślić lecz mogło to się skończyć tragicznie




    0



    0
    • Anonim napisał(a):

      w miescie nie ma czegos takiego jak zamyslenie
      zgodze sie ze na trasie-ale nie w miescie gdzie uwaga jest zwiekszona




      0



      0
  • truckeronroad.com napisał(a):

    Znak na znaku…Polska rzeczywistość. Ale znak stop był już dobrze widoczny. Do tego mrugający sygnalizator. Chwila nieuwagi mogła kosztować życie całej rodziny…




    0



    0
  • Mirek napisał(a):

    Znak drogi z pierwszeństwem zasłaniający znak ustąp pierwszeństwo i dwa metry odstępu.
    Kogoś nieźle popier… ustawiając je tak.




    0



    0
  • Saleen napisał(a):

    Najgorsze, że koleś nie tylko nie zdawał sobie sprawy, co tak naprawdę go przed chwilą ominęło – ale jeszcze próbował tłumaczyć się policjantowi, tak, jakby zapomniał wziąć ze sobą prawa jazdy. Czy facet naprawdę nie zdawał sobie sprawy, że przed chwilą on i jego rodzina mogli stracić życie wskutek jego głupiego błędu?




    0



    0
  • kamil napisał(a):

    takie sytuacje emocjonalne źle działają na człowieka mówię też z własnego doświadczenia.
    A w tym przypadku to z jednego pogrzebu mogł się zrobić kolejny.
    bardzo smutne a bardzo trudno przeciwdziałać takiej dezorientacji.
    zalecam w takich przypadkach w ogóle nie wyprzedzać i jechać bardzo powoli, wolniej niż zwykle




    0



    0
  • Name napisał(a):

    To jest nagranie w którym wtedy rodzina wracała z pogrzebu pan kierowca zamyślił się. Sam też po śmierci znajomego odwaliłem taką gafę ze w mogłem wjechać na pierwszego na pasach. Kierowca miał szczęście że nic się nie stało.




    0



    0
  • Dominik napisał(a):

    Niech bedzie przestrogą dla tych co tam kazali postawić tyle znaków




    0



    0

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI

  • Blogi