Polskie Drogi #125

Studium drogowych przypadków (nr 125) 
Zapraszam…

https://www.youtube.com/watch?v=UNWaf9TEtGo
Share Button

38 komentarzy do "Polskie Drogi #125"

  • zima pisze:

    5:25 typowe wymuszenie odszkodowania.

    4
    1
  • Leszek pisze:

    Ostatni film (od 6:51): naprawdę nie mogę pojąć, jak można tak szybko jechać wąską ulicą osiedlową z zaparkowanymi w ten sposób samochodami (przecież w każdej chwili może ktoś wyjść lub wyjechać zza któregoś pojazdu), kręcącymi się tam pieszymi i ludźmi wsiadającymi do swoich samochodów. (W ogóle sytuacja wygląda na niedzielę po mszy świętej lub w sobotę po jakimś ślubie.) Kierujący jest przekonany, że na pewno nic złego się nie stanie? Przy takim stylu jazdy niebezpieczne zdarzenie to tylko kwestia czasu…

    11
  • rrrr pisze:

    kumulacja własnej głupoty w tym odcinku

  • Vic pisze:

    4’24sek LLU 🌞🌞🌞Pozdrawiam

  • Monia pisze:

    5:05 nawet nie wiecie jak się cieszę, że tak się skończyło 😀

  • Anonim pisze:

    ten idiota w ostatnim filmie powinien się cieszyć, że skończyło się tylko rozbitym autem.
    Jakim trzeba być ignorantem i bezmózgowcem, żeby w takiej sytuacji tak szybko jechać?
    Cokolwiek mogło wyskoczyć zza jakiegoś samochodu albo z bramy (choćby pies, kot, albo najgorzej: dziecko za piłką), a droga hamowania… Widać jak na dłoni ile jeszcze sunął na hamulcach i jeszcze z jaką siłą uderzył w płot.
    Dramat przez duże D, że pełno wokół nas takich “kierowców”

    22
    3
    • motocyklista pisze:

      Yhy – mógł, mogła puścić zwiadowcę przed maską. 🙂
      A tak poważnie – jak można tak bezrefleksyjnie wyjechać zza przeszkody?

    • johan pisze:

      Tak i juz po wszystkim zaciagnol reczny hamulec bylo slychac albo narobil w gacie.

  • Nokian pisze:

    Gość w czapeczce w Focusa jest mistrzem tego odcinka! Prócz wciśnięcia gazu nie potrafi chyba nic innego. Komentarz pod jego filmem na YT rozbawił mnie do łez:

    “Podczas wyprzedzania Ciężarówki z podporządkowanej leśnej wyjechał BUS, nawet opony Continental SportContact nie pomogły, nikomu nic się nie stało, obyło się bez mandatu dla mnie ale kierowca TIRa oraz busa będą ścigani przez policję, która stwierdziła ich ewidentną winę w zaistniałej sytuacji.”

    Buahaha 😀

    Gość z białego Golfa jest równie udany, na szczęście obaj dostali nauczkę.

  • Kiwi pisze:

    Drugi filmik – facet drze japę, jakby mu ktoś parasol w du*ie otworzył.

    No i od razu widać hipokryzję komentujacych – baba się drze na filmiku – trzeba wyśmiać. Facet zaczyna piszczeć – on się zdenerwował, miał prawo, nie ma co komentować XD

    15
  • rafal pisze:

    6:40 Zaraz tam skoczę – powiedział do szefa kierowca Octavii i uskutecznił naprawdę widowiskowy manewr niczym kaskader 😀
    Na S86 Katowice-Sosnowiec jest straszna patologia, permanentna blokada lewego i środkowego pasa i bez przerwy hamowanie z byle powodu, ktoś zmienia pas – hamuje, ktoś widzi że inny zjeżdża – profilaktycznie hamuje, ktoś hamuje na prawym – hamujmy na lewym ze 120 do 80! Jeden z drugim z tyłu zagapi się, zauważy światła stop i staje na heblach – tak leci lawina, każdego dnia korki, najechania i zabite wszystkie pasy.

  • Nazhir pisze:

    6:53 Kamerujący szukający materiału na youtuba…

    1
    1
  • Wyprzedzacz pisze:

    5:51 co za idiota prowadził tego Focusa? Od samego początku kierowca ciężarówki sygnalizuje lewym kierunkowskazem, że nie ma miejsce na wyprzedzanie, a ten wali pod słońce lewym pasem… Na dodatek jak już się zorientował, to miał jeszcze sporo czasu i miejsca, żeby wrócić na swój pas, a on wybrał rów.

    27
  • Bars pisze:

    Przerażająca jest liczba bezmyślnych gamoni na polskich drogach…

    11
    1
  • Franeg pisze:

    po co ten focus wiechał do lasu?

    12
    1
  • wawa pisze:

    4:04 ustrzelony na kamerkę;)

    10
    • W pisze:

      To było celowe działanie

      6
      1
    • Anonim pisze:

      nigdy nie dostanie odszkodowania za takie zachowanie…

      • motocyklista pisze:

        A dlaczego ma nie dostać odszkodowania? Weź mu udowodnij, że zrobił to celowo. POWODZENIA 🙂

    • Lukasz pisze:

      Jaki ustrzelony? Nakaz skrętu w prawo, ok zjechał bardziej ze środka, ale ten z kamerką widać, jak przyśpiesza, by go skasować 🙂

    • Józwa pisze:

      To samo sobie pomyślałem, jadą wolno i mija kilka sekund od momentu skręcania (jednoczesnego) w prawo do zderzenia aut, jak można tego nie widzieć jak miał tego łepka cały czas z lewej ale z przodu a nie z boku…..mi tutaj bardziej pasuje takie polskie “a nie wpuszczę Cię, bo jadę JA prawidłowo i mam pierwszeństwo) – więc lepiej doprowadzić do kolzji….

  • kns pisze:

    3:40 a Ci świadkowie w mundurach to gdzie odjechali?

    22
  • Rafał pisze:

    3:40 policja widząc to tak po prostu sobie pojechała? Swoją drogą kto winny? Ciężarówka niby wjechała w tyłek małemu, ale z drugiej strony golf wyjechał z pasa rozbiegowego i stanął, więc jest co najmniej współwinnym wg mnie.

    8
    3
    • krystjan pisze:

      co najmniej winny jest golf

      22
    • mikolaj pisze:

      Ciężarówka trzymała bezpieczny odstęp do poprzedzającego pojazdu. Gościu wjechał (wtargnął?) 15-20m przed tira i wyhamował do zera. Tutaj było 110 ograniczenie. Chyba nie spodziewał się, że TIR ma drogę hamowania jak auto sportowe.
      Policja ani dostawczak przecież nie zdecydowali się włączać do ruchu między tiry.

      Ale moim zdaniem przyczyną zdarzenia był powszechny strach przed radiowozem. Jednak jeszcze długa droga zanim Policja będzie postrzegana jako partnerzy, a nie prześladowcy kierowców.

      15
      • Anonim pisze:

        TIR to max 80 😉 ale manewr kierowcy golfa kwalifikuje go do ponownego (?) egzaminu na prawko i dodatkowe korki z fizyki 😉

        14
        • Namanamth pisze:

          Nagranie o którym mówicie jest mojego autorstwa. I tak po kolei:
          – Rafał winnym był tylko i wyłącznie kierujący golfem. Policja (drogowa) po obejrzeniu nagrania nie miała co do tego wątpliwości. Kierowca dostał dwa mandaty (zagrożenie w ruchu lądowym a drugi za nieustąpienie pierwszeństwa)
          – mikołaj i anonim w chwili zdarzenia było 52km/h (wg wskazań tachografu) ogólnie to szykowałem się do zjazdu na Szczecin (zjazd zaraz za mostem) więc jak rozpocząłem hamowanie było około 60km/h
          Tak policja odjechała ale: primo podejrzewam że nawet tego nie zuważyli, secundo to samochód pionu prewecji więc i tak by nic nie pomogli. Na drogówkę musieliśmy trochę poczekać.

          14
          • jam pisze:

            policja to policja – zabezpieczyc miejsce stluczki/wypadku i udzielic ew pomocy chyba potrafia 🙂 wedlug mnie rowniez nie widzieli

  • Lukasz pisze:

    “Kur..” +10 do hamowania i jelenie/sarny całe 🙂

    11
  • Piotr pisze:

    1 filmik: Po heblach przed tirem. to trzeba mieć nagrzane pod czaszką. 😀

    22
    1
    • Bartek pisze:

      Tiry mają hamulce o wiele bardziej sprawne niż w nie jednym superaucie. To, że zdecydowana większość tirów jeżdżących po naszych drogach to po prostu stare heble albo zaniedbaną eksploatację to już nie nasza wina.

      9
      11
      • Abc pisze:

        Niestety ładunkowi tego nie przetłumaczysz, on tylko prawa fizyki pojmuje.
        Kierowca wciska hebel w podłogę a ładunek często wtedy zrywa swoje mocowania a i czasem kabinę kierowcy wraz z poprzedzającym autem zabierze.

        8
        1
        • Namanamth pisze:

          No to musiał by być naprawdę kiepsko zabezpieczony ew kierowca leniwy który się do tego nie przyłożył. Co do fizyki masz rację zestaw może rozpędzić się do 90km/h i ważyć do 40T. Jest masa jest energia.

        • Marcin pisze:

          Nie ma się co sprzeczać z tym iż prawa fizyki są nie ubłagane ale jeśli ładunek zrywa mocowania przy hamowaniu a tym bardziej porywa kabine kierowcy to już jest coś nie tam z zabezpieczeniem ładunku lub jego wagą .
          Na filmiku kierowca osóbki najpewniej speszył się przed policja i spowodował wypadek, najgorsze w tym ze policja widzi wypadek i jedzie dalej jakby nigdy nic to pokazuje czemu ludzie nie lubią policji, dość że nie pomaga to jeszcze przeszkadza

          • Wiecz pisze:

            Pojeździjcie dużym zanim zaczniecie bredzić, że ładunek się zrywa bo ktoś go źle zabezpieczył. Nie ma takiej siły żeby zatrzymać na przykład 24t profili aluminiowych załadowanych pod sam dach choćbyś pasów dał 30. Tym bardziej, że to co kolega wyżej napisał o sprawności hamulców to prawda. Dlatego ja np nie odważyłbym się “wcisnąć hebel w podłogę” bo mógłbym zostać zgnieciony przez towar, cały zestaw mógłby stracić równowage i się przewrócić np na osobówki obok i wiele innych scenariuszy mogłoby się wydarzyć.

            • Nace pisze:

              Kolego, jeżdżę dużym i prawda o ładunkach jest brutalna, że po prostu po pierwsze ładowane jest na odpierdol, a po drugie wiedza o tym jak zabezpieczać też jest bardzo średnia wśród kierowców – szczególnie krajowych.
              Wszystko da się należycie zabezpieczyć, ale w przypadku naprawdę dziwnych ładunków często potrzebna jest współpraca załadowcy.
              Jak mi ładowali kiedyś żelastwo to mieli przygotowane specjalne drewniane mocowania, które dołączali do ładunku i dopiero to wszystko było spinane pasami. Musiałbym dachować, żeby to wyjebać.
              Da się należycie zabezpieczyć wszystko, tylko to wymaga chęci i czasu, a szczególnie tego drugiego brakuje najczęściej.

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Gru 11 2018
    “Potyczka na drodze”
  • Gru 10 2018
    “Jesteś nagrany”, czyli agresywny troglodyta drogowy w akcji…
  • Gru 10 2018
    O włos od kolizji z autobusem
  • Gru 10 2018
    “Widzieliście to???”
  • Gru 10 2018
    Jazda na granicy bezpieczeństwa [JB]
  • Kategorie

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa