Polskie Drogi #128

Uwaga Ślisko…
A będzie jeszcze gorze!
Uważajcie na siebie i innych.

https://youtu.be/GjnIRRRltNw
Share Button

15 komentarzy do "Polskie Drogi #128"

  • Findhorn14 pisze:

    5:20 – choćbym był przeciwnikiem podwyżek składek OC, to po takich “hamowaniach” dochodzą do wniosku, że nie tylko były całkowicie uzasadnione, ale również za małe… ;-(

  • Mateusz pisze:

    Heh, widzę że się zaczął wysyp idiotów zakładających 10 letnie zimówki – bo … panie jeszcze tyle mięsa! Głębokość bieżnika to nie jedyna cecha opony 🙂 A później piruety na drodze 🙂

  • xxx pisze:

    Kraj idiotów i lubię zapier***** ten naród sam się wykończy.

  • Kuba pisze:

    “Kierowca” z pierwszego filmiku po pierwsze prawie potrącił tę kobietę z dzieckiem, po drugie zapiernicza, po trzecie lewy reflektor świeci w niebo. Brak słów.

  • Bb pisze:

    Gość z hondy zrobił robotę.

    Choćbym nie wiem jak bardzo był wkurzony po takiej sytuacji, takie zwyczajne, ale szczere przeprosiny załatwiłyby sprawę.

    Każdy może się zagapić, każdy popełnia błędy. Ale większość winnych od razu wystawia ręce do góry w geście “coś ty ku… zrobił”.

    Tutaj jest normalna, prawie:) codzienna sytuacja z momentalnym przyznaniem się do winy i pokorą. Brawo dla Pana z hondy za normalne, rozsądne zachowanie po popełnieniu oczywistego błędu.

    21
  • Nokian pisze:

    W odcinku dwie skrajności – kierowca białej Hondy zatrzymuje się i przeprasza oraz gość, który wali w kobitę w szarym Peugeocie 206 “bo ja mam pierwszeństwo” choć mógłby ze 3 razy wyhamować.

    15
    2
  • bladteth pisze:

    Przywrócić kartę samochodową!

    1
    2
  • Uther pisze:

    Sam ostatnio doświadczyłem niedostosowania predkosci do warunkow panujących na drodze.Teraz jeżdżę wolno, a nawet bardzo wolno w deszcz.Na prawde ludzie noga z gazu w deszcz lub po bo to tylko ułamek sekundy.Mi udało sie zaplacic najnizsza cenę za głupotę, czyli naprawa auta, inni nie maja takiego szczęścia.

    • Borek pisze:

      Ja nie wiem jakie tu jest “szczęście” potrzebne. To trzeba mieć ekstremalnego pecha żeby na dobrej (choć mokrej) drodze, w sprawnym samochodzie z dobrymi oponami, z legalną prędkością przypadkiem wpaść w poślizg na delikatnym łuku. Albo jeden z tych punktów nie jest być spełniony, ale wtedy to nie pech tylko głupota kierowcy że nie umie jeździć i/lub dbać o swój samochód.

      11
      1
  • Krzysiek pisze:

    Nie dostosowanie prędkości do warunków plus zużyte opony. Jazda na zderzaku.. i mamy takie oto skutki

  • Autorro pisze:

    Brak słów na niektórych “kierowców”. Wychodzi czysty egoizm na drodze.

  • Kamil pisze:

    Zachowanie kierowcy, który przeprosił godne podziwu! Aż miło na to patrzeć

    51
  • SWIETNA SKŁADANKA pisze:

    Miło patrzeć jak się bezmózgowcy tłuką.

    14
    2

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Mar 26 2019
    Czy zmiany dotyczące praw pieszych na pasach są potrzebne?
  • Mar 26 2019
    Niekontrolowana zmiana pasa ruchu
  • Mar 26 2019
    Problemy przy skręcie w lewo
  • Mar 25 2019
    Polskie Drogi #143
  • Mar 25 2019
    Wypadek na rondzie w Brzesku – samochód wjeżdża w pieszych na chodniku
  • Kategorie

  • Najnowsze komentarze

  • Archiwa