Menu

Kategorie

  • Ponad 50 000 polubień

  • PD w mediach

  • Wszystkie odcinki PD

  • Kanał

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

  • Subskrybuj

    Wprowadź swój adres e-mail aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach

Polskie Drogi #64

https://www.youtube.com/watch?v=etswSC64MR0
https://www.youtube.com/watch?v=etswSC64MR0

76 komentarzy do "Polskie Drogi #64"

  • Marky napisał(a):
    3
    76

    1:04 niestety ale kierujący z kamerką, wymusił pierwszeństwo. Pojazd z prawej powinien był przejechać jako pierwszy (wynika to z zasad ogólnych PRD – “prawa ręka”).

    • Zet napisał(a):
      43
      2

      Na rondzie? A jaki jest znak przed rondem? Ustąp pierwszeństwa! Kierujący z kamerą był już na rondzie, a wjeżdżający ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa wszystkim, którzy się na nim znajdują.

      • kierowca napisał(a):
        4
        28

        Oba pojazdy wjechały na rondo równoczesnie.
        Z punktu widzenia tego po prawej rondo było puste.
        Przepis mówi o ustąpieniu pierwszeństwa pojazdom znajdującym się na rondzie, a nie pojazdom wjeżdzającym na rondo z większą prędkością.

        • nieanonimow napisał(a):
          11
          2

          Doucz się przepisów, bo jeśli faktycznie jesteś “kierowcą”, to prędzej czy później spowodujesz kolizję lub wypadek.

          • Anonim napisał(a):
            1
            0

            Niekoniecznie. Są ronda gdzie przed wjazdem na takie masz pierwszeństwo, a będąc na rondzie musisz ustąpić wjazdu…

            • nieanonimow napisał(a):
              0
              0

              90% rond w Polsce jest ze znakiem ustępu pierwszeństwa – o takich rondach mówię, bo to je uznaje się za “zwykłe”. Wiem, że na rondzie z definicji pierwszeństwo ma wjeżdżający, ale takowe są mało popularne.

    • dominik napisał(a):
      15
      3

      przecież kierujący z kamerką już był na rondzie kiedy facet z prawej wjechał i to on moim zdaniem wymusil… pozdrawiam

    • kierowca napisał(a):
      23
      3

      Mam dla Ciebie złotą radę: weź swoje prawo jazdy, wrzuć je do niszczarki i już więcej nie wsiadaj za kółko 🙂
      Jak się o czymś nie ma pojęcia to chyba nie powinno się wypowiadać?
      Sytuacja o której mówisz byłaby na zasadach przez Ciebie opisanych poprawna, gdyby przed wjazdem na rondo nie było znaku A-7 (ustąp pierwszeństwa). Na 99% rond w Polsce ten znak występuje, dlatego też pierwszeństwo ma ten, który znajduje się na rondzie, a wjeżdżając na nie, musisz mu ustąpić. Kierowca z kamerką oczywiście zachował się prawidłowo, pierwszeństwo powinna ustąpić Pani wjeżdżająca na rondo.

      Na przyszłość jak nie masz o czymś pojęcia, to najpierw poczytaj bo nie daj Boże ktoś to przeczyta i tak jak ja, będzie musiał Cię wyśmiać 🙂
      Pozdrawiam

      • kierowca napisał(a):
        1
        0

        Oczywiście ta odpowiedź kierowana jest do użytkownika Marky 🙂 Panowie Zet i Dominik mają oczywiście racje.

      • Azi napisał(a):
        2
        31

        Nieprawda. Kierowca powinien stosować zasadę ograniczonego zaufania i zachować szczególną ostrożność a Jeep klapki na oczach i gaz. O ile miał pierwszeństwo o tyle nie zwalnia to z myślenia. Za innych też.

        • Michau napisał(a):
          0
          0

          Tyle, że zasada ograniczonego zaufania nie zmienia zasad pierwszeństwa przejazdu. Powoływanie się na nią też nie powoduje oczyszczenia winnego z zarzutów. Proszę o tym nie zapominać, bo niektórzy bardzo nadużywają tego sformułowania.

    • GOŚĆ napisał(a):
      4
      1

      Jak to? A nie był czasem już na rondzie ? Jest ustąp, więc na rondzie mają pierwszeństwo a nie zjeżdżający… ?

    • edw napisał(a):
      3
      1

      To było rondo, więc miał pierwszeństwo na rondzie poruszając się w ruchu okrężnym. Doszkol się proszę dla własnego i innych dobra.

      • cknd98 napisał(a):
        4
        1

        No tak się akurat składa że na rondzie pierwszeństwo ma wjeżdżający na nie, tylko, że przy 99% polskich rond stoi znak ustąp pierwszeństwa, który to zmienia 😀

        • Marky napisał(a):
          0
          19

          No właśnie. Dlatego obaj kierujący, mają taki sam znak – Ustąp Pierwszeństwa, czyli obaj są w sytuacji równorzędnej. Jaki więc wtedy zastosować przepis? Ano “prawą dłoń”. nigdzie nie ma napisane, że pojazd który znajduje się o 2 cm przed innym pojazdem, który chce wjechac na skrzyżowanie, ma pierwszeństwo.

          • Teoriespiskowe napisał(a):
            15
            2

            Dobrze by było żebyś sam zastosował “prawą dłoń” i palnął się nią w czoło. Może wtedy przestaniesz wypisywać brednie.

    • Marky napisał(a):
      5
      9

      1:04 – oba pojazdy są jeszcze przed rondem. To że pojazd z kamerką jedzie szybciej, nie oznacza że ma prawo pierwszy wjechać na skrzyżowanie (czyli rondo). Oczywiście gdyby był już na pasie ronda, to miałby pierwszeństwo.

      • Teoriespiskowe napisał(a):
        2
        0

        Więc wyobraź sobie że ma prawo wjechać pierwszy bo na rondzie nikogo nie było.

    • jan napisał(a):
      1
      0

      a przed rondem był znak A-8 “uwaga, skrzyżowanie z ruchem okrężnym” bo nie widziałem także nie masz racji kolego 🙂

    • rroberto napisał(a):
      1
      2

      Zasad ogólnych (prawa ręka) nie stosuje się jeśli na skrzyżowaniu ruch regulowany jest znakami. W tym wypadku na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym jest znak A-7 Ustąp pierwszeństwa przejazdu.
      Polecam ponowną lekturę PRD 🙂

      • Marky napisał(a):
        1
        10

        A przepraszam bardzo , jeżeli jest sytuacja równorzędna (oba pojazdy mają przed sobą znak A-8) to który ma pierwszeństwo i na podstawie czego?

    • igor7677 napisał(a):
      2
      0

      Chlopie, wez sobie przypomnij, jak prawidlowo poruszac sie po rondzie.

    • gienek napisał(a):
      3
      0

      byłeś kiedyś na rondzie gościu? masz przed wjazdem znak ustąp pierwszeństwa i ruch okrężny. Inna sprawa, że nagrywający tak zapier****, że wjechali na rondo prawie równo. Ja bym na miejscu tego drugiego się sądził.

    • Marky napisał(a):
      0
      4

      I jeszcze jedno: kierujący pojazdem zbliżając się do skrzyżowania jest obowiązany do zachowania szczególnej ostrożności. czy kierujący z kamerką, zachował taką ostrożność?

    • Bol napisał(a):
      1
      0

      co wy gadacie? Z tego co widzę to jest rondo na placu centralnym w Krakowie wiec Punto BYŁO CAŁY CZAS NA RONDZIE, ewidentna wina pojazdu wjeżdżającego z prawej strony

    • Marky napisał(a):
      0
      3

      Zasad ogólnych nie stosujemy przy obowiązywaniu znaków regulujących pierwszeństwo, ale sytuacja na rondzie jest wg mnie mocno problematyczna, choć “prawa dłoń” rzeczywiście może nie mieć tutaj zastosowania. Obaj kierujący nie zachowali szczególnej ostrożności i jeżeli byłbym policjantem, obu kierowców uznałbym za współwinnych kolizji.

      • Maciek napisał(a):
        1
        1

        Kretynie jeden! Kierowcy nagrywającego A7 już nie obwiązywał bo znajdowł się już na rondzie. Obowiązywał za to kierowce wjeżdżającego na rondo czyli ustąp temu kto już na rondzie jest. Nagrywający wjechał na rondo zgodnie z przepisami bo było ono wolne.
        PS. Mam nadzieję że nie masz prawa jazdy…

    • Lukasz napisał(a):
      0
      0

      Masz ustąp pierwszeństwa na wjeździe na rondo? To kto ma pierwszeństwo? Pozdrawiam i zanim skomentujesz patrz na znaki.

    • Mateusz napisał(a):
      1
      1

      W Polsce mamy ruch lewostronny tak? Idąc tym tokiem myślenia pierwszeństwo ma pojazd jadący z lewej strony czyli zasada “lewej ręki”. Zaledwie kilka krajów na świecie ima się zasady ruchu prawej dłoni, czyli ruch prawostronny przykładem tutaj Wielka Brytania, gdzie pojazd nadjeżdżający z prawej strony ma pierwszeństwo na rondzie. Na dużych rondach jest to niezauważalne z racji że wszyscy wiedzą i widzą znak ustąp pierwszeństwa. Duże znaczenie ma to na rondach “plamach” czyt. małych wysepkach bądź namalowanych.

    • Wizard napisał(a):
      0
      0

      Co Ty pier**** ??? Widzisz znaki przed rondem? Skrzyżowanie o ruchu okrężnym i ustąp pierwszeństwa przejazdu??? Widzisz linię bezwzględnego zatrzymania się przy wjeździe na rondo złożona z trójkątów??? Jeśli nie widzisz to idź koniecznie do okulisty bo jesteś ślepy i NIGDY nie wsiadaj za kółko. A jeśli widzisz to wróć na kurs prawa jazdy i naucz się zasad poruszania na rondach. Uwaga!!! Sa dwa rodzaje rond: z pierwszeństwem poruszających się po rondzie i ronda gdzie pierwszeństwo ma wjeżdżający na rondo akurat nie w tym przypadku co na filmie). Masakra jakich tłuków wpuszczają za kierownicę. Wózek dziecięcy byłoby strach Ci dać prowadzić 🙁

  • ZenonZzadupia napisał(a):
    1
    1

    Ciekawi mnie o co chodziło z tym czerwonym pierdem który na barierkę się wpakował a potem policjant z bronią do niego od razu podbił… Ucieczka z miejsca wypadku czy ki ch?

  • Gregory_32 napisał(a):
    7
    0

    Jak zawsze miej oczy dookoła głowy i myśl za siebie i innych 😉

  • GOŚĆ napisał(a):
    7
    3

    3:40 jak dla mnie celowo wjechał w passata. Widać jak jeszcze delikatnie odbija w lewo…

    • arek napisał(a):
      4
      1

      pewnie miał zarysowane nadkole lub zderzak

    • Azi napisał(a):
      6
      2

      Ten Jeep na rondzie podobnie. Mam nadzieję że policja ich też karze, bo wiadomo że ktoś może wykonać nawet niepoprawny manewr, ale jeśli masz czas zatrąbić to najpierw hamuj. Dużo takich cwaniaków jeździ “a bo ja mam kamerkę to będę walił w każdego”. Taki naród cwaniaków i chamów. Co komu szkodzi zahamować?

  • Ayue napisał(a):
    9
    1

    Połowę stłuczek można było by uniknąć, wystarczy tylko odpuścić i przepuścić drogowych osiołków przodem jak się pchaja( zasada ograniczonego zaufania). Przykład 1:01, 4:06, itd. A później mamy płacz o zwiększone OC dla wszystkich.

    • Azi napisał(a):
      2
      7

      Oczywiście, że tak. Policja powinna karać za brak próby ucieczki/hamowania.

      • Tolek napisał(a):
        0
        0

        Pomieszalo ci sie – Policja wymierza kare ZA ucieczke z miejsca zdarzenia. Sytuacja na filmie moze wydawac sie do unikniecia, a tymczasem na zywo gosc mogl nie miec czasu na reakcje. Idac twoim tokiem rozumowania zdejmijmy wszelkie regulacje i zobaczymy co sie stanie. Wina zajezdzajacego droge jest ewidentna i tyle w temacie.

        • Nace napisał(a):
          0
          1

          Kolego Tolek. Jest całkiem prawdopodobne, że ludzie generalnie jeździliby znacznie ostrożniej, gdyby zdjąć regulacje i wprowadzić jedną “w razie zdarzenia winni są oboje bez względu na wszystko”. Można śmiało domniemać, że liczba wypadków znacznie by spadła, a i całkiem prawdopodobne, że przepustowość niektórych dróg znacznie by się polepszyła (vide eksperymenty z wyłączaniem sygnalizacji na ruchliwych skrzyżowaniach).

      • Ja78 napisał(a):
        0
        0

        Najpierw niech zacznie karać tych co wymuszają, ale tak z 10x bardziej, niż tych którzy nie próbuja unikać aby się z nimi spotkać.

        Gdyby nie było wymuszenia to nie byłoby o niczym mowy.

  • Xxx napisał(a):
    1
    0

    Widać że wv ma wbudowane pierwszeństwo przejazdu tylko że inni kierowcy tego nie wiedzą z tąd większość tych wypadków :p

  • arek napisał(a):
    5
    1

    1:30 Kierowca auta Kia właśnie boleśnie dowiedział się że nie jedzie się w martwym polu widzenia w lusterkach kierowcy tzw “TIR”-a, co oczywiście nie zwalnia kierowcy ciężarówki z winy za kolizje.

    • Azi napisał(a):
      4
      4

      Mam nadzieję, że kierowca TIRa boleśnie przekona się o tym, że nie wykonujemy manewru, którego nie jesteśmy pewni. Kierowca osobówki nie musi, nawet zazwyczaj nie może wiedzieć gdzie jest martwe pole drugiego kierowcy.

      • Rob napisał(a):
        5
        3

        Nie musi a powinien bo ta wiedza często nam uratuje skóre. Zresztą w ciężarówce w lustrach bocznych martwa strefa jest tak duża że chowają się 2 osobówki, nie można tego zniwelować. Dlatego każdemu powinno się wbijać do głowy że jak już jechać koło tira to najlepiej przed, lub za nim a nie równo z nim! A już na pewno nie na wysokości ciągnika!

        • Ja78 napisał(a):
          5
          1

          Jak nie można zniwelować ?? A ta liczna ilośc lusterek w większości takich samochodów ciężarowych to po co jest ??

          Jak taki TIR cię wyprzedza, to jak chcesz się do niego dostosować ?? Tym bardziej, że nie wiesz czy on zaraz zmieni pas, zwolni czy przyspieszy jeszcze bradziej ??

          Martwe pole to zmartwienie kierowcy danego samochodu, a nie że mają za niego uważać wyszcy do okoła.

          Owszem, powinniśmy mieć jakiś instynkt przy mijaniu takich samochodów, ale nie każdy zna dokładne techniczne aspekty każdego TIRa czy Dostawczaka, żeby ocenić gdzie on ma martwe pole.

      • arek napisał(a):
        2
        1

        Azi, martwie pole w ciezarowce to elementarna podstawowa wiedza każdego kierowcy… jak tu masz braki to jam nie wiem skąd ty masz prawko… kupiłeś, znalazłeś w leysach?

        • Ja78 napisał(a):
          4
          1

          Jak widać tej elementarnej wiedzy zabrakło u samego kierowcy ciężarówki, a ty wymagasz aby każdy kierowca osobówki takie miał. Trochę brak tu logiki.

          Sprawa ma się tak, że tym TIRem nie musiał tak wyprzedzać, mógł spokojnie jechać za autobusem. Bo w efekcie swojego wyprzedzania, sam doprowadził do takiej sytuacji, że przy zmianie pasa, zepchnął prawidłowo jadący samochód z pasa.

  • ozi napisał(a):
    6
    0

    A ja chciałbym zwrócić uwagę, że w tej kompilacji aż 2 sytuacje obrazują poszkodowanie grzecznie stojących osób przed przejściem dla pieszych. Mało że nasze drogi są niebezpieczne to implikuje to jeszcze niebezpieczeństwo obszarów w zasięgu kilkudziesięciu metrów od dróg – masakra.

    Podobała mi się akcja policjanta, spluwa w łapę, zdecydowana akcja i ujęcie.

  • ozi napisał(a):
    1
    1

    Dorzucę swoje zdanie na temat akcji na rondzie bo mamy tu gościa który uważa, że kiedy 2 auta wjeżdżają na rondo to pierwszeństwo ma ten po prawej stronie. Większej bzdury nie dało się napisać. W sytuacji z 1:04 mamy typowe wymuszenie pierwszeństwa, a najprostszym dowodem na to jest fakt, że nagrywający musiał wykonać gwałtowne hamowanie. Idź na egzamin prawa jazdy i spróbuj wyjechać komukolwiek w taki sposób aby musiał choć trochę musnąć pedału hamulca – masz gwarantowany wynik negatywny. Jakby rozważyć rondo w formie tradycyjnej drogi to miałbyś jednokierunkową z np. dwoma skrzyżowaniami tak jak tutaj: ===1===2===>
    Nagrywający to auto numer 1. Nadal uważasz, że auto numer 2 ma pierwszeństwo? Jeżeli tak to omijaj ronda bo przy kolejnym OC się nie wypłacisz 🙂

    • Tolek napisał(a):
      0
      0

      W skrocie – na rondzie pierwszy jedzie ten z lewej. Inaczej sie nie da 🙂

      • Nace napisał(a):
        0
        0

        Wedle przepisów pierwszeństwo na rondzie ma ten, który już się na nim znajduje. Niestety, przez wzgląd na to, że udowodnienie innego przebiegu zdarzeń jest właściwie niewykonalne bez wsparcia monitoringu to nieoficjalnie uznaje się, że “lewa wolna, z prawej się wyklepie” co oczywiście nie musi być wcale zgodne z przepisami. Bardzo często zdarza mi się, że wjeżdżam na rondo powoli, a z prawej jakiś baran pędzi w nadświetlnej, wpada na rondo jak pocisk i ma pretensję, że ja jestem na jego drodze.

  • Krzysiek napisał(a):
    4
    0

    Takim idiotom przejeżdżającym na późnym czerwonym z pełną prędkością zabierałbym prawo jazdy na zawsze…..

    • lukas napisał(a):
      0
      2

      Zwykle to są 50 letni dorośli – managerowie i dyrektorzy handlowi śpieszący się do starego dziada biznesmena który koks wdycha nosem, ma nastoletnią kochankę z gimnazjum, jeżdzi jaguarem, pali cygara i we fraku chodzi do opery.

  • wujek_samo_zło napisał(a):
    1
    0

    jaki debil w czerwonym punto :O zamiast odpuścić hamulec i zapanować nad kierą to ciągnie do końca na brake’ach… i tak krypa do remontu i przechodzeń jeszcze oberwał

  • Adam napisał(a):
    0
    0

    4:32 z cyklu “bardzo bym chciał umieć ale jeszcze niestety jestem fajtłapą drogową “

  • Elninjo napisał(a):
    0
    0

    Ja tak się zastanawiam dlaczego kolesie jadą samochodem i łamią przepis nie reagują np.. na klakson? Do wielu kolizji by nie doszło gdyby taki baran jeden z drugim w chwili usłyszenia klaksonu hamowali a nie jadą do końca… do zderzenia…

    • Lechu napisał(a):
      0
      0

      Kwestia sporna, bo w rożnych sytuacjach ludzie lubią sobie zatrąbić. Ale zgodzę się, że na wielu filmach, szczególnie tych z cofaniem, po usłyszeniu klaksonu powinna być od razu reakcja od strony kierowcy na wciśnięcie hamulca.

  • Nace napisał(a):
    0
    1

    Kolo z 0:40 z białej Hondy powinien mieć odebrane prawo jazdy, za taką bezmyślność.

    • riesling napisał(a):
      0
      1

      Tia, mógł pomyśleć żeby zostać w domu albo dłużej w robocie.

      • Nace napisał(a):
        2
        0

        Ja wiem, że Ty już dla zasady musisz mi dojebać, ale tak wedle zdrowego rozsądku zawsze zastanawia mnie dlaczego w przypadku takich zdarzeń zawsze ktoś się musi wyłamać. Wszyscy jadą równym tempem, teren zabudowany, droga nie za szeroka, nie za wąska, ot miejska dróżka. Wszyscy sobie grzecznie jadą i zawsze musi się jeden dureń wyłamać. Jeden, któremu się wszędzie w pizdu śpieszy i w ogóle zawsze mu żona rodzi na tylnym siedzeniu, dziecko się wykrwawia… to samo jest na rosyjskich nagraniach. Wszyscy jadą jednym tempem i nagle ON wpada na skrzyżowanie jak messerschmitt taranując inne pojazdy. Wkurwia mnie, że prawo wtedy obciąża tych jadących powoli i widzi tylko suche “wymuszenie pierwszeństwa”, a popierdalaczowi zawsze to uchodzi na sucho.
        I w tym przypadku kierowca białego auta pewnie będzie poszkodowanym, a koleś, który sobie powoli, grzecznie chciał wjechać na parking będzie tu wielkim piratem, który oczywiście… no w lusterka nie patrzy, bo przecież jakżeby inaczej.
        Wkurwia mnie, że tym popierdalaczom, którym zawsze żona rodzi wykrwawiające się dziecko wszystko uchodzi na sucho. Że zawsze są biedni, zawsze tacy poszkodowani, no bo przecież oni tak zajebiście prawidłowo jechali, no wyprzedzali, bo mogli, bo potrafili, a tu jakiś chuj im wymusił… no ja pierdole, ale szkoda wielka, aż mi ich żal po prostu no…

  • Anonim napisał(a):
    0
    3

    6:18 ale po co wycieraczki włączył to nie mam pojęcia. Przecież nie pada i pióra na suchym szybciej się zużywają. Ehh

  • Pio napisał(a):
    0
    0

    Ktoś zna tytuł piosenki z 6:00 minuty?

  • slawomir napisał(a):
    8
    0

    Swoją drogą – miło byłoby gdyby Pani instruktorka szkoły jazdy w sytuacji pokazanej na pierwszym filmiku powiedziała coś w stylu ” zjedźmy tu na pobocze, mamy nagranie które znacząco przyśpieszy prace policji, a dodatkowo może jestem jedyną osobą szkoloną na bieżąco z pierwszej pomocy – której mam obowiązek udzielić” a nie ” jedźmy prosto, żeby zniknąć z miejsca kolizji czym prędzej”……

  • Drake napisał(a):
    1
    0

    Tak, zatrzymujmy się wszyscy w przypadku kolizji, zwłaszcza gdzie nikt nie ucierpiał a szkody nie są duże. Blokujmy drogi, skrzyżowania bo my chcemy pomóc!
    A tak poważnie to w tym przypadku kierujący nawet nie muszą dzwonić na policje, nie ma takiego obowiązku, chyba że sprawca zdarzenia nie przyznaje sie do winy. Warto wtedy w takiej sytuacji zrobić zdjęcia stojących pojazdów i zjechać sobie na bok by udrożnić ruch. Zdjęcia przekazujemy plicji a ta kończy postępowanie mandatowe. Świadek może zostawić swój numer telefonu do dyspozycji policji ale nie musi być na miejscu, jego zeznanie może być pomocne ale nie musi.

    Pozdrawiam.

  • Kuba napisał(a):
    0
    0

    3:34, “Ciesz się że żyjesz”, brzmi jak Bogusław Linda 😀

  • Go napisał(a):
    0
    0

    Kolejne filmy, które udowadniają jak wielką trudnością jest dla większości kierowców jest skrzyżowanie o ruchu okrężnym. Dlaczego to jest aż taka czarna magia dla większości? Ktoś to rozumie?

Skomentuj...