Menu

  • Kategorie

  • Wszystkie odcinki PD

  • 170,000 subskrypcji

  • Ponad 73,000 polubień

  • Instagram

  • wyprzedzaczPL

  • Udostępnij

  • Panta rhei

  • Stop agresji drogowej

  • PD w mediach

  • Po co to wszystko?

  • Kontakt

Poślizg, kolizja i wypadek

https://youtu.be/vJa4hRKHbv8
https://youtu.be/vJa4hRKHbv8

26 komentarzy do "Poślizg, kolizja i wypadek"

  • como napisał(a):
    15
    12

    tych co pojechali dalej to powinno się oskarżyć o nieudzielenie pomocy i zagrożenie w ruchu lądowym (przejazd po częściach rozbitych aut)

    • q napisał(a):
      29
      0

      z tym zagrozeniem to poleciales, ale fakt, powinni sie zatrzymac i chociaz zadzwonic po pogotowie. To niezbedne minimum.

      • como napisał(a):
        8
        13

        serio – nie uważam abym przesadził. świadomie wjeżdżasz w obszar na którym leżą jakieś rozbite elementy, które mogą pociąć Ci oponę, znaczy, że świadomie prowadzisz do zagrożenia. gdyby takie zachowania były tępione z pełną powagą zawsze byłoby trochę bezpieczniej na drodze. a tak później oglądamy filmiki jak komuś na autostradzie strzela opona i tańczy między barierkami.
        zwróć też uwagę, że gdyby ten pierwszy co przejechał środkowym pasem został tam na awaryjnych, może pędzący (chyba) peugeot miał szanse zauważyć na czas zagrożenie i dostosować prędkość.

      • Polak napisał(a):
        6
        0

        W polsce wciąż jest modne sępiostwo. Czyli zatrzymywanie się żeby sobie popatrzeć. Na szczęście to wymiera i bardzo dobrze. Osoby z 2-3 samochodów udzielają pomocy, reszta ma odjechać. A potem jest płacz i zgrzytanie zębów, bo zamiast ominąć się zatrzymuje i za 10 minut mamy dwa kilometry korka przez które przedzierają się ratownicy.
        Inna sprawa jeśli droga jest całkowicie zablokowana.

    • Bio napisał(a):
      24
      0

      Berlingo się przecież zatrzymał 😉

      • Pat napisał(a):
        9
        0

        od 100 do 0 w mniej niż sekundę 😉 niestety tak to jest jak na drodze obserwuje sie wszystko tylko nie to co się dzieje :/

    • k napisał(a):
      35
      0

      Como, wolałbym zaryzykować stan moich opon niż życie moich dzieci, czekając aż inny peugeot w podobny sposób wjedzie mi do bagażnika. Jeśli mogę – przejeżdżam dalej, zatrzymuję się za kilkadziesiąt metrów i dopiero wtedy, kiedy jestem pewien, że mojej rodzinie nic nie grozi, a moje auto nie stwarza zagrożenia, zabieram się za udzielenie pomocy.

      • como napisał(a):
        1
        7

        sądzisz, że ryzykując stanem opon nie ryzykujesz życiem swoich dzieci? ciekawa teoria.

  • Piotr napisał(a):
    55
    0

    Strażnik lewego pasa mocno się zdziwił jak na pasie przeznaczonym tylko dla niego wyrósł jak spod ziemi samochód w poprzek drogi.

  • Tomek napisał(a):
    15
    6

    W Sosnowcu !? Czemu na polskich drogach jest materiał zza granicy?

    • Double napisał(a):
      6
      6

      Tobie się chyba coś pomyliło, Sosnowiec zawsze był po polskiej stronie a to Katowice uważane są za zdradzieckie i nimecolubne.

    • Do Tomek napisał(a):
      1
      0

      Hanyski hasioku ja wiem że zamiast się edukować w szkole w młodych latach swojego życia to kradłeś węgiel ale już śmierdzielu z hanysowa nie wypada mieć takich braków

  • Azi napisał(a):
    9
    0

    ślepy na tempomacie?

  • igrek napisał(a):
    2
    3

    W Sosnowcu jak w Rosji. Widza wypadek i uciekaja, w szczegolnosci ten w Citroenie czarnym zalosny czlowiek…

  • sebo napisał(a):
    0
    1

    Ale jak? Już prawie opanował tą (chyba toyotę) a mimo to walnął w barierki. Dziwnie zachowanie.

  • Maciek napisał(a):
    2
    0

    Wydaje mi się czy ten filmik był już kilka miesięcy temu??

  • Wojciech napisał(a):
    6
    1

    2 auta się zatrzymały, nie przesadzajmy że wszyscy od razu musimy stawać.

    • Bartek napisał(a):
      1
      3

      Potencjalnie po 4 osoby w każdym aucie. Kiedyś Ty z Twoją rodziną będziecie potrzebować pomocy, ciekawe czy wtedy takie tłumaczenie Cię zadowoli? To się nazywa po prostu ignorancja i ludzka znieczulica.

      • maja napisał(a):
        2
        1

        wtedy będzie lament- moje dzieci i żona zmarły, bo nikt nie udzielił im pomocy, co za ludzie 😉

  • Maciej napisał(a):
    0
    0

    można mieć tylko nadzieję, że pasażerowie z samochodu, który uległ poślizgowi nie odpięli jeszcze pasów bezpieczeństwa, żeby dokonać oględzin i możliwości usunięcia pojazdu z drogi…

  • Antel napisał(a):
    2
    0

    Co to za patafian w tym Berlingo, przez telefon rozmawiał, czy to panienka i w lusterku poprawiała makijaz?

  • robert napisał(a):
    0
    4

    dla czego pan odjechal i nie udzielil pierwszej pomocy przedmedycznej oraz nie zabezpieczył posxkodowanych oraz miejsca wypadku do czasu przyjazdu sluzb

  • Anonim napisał(a):
    2
    0

    Juz dawno bylo stare jak swiat

Skomentuj...

Ostatnie wpisy

Szukaj

  • Lis 19 2017
    Bandyctwo drogowe
  • Lis 19 2017
    Dachowanie [Sosnowiec]
  • Lis 18 2017
    Chciał zdążyć na tramwaj
  • Lis 18 2017
    “Nie pij Piotrek…”
  • Lis 18 2017
    Nieudane zawracanie
  • Archiwa

  • PARTNERZY

  • POSTY GOŚCI